-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Dzięki :) Już przelałam je Murce :) Przydadzą się i to bardzo; jutro mąż Murku jedzie do Warszawy po Daszę, koszt transportu wyniesie ok. 250zł... Ale nie mam wyjścia. Czyli w sumie w hoteliku u Murki będą od jutra: Pucek, Malwina i Dasza - wszyscy średnio adopcyjni, delikatnie rzecz ujmuąc... No i są jeszcze przecież Funia i Lunia w hoteliku u słodkokwaśnej pod Kielcami. Można się załamać :( Zaglądajcie proszę na ich wątek.
-
Dziękuję sharko za wpłatę 30zł dla moich podopiecznych u Murki :) Szczerze powiem,że nie pamiętam, czy to są pieniądze dla któregoś konkretnego psiaka, czy ogólnie dla wszystkich ? Przelewam je od razu na konto Murki. Przy okazji zapraszam na wątek założony dla dwóch suczek, które "przywiozłam" z urlopu... Link do wydarzenia na fb: https://www.facebook.com/events/1147778298602018/ Zapraszam Was, sama nie dam rady utrzymać 5 psów w hotelikach ( Pucek, Malwina, Dasza oraz te dwie małe, "nowe" sunie ( nie liczę kotów w lecznicach...)
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :) -
Okazuje się,że to raczej nie jest mama i córeczka, a siostry, wygląda na to ,że są w jednym wieku : ok. 1 -1,5 roku. Trzymajmy się zatem wersji bardziej optymistycznej - są w wieku ok.1 roku . Tak pisze o nich słodkokwaśna na swoim wątku, który podałam wyżej: "A to nowe dziewczynki, na początku troszkę ta mniejsza niedomagała...prawdopodobnie robaczyca :( Ale jest już dobrze...może tabletki i kroplówki pomogła. Obie są po wyszczenieniu. Chyba są w podobnym wieku , czyli ok roku, półtorej. Bardzo grzeczne i urocze. Mniejsza Lunia i większa Funia."
-
Dziękuję Murko,że o mnie pamiętasz. Te dwie psinki są na razie w hoteliku pod Kielcami, do niedzieli na pewno tam pozostaną. Chciałabym je zostawić na dłużej, aż do znalezienia domków,ale na razie nie wiadomo jak będzie z miejscami. Zaczekajmy do niedzieli z decyzją. Tutaj wstawiam link do wątku "słodkopsiaków", czyli psów z hoteliku u słodkokwaśnej, tam właśnie przebywają aktualnie dwie suńki:
-
Dziękuję kolejna kobietko za skuteczne ogłoszenia Winiego :) :) Ja ogłaszałam go chyba na Warszawę. Murko, dzięki za podsumowanie, mam nadzieję,że we wrześniu wszystko ureguluję ... Chociaż psów mi nie ubywa, a wręcz przeciwnie: adą na urlop w piątek znaleźliśmy w lesie pod Kielcami niewielką suczkę z córeczką. Akcja łapania trwała ze dwie godziny, dzwoniłam na 997, lecz policjant z komendy miejskiej w Kielcach odmówił mi pomocy, bo oni nie zajmują się psami, mają ważniejsze sprawy - tak mi powiedział ! Na szczęście Dogomaniaczki z Kielc pomogły mi znaleźć lokum dla suczek i zawieźliśmy je do hoteliku u Pani Edyty (słodkokwaśna na Dogomanii). Wracając z urlopu 11.09 musimy je stamtąd zabrać, bo nie ma na dłużej miejsc. Jestem załamana, nie mam żadnego miejsca dla dziewczynek :( Córeczka jest mała, wg mnie waży ok. 5kg, mama do 10kg. Fotkę zrobiliśmy w samochodzie,jak już zostały złapane; maleństwo od razu zasnęło. Rozmawiałam z P. Edytą, mała niestety jest chora, osowiała, ma biegunkę, dostawała kroplówkę, ale mam nadzieję,że biedactwo przeżyje.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam na bazarek : -
Zapraszam na bazarek dla moich podopiecznych; różne rzeczy - ciuchy przecenione posezonowo i nie przecenione, w tym dla dzieci, ubranko dla pieska,buty,trochę kosmetyków,inne drobiazgi:
-
Mam kolejne potrzebujące pomocy zwierzęta. To znaczy, poproszono mnie o pomoc: w jednej z gmin powiatu zamojskiego - Radecznicy wyrzucono w reklamówce trzy małe kociątka, jedno z nich było jeszcze ślepe. Jakaś kobieta zabrała je do opuszczonej szopy i tam je karmiła strzykawką do wczoraj, ale dzisiaj rano musiała wyjechać. Zrobiłam wydarzenie na fb , ale tam cisza. Maluchy potrzebują domu tymczasowego i kogoś, kto mógłby im poświęcić trochę czasu. Może ktoś z Dogomaniaków ma jakiś pomysł? Tutaj jest link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1838738253079270/?active_tab=highlights
-
Pamiętacie Daszę ? Na początku maja ubiegłego roku pojechała do dt w okolice Warszawy. Niestety wszystko na to wskazuje,że powinnam ją stamtąd zabrać: pojawiły się problemy behawioralne, tam jest duża rotacja psów ( dt współpracuje z OTOZ), Dasza widocznie straciła poczucie bezpieczeństwa i podobno staje się agresywna w stosunku do nowoprzybyłych członków stada...Jedyne wyjście,jakie mam, to umieścić ją w hoteliku u Murki. Przez pewien czas nic nie wskazywało na to,że będą jakieś problemy, ale teraz okazuje się,że są. Tutaj są zdjęcia sprzed kilkunastu tygodni, wszystko wygląda bardzo normalnie:
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :) Od razu wpłacam do Murki, aby nie zapomnieć.