Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Dzieję się,dzieje. Jest kolejny pies potrzebujący pomocy, suczka właściwie, na pierwszy rzut oka młoda. Jest przyjazna, łazi za ludźmi,ale nikt jej nie chce. Trochę dlatego pewnie,że jest duża gabarytowo. Przedwczoraj dowiedziałam się o niej, została wyrzucona w jednej z wsi powiatu zamojskiego.
  2. Mam nadzieję,że tak, że jest w akcji... Ja co miesiąc wpłacam swoją deklarację.
  3. Może Pucek by się nadał ?
  4. Klatkę łapkę ma Krystyna Pomarańska, na pewno by pożyczyła, więc nie ma potrzeby kupowania. Jest ktoś, kto zająłby się łapaniem kota? Właściciele działki, na którą kot przychodzi?
  5. Zapraszam na bazar z różnymi rzeczami, m.in. rowerem treningowym,albumami,firankami, skórzaną kurtką,butami oraz innymi ciuchami i drobiazgami :
  6. Dziękuję Murko za rozliczenie. Dziękuję też LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :)
  7. Napisałam pw. Basset cudny, właściwie to chyba bassetka :) Przypomina mi moją nieżyjącą już niestety Basię...
  8. Bardzo smutna informacja :( Biegaj szczęśliwa Suńko za TM ! Tam już nic Cię nie boli i nic Ci nie dolega.
  9. Już wstawiłam, przepraszam.
  10. Zapraszam na bazarek z butami oraz innymi rzeczami, drobiazgami,ciuchami itp, itd :
  11. Jakiż to kochany psiak z tego Pucka ! Dziękuję Murko za fotki, przydadzą się na pewno. Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód będzie przeznaczony m,in. dla Pucka:
  12. Dzięki Murko za fotki :) Hugo taki super piesio i nie może się doczekać ds... Nie rozumiem,ale w końcu może i do niego los się uśmiechnie,inaczej być nie może. A tymczasem zapraszam na kolejny bazar dla moich podopiecznych: Hugo,Malwinki i Pucusia:
  13. Zaglądam chociaż do suni.
  14. Ku pokrzepieniu serc zamieszczam zdjęcie puchatej "dzikuski", które dzisiaj otrzymałam z ds z Lublina: Kotka jest rewelacyjna,zabawowa,śpi oczywiście w łóżku i Pani Ola nie może zrozumieć,dlaczego pierwszy dom ją zwrócił.
  15. A ja chciałabym zgłosić kolejną suczkę spod Zamościa, biega po wsi, już zdążyła się oszczenić, szczeniaki płci męskiej ludzie ze wsi pozabierali, została mała sunia-córeczka oraz jej mama, niewielka ważąca do 10kg suczynka, która za chwilę znowu będzie mieć cieczkę... Krystyna nie zapanuje nad tym,potrzebna szybka sterylka. U nas koszt wynosi 150zł
  16. Handzia mówi,że jest bardzo ufna i dobrze ułożona. Miejmy nadzieję,że uda się jej pomóc, że guz okaże się niezłośliwy. Na razie można wpłacać na konto handzi, dziękujemy bardzo :)
  17. Widzę,że dziewczyny jeszcze nie napisały o ONce z ogromnym guzem, którą wczoraj zabrały z drogi wiejskiej, gdzie prawdopodobnie została wyrzucona. Czekała biedna w jednym miejscu na człowieka,który ją tam zostawił... Handzia założyła wydarzenie na fb :https://www.facebook.com/events/1715382995373985/ Jutro trzeba suńkę zawieźć do weta, zdiagnozować co to za guz jej wisi pod brzuszkiem, a potem pewnie czeka ją operacja w Lublinie. Potrzebne są pieniądze głównie na leczenie,ale najbardziej potrzebny jest dom, choćby tymczasowy, który po operacji zapewniłby jej opiekę. \
  18. Tak bardzo się cieszę,że Zoja jest szczęśliwa. Wczoraj rozmawiałam z pańcią, Zoja już się zadomowiła, reaguje na przywoływanie, ładnie obie dziewczyny się bawią, tak,że mam nadzieję,że tułaczka naszej suńki zakończyła się wreszcie szczęśliwie. A tutaj zobaczcie, jak Fryderyk nas olewa; nie wiem,o co mu chodzi,ale wygląda na to,że robi to ostentacyjnie: podczas gdy legowisko stoi puste, kotek śpi w małym kartonowym pudełeczku ... TZ twierdzi,że mu się już przewróciło wiadomo gdzie... Lubi się też zdrzemnąć na serwetce na stole i robi to niestety bardzo często:
  19. Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :)
  20. Wreszcie odnalazłam wątek. Cieszę się bardzo z domku Zoi, ale na razie ostrożnie,aby nie zapeszyć. Jeżeli chodzi o psa staruszka,to okazało się,że ma chorą wątrobę, stąd ten jego wzdęty brzuch. Powinien jeść karmę specjalistyczną. Był bardzo zapchlony, dopiero wczoraj zaaplikowano mu preparat na pchły i psina przestał popiskiwać. Dostał też zastrzyk przeciwświądowy. Morfologia na szczęście jest w normie.
  21. Zapraszam na bazarek:
  22. Wpłaciłam w przychodni, dołożyłam od siebie 20zł i w ten sposób dług zmniejszył się o 150zł; do zapłaty pozostaje równo 1500zł (1650-150) Mam fakturę, nawet ją zeskanowałam,ale na innym komputerze, w poniedziałek wstawię. W tej przychodni na razie nie mam żadnych kotów,ale za to w innej są dwa z cmentarza. Wetka mówi,że mają po ok. 10 miesięcy. Jest to czarny kocurek, który został już wykastrowany i biało-czarna kotka - też jest już po sterylce. Kotka jest przerażona zamknięciem w pomieszczeniu i bliską obecnością człowieka. Wetka mówi,że można by ją oswoić,ale na to potrzeba dużo czasu i cierpliwości. Za kilka dni będę musiała ja zabrać, a nie chcę jej wypuszczać z powrotem na cmentarz. Szukam jakiegoś gospodarstwa,gdzie mogłaby sobie mieszkać w budynkach gospodarczych. Z kocurem jest lepiej, jak widać na zdjęciu, można go już czasem pogłaskać znienacka. Też jeszcze prycha i ucieka,ale wszystko na to wskazuje,że socjalizacja jest możliwa w o wiele krótszym czasie niż kotki.
  23. Szukam też pomocy dla tej srebrnej kotki. Wg mnie ma kilka miesięcy. Nie zdążyłam zawieźć jej do weta, tym bardziej,że nie mam dla niej miejsca, gdzie mogłaby zostać umieszczona po sterylce. Kicia mieszka pod blokiem,tam, gdzie ją porzucono.
×
×
  • Create New...