Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. No tak, ale wiesz wszędzie ogłoszenia, mailing, allegro, tv i NIC? mam nadzieję, że wreszcie coś się ruszy. A tak poza tym w niedzielę na tydzień wyjezdzam - gdyby co to tylko po tel można mnie dopaśc:-)
  2. A wszystko mi jedno:-). Chodzi generalnie o to, żeby taki potencjalny właściciel zobaczył jak on wygląda TERAZ. W końcu Tygrys jest wielce urodziwy chłopak:-)
  3. A ja ponawiam pytanie Doddy - czy ktoś zna/ma umiejętności pozwalające na stworznie takiej strony? ja jestem matoł komputerowy - jedyne co umiem to obsługiwać edytory tekstu:-)
  4. Beatko super i dzięki:-). Ale mogę troszkę pomarudzić? Mogłabyś proszę ograniczyć nieco zdjęcia ze schroniska na korzyść tych już po miesiącu u mnie??? Wiesz.......żeby ludzie mogli zobaczyć, że teraz to już pieeekny pies:-)
  5. No to super. Teoretycznie dziś była emisja Teodorowego ogłoszenia - niestety obejrzec nie mogłam. Efekt jest fatalny - nawet jednego telefonu:(.
  6. [quote name='saganka']Bardzo dobry pomysl! jak dostane pismow z odpowiedzia od mojej pani wojt, to wam przesle. Zreszta nie omieszkam ich powiadomic o tym, ze takie dane sa zbierane. Ani o tym, ze ich odpowiedz przesle do prasy lokalnej![/quote] Oraz o tym, że żadna szanująca się gmina - która dba o to na co przeznacza pieniądze podatników nie przykłada ręki do czynów tak wątpliwych........no na pewno moralnie. Nie podpisuje umów z osobami przeciwko którym od lat TOCZY się postępowanie.
  7. [quote name='doddy']Moim zdaniem jeśli chcemy - chcecie działać skutecznie, zainteresować ludzi, zebrać choćby fundusze na dalsze ratowanie psów, psów które sa w DT to powinna ta strona powstać. I bynajmniej nie jako pstrokata stronka o pieskach ale serwis informacyjny. Informujący o datach rozpraw, sprawozdaniach finansowych, na których byłoby dokładnie który pies ile kosztował w lecznicy za leczenie, który ma dom, który szuka, który nie dożył. Plus statystyki ile psów zostało wyciągniętych itd. Żeby robić coś dobrze, dobrze działać w mediach i ludziach nie będących dogomaniakami trzeba się posiłkować czymś co jest jasne, klarowne i czytelne.[/quote] Dokładnie tak. W całej rozciągłości podpisuję się pod tym postem. Dyskusje na dogo można już sobie darować, bo powoli przypominają przyklaskiwanie sobie nawzajem. Atrakcyjna forma, ale mało skuteczna. Strona z podanymi faktami - opisem poszczególnych psów zabranych - dowodami w postaci zdjęć, ocen weterynaryjnych, wydanych pieniędzy, rachunkami itp. Treści pism - odpowiedzi burmistrzów, wójtów itp. Niejeden wójt się 4 razy zastanowi, jeśli zobaczy - że na jakiejś stronie cytuje się wypowiedzi ( z oficjalnego pisma ) informujące, że np. dana gmina jest zadowolona ze współpracy. A potem zdjęcia psów.......np. PR może być pozytywny, może negatywny. Burmistrz gminy takiej i takiej za pieniądze podatników w kwocie takiej i takiej zesłał do schroniska w krzyczkach tyle i tyle psów........ Proste klarowne, czytelne. Chodzi o to by wiedza trafiła 'pod strzechy" a nie na dogo. Informacja - to podstawa. I znów powtórzę wędrując po wetach z Tygrysem ( rasa - zamorzeniec krzyczkowy) wzbudzałam sensację.....I osłupienie kiedy pytana na co chory - odpowiadałam - na zachłanność właścicieli schroniska w krzyczkach.......
  8. [quote name='saganka']I dokladnie te argumenty wykorzystam w moim pismie. Na dogo jest wystarczajaco duzo dowodow w postaci zdjec rozliczen itd. Nie zostawie tego tak. Dla mnie to rowniez kwestia etyki dzialan gminy.[/quote] Brawo:-) I o to własnie chodzi. O nagabywanie, pytanie, rozliczanie. Następnym razem chodźby ze strachu przed utratą kilku głosów jeden czy drugi urzędnik pójdzie po rozum do głowy. Na razie problem bezpańskich zwierząt jest mniej istotny niż np. ogłoszenie konkursu na odbiór odpadów komunalnych. Co ich obchodzi bezpański kundel???Byle się rubryczki zgadzały. Zawsze mogą się zasłonić niewiedzą. Mając pisma - muszą je ewidencjonowac, odpisywać na nie. Nie można się zatem zasłonić niewiedza. A pytanie o racjonalność wykorzystywania PUBLICZNYCH pieniędzy trafia o wiele bardziej niż pytanie o los zwierząt. Kolejna sprawa to uświadamianie - w lecznicach, na spacerach, w sklepach ze zwierzętami - powinny wisieć plakaty - Jesteś mieszkańcem tej gminy? TWÓJ pies też moze tam trafić. Czy ktokolwiek komu zginał pies na terenie gminy Lesznowola szukałby go w Krzyczkach??? Pieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu - z jednej strony informujemy mieszkańców co gmina robi z ich pieniedzmi i jak dalece nie obchodzi ją los zwierząt. Po drugie informujemy jak istotne jest znakowanie psów. Chociaż trzeba mieć świadomość - nikt w Krzykach chipów nie spradzał, dziewczyny wyciągnęły stamtąd zaczipowanego amstaffa. ( wrócił do właściela) A hycel obroże z adresówką zdejmie - dla niego odłowiony pies - 500 zł. odnaleziony pies - zero kasy. Rachunek jest prosty. A plakacik od dawna przygotowany - był do pobrania.
  9. A ja cały czas z uporem maniaka powtarzam: to wszystko prawda i co z tego? Możemy tu sobie do upojenia pisać fakty, truizmy, żalić, krzyczeć i złościć oraz przekonywać się wzajemnie o krzywdzie zwierząt. Pytanie po co? Jeśli choć jedna osoba tutaj ma wątpliwości o zbrodniczym charakterze działalności tego schroniska winna skontaktować się z lekrzem pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie na badania specjalistyczne. Dobra rada to była. Cała reszta zaś winna pisać to co pisze, ale nie tu. Jako mieszkaniec gminy, obywatel, wyborca, płatnik podatków MAMY KONSTYTUCYJNE PRAWO wpływania na decyzje urzędników. Jeśli siedzimy cicho tym samym przekonujemy świat wokół, że nic złego sie nie dzieje. Pisanie pism NIE MAILI a pism. Maila nikt nie ma obowiązku przeczytać a pismo złożone w Urzędzie Gminy owszem. Musi przeczytac, ustosunkowac się i odpowiedzieć. Ludzie mają prawo umawiać się na spotaknia ze swoimi przedstawicielami. Do momnentu kiedy robi to tylko Emir można zakładać, że to jakas tam zwariowana organizacja. Ręka w górę - KTO napisał jedno pismo ( powtarzam nie mail !) ręka w górę kto gdzieś poszedł, ręka w górę kto się spotkał, pokazał zdjęcia , zapytał dlaczego. Poprosił o wyjaśnienie na piśmie DLACZEGO wybór padł na to schronisko. Poprosił o ujawienie rozliczeń finansowych itp itd. Pisząc tu niczego nie zmieniamy, siedząc cicho przykładamy rękę do zbrodni.
  10. No ja też.........ale nie mam na to wpływu, po prostu trzeba cierpliwie poczekać
  11. W ogole nikt się nie odezwał, ani nowy ani stary. Tylko ta pani od zagubionego, ale sie do wszystkich odzywa, także się nie liczy. Ten program "Psy i inne zwierzaki" jest jutro o 17 - po nim będzie Teodor. Jeśli nikt nie zadzwoni, to się chyba załamię.....
  12. Posłuchajcie - mam poważny problem. Tym samym Tygrys też. W przyszłą niedzielę musze na tydzień wyjechać. Moje psice zostaną pod opieką mojej mamy. jednak nie mogę jej obarczać 3 psem. Czy ktos mógłby się przez tydzień zająć Tygrysem? BARDZO PILNE!
  13. No więc tak - byliśmy na nagraniu w Wotcie - będzie nasza gwiazda pokazywana po programie "Zwierzaki" - w rubryce 'zagubione". Porócz niego był śliczny jamniik, pekińczyk, husky, i malutki szczeniak w typie onka. Jednym słowem silna grupa. Pekińczyk to nie wiem - reszta faceci. No a teraz rozliczenia Miki - 20 zł Malawaszka - 20 zł Mośka - 40 zł Epe - 20 zł Neigh 20 zł - 120 zł - wpłaty na moje konto Gusia 20 zł Gosia ( od Przemka :-) ) - 20 zł + 40 zł ( ale nie wiem kto - zakładam ze Bigos + Ktoś) - 80 zł wpłaty na konto Gusia Gusia możesz sprawdzić i rozpisać??? Czyli razem 200 zł Dziś opłaciłam tymczas do 20.03 - 200 zł karma - 30 zł benzyna ( sorki Kochane, ale 3 razy gnałam do Wawy ( Wot, odwóz do 1 hotelu, odwóz do 2 hotelu, jazdy na miejscu ) - jakieś 250km ponad to w sumie było - na benzynę poszło ze 100 zł ale liczę 60 zł ( ok?) W sumie wydatki - 290 zł Ode mnie dostał jeszcze pratel + fiprex. Na razie na więcej nie mam:-(. Reasumując 290 zł wydano Zebrano 200 zł jesteśmy 90 zł na minusie.:-( . Czy raczej ja jestem:-)
  14. Z jednej strony się cieszę, z drugiej ciut boję. W takim razie zdejmuję go z podpisu i czekam na fotki.....
  15. Mnie nic nie wiadomo o tym by ktoś inny to robił..........tekst napisałam, więc jeśli tylko możesz to ..............:Rose:
  16. Naturalnie tekst może być:-) - jeśli uważacie, że dobry. mam tylko prośbę........dodaj info, że nie zostanie oddany do budy ani kojca. Dobrze? No bo nie zostanie.
  17. Co się złoscisz:-) ma suka dobre serducho i widać lubi dzieci:-). A ja dalszy ciąg offa. Gdyby był obowiązek chipowania i sterylizacji ( czyli to o co bezskutecznie walczymy od lat) problem pseudohodowli rozwiazałby sie jakgdyby przy okazji. Chcesz miec hodowlę? Musisz ją zarejestrować! - płacić podatki itp. A tak to podziemie rozmnażaczy kwitnie w najlepsze....
  18. Posłuchajcie zadzwoniła Pani ta od zgubionego psa. Jej pies zginął na Bródnie ( ten sam więc kierunek ) dawno temu - ponad pół roku. To raczej nei jest Teodor, ale Pani postanowiła sprawdzić, żeby mieć czyste sumienie. Chyba przyjedzie jutro pod ten Wot - jesli to niej jej pies.........to moze jednak.........eee ja tam zawsze się łudzę. Ale skoro tak szuka tamtego, to raczej nei jest to zły człowiek, prawda?
  19. Uprzejmie informuję, że mam już płytę na której jest masa zdjęć Maksia. Odebrałam podczas sesji zdjeciowej Teodra....... Ale moze bym tak ciotki poszantażowała..........byście poodwiedzały wątek Teosia cio? Zdjęcia bedą jak odzyskam swój komp, na razie to kątem u dziecka siedzę..... No i w ogóle to chciała poinformowac, ze Toleńka jest tak ze 2-3 razy większa niż w momencie znalezienia. No i nie boi się już wszystkiego. Ma swoje lęki i paranoje, ale kto ich nie ma.........
  20. No dokładnie, zdezorientowany jest biedny, ale odnoszę wrażenie ze lubi być psem domowym, a nie ulicznym:-). Dom stały pilnie potrzebny!!!!!! Słuchajcie ruszam różne dawne kanały znajomościowe, jak to nic nie da, to już nie wiem co może dać........
  21. Ta Twoja Agnieszka to nam z nieba spadła........a w tamtym "hotelu" mowili że: - apetytu nie ma - zdziwiłam się bo wtrąbił kolację u mnie az miło - nie mówili ze kuleje, a na sesji zdjęciowej nawet Tajdzi zauważyła - mowili, że nie moze być w kojcu bo ujada - u mnie w pokoju obok, podrapał chwilkę w drzwi, a potem do rana cisza. Rozszerza to jego możliwości adopcyjne. Dzięki GameBoy:-)
  22. Jednym słowem trzeba go koniecznie zabrać do weta. Zebrać te wszystkie info ( zwłaszcza niepokojące - o sikanie po trochu - koniecznie). Hmmm nie wiem czy się wyrobię jutro - ale może bym to od razu załatwiła, bo przez najbliższe dwa tygodnie mam kanał totalny. W razie co, Gusia dasz radę? -kuleje -sikanie po trochu -szwy po kastracji no i szczepienia!!!! Jednym prostym słowem - pies był domowy - blokowy. Dziewczyny poprawiać ogłoszenia:-) A jutro go zabieram do Wotu:-). Oby to mu przyniosło szczeście..... GameBoy, a nie mogłabyś jego wrzucić na te ogłoszenia o których mi dziś mówiłaś, plisss???
  23. [quote name='Ambra']podesłałam do grazynki ona siedzi w beaglach moze warto by wrzucic jeszcze na forum beagli?:shake:[/quote] Mogę się z nim zamienić na skorpiona np.......bez rodowodu, ale ponoć bywa kurcze skuteczny.Wiecie co? Czasem się zastanawiam czy większy problem polega na tym, że takich debili się nie ściga......nie wiem US czy coś - w końcu to źródło dochodu jest. Czy durniejsi ci ludzie co kupują i pozwalają, by interes kwitł. No a beagle się popularne stały........
  24. Był jeden telefon w spawie Teodora, pani szuka swojego zaginionego psa, ale to na 90% nie jest on:(
×
×
  • Create New...