Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Widoki są.......ale ze strony domu jest prośba o wstrzymanie się z podawaniem konkretów - nim nie zapadnie ostateczna decyzja. Jak na razie to jutro idziemy do weta - pojawiała się biegunka:-(. Ten żołądek to jeszcze nie funkcjonuje ok.... No a z potencjalnymi właścicielami wstępnie się na niedzielę umówiłam.
  2. Oj tak przepraszam!!!! Odwrotnie! Kami - 20 zł Jola i Jeff - 50 zł Jeszcze raz sorki. W swoich papierach zapisałam ok. Bo ja prowadzę bulchalterię, rachunki zbieram - do wglądu jakby co:-) I ostanie wpłaty na wątku umieściłam na odwrót. Kwota pozostaje bez zmian 760 zł
  3. Moją osobistą to po prostu ogoliłam, no ale to był koniec kwietnia.......inne to wycinałam i czesłam, czesłam, czesałam. Po jednym wyjąkowo opornym na czesnie tymczasie ślad na nosie mam po dziś dzień:-) Jennny trzymajcie jutro rano za mnie kciuki proszę........wszystko opowiem.......
  4. No to jakbym miała mało to się dziś wchrzaniłam w taki psi kanał że szkoda gadać..... Jutro Wam opowiem. Ja to mam .......eee
  5. Dokładnie - a potem się okazuje, że zaden dom nie jest wystarczająco dobry. No bo zobaczcie - siedziałam przy nim trzy noce jak przy niemowlaku - karmienie z ręki co 2 h maks. Odchuchałam, odmuchałam, wygłaskałam............a teraz mam oddać komuś obcemu........komu tak naprawdę nigdy do końca się nie wierzy....... Nie nadaję się na tymczasy - 100 razy to mówiłam. Muszę go oddać - bo z każdym dniem będzie ciężęj.....i jemu i mnie. A z drugiej strony to jest takie cholernie nie fair.......ledwo pies poczuł, że ma dom, to ja mam go wywalić..... Eeee nienawidzę tego co robię.
  6. No wiem Miki wiem....... Tyle, że wiem też że nie mam dla niego takiego hotelu gdzie będzie dwa razy w tygodniu kąpany i pilnowany, by potem nie wyszedł na dwór..... Że będzie miał podwane leki to tak - ale czy będzie karmiony 4 razy dziennie?? Eeeee tam .......
  7. Nooo skąd:-). Ale TZ mam wyższego to mi rekompensuje..... A tak poważniej to mam zgryza. Bo tak: Musimy jeszcze raz zrobić morfologię - nie do końca mi się ten Tygrys podoba. To takie bardziej intuicyjne. Nie wiem czy muszę go jeszcze raz odrobaczyć? Na bank wymaga jeszcze co najmniej 3 kąpieli + dalszej kuracji oridermylem No i szczepienia - wirusówki!!!! + wścieklizna ( bo przeterminowana) Ale to musi ocenić wet ( w dalszym ciągu niedowaga ) Wczoraj znów zwymiotował - odrobina więcej jedzenia i wiuuuuuu Zasadniczo stan się na tyle ustabilizował, że za tydzień mógłby spokojnie jechać do hotelu. Ale.........bya jedna taka niby propozycja domu dla Tygrysa. Gdyby była bardziej zobowiązująca to bym go do hotelu nie posłała - no bo bez sensu tak nim miotać. Propozycja jednak się nie skonkretyzowała.........A ja mam zasadę, ze się nie dopytuję. W imię zasady - nowemu właścicielowi winno na psie zależeć. On się do nas bardzo przywiązuje - to niedobrze..... Eeee 100 razy mówiłam - żadnych tymczasów więcej!!!!
  8. noooo ............przyłączam się do apelu.
  9. Ależ staje:-) Ale jest niższy ode mnie:diabloti: nawet bez obcasów........
  10. Niee no nie jest tak źle - ja sobie jakoś ogólnie z nimi radzę. Sama widziałaś:-). Do sypialni mają tylko koty wstęp - bo nie jestem w stanie zdzierżyć tych śpiewów pod drzwiami. Ostatnio Andzia Kot zamieszkała w szafie..... Z Tygrysem też sobie radzę - tyle, że ja go paskudnie rozpieszczam - to taki syndrom dziecka z sierocińca. Mnie się wydaje, że jemu się wiecej nalezy..... Oj wiem zgubne, to zgubne myślenie. Tak czy siak na kanapie spać nie pozwalam - bo to moje posłanie!!!!. żebrać przy stole też nie - no głodny to on nie bywa........Ale to jest problem - fakt - na widok czegokolwiek do jedzenia nadal dostaje oczopląsu. Postęp? Nie próbuje ukraść, wyrwać itp......
  11. No właśnie - jak na razie brak info.........troszkę sie pobocznie działo, że tak powiem:-)
  12. A w ogóle to ktoś na dogo ma fioła na punkcie podhalanów - może ma "nadprodukcję" chętnych??? Kurcze nie mogę sobie przypomnieć nicka....... Lubię takie duże i kuuuudłate:-)
  13. No jak nie??? I do łożka..... Od pierwszego dnia - jest: "przytulać się, przytulać". Tyle ,ze na początku to było tak nieśmiało - a teraz to jest regularnie włażone i plask......jest nas dwie warstwy..... I weź go zwal:-) Nie mam sumienia, a powoli ( hurrra ) i siły......To kawał bysiora wkrótce będzie:-)
  14. Ja mam takie jedno pytanie - jak oduczyć takiego jednego wskakiwania na mnie i szalonych tańców po pokoju za kazdym razem, kiedy wraca ze spaceru do domu??:mad:
  15. Już przyniósł:-) Dyrekcja schroniska na wątku adopcyjnym Krzyczek się objawiła......
  16. Baffi, tak - ale nawet mały kamyczek moze wywołać lawinę........
  17. [quote name='oktawia6']Neigh ma rację:razz: Neigh poza tym czekam na foty od Ciebie:mad::mad::mad:[/quote] O cholera zapomniałam już wysyłam:)
  18. Kolejne wpłaty: Jola i Jeff - 20 zł Kami 50 zł Razem 760 zł Teraz tak: powtarzamy morfologię - jeśli wynik będzie ok, za około 2 tyg szczepimy wirusówki:-) - a co:-). No i zeszliśmy z gotowanego kurczaka:-) uffff, ufff Wymioty??? - jakie wymioty:-) przeszłość Poza tym dopieszczamy skórę, uszy i nadal wysokoenergetyczna karma. Za 2 tyg można go już wystawiać;-) Dumnam i bladam. Aaaa i trzeba jednak usunąć tego guzka z szyi - spory jest, a trudno powiedzieć w jakim tempie się powiększał - bezpieczniej ciachnąć. Ale nie wszystko na raz..........
  19. Tylko tak się zastanawiam - jak to będzie pokazane - jestem w szoku ze udało im się tam dostac. W sumie hihih walczymy z tym od piątku:-) Tygrys też miał być na Wot....ale z przyczyn niezależnych go nie będzie.
  20. Ja już wiem.............ciekawa tylko jestem jak to zostanie pokazane. Swoją drogą to szokujące, że zostali wpuszczeni z kamerą/.
  21. Nieeeee to moj wkład w leczenie Tongo - bazarek na niego - ceny według uznania:-).
  22. Neigh

    Metamorfozy

    Ja tu niedługo Tigera vel Tygrysa zaprezentuję - tylko jeszcze niech chłopina z 5 kg przytyje......No ale nie każdemu się udaje przeżyć Krzyczki...
  23. Nooo o właśnie - a moze by zagadać z tymi pasjonatami agility?? Kiedyś na metamorfozach oglądałam zdjęcie suczki ze schronu. Na jakiś zawodach dostała pierwszą nagrodę...... Moze oni mogliby pomoc w szukaniu domu???
  24. No właśnie??:mad: Jak ja w pracy, to już nikt się nie interesuje........ Pogromca dostanie kolację i idzie się kąpać.........miałam to zrobić wczoraj, ale padałam. Teraz też mam jeszcze trochę roboty, a potem pranie łojotokowca.
×
×
  • Create New...