Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. A ja dziś od samego rana chodze i wieszczę po wątkach hihihihi. Ludu kochający obdarte ze skóry Jamniki czy nie moglibyście łaskawie wejrzeć na wątek innego jamniorka? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/private.php?do=showpm&pmid=2320761[/URL] Dziecko bidne........a nawet nikt do góry nie podrzuci......tu do sumień i morale uderzam - stuk, stuk....... ( naturalnie przepraszam cię KIWIKU za offa:-) )
  2. Ale uczciwie trzeba właściciela uprzedzić ze przy spadku odpornosci, wyziębieniu i kiepskich warunkach moze się odnowić. Dlatego Glut musi trafiś w piernaty i takie tam. Kurcze ktoś gdzieś kiedyś jeczał ze chce jamniorka.......... A Ci wszyscy z wątku obdartego niemal ze skóry Kiwika to nie mogliby chociaż w ogłaszaniu pomóc??? Ide zapytać...:evil_lol:
  3. O matko i córko zaczynam się czuć jakbym miała brodę.......i to długą i białą. Po pierwsze Tongo wygląda super:-) Po drugie - dziewczyny chciały dobrze i to jest najistotniejsze. Co się stało to się nie odstanie, a dyskutowanie o tym kto miał rację a kto nie uważam za bezcelowe. Tym bardziej, że podejrzewanie Emir o jakiekolwiek matatctwa finansowe jest nie na miejscu:-). Więc tak źle i tak niedobrze. Po trzecie - psy gdzieś umieszczać trzeba, z SGGW różnie bywało - uważam, że reklamacje należałoby złożyć, a dziewczynom pomóc w uzbieraniu kwoty potrzebnej do uregulowania rachunku. 920 zł to kosmiczna kwota. ( tiaaa jeszcze pamiętam panleukopenię Kawy i "moje" rachunki). Z pieniędzmi u mnei krucho ( kto nie wierzy zapraszam na wątki podopiecznych - moich), ale jeśli tylko uzbiera się jakaś kasa z bazarków ( dzięki Beatko:-) ) to Ci lovefigaro coś tam podrzucę.
  4. Mam taką prośbę..........zrozumicie starą kobietę........Czy nie mógłby ktoś śledzący wątek zrobić malusie streszczenie? Nie każdy ma czas czytać wszystkie wątki od początku - a tu od jakiegoś czasu same podrzucanki są. Więc jak? Ma dalej tego nużeńca? Dalej w Sosnowcu? Ile już to dziecko ma tygodni?? Baaardzo dziękuję za szacunek dla starych, steranych na dogo oczu:evil_lol:
  5. No owszem.........dwa które znalazłam jeden w Otrębusach, drugi w Sochaczewie. Już nie wspomnę o braku kasy. Ale weż przejedz 1,5 h w jedną stronę zeby psa komuś pokazac, umowę podpisać. Załamka...... Mam dół gigant.
  6. A tak z drugiej strony powiedzcie uczciwie - czy ten co kupi to mądry?. Gdyby nie było kupujących czyli zbytu - nie byłoby i sprzedających........
  7. No ja też...........pytanie co będzie jak ktoś zadzwoni po straż. Będą kłopoty, a psa odlowią........
  8. Dokładnie to samo pomyślałam. Teraz się bedą telefony urywać w sprawie suni. Tyle, że to było totalnie nielogiczne. Tak na dobrą sprawę po co oni ją wyciągnęli? Mieli udowodnić, że pies jest w kiepskim stanie? Sorki mocno niewiarygodnie to wszystko wyszło. Właściwie poza wypowiedziami Emir resztę sobie można było wyciąć bez straty.........
  9. A mnie się dziś łzy w oczach kreciły..........ostatnio jak mu próbowałam z łąpy ( jeszcze owłosionej ) wyciągnąć rzepa, to mnie oburczał. Dziś mu uszy wykrecałam ...............strasznie pocharatne ma od wewnątrz, maskara. Przemywałam po kastracji ( bardzo ładnie wygląda) no i cisza absolutna. Z takim ciut przestraszonym poddańczym ruchem wywalił brzuchol...... On burczał ze strachu. Fakt inny pies.Ale nieodpowiedzialność Magdy i jej meża mnie poraziła...........Przecież na wsi pełno się róznych burków kreci......Wiecie, oni się dziś zachowywali tak jak ludzie na których ja straz miejska wzywam. Wstyd mi........
  10. Ja napiszę. Pies jest SUUUPER. Wywałał dziś nawet brzuch do głaskania. Byłam tam dziś rano z pierwszą chętną. Niestety go nie zabrała, a musze z całą stanowczością przyznać, ze zachowywał się bez zarzutu. Za to JA mam zarzuty wobec hotelu. Z przykrością to piszę, bo to w sumie polecony przeze mnei i moja znajoma..........Niestety muszę otwarcie stwierdzić, że pies jest niedopilnowany. Gania sobie po ogromnym, nieogrodzonym terenie. Na moje pytania czy aby NA PEWNO nie pobiegnie dalej, usłyszałam zapewnienia ze jest bardzo karny......po czym na moich oczach pognawł kawał drogi i zniknał z oczu na przedmieściach wsi. Owszem wrócił. Tylko ze takie sytuacje NIE MOGĄ sie zdarzać. A ponieważ zdarzyły się w mojej obecności, nie mogę wykluczyć sytuacji, ze zdarzą się takze gdy mnie nie będzie. Jest mi strasznie głupio i przykro, tym bardziej ze oprócz Todora przebywa tam jeszcze jeden pies - też ja hotel poleciłam....... Potrafię sie przyznać do błędu wiec niniejszym się przynaje i proszę o pomoc w znalezieniu innej opcji. Chłopak naprawdę bezproblemowy, poza tym ze manifestuje dominację w stosunku do innych samców. ( kład dziś łeb na karku tego drugiego )
  11. Zagląda..........tylko poki pomysłu na dom nie ma, to co tu gadać......
  12. WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale Bysior i jaka błyszcząca:-). Chylę czoło........nie masz aby gdzieś swojego klona? Mam takiego fajowego pieska do wyadoptowania.....:razz:
  13. Uwaga była zarzucona prośbami:-). Materiał był robiony jeszcze przed wizyta Wotu........
  14. [quote name='baffi2'][B]Może warto wspomnieć że będzie kolejny reportaż o Krzyczkach...?[/B] [B]Tym razem na [COLOR=red]TVN w programie "UWAGA" jutro o 19;45[/COLOR][/B] [/quote] Wiem kiedy byli...............ciekawe co z tego wynikło. Byli przed Wotem...
  15. [quote name='Tosia2']Niestety ze strasu kaleczy się sam..... :placz::placz::placz::placz: Dla Tosy, tak ciężkiego psa, leżenie na betonie czy nawet twardej palecie kończy się odleżynami. Rana się sączy, ropieje, a pies odkrywa, ze to sposób na stres....i liże ją ciągle nerwowo, w skrajnych przypadkach wyżera... On jest w głębokiej depresji... Niestety mogą byc problemy z jego zabraniem ze schroniska, chociaż będziemy się o to martwic gdy będzie gdzie go zabrac.... :([/quote] No właśnie o to miałam zapytać.....czy schronisko wyda psa w tym stanie? Z tego co wiem psy warczące i zachowujące się w sposób niejednoznaczny nie są z palucha wydawane. Robi się koło zamknięte....... A o wylizywaniu łap ze stresu święta prawda.....( czasem też nieprawidłowe żywienie )
  16. Dogo Ci zapłać dobra kobieto:-) rzekła i poszła karmić "nienażartego":-)
  17. Jeeesssssssssu a ja DZISIAJ muszę napisać tekst Tigerowy. Niech mi proszę ktoś podpowie od czego zacząć????? Mam napisać tak?: Pewnego pięknego dnia na moim podwórku zjawiło się coś, co kiedyś było pięknym, dorodnym psem w typie Tosa Inu. Zjawiło to duże słowo - raczej zostało wyjęte z bagażnika i ni to czołgając się ni to idąc.......doszło do krzaka tui i zaczęło objadać gałęzie.......robiło to z głodu. Tak właśnie poznałam Tigera. Wtedy ważył 27, 8 kg i wyglądał tak ( tu zjdęcia). Miał początki śpiączki głodowej, 17 kg niedowagi, łojotokowe zapalenie skóry i maksymalnie 40 h życia przed sobą. Zjawił się u mnie zabrany z podwarszawskiego schroniska w Krzyczkach niedaleko Nasielska. Zdaniem lekarzy wet pies musiał wiele miesięcy głodować. Tiger popularnie zwany Tygryskiem jest cudowny. Ma około 3 lat i już tylko 7 kg niedowagi. Skóra wymaga doleczenia. Mimo swojej tragicznej przeszłości i bandyckiego wyglądu Tiger jest psem nakolankowym:-). Uwielbia się przytulać, miziać. Mieszka z innymi zwierzętami ( w tym psy i koty). Pięknie chodzi na smyczy, reaguje na imię.......jest psem bez wad. Bywa jedynie szalenie zazdrosny. Jest dla mnie istotą wyjątkową, zostanie oddany zatem wyłącznie w wyjątkowe ( starannie sprawdzone ręce). Ze względu na brak podszerstka i wielkopańskie upodobania nie zostanie oddany do kojca czy budy - chętnie jednak do domu z ogrodem:-). Może być?
  18. To dopisz, że wykastrowany:-) i dzieęęki wielkie:-)
  19. Moim zdaniem jest ok. Oby ktoś się chłopakowi trafił.......
  20. [quote name='_beatka_']teodorkowe allegro:multi: http://www.allegro.pl/add_item.php?add_ok=1&PA=&this_item_id=313829594 A nie mogę zobaczyć - bo mi się strona do logowania pokazuje:-(
  21. Możecie wierzyć lub nie - Teodor zamiast szczepienia został pozbawiony jajek:-). Dzięki Kanzaj:-) w pas się kłaniam. Co z prostatą........zobaczymy. Na razie ma tą pupę taką hmmm no wywaloną...Ponoc ma być lepiej. Baaaardzo proszę pomóżcie z tym domem.......może komuś by się taki Teodor przydał do szcześcia:-)
  22. No więc tak: dzięki uprzejmości Kanzaj pies będzie miał darmową!!! kastrację. Nie będę tłumaczyć co i jak. Ważne, ze wykastrowny będzie:-). Rozmawiałam dziś z Magdą ( hotelowa właścicielka) - pies ponoć: - chodzi za nią krok w krok bez smyczy - pozwala jej na wszystko!!!!! - no niemal;-) - Magda twierdzi, że jest rewelacja, socjalizacja postępuje w tempie niewiarygodnym. Za 2 tyg można go polecać dzieciom i do bloku:-).Nooo może z tym blokiem to przesadziłam ihhih.. Wiecie co? To jest niesamowite jak te psy rozkwitają.........jak się im trochę serca okaże. Problem - brzydko poprzerastana prostata........ Czyli tak: ostrzyżony, wykastrowany, zaszczepiony.......... Potrzeba ciągle kasy na hotel na razie na ten cel jest 20zł. Ja dałam różne rzeczy na bazarki.......może coś z tego będzie. Na razie pies jest w hotelu na krechę......Nie może tak być długo, bo stracę wiarygodność, a szkoda by bylo takiego miejsca.
  23. Ja jak czasem wracam do domu........to od razu widać, czy "wleczone było" czy o własnych siłach spacerowane.....:razz: Huzarze do góry!
  24. ha:-). Mam. uff zrobiłam finansowe porządki u Tygrysa........
  25. [quote name='Neigh']Wpłaty: Mysza1- 20 zł Karolina B. ( nick?) - 35 zł Gusia0106- 50 zł Ruda 76 - 20 zł Maggiejan- 20 zł aaawaldi - 50 zł Miki - 50 zł Mecka - 30 zł Irmina 1 ( Molosy) - 50 zł Tosa - Tosiakowo - 50 zł Pucka69 - 20 zł Gosia i Przemek - 200 zł Paweł S. ( nick?) - 20 zł Jamaika - 20 zł Paros - 50 zł Jola i Jeff - 50 zł Kami - 20 zł Zmysł - 50 zł Fafledwie - 50 zŁ p. Małgosia z Giżycka - 50 zł Taddeus - 50 zł Razem - 955 zł Wydatki: 1. 145 zł - ( 118 zł badania - rachunek + leki + szampon ) 2. 139 zł - druga morfologia, frontline, odrobaczenie itp - rachunek razem : 284 zł troszkę mi głupio ale.....pies jest u mnie już prawie 3 tygodnie ( dostaliśmy worek karmy + worek makaronu od Toskanii - już nie ma:-) pozwolicie, że za pozostałe żywienie, jazdy do weta itp doliczę do rachunku 120 zł. Mam jeszcze jednego psa tymczasowego na głowie - na którego będzie trudno zbierać.......więc same rozumiecie. Jesli ktoś ma jakieś uwagi to poproszę otwartym tekstem. Tym samym wydatki na Tigera = 400 zł W puli Tigera 555 zł Kolejne podsumowanie W puli Tigera było 555 zł Kolejne wpłaty ( luty) Maggiejan - 20 zł Paweł S. - 20 zł Razem - 595 zł Wydatki: prześwietlenie żołądka - 55zł ( mam rachunek ) leki - 26 zł leki ( też mam rachunek) I teraz jeszcze jedno - za to, że Tiger u mnie mieszka pieniędzy rzecz jasna brać nie będę - ale myślę, że uczciwie jest doliczać za karmę i benzynę. Tiger był we wtorek w Wawie u weta - nie policzono mi za to nic W środę znów był w Wawie na prześwietleniu - razem zrobiliśmy 140 km.- to jest dodatkowe 60 zł. razem więc 60 + 55 + 26 = 140 zł ( no 141 - ale bez przesady:-) ) I kwestia karmy - chciałabym, żeby było jasno i czytelnie. Za chwilę będzie równy miesiąc pobytu chłopaka u mnie ( za 3 dni dokładnie). Za poprzednie 3 tygodnie doliczyłam do rachunku 120 zł ( benzyna + karma). Wydałam więcej, ale miałam karmę od Toskanii - zresztą to jest mój wkład w życie Tygrysa. W tej chwili proponuję 60 zł tygodniowo na jego karmę. On nadal dostaje 3 posiłki dziennie. Dobra puszka to min. 7 zł - także sobie przeliczcie. Sucha nadal jest dodatkiem ze wzgledu na zatkane jelita. Zatem żeby wyrównać jego wpłaty do "równego miesiąca" doliczam 55zł. w puli pozostało - 400 zł Mam nadzieję, że wszystko jest jasne i czytelne. Jeśli nie pytajcie:-)
×
×
  • Create New...