-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial][/FONT][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Cały czas mam go przed oczami jak słaniał sie na nogach,rozjeżdżał krwawił z pyska i merdał ogonemJak był zabierany na SGGW to nie chciał wyjść,chował sie za nogami.cholera z tym wszystkim[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]To cytat z maila Ani - mnie wystarczył......a Wam?[/FONT] -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Tongo - bo takie dostał imię jest bardzo źle........bardzo. Poniżej cytat z maila Ani : "Cały czas mam go przed oczami, jak słaniał sie na nogach, rozjeżdżał, krwawił z pyska i merdał ogonem. Jak był zabierany na SGGW to nie chciał wyjść,chował sie za nogami.cholera z tym wszystkim" -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Jest bardzo źle, ale się trzyma. Jeśli dożyje jutra, będzie miał usg i prześwietlenie. Jest podejrzenie uszkodzenia narządów wewnętrznych. Nic nie mówię - bo bym musiała krzyczeć. -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Jeśli tak oficjalnie, to warto dodać jeszcze jedno.....pies po zabraniu ze schronu krwawił z pyska. Ania próbowała go opatrzeć. Zajęli się tym takze na SGGW. Dla mnie sprawa jest prosta - pies jest potwornie przerażony, poczatkowo warczał ze strachu. Wyjmowali z boksu - też warczał - to co? to kopa w ryja zeby był cicho i nie ugryzł.......Mógł się własnej krwi nałykać i teraz nią wymiotuje. Napisałabym co myślę.........ale nie dam tej satysfakcji, idę karmić Tigera, to mnie uspokaja. Śpi sobie przytulony do mojej suki - ten co ponoć nie mógł być z innymi zwierzętami, bo agresywny. -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Bemowo brzmi nienajgorzej. Ja mieszkam pod Wawą - ale w Warszawie bywam - będę np. w sobotę, w niedzielę.......Gdybym mogła w drodze powrotnej podrzucić - szczegóły na pw:-) NIe bedę śmiecić na wątku -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Beatka ja mam różne rzeczy na bazarki, ale nei mam czasu się tym zająć. Jak Ci je mogę przekazać?? -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści...........na razie ich brak. Zakładam, że brak wieści to dobre wieści. jeśli przeżyje ze dwie doby i nic nowego nie wyjdzie będzie żył....... Wierzę w moc psich aniołów.......nie teraz chłopie, nie teraz!!! -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Jesli chociaz jeden urzedas pójdzie po rozum do głowy to już coś. Marketing jednak jest ważny - wiecie jaką ja sensacje wywołuję w kazdej lecznicy?! Wszyscy oczy wybałuszają i się na Tigera gapią.........A co mu jest?????!!!!! Nic odpowiadam - to pies adoptowany z Krzyczek. Tak własnie wyglądają tam psy. Pański też moze tak wyglądać jesli tam trafi. A z naszej gminy tam trafiają......... BARANIEJĄ. Ludzie po prostu a. nie wiedzą b. nie myślą. -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='kosmatypl']Jak podatnikowi zginie pies, to taki sku.... ręczki zaciera, bo dostanie kaskę. A pies ? Kogo pies obchodzi ? Niech zdycha z głodu, nio żeby nie było, że nic nie robimy za te pieniądze, co je dostajemy od gminy, to idź Zbyniu skop go porządnie ! :2gunfire:[/quote] żeby nie wył z głodu i nie przeszkadzał...... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Napisać tekst - rozesłać do Gmin!!!! Dołączyć Tigera - nie będą potem truli, że nie wiedzieli. A ich przestawiciele wizytujący schronisko też byli zachwyceni. Generalnie wszystko jest super - a jak mawiał Witeszczak "psy złośliwe baby podrzuciły" A na odchodne pewnie jeszcze kopa dały - żeby schron miał problem z padaczką.........NIe no rozniesie mnie za chwilkę ze złości!!!!!! -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nicol']Dzięki dziewczyny....... Gdyby sie ni eudało go zabrać wczoraj z Krzyczek to dzis pewnie byłoby juz za późno :shake:. Dzielny Rudzio, musi zyc!!! Wiecie.... ja też nie mam juz nadziei że to się kiedyś skończy... Juto wpłace na Rudzia, powinnam miec juz kase na koncie. Neigh mam nadzieje, że nie poczytasz mi tego za coś złego jesli to co obiecałam na Tygrysia wpłace narazie na Rudzia? Oczywisce jesli tylko Tygryś będzie w potrzebie albo juz w hotelu to będę wpłacać tyle ile deklarowałam. Może tak być? Daj znac prosze.....[/quote] Oszalałaś???? Ja się właśnie zastanawiam ile mogę oddać....... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
On się teraz Tongo nazywa. Takie dostał imię - oby mu przyniosło szczęście. Wpłaty z dopiskiem [B]TONGO[/B] -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
On dzisiaj by umarł, Tiger tydzien temu........po parę psiaków nie zdązyłyśmy. Wczoraj umarło kilka o których nie wiemy, jutro następne. Ja mam na przemian chęć mordu .........i totalną depresję. Tylko to nie pomoze Tongo ( takie imię otrzymał). No ciotka bierz się w garść i szukaj pomocy.......idę apelować o kasę. Paradoksalnie o to najłatwiej.......Wiecie? Nigdy nie przypuszczałam, że nauczę się prosić, żebrać wrecz o pieniądze. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PILNY APEL http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104517&page=7 Na SGGW walczy o życie kolejny "zagłodzeniec" z Krzyczek. Miał mniej farta podejrzewają u niego padaczkę pourazową po pobiciu! Pies wymiotuje kałem.....no tragedia. Jest jeszcze gorzej niż z Tigerem - on miał farta, ma tylko blizny i strupy..... Dziś już się nie złoszczę - dziś to mi same łzy lecą......... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Nie mogę Was wesprzeć finansowo kurcze.......sama dostałam pieniądze na Tigera ( zagłodzeńca też z Krzyczek ), ale zaraz wkleję jego wątek "na Tigerze" i będę wołać o pomoc, gdzie tylko mi przyjdzie do glowy. -
Dziadek z Krzyczek-maleńki struszek w DT-już nie!-jest w Hamburgu!!!
Neigh replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Rico mówi dzień dobry. Jestem podłamana. Teść ma problemy z chodzeniem. Nawet daje zawieść się do lekarza co w jego przypadku świadczy że rzeczywiście nie jest dobrze. Od września prawdopodobnie będę musiała w ogóle zrezygnować z tymczasów a moje psy będą miały wybieg 2x 4 m. I jeszcze jedno. [SIZE=5][COLOR=red]ZGINĄŁ WRZOSEK w Pruszkowie[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Nikt go nie widział, nikt nic nie wie. Straż miejska jest poinformowana.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote] Rany bolek TEN WRZOSEK?????? Jessssu z Pruszkowa psy do Krzyczek trafiają..........koło zamknięte! -
Szukamy bernardyna lub bardzo podobnego!Bercia z Jozefowa MA DOM!!
Neigh replied to patch75's topic in Już w nowym domu
W sobotę Bercia ma sterylkę. Nie ma laktacji........wet ocenia ją na 8 miesięcy!!!!!!! Dziecko miało dzieci........ Państwo nadal na nią zdecydowani. Poczekamy zobaczymy..... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz co? Poczułam się jak w Klubie AD ( anonimowych dogoholików ). Jestem Neigh.Mam...........lat, nałogowo zbieram zagłodzone psy. Odzew: Kochamy Cię Neigh HIhihihihih ale wizja:-) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze nie:-) Ale spoko nie jest tak zimno, a on się mniej trzesie. Jeszcze z tydzień i będzie wyglądał jak Tolka kiedy ją znalazłam. Wtedy mi się wydawało, że ona jest totalnie zagłodzona..............kurcze jak to człowiek zdanie zmienia. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, dobrze rozumiesz:-) Czy ja kiedyś coś mówiła, obiecałam i się nie wywiązałam?:-) -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jest źle. Rudzik jest właśnie przewożony niemal w trybie alarmu do szpitalika SGGW. Dzwoniła Ania i prosiła o umieszczenie na wątku informacji. Jej zdaniem Rudzik był psem podwórzowym. NIe wie co to posłanie, schody itp. Przestał warczeć, zaczął merdać ogonem. I właściwie merdał cały czas ( vide Tiger ). Konsultowany wet - nakazał zostawić psa w spokoju skoro je i pije. Wypił sporo wody, rzucał się na wydzielane porcyjki. Zaczął się sprawniej poruszać, łapy się już tak nie rozjezdzały. W nocy wyszedł na siusiu - wyglądało, że powoli, powoli da radę. Nad ranem włączyła się biegunka total. Potem wymioty - straszne. W pewnym momencie zaczął wymiotować..........kałem. Niewykluczone, a raczej wręcz pewne - ze w Krzyczkach nie ma potrzeby sprzątania. Psy z głodu własne odchody też zjadają........ Jego stan jest ciężki - trzymajcie kciuki! I jak tu wierzyć w różową wizję schronisk........... -
Warszawa - dwie sznaucerkowate suńki - DT pilnie potrzebny!
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No ferie idą........góry...........oj taaaaaaaak. Ja bym pojechała na nartki!!! Ale w tym roku jadzie zestaw dzieci + Babcia. Moze się uda na parę dni w marcu. W końcu ja góralka po kądzieli:-) -
No ja też:-). Dziś do mnie dzwoniła pewna Pani z Gorzowa, która dawała na Bejusia pieniądze. Pytała co z nim..........i doznała szoku, jak jej powiedziałam, że się rozbija w nowym domu.....
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja się nie wypowiadam........bo bym musiała mocno nieparlamentarnie.....i by mi modzi dali:-) Rozmawiałam dziś z Anią - wzięła dziś na tymczas Rudzika z Krzyczek........rzucił się na jedzenie i picie, nogi mu się rozjezdzają z osłabienia. Wymiotuje słomą..... Coś dodać? Jakbym to już widziała...... A Tyglyska jutro odrobaczam. Mam już wszystkie wyniki. Kokcydiozy nie ma ufff. No i hmm albo mam omamy, albo on utył:-). Jakoś tak więcej go jest....... No.....i kooocha mnie bardzo............kurde. -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Neigh replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Znam relację Ani i nie wiem, czy za kilka dni psowaty będzie już mógł iść do nowego domu. Na razie jego stan jest b. kiepski.......Klasyka gatunku. Zapewniam Was ( mam porównanie ) ze na zdjęciach wygląda dużo lepiej niż w rzeczywistości. A Anię czeka morze pracy........