-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano pozwoliliśmy odejść Misiowi. Już od lata słabował. Łapeczki i głowa odmawiały posłuszeństwa. Potykał się na schodkach , upadał, co rusz trzeba Go było wyciągać z zakamarków , kątów, krzaczków. Ślepeńki, głuchy, ale jeszcze potrafił się zmobilizować i dreptać po ogrodzie za Irenką. Skończyła się złota jesień i skończyło się w Misiu życie. Prawie nie opuszczał już swojego łóżeczka, łapki rozjeżdżały się przy każdym kroku, wyniesiony do ogródka usiłował dreptać w kółko; nieobecny , nieświadomy Świata. Tyle że jadł. Tylko tyle. Od soboty już nie wstawał, łapki nie mogły utrzymać drobnego ciałka. Smutno bardzo. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Co do łapeczki, zdecydowanie idzie ku dobremu. Gdy Bubi chodzi wolniutko, stąpa na wszystkich 4, tylko ' w galopie" wygodniej mu na trzech. Moim zdaniem rehabilitacja w Lecznicy nie jest już konieczna i nasz doktor też nie naciska, ale skoro "nowa" Mamusia niepokoi się i chce ją kontynuować , no to tylko się cieszyć. Bubisiowi zalecone są też przechadzki po wysokiej trawie i wertepach, Dzielna "nowa" Mamusia z poświęceniem , każdego dnia zalicza i takie "spacerki". Z 'trójką" dramat. Sunieczki i yorczek są na olx, ale ani pół telefonu. Yorkiem było zainteresowane emeryckie małżeństwo i byłby to idealny dom dla malucha, ale Państwo wycofali sie, zresztą mało elegancko. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubi odwiedził mnie dzisiaj w nowej fryzurce i nowym kubraczku. Niestety , nie chciał pozować... Gałgan obdzielił mnie zdawkowym całusem , nieprzytomnie wpatrzony w nową Mamusię. Ależ Oni się dobrali ! ;-) -
Dziękuję za wsparcie bazarkowe. Wiem ile to pracy, czasu kosztuje, ile starań. Bardzo jesteśmy wdzięczni. Zmarł ukochany Pan tej psiej trójeczki. Od Nowego Roku nie będą miały gdzie się podziać. Dwie sunie 2i 5 lat ,(mama z córcią )i 10 letni Yorczek. Cała trójka cudowna, dobrze wychowana, zadbana, po kastracji/steryliz.
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Senior Rodu dostąpił przywileju nadania imienia, a wiadomo jak to jest z męską kreatywnością w tego typu sprawach.. ;) Pewnie inspiracją były uchole Bubisia, takie jak u filmowego Reksia ( z B-B, jak to słusznie koleżanka Oneczka03 zauważyła.) -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ano straciła, a tak już ładnie nabierała linii przez te szaleństwa. Smutno bez Bubisia, życia w domu ubyło. Wiem że Mu teraz duuużo lepiej niz u mnie, inaczej zapłakałabym się na amen. Oby, oby... To starszy, poważny Pan, podobno dobrze wychowany, tyle że los Jego bardzo niepewny. Do Świąt ma dach nad głową, ale potem nie mamy pomysłu.. Ja już się nie porwę na 6-go psa, nie te lata, nie te możliwości. Taki liścik przyszedł dzisiaj od nowej Mamusi Bubisiowej. Bubi to teraz Reksio... ;-) Witam pani Basiu, Dziękuję za zdjęcia J oj!!! Ależ to musiał być trudny czas. Pamiętam powrót Elzuni po operacji do domu i pierwsze kroki stawiane w ogródku podwieszona na prześcieradełku bo tył był zupełnie pogruchotany. Spędziłam z nią szczęśliwe lata i wierzę że przyprowadziła mi Bubisia, żebym nie umarła z rozpaczy. Książeczka został u d-ra do wypełnienia na spokojnie – tak się umówiliśmy. Reksio nockę przespał spokojnie w ciepłym łóżeczku, rano spacerek na smyczce, wiatr we włosach, pysio uśmiechnięte ( moje i Reksia). Na śniadanko jeszcze nie miał ochoty. Buziak w nos przed wyjściem do pracy i już nie mogę się doczekać popołudnia żeby ukochać mojego małego rozrabiakę J Życzę dobrego dnia dla wszystkich wokół. Do zobaczenia – Iwona -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Szukamy na cito domu dla tego Yoreczka. Ma 10 lat, wykastrowany, zdrowiutki jak rybka, z bardzo dobrych warunków. Spokojny, łagodny,wielki przytulak. Nie niszczy, nie brudzi. Może mieszkać z innymi psami,kotami. Jego Pan umarł. Kontakt do mnie ; 502329612. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubi sprzedany. Miał 'pobyć' w nowym domu tylko przez weekend, ale rano dostałam smsik, że planowana jest wyprawa do sklepu po szeleczki, zabaweczki, a senior rodu uszczelnia bramę wjazdową. Dom mi znany, po sąsiedzku prawie , w żałobie, 5 dni po zmarłej na serce suni. I rewelacyjny !!! Trzymajcie kciuki żeby zwieracze gada trzymały jak należy. Pusto jakoś, brakuje łobuziaka. Igunia zamęcza mnie piłeczką. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Na pociechę, Bubi sekundę po jedzeniu zwalił na moich oczach , tam gdzie stał, piękną koooo... Toż On mi wróci z adopcji po kwadransie. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Wystawiłam ogłoszenia, bo już czas. No i dzwonią, piszą ; Pytanie z Rudy Sl; "Czy piesek zostanie bezpłatnie dowieziony ?" Pytanie nie wiem skąd: "Czy na pewno za darmo, bo na kupno psa nie mamy kasy ,a zawsze chcieliśmy Yorka"?( W tle płacz dziecka, chociaż w ogłoszeniu jest inf. że szukamy domu bez małych dzieci). Dzwonił jeszcze wiekowy, samotny Pan i jakaś mocno zapracowana Pani ( czy pies wytrzyma w domu sam 12 godz.?). Szkoda mojego czasu na te wszystkie bezsensowne telefony i maile, ale co zrobić ? -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ogromnie Wam dziękuję, dziewczyny kochane ! Bardzo ! Kopiuję z 1-szej strony dane do przelewu; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych 43-300 Bielsko-Biała ul.Łagodna 93/32 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 tytułem : Pomoc dla Miska -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Życie jest zabawą. Iga i Bubiszon. Mogą tak całymi godzinami... -
Chłopaki. Jak co wieczór, pilnują Pańci.... Dudi każdego dnia silniejszy. Ma apetyt, zero problemów trawiennych ...tfu..tfu.. To niesamowite że wyszedł z tego, moje kocie zmartwienie .
-
Mordowanie krokodyla... udało się....
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Też podczytuję. Wierzę że taka huśtawka Gigusiowych nastrojów może być irytująca. A sunia biedna. Tak trudno Jej zaufać człowiekowi ? -
Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Kropeczce bardzo miło. Trochę zaniedbuję Jej wątek, choć ilekroć jestem u Irenki to Ją spotykam Martwi nas , ale co można począć? Ogłaszać? Ma Ona jakiekolwiek szanse na adopcję ? Na olx i podobnych portalach, urodą nie zachwyci, zrozumienia nie znajdzie. Potrzebny ktoś, kto patrzy sercem. Gdzie Go szukać? -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Chciałoby się napisać ' głaski dla Syna" i życzenia rychłego powrotu do sprawności. Młody jest, da radę.. Musi ! A jak Twoja noga, pewnie zeszła na drugi plan..? Sunia śliczna. Identyczna pojechała wiosną do Poznania. Aneczko, w tym tyg. albo w przyszłym wyślę Dusiowi 3 opakowania Kreonu. Będzie miał zapas do stycznia włącznie. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
U Dusia wszystko dobrze.Bardzo dobrze ! Rozrasta się... ;-) Dusio 'cienki jak kartka papieru" to już tylko wspomnienie. Godzinę gadałysmy z p.Wioletą przez telefon i oczywiście zapomniałam zapytać jak Dusiowe łapki. Ale skoro nic na ten temat nie mówiła, to pewnie nie ma dramatu. Takim ludziom jak Państwo "Dusiowscy" zawsze przyplatują się jakieś zwierzęce biedy i potem jest cała akcja ratowania. Tak było niedawno z kolejną kocią bidą która stanęła p.Wiolecie na drodze. Na szczęście jest już zaopiekowany i ma nowy dom. Kilka aktualnych zdjęć z Dusiowego domku; -
Wypłacone ! Lolcio bryka od samego rana, zadowolony jak zawsze . :) Za 2 godz. jadę odebrać z Lecznicy kota Dudika. Wygląda jak szkielecik, ale zaczał jeść i zbiera się do życia. Oby tylko jelita zaczęły w miarę normalnie pracować.
-
Dudi zdrowieje, ale bardzo pomalutku. Kroczek do przodu, kroczek do tyłu... Boję się że sił Mu braknie na dalsze chorowanie. Tydzień już jest w Lecznicy. Cały dzień o Nim myślę,chodzę jak struta,oby Jego cierpienie nie było na marne.
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Nadrabiam zaległości.... -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Potwierdziłam, bardzo dziękuję. Czas rozglądać sie za domem stałym dla chłopaka. Bubi coraz bardziej się rozkręca. Nie usiedzi na tyłeczku ani minuty. Wciąż zaczepia do zabawy Igę, która ma go serdecznie dość. Już się mnie nie trzyma tak kurczowo, jak na początku. Gałgan jest wyjątkowo oporny na wiedzę. Na wołanie nie reaguje, ale na dżwięk puszki z ciasteczkami - owszem. Bez żenady potrafi zwalić koo w domu, mimo że przed momentem wrócił z ogrodu. O zasikane kołdrze nie wspomnę. Na wszystkie 'fe' i 'nie wolno" reaguje panicznie i wciska się pod meble. Na pewno był psem bitym. Bubisia trzeba pokochać bezwarunkowo. I nie wymagać zbyt wiele, bo to taki stworek śmieszny, żaden pies. -
Jest i Lolo.... Nie mogę niestety wstawić zdjęć , pokazują się tylko miniaturki. Pieluchy kupione z 'kwiatowego bazarku" Oneczki03. Jak zawsze ,kontrol musi być.. I dwa jesienne klimaty.
-
Dudi nadal w Lecznicy.Jestem tam rano,jestem wieczorem. Rokowania ostrożne. Pan doktor mówi że jak na pierwszą dobę po zabiegu, to jest w b.dobrej formie.Próbował wstawać, ale nie ma jeszcze dosć siły. Je, zjadł nawet sporo Royala z puszki. Teraz czekamy na koopę. Oby jelita podjęły pracę . Jak to bedzie dalej? Ma wycięte 30,00 cm jelita (trochę cienkiego,trochę grubego). Koszmar.