-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję :) Zapraszam przy okazji na bazarek: -
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję helli za pomoc :) Jeżeli chodzi o fb, to Pucek ma tam wydarzenie, ale do tej pory nie było żadnych wpłat. Ja też nie umiem prowadzić zbiórek. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z finansami kiepsko, mam 5 psów u Murki i Malwinę, która wróciła z adopcji, ale do innego hoteliku. Tutaj jest link do wątku i ostatnie podsumowanie kosztów: Ale oczywiście, Pucka trzeba diagnozować i leczyć, zrobić wszystko, co można. -
Dziękuję Murko za podsumowanie marcowych kosztów. Szczerze mówiąc bałam się spojrzeć na to rozliczenie... Ale przecież w końcu muszą ruszyć adopcje i do "moich " psów szczęście może się wreszcie uśmiechnie. Jeżeli chodzi o koty, to ta malutka bida żyje, wczoraj widziałam ją w szpitaliku, płuca są w trochę lepszym stanie, ale rokowania ostrożne. Wczoraj wieczorem dowiozłam kolejne koty do przychodni: postrzelonego z wiatrówki kocurka oraz dwie kocice na sterylizację. Właścicielka (upośledzona umysłowo) już ich nie chce. Jedna kotka ma kilka miesięcy, urodziła się prawdopodobnie jesienią, jest czarno-biała, niewielka i oczywiście zaciążona... Mam nadzieję,że wetka zdąży ze sterylką. A właściwie ze sterylkami, bo druga - buraska również jest w ciąży... Kocurek jest postrzelony w głowę i łapkę. Mam na razie byle jakie zdjęcia, było już bardzo późno, godzina 21
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Martwię się o Pucka :( Ale nie mamy niestety wpływu na wynik badań. Dziękuję Murko za rozliczenie. -
Do w/w kosztów w Vita Wet doszło 137zł - za leczenie malutkiej, zabiedzonej koteczki, którą przywiozłam od tej niewydolnej i biednej kobieciny, no i kupiłam karmę dla stada pozostałych tam kotów. 256,50zł+137zł=393,50zł - 43,50zł które wpłaciłam dzisiaj = 350zł pozostaje do spłaty Mała kicia żyje, leczenie jest kontynuowane w szpitalu u wetki w Izbicy. Trafiły tam też dwie kocice z tego stada, po odrobaczeniu musiały odczekać 7 dni na sterylkę ( dzisiaj miał być zabieg).
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba koniecznie zrobić to badanie, źle mi się kojarzy to picie i sikanie ponad normę, z moczówką prostą niestety... -
Tysko, Pascal ma już dom, zapomniałam o tym napisać, czekam na transport do Krakowa, pojedzie prawdopodobnie w poniedziałek. Na razie żyje, dzisiaj znowu zawiozłam ją do weta, czuje się już zdecydowanie lepiej, nawet mnie ugryzła podczas podawania zastrzyka :) No i waży "już" 90 dkg... Biedactwo trzęsie się całe od gorączki, nie może oddychać, ale na jedzenie się rzuca, jeszcze chyba nigdy w swoim życiu nie zjadła tyle. A propos jedzenia, tj. karmy dla kotów: w tym miejscu, skąd zabrałam tę małą oraz jej matkę i ciotkę na sterylki, są jeszcze inne koty, kilka co najmniej; pomyślałam,że zawiozłabym tam karmę dla tego stadka, gdyby ktoś mógł mnie wesprzeć karmą, byłabym bardzo wdzięczna. Nie daję już rady finansowo, gdyby chociaż tych długów było mniej.
-
Malwinka wróciła z adopcji :( Została jednak w hoteliku Krakowie, aby uniknąć kolejnych kosztów transportu. Poza tym przez te kilka dni w ds okazało się,że świetnie czuje się i zachowuje w domu; od razu wskoczyła na kanapę i to było jej ulubione miejsce, dlatego trafiła do hoteliku domowego. Strasznie mi przykro,że ds tak szybko sobie odpuścił...
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
A ja przyszłam tutaj znowu prosić o wsparcie dwóch sterylek: córek Zorki, zabranych razem z nią z ulicy. Dziewczynki przebywają w hoteliku u Murki, sterylizacja 150zł x 2, również w Janowie Lubelskim.