Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. [quote name='Zmysł']Dlaczego poniższy bazarek wygląda, jak wygląda? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolekcja-barei-na-karmicielke-zwierzat-z-w-wy-do-04-11-godz-18-00-a-123448/#post11172200[/URL][/quote] Co chcesz? - całkiem fajny bazarek:p (u mnie wygląda normalnie)
  2. [quote name='Cheyenne'] W ogóle lubię ciągle nosić zwierzęta na rękach,głaskać i całować [/quote] Wiele psów nie toleruje noszenia na rękach. Podnoszenie pies może odczytywać nie jako pieszczotę a jako zagrożenie, ograniczenie swobody, nawet karę i nie koniecznie musi protestować w momencie podnoszenia (wtedy się "poddaje" bo czuje Twoją absolutną przewagę fizyczną) - efektem takich pieszczot może byc u niego lęk przed blizszym kontaktem z Tobą. Proponuję więc abyś przestała go podnosić;) - będzie się czuł pewniej na własnych łapach.( szczególnie że do wszelkich nieprzyjemnych zabiegów tez pewnie jest brany na ręce i to mu się źle kojarzy...)
  3. Maryjko biegunka , wymioty od czasu do czasu - to jeszcze będzie się zdarzać, ma przecież potwornie zrypany przewód pokarmowy:shake: i to sie musi dopiero jakoś zregenerować. Najważniejsze, że przybywa na wadze. Drańciuchowi chce się rozrabiać z kotami - najwyraźniej i dobry nastrój wraca:evil_lol:. Wszystko powoli - najważniejsze, że cały czas "do przodu" - zobaczysz, że bedzie dobrze. Przy Twojej determinacji i cierpliwości Dyzmen jeszcze poużywa życia, że ho ho:lol:
  4. [quote name='WŁADCZYNI']Jeśli chodzi o aborcję - bardzo bawi mnie to że spirala jest uznawana za metodę aborcji:cool3: [/quote] to tak dla ścisłości ( nie wartościuję tylko wyjaśniam;)): spirala jest środkiem wczesnoporonnym ( czyli mozna przyjąc, że metodą aborcji) Jej działanie polega na mechanicznym uniemozliwieniu zagnieżdżenia się zarodka w ścianie macicy.Nie zapobiega więc samemu zapłodnieniu ( nie jest srodkiem antykoncepcyjnym) ale uniemozliwia dalszy rozwój [U]juz istniejącego[/U] zarodka = jest więc formą aborcji.
  5. [quote name='WŁADCZYNI'] Kombinuje właśnie jak pokazać że psy myślą - macie jakiś pomysł po za kombinatorstwem w stylu '101 zabaw z czymś'?[/quote] A co rozumiesz dokładnie pod pojęciem "myślenie"? Najprostsza droga i jak dla mnie najbardziej oczywisty dowód to budowa anatomiczna mózgu. Mózg psa jakościowo nie różni się od mózgu człowieka (np zwróc uwage na ośrodki podkorowe odpowiedzialne za działania "instynktowne" i obecność kory mózgowej, która, jak dowiedziono na ludziach, odpowiada wyższym funkcjom mózgu).Analogie anatomiczne o czymś świadczą - przyroda nie zna "marnotrawstwa". Oczywiście nie oznacza to, że mamy jednakowo sprawne mózgi - pozostają róznice ilościowe, wykształcone u człowieka ważne funkcje ( np. mowa) wpływające na naszą "wyzszośc" intelektualną... Jednak fakt pozostaje faktem, że nie jesteśmy jako ludzie ulepieni z innej gliny - tu nawet kosciół musiał przyznac że "coś jest na rzeczy" w teorii ewolucji - dlatego przyjmuje teorię Darwina jako zgodną z biblijnym opisem stworzenia świata ( Biblii nie czyta sie dosłownie - wiele opisów nalezy przyjmować jako pewien skrót myslowy, metaforę, przenośnię...). Ważną róznicą miedzy człowiekiem a resztą istot żywych jest natomiast w pojeciu teologii katolickiej dar nieśmiertelnej duszy ze wszystkimi tego konsekwencjami: sumienie, pojęcie grzechu, powołanie do miłości metafizycznej itd.
  6. Pojęcie "duszy" w rozumieniu potocznym (pozamaterialna część istoty, cos świadczącego o jej świadomości, zdolnosci odczuwania, przetrwania poza śmierć cielesną ...itd) a "dusza" w pojęciu teologicznym to jednak dwie różne sprawy i tu bym zachowała daleko idącą ostrozność w dyskusji (taką jeśli ma mieć sens trzeba by zacząć od dokładnego zdefiniowania pojęć ) . Inną zupełnie sprawą jest uprzedmiatawianie zwierząt i okrucieństwo wobec bożych stworzeń- dla mnie taka postawa to zwyczajny brak szacunku dla ich Stwórcy.
  7. Jeżeli przyjmie się założenie, że zwierze jest rzeczą to wszystko jest bajecznie proste:mad: : zabić rzeczy się nie da - można ją co najwyżej ukraść... kochać rzeczy też nie należy - to uczucie powinno dotyczyć istot a nie przedmiotów. Niestety Kościół ma kapłanów "z ludu wziętych" więc i ich poglądy i system wartości jest średnią "ludu". Nie spodziewajcie się, że wszyscy będą jak Św. Franciszek nazywający zwierzęta [I]braćmi mniejszymi[/I]. Buta człowieka uważającego się za pana i jedynego właściciela Ziemi nie omija i sług Koscioła ( tego koscioła, bo w innych religiach bywa lepiej). Wielka to szkoda bo siła oddziaływania koscioła kat. w Polsce jest ogromna i straty poprzez taką "katechezę" jak przytaczacie niepowetowane zwłaszcza na wsi. Całe szczęście że potraficie mieć swoje zdanie i swoje sumienie...
  8. A czym ją teraz karmisz ? Jeśli gotowanym to wyeliminuj całkowicie nabiał, do odrobiny zredukuj mięso a za to dołóż ile "przerobi" jarzyn.I micha z wodą w odliczonej ilości. Jamnicy taka dieta przez parę dni wyjdzie tylko na dobre a takie ograniczenie białka dobrze "zasusza" laktację. Wiem - ona Ci tego nie wybaczy:diabloti: ale taka metoda jest najbezpieczniejsza i może wystarczy zamiast leków.
  9. [quote name='*Daria*']...A weterynarza nie powinno interesować po co i dlaczego chcecie sterylizować. On [B]jest tylko wykonawcą zabiegu[/B], nie wyrocznią... :shake: [/quote] Choć jestem gorącą zwolenniczką sterylizacji - to jednak uważam, że zdanie weta jest co najmniej istotne;). Nie zapominajmy, że to jest poważny zabieg chirurgiczny za który pełną odpowiedzialność bierze własnie wet więc jesli nie jest przekonany o konieczności takowego -ma prawo odmówić. Nie mozna przeciez wkroczyc do gabinetu i zadysponowac sobie operacji na zyczenie, nawet gdybyś była absolutnie przekonana o jej słuszności:diabloti: [B]deer_1987[/B] - niestety jamniczki są z natury "mamusiami" i bardzo czesto w tej rasie zdarzają się ciąże urojone . Jest to o tyle niebezpieczne że powtarzające się laktacje i ew. stany zapalne sutków zwiększają ryzyko zmian nowotworowych w późniejszym wieku. Jeśli więc nie masz możliwości sterylizacji musisz bardzo pilnować cycuszków . Już od cieczki można np. wprowadzić modyfikację jedzenia ( dieta niskobialkowa ) i duużo ruchu. Natomiast jak ognia wystrzegałabym się ingerencji lekami hormonalnymi na laktację ( poza skrajnymi przypadkami gdy te leki sa niezbędne)- to owszem daje efekty doraźne ale na dłuzszą metę bardzo zwiększa ryzyko kompletnego rozregulowania suki ( i tu akurat weci w Szwecji mają 100% racji)
  10. [quote name='rekus']jak pozbyc sie laktacji? bromokryptyna(bromergon,parlodel) 20 mikrogramow na kilogram ciala dwa razy dziennie przez 7 dni, jesli wymioty w pierwszym dniu podac gdzoine przed tabl. aviomarinu .w nastepnych dniach powinny wym. ustapic lub Aspiryne 250- 500 mg(zaleznie od wielkosci psa) dwa razy dzinnie przz 7 dni. w trakcie polplynnego posilku lub Galastop[/quote] A ja gorąco odradzam podawanie suce leków na "zlecenie" przez internet. Podawanie przez 7 dni aspiryny w dawce 1-2 tabletki dziennie może byc niebezpieczne. Aspiryna ( kwas acetylosalicylowy - więc i wszystkie inne polopiryny itd) na psa działają silniej niz na człowieka a przedawkowanie może doprowadzić do niebezpiecznych powikłań z krwotokiem łącznie. Jesli zwykłe domowe sposoby ( ograniczenie posiłków i płynów, wiecej ruchu, skasowanie wszystkich stymulujacych zabawek) nie pomaga i laktacja nadal się utrzymuje pozostaje jednak wizyta u weta. Na samodzielne aplikowanie psu leków może sobie pozwolić tylko bardzo doświadczony hodowca a i to jest jak dla mnie ostatecznością.
  11. [quote name='olusia06022']co bardziej tuczącego mogę dodać do jadłospisu? [/quote] tłuszcz bardziej tłuste mięcho i ryby albo/i po prostu dodawaj łyżkę oleju do jedzenia
  12. Najlepiej zaglądnij tu: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f110/?]Akita - Dogomania Forum[/url]
  13. Kasiko, nie ma idealnej i uniwersalnej receptury na karmę. To tak jak z przeproszeniem nie ma idealnego faceta dla kazdej ... wszystko trzeba rozpatrywać wg indywidualnych potrzeb i gustów;) Oczywiście są pewne zasady: -produkty uzyte do wyrobu powinny być dobre jakościowo -deklarowany skład powinien odpowiadać rzeczywistości w worku -niedomówienia typu "produkty pochodzenia ..." juz powinny budzic podejrzenie że w karmie sa jakieś odpadki, surogaty Gdyby odpowiedź na Twoje pytanie była taka prosta i jednoznaczna - cały ten dział (suche karmy) i wszystkie dyskusje tu prowadzone byłyby bez sensu. Podobnie bez sensu byłaby praca tysięcy dietetyków ludzkich i zwierzęcych opracowujacych wiele,wiele róznych receptur. Szybciej zaspokoisz swoją ciekawość szukając karmy najlepiej dostosowanej do potrzeb [U]Twojego [/U]psa:lol:
  14. A znasz tę karmę: [url=http://www.orijen.pl/page.php?p=psy-starsze]Orijen - Psy starsze[/url] tu jest pewna "rewolucja" - źródłem energii jest białko i tłuszcz a nie węglowodany. Dużo świetnych dodatków... Wartościowa karma nie obciążająca przewodu pokarmowego produktami zbożowymi i najbardziej zbliżona w składzie do naturalnego pokarmu psowatych. To taka trochę " barfowa" wersja suchej karmy;)
  15. [quote name='agawa9']ja bym się upierała ...przy przede wszystkim przy usunięciu CAŁEJ listwy-wtedy to właśnie jest ten wystarczający margines... ze sterylką można chyba było przecież poczekać. [/quote] No więc tak- przy nowotworach sutka sterylizacja jest absolutnie niezbędna - chodzi o odcięcie wpływu hormonów na aktywnośc gruczołów mlecznych. Bez tego zabieg jest tylko działaniem doraźnym i właściwie mało sensownym. A listwę jeśli to możliwe usuwa się całą ze względu na powiązanie limfatyczne między sutkami = drogę ew. przerzutów. Jednak jest to zabieg ze względu na rozległość dość obciążający więc ostateczną, indywidualną decyzję podejmuje wet biorąc pod uwagę stan suki i rokowania
  16. [quote name='Martens'] jeśli nie jest to suczka hodowlana, lepiej byłoby ją wysterylizować ze względu na zwiększone zagrożenie rakiem sutka i ropomaciczem.[/quote] czytam Twoje posty na innych wątkach "sterylkowych" i trochę się pogubiłam w rozumieniu Twojego stanowiska np tu [url]http://www.dogomania.pl/forum/f940/sterylizacja-zamiast-eutanazji-film-roberta-valentine-w-nadziei-24927/index28.html#post11067960[/url] masz wątpliwosci ...Czy coś przeoczyłam? Mistrz z Nordmaru nic nie pisał że to pierwsza cieczka , natomiast wyraźnie nie ma doswiadczenia a opisywane objawy nie sa do końca normalne.Ja bym raczej radziła wizytę u weta i "uswiadomienie" ale to i tak stara ( z lipca) sprawa więc po zawodach... Martitaa natomiast opisuje zupełnie normalne objawy cieczki ( powiekszony srom i sutki) więc nie widzę powodów do niepokoju. A sterylka? - ja jestem z zasady za, aczkolwiek jest to zawsze powazna decyzja i trzeba mieć świadomość plusów ( ogromnych) ale i ryzyka ( niewielkiego lecz jednak)
  17. Cioteczki zerknijcie proszę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115144&page=7[/url] ( post 66) jeśli jesteście zainteresowani- poproszę o formalne zgłoszenie na przytoczonym wątku
  18. Cioteczki zerknijcie proszę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115144&page=7 ( post 66) jeśli jesteście zainteresowani poproszę o formalne zgłoszenie na przytoczonym wątku
  19. Ja bym radziła jednak na początek coś z karm [U]leczniczych[/U] - można zamówić choćby tu: [url]http://animalia.pl/sklep.php?kat=63&przeznaczenie=7162[/url] a najlepiej uzgodnić z wetem czy ta firma czy inna( jest ich kilka na rynku)
  20. [quote name='DOMINIK_SEBASTIAN'] Zwiała bo albo wybiła okno, albo skoczyła z balkonu... [B]takie nietypowe sytułacje[/B]. ....moja suczka jest jednym z członków mojej rodziny ...[/quote] nietypowa sytuacja? - nie , ciągle jeszcze niestety typowa Kilkadziesiąt sprowadzonych na świat szczeniąt w typie rasy, szalejąca suka... ale jest słodko, jak to w rodzinie i wszystko jest OK... tylko jeden mały problemik do rozwiązania przez dogo. :wallbash: nie dziwię się suce - we mnie też budzisz agresję
  21. jeśli chcesz się dowiedzieć czegos wiecej to polecam np: [url]http://www.vetpol.org.pl/ZW2007/2007_04_rozpoznawanie_i_leczenie_guzow.pdf[/url] wielka szkoda, że wet nie zbadał preparatu bo przynajmniej byłoby wiadomo z czym mamy do czynienia no ale stało się... teraz musisz zwrócić szczególną uwagę na pozostałe sutki i właściwe węzły chłonne ( w pachwinach i pod pachami) bo jeśli, to tam własnie najprędzej pojawią się zmiany. No i jak sunia wydobrzeje po zabiegu to przydałoby się rtg płuc - tam też moga isc wczesne przerzuty Ale wierze głęboko że tak szybka interwencja chirurgiczna uratowała Kimbę:lol:
  22. [quote name='mch'] dowiedzialam sie ze absolutnie nie wolno natłuszczac , a powstajace modzele to nie tylko defekt estetyczny ale wlasnie w galopującej formie mogą pojawiac sie ropnie itd (zatykają sie jakies tam pory ,gruuczoly nie pamietam )... na początek mielismy szampon mocno wysuszający ... stosuję raz dziennie masc ,,tointex" [/quote] modzele to nadmierne rogowacenie naskórka co w efekcie pozbawia głębsze warstwy skóry naturalnej ochrony - stąd większa podatność na infekcje... profilaktyka polega przede wszystkim na działaniach skutkujących rozmiękczaniem i złuszczaniem pogrubionego naskórka dlatego łatwo wchłaniający się tłuszcz, mydliny jak najbardziej OK tointex jest dobrym preparatem - natłuszcza a zawarta w nim alantoina przyspiesza gojenie, podobnie rumianek i nagietek które działają również nieco odkażająco i ściągająco no ale uwaga na zawartość heparyny - może czasem dać odczyn uczuleniowy przy intensywniejszym stosowaniu preparatu
  23. [quote name='aleksandra4'][B]i tak będę obstawac przy swoim...[/B] Zastanawiam się nad zasadnością tego forum. Rozsądnych uczestników jest kilku, a wszystkich też co kot napłakał. Tak z ciekawości: jaki jest cel Waszych wypowiedzi na forum i czy ktoś z Was rozwiązał jakikolwiek problem dzięki forum?[/quote] Ależ Aleksandro4 wiele problemów rozwiązano na tym forum, wiele też mozna się na nim dowiedzieć i nauczyć. A przede wszystkim można też poznać zdanie i argumenty innych a ta wiedza jest bardzo potrzebna każdemu z nas. I zapewniam Cię, że jest tu znacznie więcej niż "kilku rozsądnych" uczestników. Warunkiem jednak czerpania z forum ( i jakiejkolwiek dyskusji ) jest "modyfikowalnośc" swoich poglądów i przekonań oraz umiejętność prowadzenia rzeczowej i opartej na argumentach a nie inwektywach rozmowy. A juz na pewno nie wolno lekceważyć partnera dyskusji choćby się nawet wydawał nie wiem jak głupi i zadufany w swoich jedynie słusznych pomysłach. Skoro jednak to forum uwazasz za marginalne i głupie to na szczęście nie jest ono jedyne w internecie więc życzę spełnienia gdzie indziej:lol: :hand:
  24. a zapytaj może weta o ew. zastosowanie balsamu szostakowskiego , lub peruwiańskiego ( choc ten ostatni może uczulac niestety) - te preparaty swietnie przyspieszają regenerację skóry. trochę trudno Ci coś doradzić nie widząc tych zmiań:shake:
  25. taks

    Anemia

    może to czymś natchnie Twoją wetkę [url]http://medycynawet.edu.pl/pdf2006/wrzesien/20069s10201025.pdf[/url]
×
×
  • Create New...