-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shin
-
[quote name='Akadna']podeszła jakaś starsza, pulchniejsza pani nachyla się nad Vectorem i tiutia: [I]co cię tak piesku trzymają, no co?[/I][/quote]I co w tym takiego strasznego? [quote]Po czym odeszła tak szybko że ja nawet nie zdążyłam zareagować. A szkoda :diabloti: Może jakby wyszczerzył swoje ząbki albo kłapnął w powietrzu paszczą to by nabrała rozumu :shake:[/QUOTE]Nie wiem, moze ja jestem nienormalny, ale mnie cieszy, jak ktos zamiast przechodzic na druga strone ulicy, to sie pozachwyca moim psem, i nie zycze im, zeby moj pies do nich z zebami startowal, zeby 'nabrali rozumu'.
-
[quote name='maszenka']3. trzeba mieć problemy ze sobą, aby frustracje z w/w powodu wylewać na forum...[/QUOTE]A jak np. matce/kolezance/znajomemu mowisz o nieprzyjemnym zdarzeniu, to tez masz problemy ze soba? To tlamszenie takich rzeczy jest nienormalne. Wygadanie sie i 'oczyszczenie atmosfery' jest calkiem naturalne i pomaga pozniej z dystansem podejsc do sprawy - co nie zmienia faktu, ze niektore tu pojawiajace sie wpisy sa przesadzone ;) Edit: pisalismy chyba jednoczesnie, Saite :evil_lol:
-
[quote name='Cirilla888']Bo miała wcześniej jeden zabieg i dość ciężko przeszła narkozę, dlatego lepiej było jej tego nie powtarzać, tylko spróbować drugiej metody...[/QUOTE]Zycze, zeby przy nastepnej urojonej metoda nie byla powtarzana.
-
Pytanie o sterylizacje bylo konkretne.
-
[quote name='Cirilla888']A ja z kolei czytałam i słyszałam, że "cały ten syf" z ropomaciczem i nowotworami jest częstszy, gdy suka może tylko urajać sobie ciąże, więc albo szczeniaki, albo sterylka.[/quote]I dlaczego nie sterylka? [quote]Do mojego sarkazmu też się czepiłeś, jak do błędu więc dlaczego nie odbić piłeczki...[/quote]Trzeba najpierw pileczke miec, zeby ja odbijac. Sarkazmu w twoich postach sobie nie przypominam, tylko cos, co pozniej okreslilas zartem :evil_lol: [quote]A dopisek był poprostu pod Twoim postem, widoczny dla wszystkich, bez dedykacji...[/quote]To nie byl dopisek, tylko normalna czesc posta, ktory byl odpowiedzia na post Karmi. No ale ok, wnioski dziwne wyciagnelas, twoja sprawa. Tez sie czasem wcinam komus w rozmowe na forum. [quote]Nie pamiętam, czy wet to pępiak, czy jak mu tam, klinika długo otwarta i ma sporo "specjalistów" wypisanych i drzwi na domofon;p Wiem, że tam zaraz na rogu jest KFC, coś z filmami, Biedronka, a jakby nie skręcać w stronę Łubinowej, jak B, tylko jechać dalej Struga, to tak jest Real i inne...[/QUOTE]Tak, to jego klinika - dam ci dobra rade na przyszlosc: nie chodz tam. Nie zartuje, ani nie jestem zlosliwy teraz - mam na uwadze dobro twoich zwierzat i kieszeni. U Pepiaka bardzo zdzieraja kase przedluzajac leczenie; diagnozy czasem sa po prostu zle stawiane [ciekawe, ze zwykle leczenie 'choroby' jest dluzsze i bardziej kosztowne, niz leczenie prawdziwej choroby]. Znalem kilku pacjentow tej kliniki - wszyscy pod ziemia juz. Nie mowie, ze masowo tam zwierzeta sa usmiercane, ale slyszalem zdecydowanie wiecej zlych opinii niz dobrych, a i patrzac po wlasnym zwierzyncu - nie polecam. W poblizu sa tez inni weterynarze - moze maja mniej wypasione gabinety, ale juz wole ze swoimi bestiami chodzic do weta przyjmujacego w przerobionym garazu, niz do takiej 'kliniki', gdzie zwloki najlepszego przyjaciela ci wreczaja w worku na smieci...
-
[quote name='Cirilla888']drugi szczeniak to piesek[/quote]A jak wiadomo - piesek w ciaze nie zachodzi, wiec jak jakas suke zaplodni, to nie nasz problem :diabloti: [quote]brak polskich znaków(może nie wiadomo, jak ich używać;p)[/quote]Wiadomo, tylko wingroza japonska nie lubi ąę [btw, brak polskich znakow mam 'za przyzwoleniem' przynajmniej czesci administracji, wiec nie ma jak sie przyczepic :evil_lol:] [quote]albo -> "mundre zalecenie"...[/quote]Boze, widzisz, a nie grzmisz... czy wszystko trzeba dawac z wielkim napisem 'TO JEST SARKAZM'? [quote]3. Weterynarz na Majowym w klinice koło sanktuarium w Szczecinie[/quote]Kolo sanktuarium, po drugiej stronie jest jakies male centrum handlowe, kawalek dalej po Struga lecac Real? Czyzby Pepiak znowu atakowal? Czemu mnie to nie dziwi... :shake: W kazdym razie, radze ci po odchowaniu szczeniat suke wysterylizowac. Dopuszczona raz nie dosc, ze ma WIEKSZE szanse na caly ten syf, to jeszcze ropomacicze dochodzi. Ot, wiedza medyczna wspolczesnych wetow - poradze pacjentowi 'dobrze', wroci po jeszcze. [quote]Chodziło o dopisek, po ciężkim dniu harówki...itd. on sugerował zmęczenie i inne... Jak Ci się aż tak nudzi, to poczytaj swoje posty do wielu osób i zobacz, kto tu pseudowyższość próbuje pokazać i wszystkich poprawiać...[/QUOTE] To nie do ciebie bylo, a do Karmi - w ramach wyjasnienia nietypowego dla mnie wyplucia z siebie calej masy slow, bez wielkiego ladu i skladu. Nie pracuje fizycznie codziennie, wiec te 2X taczek zwiru w pelnym sloncu bylo 'nieco' meczace. A jezeli post jest glupi, no to niestety, nic, tylko zignorowac, albo sie pluc - a skoro zignorowany nie zrozumie bledu :diabloti: Brezyl - no niestety, trafiaja... i jak widac, nie tylko nie widza w tym nic zlego, ale jeszcze sa dumni z siebie... :shake:
-
[quote name='bila1']chciałam tylko wyrazić swoją opinię; wiadomo, że nie ma jedynie słusznych rozwiązań;[/QUOTE]Sorka w takim razie, ze z zebami od razu wyskoczylem. W tekscie nie do konca da sie zaznaczyc intonacje itp., a niestety, spora czesc uzytkownikow dogo jest... khem. Ma problemy z czytaniem i pisaniem :cool1:, wiec zwykle pytania takie jak twoje, to wlasnie niechec do przeczytania ze zrozumieniem, czy durne bojowanie 'bo mnie siem to niepodoba i jusz', na co jestem baaaardzo uczulony.
-
[quote name='bila1']Shin, pseudohodowca może i będzie miał oznaczone psy i będzie płacił za nie podatek, ale nie będzie musiał płacić podatku od hodowli, bo nie będzie jej miał zarejestrowanej;[/quote]A czemu teraz zamykamy pseudo przy pomocy US? Bo podatkow od sprzedazy nie placa. Jak pseudo nie bedzie sie bawic w rejestracje dzialalnosci gospodarczej, to dziala nielegalnie. [quote]ad. zależności podatku od kastracji: wolałabym, żeby nabywca szczenięcia przed podjęciem decyzji wiedział czym jest ten zabieg i jakie niesie konsekwencje, niż robił to tylko dla niepłacenia podatku;[/quote]Ja tez bym wolal wiele rzeczy - zeby np. weterynarz potrafil poinformowac o tym zabiegu. Zeby dogomaniacy nie robili w gacie z zachwytu, jakie to bezpieczne i absolutnie bez skutkow ubocznych. Zeby byl pokoj na swiecie i w ogole, ale do Kowalskiego nie przemowi argument 'bo to dla dobra psow', do niego przemowi argument 'zaoszczedzisz x zl'. Wierzysz, ze ludzie potrafia myslec - ja mam co do tego coraz wieksze watpliwosci. [quote]potrafię ustrzec swoje suki przed ciążą, to dlaczego mam być za to karana większym podatkiem?[/quote]Coz, mnie nazwano tu, na dogomanii, pseudohodowca, bo mam niewykastrowanego psa. Chcesz o tym pogadac? [quote]ad. odliczania kosztów działalności hodowli - czy przeczytałeś tekst, który umieściłam pod linkiem?[/QUOTE]Szczerze przyznam, ze nie. Link mi nie dziala, a wczoraj, jak bylem w starej chacie i mialem dobry net... po prostu zapomnialem.
-
[quote name='Cirilla888']Skoro wakacje, to skąd takie niemożliwe podejście do niektórych, bo do innych używających określenia "podatek" i pytań o ominięcie opłaty nie z żartami bynajmniej czepić się nie chciało jakoś...[/quote]W czasie roku akademickiego tez sie tak czepiam [z przerwa na sesje], bo - jak juz wyjasnialem - nie lubie, kiedy ktos stosuje niewlasciwe nazwy, w dodatku czesto z ...no, nie powiem premedytacja - raczej czesciej widze tu bezmyslnosc. Ile razy rozmowa wyglada [w uproszczeniu] tak: - bla bla bla podatek? - bla bla bla OPLATA. - bla bla a u mnie jest podatek. [quote]I po co sugerujący to dopisek pod postami...[/quote]...? Jaki dopisek? Sygnatura moja? Co ona ma do tego? [quote]zwierz[COLOR=red]en[/COLOR]tom, bo zwierz[COLOR=lime]ę[/COLOR]ta mogą pozostać, tak jak się urodziły, a nie mieć poucinane ogony i podcięte uszy, czy to przez weta, czy niektórzy sami w domu nawet takie zabiegi robią...[/quote]Ciesze sie, ze chociaz w jednym sie mniej wiecej zgadzamy. [quote]Nie mówię też, że wszystkie wystawowe psy nie są kochane, ale sporo już widziałam przypadków hodowli dla kasy, a nie z miłości do zwierząt...[/quote]Niestety, ale w tym raczej przoduja pseudo. [quote]Ale jeśli ktoś wie, że i tak nie weźmie psa ze schroniska, to przynajmniej te szczeniaki tam nie trafią (chociaż i tak by się tak nie stało, bo najwyżej zostały by ze mną).[/quote]Ale po co bylo w ogole powolywac na swiat te psy? Znajomi tez je rozmnoza, i co dalej? Z tak rozmnozonej suki + jej potomstwa sie astronomiczne liczby psow w ciagu paru lat robia - nie jestes w stanie zagwarantowac, ze jesli nie oddasz szczeniat wysterylizowanych, to ktores nie zostanie rozmnozone. [quote]Tylko skoro kasa z OPŁATY za psy ma iść, np. na drogi (których i tak nie robią), a nie choćby na schronisko, żeby poprawić tam warunki, albo na śmietniki na psie odchody, bo dalej tego brakuje w mieście, to jest bezsens... Budżetu i tak sie nie poprawi opłatami za psy, bo politycy skutecznie potrafią roztrwonić wszystko i to często nie wiadomo gdzie...[/quote]Dlatego, jak pisalem - niech ta oplata idzie na cokolwiek, ale niech nie bedzie wywalana w bloto. [quote]Z resztą nie będę się już z takim człowiekiem jak Ty kłócić, bo to nie ma sensu, niektórym nierozumnym trzeba odpuścić i tyle...[/QUOTE] A bez reszty by sie nie dalo tej pseudowyzszosci pokazac? [z reszta - np. z drobniakami z zakupow; raczej chodzilo ci o 'zreszta'] Ej, ale serio - powiedz, ktory to weterynarz takie mundre zalecenie dal, niech chociaz inni dogomaniacy wiedza, ktory lekarz jest tak niekompetentny.
-
[quote name='Cirilla888']Jak się mamy czepiać, bo ktoś ma zły humor po pracy[/quote]Wakacje, bejbe, wakacje :eviltong: [quote]ludzi tylko krytykujesz.[/quote]Nie tylko ludzi! Krytykuje tez politykow! :evil_lol: [quote]Co do latania po opłaty niby "za mną" i urzędu, to u mojej mamy w mieście jakoś przychodzą po opłatę za psa, więc tu też mogli by tak się zachowywać.[/quote]A skad niby wiedza, kto ma psa? Dobry system donosicielstwa, czy chipowanie? Whatever, tu jest tak, jak ci sie nie podoba, to nikt cie tu nie trzyma. [quote]nie wiadomo na co kasa idzie, bo bynajmniej nie widać żeby na cele prozwierzęce![/quote]A czemu ma isc tylko i wylacznie na cele prozwierzece? Znaczy akcyza z paliwa ma isc tylko i wylacznie na naprawy drog? Budzetu w zyciu tak nie dopniesz. [quote]Nie po drodze znaczy jest na drugim końcu miasta, otwarte dość krótko, w godzinach gdy normalni ludzie pracują bądź się uczą.[/quote]Nie wiem jak w twojej czesci Szczecina, ale na lewobrzezu istnieja BANKI. [quote name='TOZ']Zarówno opłaty bieżące jak i zaległości można wpłacać na nasze konto: 63 1020 4795 0000 9402 0103 5419 lub w biurze w siedzibie TOZ, przy ul. Wojska Polskiego 198 A.[/quote] [quote]Temat jest o opłatach nie o sprzątaniu po psach, więc o tym proszę dyskutuj gdzie indziej.[/quote]Podalem przyklad. Teraz stwierdzisz, ze temat nie jest o autostradach? [quote]A co do "fabryk psów", bo jak mniemam, że o to pytasz, czy mam papiery fabryki na swoją sunię odpowiem z dumą, że NIE, nie łaziłam na żadne durne wystawy, bo to jest moje kochane futerko, a nie maszynka do produkcji kasy.[/quote]Tak, bo pies wystawowy jest niekochany, ode mnie masz +10 punktow za logike. [quote]A szczeniaki ma, bo weterynarz zalecił, że skoro uraja sobie ciążę, to o ile jest możliwość, to mam ją dopuścić i powiem jeszcze, że szczeniaki mają tydzień, a już wszystkie mają znaleziony przyszły kochający dom i to najważniejsze.[/quote]Pewnie, a te gnijace w schronisku to normalnie SPA tam maja, moga sobie pozdychac tam jeszcze troche, w koncu MOJE szczeniaki maja 'dobre' domy i NIGDY one, ani ich szczeniaki nie beda gnily w schronie, wiec ... z tamtymi :multi: Btw, moge wiedziec, ktory to geniusz weterynarii na taki poroniony pomysl wpadl? Skoro jest ci daleko na Wojska Polskiego, to pewnie ktos z prawobrzeznej czesci... niech zgadne, ktos od dr. Pepiaka? [quote]Jeśli ktoś lubi, to niech przycina i klei pieska wg norm wystawowych, kiedyś nawet kazali zwierz[COLOR="Red"]en[/COLOR]tom w tym celu robić krzywdę (ucinanie ogonów, podcinanie uszu, itd.), jak kto woli...[/QUOTE]Tak! Jestem jak najbardziej za! Juz lece po sekator [tepy, zardzewialy najlepiej] poprawiac urode mojego psa, bo przeciez kazdy pies z papierami jest katowany! :multi: Podsumowujac, pozwole sobie na pokazanie, jak ja odbieram twoj post w tej chwili: [quote]JESTEM DUMNA, BO ROZMNAZAM MOJEGO PSA W TYPIE RASY I ZABIERAM SCHRONISKOWCOM SZANSE NA ZNALEZIENIE DOMU, A JAK KTOS MA PSA Z PAPIERAMI, TO JEZ GUPI I MA WSZY[/quote]
-
O ile pamietam, to pozne szczepienie to 12/13 i 16 tydzien. Niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle co do pierwszej daty - bo to do niej mam watpliwosci.
-
[quote name='bila1']po co przywracać podatek od psów?[/quote]Po to, zeby pozniej ktos mogl poczytac ze zrozumieniem i pomyslec. Myslalas moze o tym, ze podatek + zwolnienie/zdecydowanie nizszy podatek od kastrowanych = wieksza liczba kastracji? Jesli chodzi o dzialalnosc gospodarcza - mozna odliczac koszty dzialalnosci/uzyskania przychodu/jak to tam sie nie zwie, w tym wypadku chociazby taka glupia sprawe jak wyjazdy na wystawy. [quote]dla pseudohodowców to żaden bat, bo oni nie są nigdzie zarejestrowani i gwiżdżą na przepisy;[/quote]Tak. Brawo. Czytanie ze zrozumieniem, calosci. Zrob to, wroc pytac dalej. Jak nie rozumiesz nadal - baza danych? Rejestracja kazdego psa? Co do podnoszenia ceny - i dobrze. Niech to podniesie cene [B]wszystkich[/B] psow. Niech pies bedzie dobrem luksusowym, zamiast zalosnym kawalkiem futra, ktory mozna wywalic, jak sie znudzi.
-
A dowiemy sie kiedys, po jaki grom specjalnie brac szczenie z najgorsza psychika z calego miotu? Serio... warunki sie nie podobaja, szczeniak wycofany, lekliwy... BIORE! :wallbash: W kazdym miocie, od najlepszych rodzicow, moze sie trafic 'nieudany' pies, tylko ze taki powinien trafic w doswiadczone rece, czego tu zabraklo, niestety. Szkoda wszystkich stron - hodowcy, ktory jest oczerniany, nabywcy - ktory ma zrytego psa, i samego psa, ktory sie w tym wszystkim najwyrazniej nie moze odnalezc. Btw, opinia co do zlego zywienia - skad to? Bo jesli od veta... niech zgadne, polecil od razu konkretna karme [najpewniej Royala], oczywiscie z mozliwoscia zakupu u niego?
-
[quote name='taka-jedna']braliśmy ją gdy miała nieco ponad trzy miesiące i ciągle nie była nauczona czystości. Czy to można nazwać socjalizacją psa?[/QUOTE]...socjalizacja a siuski na dworzu - prawie jak temat na prace magisterska :evil_lol: Wedlug ciebie, to taki maluch juz ma sikac tylko i wylacznie na dworzu? Polroczne psy maja z tym jeszcze problemy, nie wymagajmy cudow... A serio, czemu braliscie psa z hodowli, ktora wam sie wybitnie nie podobala, do ktorej juz na wstepie mieliscie watpliwosci?
-
Po prostu denerwujace jest, ze wszystko krytykujesz, a od siebie nic nie podsuniesz. Nie ma sensu w ogole zaczynac rozmowy o oplacie/podatkach/szczepieniach, jezeli psy nie sa chipowane. To jest po prostu NAIWNE, i tyle. Jesli tego nie rozumiesz, nie mamy w ogole o czym gadac. Skoro sie juz bawimy w 100% - pokaz mi dowolny system analogiczny do tego [baza danych + jakas kontrola], ktory jest w 100% szczelny i niezawodny.
-
Ok, wciele sie na chwile w przecietnego Kowalskiego. Panie! Pan wiesz, ile to cale sterylizowanie kosztuje?! Ten konowal za trzy stowy to zrobi! Nie dosc, ze psa okaleczac, to jeszcze tyle kasy na to wydac?! I co mi w zamian daja? Zwolnienie od placenia jakiegos glupiego podatku, hahaha! W zyciu nie placilem, bo i po co? Sprawdza to ktos? Nikt sie nigdy do mnie o to nie przyczepil, tera tez nie zaczna. A wiesz pan co jeszcze? Nawet jakbym placil, to glupi bym byl, dajac suke na operacje. 300 zlotych, a ten caly podatek, oplata, czy inne badziewie - 30zl! Bym chyba na leb upadl, zeby tyle wybulic, suka zdechnie dawno, zanim mi sie to oplaci, a tak? Szczeniaki moze beda, jak ladne, to sie sprzeda, jak niezbyt, to albo sie uspi, albo wywali, a moze ktos ze znajomych bedzie chcial... ej, panie, a moze chcesz pan szczeniaka? Po rodowodowej matce!
-
[quote name='tonacja']Moim zdaniem robi to na złość. Aby pokazać swoją wyższość? Bo mamusia moja nie będzie krzyczeć na swojego pieska...bo on jest malutki i słodziutki. I jak piesek zrobi przy niej siusiu czy kupkę to [B]mamusia powie tylko: "nie wolno głuptasku..."[/B] i biegnie po papierowe ręczniki :-o[/QUOTE]Czuly ton glosu = nagroda. Czemu wiec pies ma nie robic tego, za co jest nagradzany? Byloby to irracjonalne.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='zmierzchnica']Tak małe psy mają mniejsze pęcherze, częściej muszą załatwiać swoje potrzeby ;)[/QUOTE]Zastanawia mnie jedno - czy yorki maja jakis defekt anatomiczny i naprawde maja miniaturowe pecherze, czy proporcjonalne do wielkosci reszty psa, a wiec 8 godzin zdrowemu, przyuczonemu do czystosci yorkowi niestraszne? A serio - pies sikajacy do kuwety to po prostu wygodnictwo wlasciciela. Najpierw sie chcialo pieska, a pozniej sie nie chce wypelniac swoich obowiazkow, wiec skoro mozna nie latac po pietrach i nie zaliczyc chocby glupiej rundki wokol bloku, to po co to robic?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Greven']pierdzenie, capienie z pyska i inne sensacje to tylko i wyłącznie wina właściciela, a konkretnie - żywienia.[/quote] Wiem, dlatego mlody dostaje co pare dni kawal gnata z miechem, zeby oczyscic paszcze. Tylko ze wtedy capi owym miechem :evil_lol: No i tez nie wywale 15kg karmy [i to nie jakiegos syfu, zeby mnie tu o Chappi nie posadzono], w ktorej sie zakochal, bo puszcza bonksy przez sen. Na razie pies nie ma nawet 1,5 roku, za to ma wrazliwy zoladek, wiec caly czas eksperymentujemy z karma, ktora by byla na dluzszy czas dobra we wszystkich aspektach: chec do jej konsumpcji, zbilansowana, ladne kupy, ladna siersc, dobrze wchlaniana. Jeszcze nie znalezlismy czegos, co by wszystkie te kryteria spelnialo. Barf przez jakis czas byl super, a pozniej sie psu wiekszosc skladnikow znudzila - nie bede przeciez go samymi RMB karmic, bo nie pierdzi po nich, prawda? [quote]Jak ktoś nie lubi "kupy futra", to sprawia sobie psa bez "kupy futra". Gładkowłosego. [/quote] Bralem psa takiego, jaki mi sie podobal z charakteru, wielkosci i wygladu, a nie, jaki by mi do lozka pasowal. Kupa futra sprawdza sie bardzo dobrze do miziania, jednak pies z zalozenia nie mial spac w lozku, bo on ma swoje lozko, ja mam swoje. Respektujemy to - ja nie wyleguje sie [jak to specjalisci od TD zalecaja :evil_lol:] na jego poslaniu, matce czy ojcu tez sie do lozka nie pcham, wiec czemu pies mialby sie pchac do mojego? Zreszta nie wyobrazam sobie sytuacji, ze tu powazne sprawy lozkowe, a tu mi 50 kg kudlatej milosci wskakuje, bo wlasnie chce sie poprzytulac... to co, mam go zamknac w innym pokoju? Jak mu wytlumaczyc, ze moze spac ze mna [z nami] w lozku tylko w momencie, kiedy rating nie przekracza PG-13? [quote]Przewalania się i rozpychania można oduczyć, np. moja starsza pitbullka Tanga doskonale rozumie komendę GŁOWĄ, NIE DUPĄ i zawsze ślicznie układa się mordką do twarzy, zamiast... Na "e-eee", albo przezsenne szturchnięcia, od razu obie suki reagują zmianą pozycji, uspokojeniem, przytuleniem i kontynuowaniem błogiego snu, którego szczególnie nie wolno naruszać mi nad ranem, bo zagryzam.[/quote] Przepraszam, ale przez ta komende oplulem monitor :loveu: Poza tym, on sie nie rozpycha jak nie spi. Dopiero jak zaczyna mu sie cos snic, to sa dzikie pogonie, szczekanie, warczenie, bulgotanie i turlanie sie na wszystkie strony. On nie ma stanu czuwania. Albo jest przytomny, albo mozna by go wyniesc razem z cala chalupa, a sie nie obudzi :evil_lol: [quote]Psa wychowuje się na każdym etapie życia. W łóżku też.[/QUOTE]Indeed. Moj pies sie nigdy do lozka nie pchal, wiec zakladam, ze jest w tym wzgledzie tak wychowany, jak sobie tego zyczylem :evil_lol: BROSa nie mam, ale cos podobnego, najczesciej to zapomne wkladow wymienic :oops: Ale i tak nago spac nie zamierzam :eviltong:
-
[quote name='Saite']To należy spać w bieliźnie i zimny nos na tyłku nie będzie wadził.;)[/QUOTE] No niby tak, tylko... to bydle wie, ze zimny nos na tylku jest najskuteczniejszy, i bezczelnie wsadza ryj w nogawke od krotkich spodenek :mad: [a dowiedzial sie o skutecznosci tej metody, kiedy pod prysznic za mna wlazl - ja nago nie sypiam, za duzo komarow, a i estetyka nie ta :evil_lol:] [quote name='Gemini666']SHin taki pies t jak dobry mąż :D :D :D[/QUOTE] [quote name='shin']Capi mu z paszczy, pierdzi, beka, warczy, burczy, bulgocze, strzela z kopyta, przewala sie na prawo i lewo (...) kupy rozgrzanego i dyszacego futra (...) Zimnego nosa na dzien dobry na tylku, czy goracego ozora na stopie[/quote] ...ja tam wybredny specjalnie nie jestem, ale z twoim wyobrazeniem dobrego meza to bym sie zadawac nie chcial :diabloti:
-
[quote name='Greven']shin, zainwestuj w związek - kup większe łóżko :diabloti:[/QUOTE]Mam duze, ale zaden pies nie ma i nie bedzie mial wstepu na lozko. Capi mu z paszczy, pierdzi, beka, warczy, burczy, bulgocze, strzela z kopyta, przewala sie na prawo i lewo - ooo nie, ja tego w lozku nie chce. I tak mi jest goraco, nie potrzebuje jeszcze kupy rozgrzanego i dyszacego futra. Zimnego nosa na dzien dobry na tylku, czy goracego ozora na stopie tez nie :mad: Ja go nosem w zad nie dziabie, ani nog jego nie smakuje, wiec on mnie tez by mogl przestac :evil_lol:
-
badmasi, ale po co te wycieczki osobiste? Skoro Baaj byl na smyczy i w kagancu, nie przejawiajac zachowan agresywnych, to o co chodzi? Rozumiem, ze twoje byly luzem, oszczekaly go i zostawily w spokoju? No coz... ona nad swoim panowala, chociazby fizycznie, a ty nad swoimi nie do konca... Moze kisiel przyniose i sobie wytlumaczycie recznie? :evil_lol: [SIZE="1"]Btw, podeszli na 2m? Troche ciezko w to uwierzyc - 2m to mniej wiecej dlugosc lozka. A jezeli rzeczywiscie byla to taka odleglosc - czesciowo zwracam honor, na taka odleglosc to juz wypada sie spytac.[/SIZE]
-
[quote name='8Halina8']Polecam terierki:) Bo są malutkie, ładne, nie brudzą, lubią się tulić i bardziej niż inne psy zdają się "rozmawiać" z właścicielem. Zresztą uwielbiają swoich właścicieli.[/QUOTE]Czarny terier rosyjski szczegolnie jest malutki :evil_lol: A nawet z tych malych - JRT czy york nie brudza? A, bo mozna do kuwety nauczyc robic :roll: Ladne - zalezy od gustu. Tulenie - zalezy od psa. Rozmawianie - szczekliwosc, czy upierdliwe wymuszanie kontaktu? Co by to nie bylo - i tak wada :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Po pierwsze: wiedzialem, WIEDZIALEM, ze tu bedzie twoj pierwszy post :evil_lol: Po drugie: ja wszystko rozumiem, ale wyobrazasz sobie, ze wpadasz do mnie na weekend i w lozku ja, ty, twoj pies, i jeszcze za przykladem kolegi pojdzie to moje krowsko? Orgia jak ta lala :shake: A pozniej dzwon po karetke i tlumacz sie z epidemii polamanych nog :evil_lol:
-
Tez polecam schronisko [na forum sa wolontariusze, moze oni by ci doradzili, ktory z mniejszych psiakow jest aktywny], albo poczekalnie w TOZie [url=http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy]Lecznica & TOZ Szczecin[/url] - nawet patrzac po pierwszej stronie, to juz sa: Elmo, Maja, Zuza.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: