Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Fajnie,kudlataja,że pojawiłaś się na wątku :) Pozwolę sobie zaprosić na bazarek,wprawdzie nie dla zwierząt będących pod opieką Magdy, ale również potrzebujących wsparcia:
  2. Dzięki Murko za super fotki i filmiki :) Zapraszam na bazarek:
  3. Zapraszam na bazar z różnymi rzeczami:
  4. Dostałam informację z podzamojskiej wsi Sitaniec,że od pewnego czasu błąka się tam bezdomna, niestety ciężarna suczka. Osoba, która ja dokarmia poprosiła mnie o pomoc w sterylizacji; zgłosiłam więc suczynkę do Akcji Sterylizacji. Jest już po zabiegu, bo był to już ostatni dzwonek. Mam fotki suni zrobione przez wetkę:
  5. Przedwczoraj dostałam zapytanie o Malwinkę, cytuję : " czy pies jest sterizowany"; moja odpowiedź :" tak "; kolejne pytanie zainteresowanego : " a nie macie nie sterizowanych". Ręce opadają po prostu...
  6. Ostatnio z Domem Tekili rozmawiał Murka, stosunki pomiędzy psami są chłodne,ale poprawne.Nie wiem, czy pisałam tutaj,że pies-rezydent beagle początkowo nie akceptował suczki ( on zresztą nie lubi żadnych psów), pani prosiła o pomoc, podesłałyśmy namiary na dwie behawiosrystki z Lublina. Tekila oczywiście zakochana w Pańci, z wzajemnością zresztą :)
  7. Witam. Chciałabym zgłosić do sterylizacji bezdomną suczkę z okolicy Zamościa ( wieś Sitaniec). Sterylka aborcyjna już się właściwie odbyła, ponieważ był to ostatni moment. Czy mogę liczyć na pokrycie kosztów w kwocie 170zł ? Jestem stałą deklarowiczką. zdjęcie zrobione podczas pierwszej wizyty u weta: te dwa po sterylce:
  8. O Boże! To wszystko jest nie do zniesienia; ten ogrom cierpienia na Ziemi mnie przeraża.
  9. Dziękuję bardzo za przyznanie wsparcia dla suczek :) Wszystko jest OK, DONka zna szczegóły, pozdrawiam ONkowe cioteczki :)
  10. Mała sunia ma babeszjozę... Jest w złym stanie. Ta mała, która miała być rozmnażana przez meneli. Sąsiadka poszła tam dzisiaj,oni pijani,a suczka ledwie żywa. Łaskawie pozwolili zabrać małą do weterynarza i teraz jest u mnie. Boję się,że nie przeżyje,trzymajcie kciuki ! Jeżeli uda się ją uratować, proszę o pomoc, nie może tam wrócić. Szorstkowłosa suczka dostała na imię Tequilla ( Tekila?), jestem w kontakcie z ds, niestety niezbyt się układa pomiędzy nią a beaglem, pani próbuje, lecz bierze też pod uwagę zwrot suni... Załamać się można... A propos zdjęć : widzę ,że mała, niewidoma kicia przekształciła się w grubą, szaloną i dorosłą kotkę :) Pucek jaki skonfundowany :)
  11. W ubiegłym roku była tam na moją prośbę Straż dla Zwierząt, nie ma się czego przyczepić, psy nie są zagłodzone, inne zwierzęta też nie. Konie nie mają papierów, ale inspektorat weterynarii nic nie zrobił ; twierdzą,że to nie ich sprawa. Kazali dzwonić do jakichś instytucji, które wydają papiery ( teraz już nie pamiętam do jakich), wydzwaniałam i oczywiście nic z tego nie wyszło. W Polsce nikt nic nie może, spychologia po prostu . Problem z tym "gospodarstwem" jest od lat. Facet niczego się nie boi, całe życie się ślizga, u nas jest to możliwe, więc czuje się pewnie, wszyscy mogą mu naskoczyć jak widać.
  12. Nie bardzo. Nie jest to jakoś daleko od Zamościa, bo 30 km,ale nie mogę. Gdyby ktoś jechał, mogę dokładnie opisać, gdzie wdziałam psa.
  13. Wczoraj późnym wieczorem, ok. godz.22 przejeżdżając drogą krajową nr 74, która prowadzi częściowo przez las w okolicy Szczebrzeszyna ( Szperówka) w pewnym momencie zauważyłam wychodzącą z lasu na pobocze małą psinkę. Wyglądała na suczkę,ale nie wiem na pewno, bo panowały nieprzeniknione ciemności, a okazało się,że nie mam latarki w telefonie. Wysiadłam z samochodu,ale to małe czmychnęło gdzieś dalej; szukałam jej z pół godziny na oślep,wołałam,ale nie pokazała się już. A auta zapitalały tą drogą, jak głupie, pomimo późnej pory. Wysypałam jeszcze trochę suchej karmy i z ciężkim sercem odjechałam, . Bez latarki i kamizelki odblaskowej nic więcej nie mogłam zrobić. Nie wiem jak pomóc psince.
  14. Sąsiadka prosi mnie o pomoc dla rocznej ONkowatej suczki z łańcucha,która w wieku 10 miesięcy została mamą 10 szczeniaków. Nie przez przypadek została, właściciel celowo ją dopuścił,aby móc sprzedawać szczeniaki... Tak też uczynił, sprzedał 9,jedną suczkę zostawił sobie, aby za kilka miesięcy mogła urodzić małe,które również sprzeda... Suczka-mama rodziła na łańcuchu, na łańcuchu karmiła małe, na łańcuchu spędziła większość swojego życia. I tak pewnie wyglądałoby jej c a ł e życie,gdyby nie łapała kur i kaczek,ale ona łapie i zjada,więc zapadł na nią wyrok. Poszłyśmy dzisiaj do tej meliny, mam zdjęcia,ale brakuje mi pomysłu,jak suczce pomóc. Ta kupa pustaków w głębi,to jest buda, w której urodziła i karmiła szczeniaki. Tam mieszka.
  15. Szorstkowłosa sunia od wczoraj jest w hoteliku u Murki. Właściwie to pewnie jeszcze u weta, bo trzeba ją odrobaczyć i przede wszystkim usunąć kleszcze i zabezpieczyć przed nimi na przyszłość. Podjęłam taką decyzję,bo nie mogłam inaczej, ale oczywiście nie mam żadnego pomysłu na zdobycie środków finansowych na utrzymanie suczki w hoteliku. Będę starała się sukcesywnie wpłacać Murce jakieś kwoty, robić bazarki, ale bardzo proszę o wsparcie. Nie tylko finansowe, każda forma jest nieoceniona. Sharko dziękuję raz jeszcze za błyskawiczną pomoc w ogłoszeniach i nie tylko :)
  16. Dziękuję LocaiBenio za kolejną wpłatę 30zł dla Pucka :)
  17. Mamy odpowiedniego pieska dla tej kobiety. Tutaj jest link do ogłoszenia : http://olx.pl/oferta/rezolutny-pirat-szuka-domu-CID103-IDfAMMb.html Pirat vel Korek waży ok 11-12 kg, ma ok. 3 lat, za facetami nie przepada zbytnio, ale kobiety uwielbia :) Myślę,że byłby to odpowiedni dom dla niego.
  18. Sunia cały czas jest na tej wsi. Przedwczoraj znowu złapała kurę u kogoś na podwórku i uciekła z nią. Próbowałam coś załatwiać z gminą,aby chociaż trochę wsparli finansowo suczynę,łatwiej byłoby podjąć jakąś decyzję o zabraniu jej stamtąd,ale to jest beton, nie wiem,czy coś z tego wyjdzie.
  19. Dziękuję, jeżeli możesz,, to bardzo proszę. Tak chciałabym ją zabrać z tej wsi w jakieś bezpieczne miejsce.
×
×
  • Create New...