Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. Nie chodzimy teraz na PM na psie łączki... po pierwsze dlatego że przeciewż tam są psy:diabloti: :mad: a po drugie teraz jest okropnie gorąco... i na takiej patelni nic sie nie chce... chodzimy więc głównie po naszym parku... wczoraj musiałam Fiśkę brać na ręce:crazyeye: bo Protazy- duży pies - wygląda mi na ogara już od dłuższego czasu nastaje na Fiśkę....więc wczoraj jego pani nie mogła go dopaść ( tym bardziej ,że on na nią wtedy warczy:shake: )...pani zasugerowała żebym puściła Fizię a ona sobie sama ( tzn Fiśka ) poradzi... ha !ja na to ,że kłopot polega na tym ,że Fiśka wcale nie będzie się przed nim opędzać:diabloti: no i musiałam ją podnieść:evil_lol: A dzisiaj znów bawiła się z Kredkiem ale Kredek już częściej ją obwąchiwał.... Kredensowa śmiała się ze mnie że mam obsesję bo na widok psa od razu czujnie się przypatruję czy to samiec....... heh.....:oops: :lol:
  2. Luśka to taki piesio z bajki dla dzieci, taki ma " obrazkowy" wygląd:lol:
  3. się Puchatek wziął i zdenerwował:mad: :diabloti: Loozi ja Ci dobrze radzę Ty prędzej wchodź na dogo.....:D
  4. No nie... co ta Bunia jeszcze wymyśli:shake: a to głowę rozbije, a to łapę wsadzi gdzie nie trzeba:shake:
  5. Niektórzy posuwają się do traktowania psa jak trawnik:evil_lol: i zraszaja go od czasu do czasu choćby zraszaczem ogrodowym:D. Przechodziłyśmy kiedyś z Fiśką alejką wzdłuż ogródków działkowych i jakaś pani podlewała ogródek wężem.. przy okazji dostało się Fiśce ciekawie wtykającej nos przez siatkę.... Fizia była zachwycona.... Widac na niektóre psy nie działa taki prysznic jak kara tylko wręcz przeciwnie:evil_lol:
  6. A dzisiaj Fiśnięta bawiła się z Kredkiem... patrzyłyśmy z Kredensową czujnie:diabloti: ale Kredek zachowywał się dziwnie... był jakby oszołomiony... jakby nie kojarzył ,że kumpela z podwórka tak ładnie pachnie, nie dowierzał własnemu nosowi :D,:D.. Natomiast inni kumple niestety stali się monotematyczni:placz: , a koleżanek jakoś nie spotykamy ostatnio:crazyeye:
  7. [quote name='LAZY']Zapaszam na ten wątek. Tutaj znajduje się cała skarbnica wiedzy na temat psich kupek i przepisów odnośnie tej kwesti. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41932&highlight=sanepid[/url][/QUOTE] Nie czepiam się :cool1: :evil_lol: bo wiadomo że to literówka...ale jak ładnie komponuje się to "zapaszam" z tematem :D
  8. Ojejku! Lubię zwierzęta ale kleszcze są dla mnie poza klasyfikacją, niestety!:mad: :angryy: Biedna Choco:placz: mam nadzieję ,że był to "zwykły" kleszczor.... Są w aptekach specjalne przyrządy do usuwania kleszczy ( coś w rodzaju pompki- ssawki) ale nie sprawdzałam ich skuteczności... jakoś na szczęście kleszczom się nie podobamy
  9. Otóż to!:loveu: W końcu pies ma potężną inteligencję , a sunie zwłaszcza:diabloti: :diabloti: :diabloti: przeciez nawet bezdomne psiaki usiłują gdzieś się schronić...:shake: A upał dokucza wszystkim także bezsierściowym:oops: :evil_lol: A próbujesz kłaść kompresy ( mokra szmata po prostu ale kompres brzmi lepiej:lol: ) na nos... oczywiście psom:evil_lol: :D? To bardzo dobrze chłodzi....
  10. aha ..i nie płaci też w niektórych przynajmniej pksach , np. na pewno linia wawa- grodzisk.... zawsze trzeba pytać i prosić w kasie czy u kierowcy bilet DLA PSA ... pasażer nie musi się zastanawiać czy ulgowy czy normalny, takie informacje musi posiadać kasjer:p
  11. no i ja jeszcze raz przypomnę... zawsze wybierając się do innego miasta sprawdzajcie lokalne ustalenia.....np. w wawie pies w środkach komunikacji miejskiej nie płaci ... Od początku maja nie płaci też w pociągach kolei mazowieckiej:cool3:
  12. Bez loozerki wszystkim źle:placz: błądzimy jak dzieci we mgle:crazyeye: na jakie głosować schronisko:shake: ??? och jakie trudne to wszystko:oops: stań wreszcie u steru Loozi:loveu: tłum czeka na Ciebie ludzi;)
  13. A jakaż to Jolu miła:loveu: smutna rzecz Ci się przytrafiła?:placz: Popatrz na życie pogodnie,:lol: tak żyć jest dużo wygodniej:razz: zza chmurek zawsze słoneczko wygląda:cool1: więc do przodu zawsze spoglądaj:multi:
  14. Heh... to nawet i Fiśka w zasadzie kładzie się czasem na podłodze a nie na dywanie czy swoim posłaniu i wystawia swój podarty jęzorek:eviltong: ...A Bunia gdzieś pływała? Bo Fiśka jeszcze nie ale przymierzała się bardzo chętnie:diabloti: a to jednak chłodzi ......:cool3: może kładź Buni mokre okłady na nos to przyniesie jej ulgę i schłodzi
  15. Ale cos na pewno lubi... może superprzysmaczek? albo ukochana zabawka? albo "coś " z Twoim zapachem? na pewno to ją zachęci i ułatwi przekonanie ,ze budka jest " dżezi":diabloti: jak mawia małoletnia młodzież:evil_lol: no i przykład innych suniek tez jest nie do pominięcia:eviltong: ...a może w budzie jest jej za gorąco? zdarzają się takie gorącokrwiste egzemplarze:crazyeye:
  16. Może Marcie zanleźć kotka? nie może to być kicia słodka:diabloti: Tylko pewna siebie lwica:cool1: lub waleczna tygrysica:mad: Albo kocur co się zowie by psy nie skakały mu po głowie:lol:
  17. Chyba można sprawdzic w schronisku....podać wygląd psa i przybliżony czas kiedy mógł trafic do schronu......ale równie "dobrze" może być gdzie indziej.....:shake:
  18. Hmmm...no chyba ze trafiłby się kot , który wie jak przyhamować łowieckie zapędy psa:diabloti: :cool1:
  19. Postępowanie pewnie może byc podobne do tego jakie jest w przypadku oswajania z kojcem ( klatką).....zachęcanie przez stawianie w srodku miski z jedzeniem, kładzenia przysmaków itp. nagradzanie leżenia w budce....jak się przekona ,że tam jest bezpiecznie i miło to zacznie ją traktowac jak schronienie..... Jeśli będzie miała wystarczjącą ilość spacerów i zabawy, a buda stoi w dobrym miejscu ( nie na słońcu) , to nie będzie tak biedna jak się to może wydawać......
  20. Toteż na razie tylko tam pozwolę Fiśce na takie ekscesy:diabloti:
  21. Pierwsze zdjęcie ..ściana w łazience? Drugie i trzecie - jeż!:diabloti:
  22. Heh...Agnie... za bardzo nie ma czego gratulować:evil_lol: chyba tylko życzyc cierpliwości w szukaniu ustronnych ścieżek:lol: Bo Fizia tęskni strasznie za zabawami, a może tylko z koleżankami;) A ja dzisiaj tylko rzucałam , że Fiśka ma cieczke i właściciele nerwowo zapinali swoje samce.... Pomimo kluczenia spotkała swojego ulubionego Hamera ( pies gospodarza domu)na osiedlu i Hamer luzem biegający obok pracującego pana musiał wrócić do domu z tekstem" koniec zabawy cwaniaku":placz: i w parku na bocznych ścieżkach jeszcze 2 chętne egzemplarze...... Fiśka bardziej się wyrywała do nich niż one:diabloti: do niej:diabloti: ( to jeszcze nie ten najgorszy etap) No i cały czas na lince ( tak na wszelki wypadek bo wyrażnie szuka wielbicieli)... A Ty się nie natrząsaj :mad: :razz: ...bo ja mam taką wizję ,że Fiśce się spodoba pływanie... odpłynie za daleko i wypłynie na drugim brzegu, a potem nie będzie wiedziałą jak wrócić...( może się też w coś zaplątać), postaram się któregoś dnia wcześniej wyskoczyć na PM... jak nie będzie żadnych pokus i pozwolić Fiśce popływac... zobaczymy jak będzie:razz:
  23. A ja nie wiem ... niedługo pewnie będę musiała wybrać się do weta i przy okazji zapytam o skuteczność różnych środków , bo po tych frontlinach i fiprexach to Fiśka ma łyse plamki na karku... teraz nosi obróżkę ale mam wrażenie ,że obróżka może jest mniej skuteczna? Chociaz akurat na Fiśce nic nie znalażlam...odpukać To gorąco... nawet Fiska byłą wczoraj nieskora do biegania
×
×
  • Create New...