-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubiszon dzielny bardzo. Kuśtyka na 3 łapkach , skręcając ciałko jak precelek. Biedny Jego kręgosłup. W sumie dużo śpi, odpoczywa, wyszukuje spokojnych zakamarków. Bardzo z niego pojętne i mądre stworzonko. Cudo nie pies. -
Lolito tak jakby chciał powiedzieć; "nic Ci tu kobito nie poradzę," poszedł sobie, choć zazwyczaj dotrzymuje mi towarzystwa. A ja mam głowę 6 x 9, gdzie upchać koty które jutro powinnyśmy już zabrać z Lecznicy ?
-
FILUTEK , psi podrostek. Zwrot ze schroniskowej adopcji...
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ech....szkoda gadać. Już straciłam nadzieję że znajdzie dom. To specyficzny piesek. Szybko się ' nakręca". W stadzie pewnie zachowuje sie inaczej niż gdyby był jedynakiem. Nikt niestety nie dał mu szansy wykazania się, choć cały czas jest ogłaszany na olx. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Myślę że taniej niż gdzie indziej. Tyle że kastracja dojdzie , rtg , wstępne badanie ,profilaktyka. Zapytam w czwartek, jak będziemy w Asie. Oby kupujący wykazali się hojnością ! Bardzo, bardzo dziękuję ! A nocki? Pierwsza po zabiegu bez problemu, ale ostatnia koszmar. Halny pozrywał przewody elektr. i od wczorajszego wieczora byliśmy bez prądu i wody (hydrofor). Las huczał, drzewa w ogrodzie gięły się do ziemi, latały gałęzie,ogrodowe sprzęty. Co zniosłam Bubiszona na sioo i koo, wichura wręcz zwalała go z nóg. A On biedny w tym cholernym ustrojstwie na głowie. Myślałam że go uniesie w powietrze. Tak ogólnie to jakoś zaakceptował abażur i opracował technikę przemieszczania sie z nim po domu. Łapka biedniusia, zwisa jak szmatka. Anulko, zgadzam się z Tobą absolutnie. Tak własnie zrobimy. Pami, dziękuję kochana. -
Zostaliśmy z długiem sami. Przykro mi to pisać, ale nie było żadnej, najmniejszej nawet wpłaty za leczenie Kajtusia.
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Dostałam sms od p.Wiotety, żę przyszła dzisiaj karma zamówiona i opłacona przez Wiosenkę. Wiosenko...hop, hop. Co u Ciebie ? -
Lolo nam dziecinnieje. Dzisiaj o poranku.....
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Akurat Pokerowej bym oddała i Lolka nawet dołożyła... Gryzelda; http://www.dogomania.com/forum/topic/333362-gryzelda-u-nas-w-bdt-brrrr-strach-si%C4%99-ba%C4%87/ -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ciężko..... Własnie zasnął, a tak to cały czas popiskiwał i nie mógł sobie znależć miejsca. Nie pił, nie siusiał. dzwoniłam przed chwila do doktora co robić? Kazał spróbwować czy mały coś zje.gdyby nie jadł, kazał przyjeżdżać. Na szczęście mały pałaszował z apetytem.. Prawdopodobnie ma blokadę psychiczna m.inn.spowodowaną tym głupim abazurem. Nie dosc że go boli w dwóch miejscach, to jeszcze to. Trochę go przycięłam, bo był wielki jak na słonia.Mały co chwile blokuje się pomiędzy meblami.Szuka spokojnego kąta. Jutro podjadę do Lecznicy i wymienię abażur na kaftanik. Wytniemy dziurę na siusiaka i powinien zasłonić i miejsce po jajeczkach i udo. Biedactwo moje kochane. Ja bym tych wszystkich pseudohodowców udusiła gołymi rękami. Potem się rodzą takie Buble i cierpią. Cholerni rozmnażacze ... Dzisiaj w Lecznicy; -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Pani Marzena pokazała jak rozruszać łapkę zaraz po zabiegu i jakie 'ćwiczenia" zastosować. Czarno to widzę. Bubi z pewnością cierpi i na wszelkie manipulacje w obrębie uda, ostro reaguje.. Trzymajcie kochani jutro kciuki. Tak strasznie mi Go żal. -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
O RRRety ! To sie czyta jak powieść sensacyjną. Ogólnie średnio wesoło. Jak Ona tym pociągiem dojechała? W kontenerku? Ale Ci się agresor trafił...? Ja bym chyba nie podołała. -
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ależ się Karmelkowi trafił SUPER domek ! Ogromnie się cieszę ! -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
A pewnie że tak... . Lolo np. byłby przeszczęśliwszy, gdyby był jedynakiem. To moje całe czworonożne towarzystwo działa mu wybitnie na nerwy. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy? dzisiaj rozmawiałam z miłą Panią ( z polecenia). Szeregowy domek z ogródkiem, Pani mieszka sama, dzieci niedawno sie wyprowadziły. Tylko nie wiem czy On w takim tow. nie będzie się nudził? To wesoły, radosny psiaczek, tylko się bawić i bawić..Byłby świetnym kumplem dla innego młodego psiaka. Wciąż zaczepia moje psy do zabawy . Nie wiem dokładnie. Koło 400,00 zł . Rehabilitacja jeszcze dojdzie... -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Cisza przed burzą. W środę zabieg, jutro zaś jestem umówiona u p.Marzeny, psiej rehabilitantki,żeby pokazała jak pracować z łapką przez pierwszy tydzień. Z zabiegami specjalistycznymi, w gabinecie, można wejść dopiero po 7 dniach. Martwie się i ogromnie żal mi maluszka. Tyle przed nim cierpienia. Ciekawe czy przy okazji będzie czas na kastrację ? Jutro zapytam. -
Nie specjalnie a nawet wcale. Sama się dziwię. Pepi się podoba, zwłaszcza świeżo po fryzjerze i moja Toga zwracała uwagę ( futerko jak u srebrnego lisa). Kochana Toga. Ech....
-
Trzeba było Lolkowi zrekompensować stresy minionego tygodnia . Jak to bywa najczęściej, 'spacerek" na Kozią Górkę.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Jedzonko faktyczne nie jest wpisywane, bo zapominam zapytać Irenki co Misio jada. Co do zakupu Vetyrolu, to Irenka wzięła opakowanie z Lecznicy( AS) , w zeszłym tygodniu. Minus więc pewny... -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Na razie testuję czesanie szczotką . Oczywiście ciasteczko za każdą chwilę okazanej mi cierpliwości. Bubi i Niunia. Różnica 15 lat, ale co tam... -
OSSI teraz RONI,młodziutki kudłaczek POJECHAŁ DO DOMU!!!
togaa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Aneciku, teraz dopiero przeczytałam o wycieczce kurdupli. Nie zazdroszczę emocji. Sama mam w pamięci telefon od sąsiadki ; "Basiu, a Twoje psy (cała szóstka) zasuwają gęsiego do lasu..." -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubi jest cudowny. Ma świetny charakter. Błyskawicznie się uczy. Ale ma rzeczy których nie znosi, np.czesania i manipulowanie przy mordeczce i wtedy ostrzegawczo potrafi złapać ząbkami, ale to jest do wypracowania... Na razie innych 'wad' nie znalazłam. Aaaa... chodzi za mną jak cień i siedzi pod drzwiami łazienki, ale niektóre psy tak mają w nowym miejscu. Bubel robi wszystko by rozruszać moje geriatryczne towarzystwo, ale ono jakieś niechętne . To prawie szczeniak, świetnie by sie czuł w towarzystwie innego czworonoga równie młodego i skorego do zabawy. -
No własnie ? Gdzie nasza kado ? Może poszła z Karolą do zerówki ? Żeby Bubel nie miał wpadek, zaraz po jedzonku wychodzę z kurduplem jako pierwszym na spacer do pobliskiego lasu. Dla Lola to istna zniewaga i odebranie przywilejów.... Bardzo to przeżywa . I nie jest to łkanie w kąciku. Wręcz odwrotnie. Lamentuje na całą okolicę. Muszę więc i z nim zrobić małe kółeczko, a w kolejce pod bramą czekają następne.. I tak sobie spaceruję i spaceruję a wszystko inne leży...
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubel to On tylko na dogomanii. Dla mnie to Bubi, Bubiszon... Jak wspomniałaś o ogłoszeniach to aż mnie skręciło w żołądku. Nie wiem jak Ja Go oddam ?. Toż to sama słodycz. Z koopaniem po domu nie ma juz problemu. Zaraz po jedzonku trzeba wyjść na 'smyczkowy' spacer i chodzić aż "do skutku". Dostaje też metronidazol, bo koo nie były zbyt piękne. Taki jestem śliczny. -
Po ostatnich konfrontacjach , chłopaki trzymają dystans. Jak tu pogonić tego kuternogę ?