-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
[quote name='SleepingSun']matrens masz w stopce psa który: rzuca się na ludzi i rzuca się na psy. jest tak samo nieprzewidywalny jak Kodi. może wyrządzić krzywdę jakiemuś dziecku, może rozszarpać Twojego psa. Dlaczego w jego przypadku popierasz zbieranie na hotel? W takim razie 'gratuluję tak chorej miłości do zwierząt, że w imię litości nad jednym psem naraża się obcych ludzi, dzieci i opinię tysięcy psów tej rasy w Polsce.' co za hipokryzja...[/QUOTE] Jeśli nie widzisz różnicy między tymi psami to albo nie znasz dobrze obu spraw, albo poziom Twojej wiedzy kynologicznej nie pozwala dostrzec, czemu Kodi zawsze będzie niebezpieczny dla otoczenia, a Strike niekoniecznie.
-
[quote name='Barkelona']ooo Zofia. Sasza widzę, że ty to dopiero jesteś miłośniczką zwierząt, że hej. naprawdę, słów brak :P :P [/QUOTE] O mnie nie zapominaj, bo jestem tego samego zdania. Nie wszystkim jeszcze łzawe emocje przesłoniły całkowicie zdrowy rozsądek. To ja gratuluję tak chorej miłości do zwierząt, że w imię litości nad jednym psem naraża się obcych ludzi, dzieci i opinię tysięcy psów tej rasy w Polsce.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Martens replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
To jeszcze nic - ja studiuję zootechnikę, w skrócie hodowlę zwierząt, psów rasowych również, i chyba co 3 osoba na moim roku ma psa z pseudo i nie widzi w tym nic złego. To jest dopiero rozpacz. -
Jeśli dopiero po 3 latach zaczęła się bać, to raczej nie dlatego. Piszesz, że niesterylizowana - a może przy ostatniej cieczce miała do czynienia ze zbyt nachalnymi psami? Ew. po prostu dojrzała i nie ma ochoty na harce z każdym napotkanym psem, ot powacha się i ma inne zajęcia.
-
[quote name='Mopsik1']Każdy pies/suka który nie jest przeznaczony do hodowli powinien być kastrowany lub sterylizowany.[/QUOTE] Zanim zaczniesz powtarzać te głupoty to poczytaj trochę o wszystkich zmianach fizjologicznych po takim zabiegu :roll: CzarnaAnka, ja bym nie odpuszczała, szczególnie jeśli już raz prosiłaś, i nie wędrowała w tę i z powrotem, skoro po razie się nie przejęli... Temu psu tez może stać się krzywda, potrąci go auto, pogryzie się z innym, pomijając, że jak jednak dorwie się do Waszej suki to będzie niefajnie.
-
Nie, nosek to po prostu kultura "bajer-ful" :roll: Moje najlepsze, reszta g*wno, plus sypanie stereotypami. Nawet dokuczyć toto porządnie nie umie tylko tymi g*wnami rzuca, jeszcze z bykami ortograficznymi. Buractwo do entej potęgi.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Mopsik1']To wiedz, że amstafy mają mięśnie, a mięśnie to inna sprawa niż kilogramy .[/QUOTE] Niebywałe :-o Ja nadal nie uważam, żeby pies ważący 60 czy 100 kg był odpowiednim nabytkiem dla 14-latki, niezależnie od tego, czy te kilogramy to sadło czy mięśnie. Psa wielkości bernardyna często nie jest w stanie utrzymać dorosły mężczyzna i to nie chodzi tylko o same mięśnie, ale po prostu o masę, kiedy ruszy z całej siły. Moim zdaniem za duże ryzyko, ze jeśli coś pójdzie nie tak, będziesz miała problem z fizycznym opanowaniem psa - doświadczenie lepiej zdobywać na takich, które jednak bez trudu utrzymamy na smyczy. Padło tyle propozycji - laby, goldeny, entlebucher, appenzeller, boston terrier, samojed... Nic nie przypadło Ci do gustu? ;) Na olbrzyma masz jeszcze czas.
-
[quote name='Mopsik1']Powiem wam, że utrzymałabym na smyczy tak ciężkiego/dużego psa jak niuf bo to dla mnie pikuś . Nie raz spacerowałam z bernardynem mojej ciotki oczywiście pod jej okiem . I nie jechałam twarzą po ziemi tylko szłam normalnie, oczywiście Sara (tak się wabi) raz czy dwa razy mnie pociągnęła ale potrafiłam nad tym sobie poradzić . A przecież bernardyny to 100kg miśki .[/QUOTE] Taaa... A wyrwał Ci się ostro np. za kotem albo do walki z innym psem? Bo to zupełnie inna bajka niż "raz czy dwa mnie pociągnęła". Ja ważę ponad 70 kg, ćwiczę i jak mnie pociągnął z połowę mniejszy od niufa amstaff to poczułam się jak samochód bez hamulców. A też na kilku spacerach było fajnie i jak trochę pociągnął to dawałam radę - gorzej było jak naprawdę postanowił na coś ruszyć :razz: więc jednak liczyłabym siły na zamiary.
-
U mnie sucha karma i tak nie pomagała na odkładanie się osadu - jedyne co coś dawało to kości. I ja też mam psa z przodozgryzem, i potrafi pogryźć karmę, kości, etc. nie ma z tym problemu. Możesz pokazać zdjęcie tej mordki - może nie jest to wcale przyczyna problemów.
-
Inna sprawa, że dodatki przy suchej karmie korzystnie wpływają na zdrowie psa - tylko może niekoniecznie tłuszcz ze smażenia, ale już jogurt naturalny, trochę mięska, warzyw, łyżka oleju jest jak najbardziej korzystna.
-
[quote name='evel']Nie pisałaś, że go używasz rzeczywiście.[/QUOTE] A po wszystkich jej wypowiedziach i tym co napisała wyżej wierzysz, że chodzi i zbiera kupki po psie?
-
[quote name='omry']Trolle nie są odpowiednimi kandydatami do dyskusji :)[/QUOTE] Faktycznie, zapomniałam, że wakacje i brzydka pogoda :evil_lol:
-
Przecież sama tak napisałaś - że tylko patrzysz czy nikt nie widzi i masz woreczek "tylko żeby się nikt nie doczepił". Naprawdę, jest się czym chwalić... Więc albo się może zdecyduj, albo się nie pruj bez powodu :roll:
-
[quote name='nosek']no bo to jest wiadome jaka rase labrador tylko labrador a co jorka ktory szczeka jak opetany moze to fajny pies ale tylko dla paniusi co nosi go sobie w torebce jako zabawke bo te psy sa jak szczury tylko sa bardzo głosne i co to za pies czy to jest pies?[/QUOTE] Może daruj sobie takie teksty na forum miłośników psów? York to nie pies do torebki, tylko terrier z krwi i kości, a co z niego robi moda to inna sprawa, ale na pewno nie wina samej rasy. Gdybym Ci napisała co myślę o rozwydrzonych, walących się znienacka na grzbiet mojego psa, słitaśnych kluchowatych labradorkach, od których aż się roi na osiedlach, to pewnie byś się wielce oburzył, więc wykaż minimum empatii i nie rób drugiemu co Tobie niemiłe. Ja nie wiem ludzie co wy robicie na tym forum - jedna dziewczynka wyskakuje, że yorki to szmaty, teraz takie teksty? Może naprawdę zmieńcie forum na jakieś typu hejter.pl :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Przede wszystkim żadna suka nie tyje od samej sterylizacji... Po zabiegu zmniejsza się zapotrzebowanie energetyczne, więc pies zwykle potrzebuje mniej jedzenia - jak dostaje tyle samo co wcześniej albo i więcej, to tyje. Ale nie od sterylizacji, tylko od przekarmienia. Czasami zdarzają się też zaburzenia hormonalne po sterylizacji, np. niedoczynność tarczycy - i tu pies może tyć dosłownie "z powietrza", ale to też efekt choroby, a nie samej sterylki - i żeby nie było, że jak pies dostanie niedoczynności po zabiegu to będzie gruby: [url]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Zdjcie121.jpg[/url] Suczka seniorka, wiele lat po sterylizacji, od wielu lat ma niedoczynność tarczycy; niemal każda znana mi suka w takim "stanie" jest kwadratowa, a właściciele zasłaniają się sterylizacją i tarczycą :roll: A wystarczy ruch i jedzenie wydzielane, a nie do woli, ile się psu zmieści.
-
Jak same się układają ładnie to nie trzeba kleić w ogóle; btw u psa niewystawowego, jeśli nie nosi ich jakoś niebywale tragicznie, w ogóle wg mnie nie ma sensu tego robić.
-
ODRADZAM Krzysztofa Sarnowskiego, lecznica SARA W BYDGOSZCZY!!!!
Martens replied to AlexRothaar's topic in Weterynarze
[quote name='bejasty']Jak chcesz wiedzieć do kogo mam zaufanie proszę na PWbo nie chcę publicznie robić reklamy.[/QUOTE] A to coś złego, tajemnica jaki wet jest polecany? Zjechać jednego na forum od góry do dołu to nikt się nie krępuje, ale pochwalić to już nieprzyzwoicie? :diabloti: -
Zapalenie ucha to nie jest jakieś szczególnie groźne schorzenie, przynajmniej jak jest leczone, a nie zaniedbane miesiącami, no ale dla psa jest dość bolesne, plus może oddziaływać na organ równowagi, który tam niedaleko się znajduje.
-
[quote name='Mopsik1']Ale buldogi angielskie to spokojne psy . Nie mówię, że chce kupić bulmastifa bo domyślam się, że go nie opanuje . Chodzi mi o mniejsze molosy tzn.bokser, buldog angielski xd[/QUOTE] Buldog angielski plus agility i bieganie nijak do siebie nie pasują ;) Plus buldogi są dość drogie i przy zakupie, i utrzymaniu (nie jest to zdrowa rasa). Boksery z kolei są bardzo silne i energiczne, u mnie na osiedlu dorosła kobieta ma problem z utrzymaniem na smyczy młodego samca; siada, zeby za nim nie pofrunąć :razz: Jak podobają Ci się molosowe mordki, a chcesz w miarę sprawnego, zwinnego i łatwego do opanowania psa, to polecam boston terriera.
-
Przede wszystkim molosy to nie są psy dla 14-latki... Za duża masa, za silny charakter, za duże ryzyko, że nie opanujesz tego psa psychicznie i fizycznie. O molosie pomyśl za kilka lat; na teraz może coś łagodniejszego, może jakiś retriever? A jeśli cała 2 grupa to może Entlebucher albo Appenzeller?
-
Zapalenie uszu może powodować problemy z równowagą. Mogło się rozwinąć m. in. dlatego, że pies był u fryzjera kąpany i woda dostała się do uszu. W ogóle zapalenie uszu jest bolesne i pies może być mocno zestresowany.
-
U mnie jakoś burza nie powoduje wielkich problemów; jednego psa bardziej bulwersuje, bo burczy i biega na balkon sprawdzać, kto tam tak rozrabia :evil_lol: Drugi pies, ten bardziej bojaźliwy, o dziwo dużo bardziej boi się petard, wystrzałów z wiatrówki - burza to dla niego przy tym małe piwo, jest tylko trochę zaniepokojony i idzie na posłanie (przy petardach jest ewakuacja pod wannę i duży stres) a to ponoć nietypowe, bo podobno często od burzy się zaczyna, a dopiero potem przechodzi na inne odgłosy.
-
[quote name='lenky'] Niestety dzisiaj nie dam rady odwiedzić weta, a boję się, że tej nocy historia się powtórzy. Do tej pory pies był zdrowy, ma 4 lata, myślicie, że mogę mu spróbować dać na własną rękę ?[/QUOTE] Melatoninę kupisz w aptece bez recepty, ale nie jest to jakiś silnie działający środek... Ja stosuje przed sylwestrem, zaczynam kilka dni przed, ale nie ma spektakularnych efektów, pies jest tylko minimalnie spokojniejszy. Ten brak sukcesów w leczeniu fobii to jakaś bzdura - ściągnij z netu nagranie odgłosów burzy i odczulaj psa - puszczaj najpierw po cichu, potem coraz głośniej, szczególnie w momentach sprawiających psu dużo radości, przed i w trakcie karmienia, jako zapowiedź spaceru, itd. itp. Możesz odpalić to włączone cały czas po cichu, żeby gdzieś tam grzmociło w tle. Do tego polecane są środki antyelektrostatyczne do aplikowania na sierść; ew. udostepnienie psu miejsca schronienia w pobliżu rur, które działają jako naturalne uziemienie. Jeśli to wszystko nie będzie mimo upływu czasu działać, to można skonsultować się z dobrym wweterynarzem ogarniętym w temacie i pomyśleć o jakichś silniejszych farmaceutykach, ale to tylko ze specjalistą; nie wetem, dla którego tego typu środki kończą się na Sedalinie, który z typowym środkiem przeciwlękowym nie ma wiele wspólnego.
-
Byłaś przy tym jak pies był strzyżony? Niektórzy groomerzy pod nieobecność właściciela źle traktują zwierzaka, potrafią podać na własną rękę środki uspokajające, a te podane niewlaściwie mogą spowodować takie komplikacje jak opisujesz...
-
Jak oduczyć 9-cio miesięczną sunię ciągnięcia na smyczy???
Martens replied to julliet11's topic in Wychowanie
[quote name='AK47']Gdy ciągniesz smyczke to zawsze do góry lub w bok . Do tyłu powoduje nakręcanie by ciągnąć.[/QUOTE] Podczas korekty smyczą można szarpnąć w bok lub w dół (oddziaływanie na kark). Szarpanie do góry przydusza psa i również prowokuje do ciągnięcia, a ponadto może spowodować uszkodzenie tchawicy. I są lepsze metody oduczenia psa ciągnięcia na smyczy niż branie z niego przykładu...