Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Pewnie warto. Nie znam się zbytnio na kotach, ale na pobliskich działkach ostatniego lata z powodu jakiej zakaźnej choroby wyzdychało podobno większość tutejszych kotów.
  2. Kolejne ogłoszenia: [url]http://isu.pl/index.php?id=pokaz_ogloszenie&id_oglosz=87356[/url] [url]http://www.afisze.pl/detail.php?siteid=22061&ti=MQ[/url] [url]http://www.sogl.pl/index.php?action=details&id=10344&method=adverts[/url] [url]http://hermestop.com/ogloszenia-bezplatne/27846[/url] [url]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja13525_lagodna-spokojna-koksa-szuka-dobrego-domu.-.html[/url] [url]www.psiamania.pl[/url] trzeba potwierdzić i chyba przyjdzie link aktywacyjny do Poker [url]http://www.hodowcy.com.pl/11577[/url] [url]http://wybierzmiska.pl/index.php?option=com_classifieds&Itemid=99&task=confirm&id=764&controlofid=011b08ead12577db53fc4c1c2e205ab6[/url] [url]www.mamoferte.pl[/url] [url]http://adpedia.pl/dolnoslaskie/wroclaw/drobne/zwierzeta/ogloszenie/koksa_mloda_lagodna_suczka_czeka_na_dobry_dom,123366/[/url] [url]http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/koksa-mlodziutka-niewielka-lagodna-sunia,idedaac4a216566.html[/url] [url]www.drobnecentrumofert.pl[/url] [url]http://www.sellit.pl/ogloszenie.php?id=64491[/url]
  3. [quote name='Avilia']Czy ktoś może zrobić Majeczce wyróżnione Allegro?Dofinansowanie za allegro będzie z konta 2 suczek od wariatki.[/QUOTE]Mogę zrobić ale czy jesteś pewna, że Maja nadaje się już do adopcji? Będzie sterylizowana? Do tej pory nie było prośby o ogłoszenia. Cieszę się, że wróciliście w komplecie i że Maja spokojnie przeżyła wyjazd. A jak reagowała na petardy? Szkoda biednej przysypanej śniegiem psiny :( Ciekawe jak długo tam leżała...Ludzie są okropni...
  4. [quote name='Avilia']Czy można prosić o zebranie wszystkich ogłoszeń i umieszczenie ich w pierwszym poście?Aby nie dublować.[/QUOTE] Byłoby wygodniej ;-)
  5. Jedna z moich suczek Nowy Rok witała w łazience, z ogonem pod sobą, ale że po ścianach ze strachu nie chodzi więc chyba nie czas jeszcze na prochy. Moja poprzednia suczka, która przez całe życie nie okazywała strachu pod koniec życia gdy już była głucha zaczęła bać się petard tak więc głuchota nie jest gwarancją na to, że pies nie będzie reagował na huki i strzały. Dorobiłam jeszcze kilka ogłoszeń dla Koksy: [url]http://www.pineska.pl/?do=view&id=85717&buyOrSell=2[/url] animalia.pl [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/mloda-lagodna-niewielka-sunia-koksa-szuka-domu/25506[/url] [url]http://www.adin.pl/ogloszenia/129786.html[/url] [url]http://wroclaw.olx.pl/item_page.php?Id=153053102&g=6[/url] [url]www.sprzedasz.pl[/url] [url]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=150367[/url] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/18644/mala_-lagodna_-mloda-koksa-czeka-na-dobry-dom_/[/url] [url]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=40954[/url] [url]http://www.oddamzadarmo.eu/?oddamzadarmo/oddam/all[/url]
  6. U nas od zawsze gotowało się dla psów więc nie jest to problem. Ja jestem leniwa dlatego gotuję raz na 2-3 dni i trzymam w lodówce gotowe jedzonko. 1-2 razy w miesiącu kupuję po 2-3 kg mięsa głównie udka z kurczaka, trochę żołądków i serduszek, udziec z indyka, czasem serce wołowe lub ozór albo inne wołowe. Wszystko gotuję, obieram z kości i skóry, mielę, porcjuję i mrożę. Wieczorem wyjmuję z zamrażalnika taką porcyjkę, rano lub po pracy gotuję ryż z jarzynami, dodaję mięsko i olej o gotowe. Rano psiaki dostają po garści suchej karmy, poza tym chętnie jedzą gotowane jajka, twaróg, kefir, jogurt i mleko więc nie dodaje już żadnych suplementów. Nie odmawiam im psich smakołyków - w końcu ludzie trują się dużo większą ilością świństw codziennie i to świadomie więc psu się też coś należy ;-) Chętnie poznałabym przepis na psie ciasteczka. Jakie ryby podajecie i w jakiej postaci? Tzn. chodzi mi o to czy np mrożone płaty można po ugotowaniu dawać?
  7. Witam serdecznie w pierwszym dniu Nowego Roku Widzę, że koniec roku 2010 był niezły u kociaczków :loveu: [CENTER] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][I]W Nowym Roku życzę dużo zdrowia, mało zmartwień i oby kocich bied było jeszcze mniej, a te które trafią pod Twoją Molly opiekę, aby szybko znajdywały dobre domki i ludzi chętnych, żeby im pomóc.[/I][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.animaatjes.nl/plaatjes/o/oud_en_nieuw/8e1flgn.gif[/IMG] [/CENTER] [IMG]http://www.animaatjes.nl/plaatjes/o/oud_en_nieuw/12.gif][img]http://www.animaatjes.nl/plaatjes/o/oud_en_nieuw/nieuwjaar37.gif[/IMG]
  8. No to super. Szybko się oswaja z nowymi sytuacjami. A tak źle było na początku.
  9. Przyłączam się do życzeń: Zdrówka dla wszystkich i dobrego domku dla Foksika :BIG:
  10. [quote name='Poker']Dzięki za zmianę. Już się wyspałaś??[/QUOTE] Nie spałam ;-) Przelatywałam przez wszystkie "swoje" wątki i zdążyłam jeszcze raz zajrzeć przed snem do Koksy :-) Chyba Gałuszka pisał, że gdy pies szczeka na inne psy na spacerze najlepszy jest "sposób na pasztetową". Podobno lizanie uspokaja wiec należy nosić ze sobą pasztetówkę i na widok zbliżającego się psa podać agresorowi do lizania. Gdy "niebezpieczeństwo" minie schować. Należy powtarzać częto. Ja chodzę z kawałkami parówki i tak trzymam w ręce, żeby suka nie mogła od razu wszystkiego zjeść. Trochę to pomaga, ale jak się idzie z kilkoma psami równocześnie na spacer to rąk brakuje :niewiem: I jeszcze kilka ogłoszeń: [URL]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/urocza-delikatna-koksa-czeka-na-najlepszy-dom_8798.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=97352[/URL] [URL]http://owi.pl/ogloszenie/Urocza_delikatna_Koksa_czeka_na_najlepszy_dom.,271478[/URL] [URL]http://www.nalepka.info/1,3675,ogloszenie.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Koksa,29884[/URL] ojej.pl [URL]http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/519164-koksa_mlodziutka_niewielka_lagodna_sunia_szuka_dobrego_domu.html[/URL] [url]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34935[/url]
  11. Ups...Dobrze, że moje znajdki tak nie robią bo mój mąż aż taki wyrozumiały nie jest (i żołądek ma mało odporny na takie rzeczy) ;-)
  12. Właśnie miałam napisać, że dlatego tekst jest inny, że nie można było wstawić takiego samego dwa razy ;-) Ale zgodnie z życzeniem dodałam informacje o wadze.
  13. Karma pedigree i chapi to podobno najgorsze karmy na rynku więc wcale bym się nie zdziwiła gdyby to ona była winna za tą kupę na łóżku. Może też być tak, że Maja zjadła coś na spacerze. Kociej karmy nie wolno podawać psom bo zawiera coś co psom szkodzi (nigdy nie pamiętam co to za składnik) Jest mnóstwo różnych karm dla psów, np acana bardzo smakuje większości. W niektórych sklepach mozna dostać za darmo jakieś próbki. W ostateczności możesz w ogóle nie dawać jej suchej karmy tylko karmić gotowanym kurczakiem z ryżem (po kaszy psy często maja biegunkę) i marchewką. Mam nadzieję, że był jednorazowy incydent i że więcej podobnych niespodzianek nie będzie.
  14. Witajcie. Późno tu dotarłam, bo późno wróciłam do domu. Miałam nadzieję, że Sasza opuścił już Arkę. No ale najważniejsze, że żyje. Psy są mocne więc na pewno Sasza wyjdzie z tego. Najwyżej będzie na diecie :kciuki:
  15. Dzieci nieobliczalne są więc niema się czemu dziwić ;-) Na razie tylko kilka ogłoszeń bo śpiączka mnie ogarnęła: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10394163_przesliczna_mloda_koksa_szuka_domu.html[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10394147_koksa_przesliczna_spokojna_mloda_sunia.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4894997&cid=170[/url] adopcje.org [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mloda-spokojna-Koksa-szuka-domu-W0QQAdIdZ250677635[/url] sprzedasz.pl [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/7309/przesliczna_mloda_koksa_szuka_domu.php[/url]
  16. Danusiu moje psy nigdy wcześniej w kagańcu nie chodziły,no czasem w autobusie im zakładałam ale odkąd Kola zaczęła intensywnie dożywiać się na spacerach odchodami :angryy: nie miałam wyjścia i musiałam jakoś ograniczyć dostęp do tych wątpliwych delicji :diabloti: Tak więc przyzwyczajałam Kolę stopniowo, a teraz to już nawet gdy jest na smyczy staram się nie zdejmować kagańca bo nie mam do niej zaufania. Gapa na szczęście wolniejsza jest i gapowata :eviltong: więc łatwiej upilnować. Faktycznie nie pamiętałam goniu, że pisałaś o tych łapkach, ale ja i tak miałam na myśli wypowiedź ze "źródła" czyli od właścicielki tych podtrutych piesków. Na lizanie łapek nie ma chyba sposobu (buty?) ale w Krakowie ktoś specjalnie puszki z psią karmą miesza z trutką i rozkłada w miejscu dostępnym dla psów.
  17. A masz już gotowy tekst? Ja oferowałam pomoc (z doskoku, w miarę wolnego czasu) ale nie potrafię pisać ładnych ogłoszeń ...poza wyjątkami gdy mnie coś natchnie ale akurat mam pustkę w głowie.
  18. Wszyscy będziemy pewnie jeszcze długo mieć na uwadze Chanelkę. Tak jak i inni liczę/marzę, że udało się komuś pozyskać zaufanie suczki i przygarnąć ją. Nam pozostaje mieć na wszelki wypadek oczy nadal szeroko otwarte oraz nauczka, że tak wystraszonego psa nie wolno wydawać zbyt szybko do adopcji.
  19. Całe szczęście, że stan Saszy poprawia się. Kurcze, tak na chłopski rozum to on jakąś żrącą substancje chyba musiał łyknąć skoro zniknęła śluzówka z żołądka. To się zregeneruje, prawda? Co zdejmę z litości mojej małej zołzie kaganiec zaraz bierze coś do dzioba a ja nie wiem czy to śnieg, patyczek czy coś gorszego i szybko zakładam z powrotem. Nie pamiętam kto opisywał zatrucie swoich psów, ale one nawet niczego nie zjadły tylko łapki sobie wylizały po spacerze a potem krew się lała z nich wszystkimi otworami. Okropność.
  20. A ja myślałam, że takie duże psy zachowują się stateczniej niż moja zwariowana Kola. Cieszę się, że słodkości ze świątecznego stołu Lusi nie zaszkodziły. Kradzione nie tuczy...i nie szkodzi :p
  21. [quote name='danka4u1']Witajcie, bardzo lubię Was czytać " z opóźnieniem". Lidzia jak twierdza- rozsądek i opanowanie- [B]to lubię !!![/B][/QUOTE] Oj, to nie ja! Inaczej się pisze na spokojnie a inaczej w realu jest. Ja pyskuję i szybko się denerwuję, a równocześnie jestem trochę nieśmiała w kontaktach z nowo poznanymi osobami. A po dłuższej znajomości upierdliwa i złośliwa :p [quote]Nie obiecuję, że bedę szukać w najbliższej przyszłości [I]pani z papugą na głowie[/I], ale niewątpliwie chciałabym Cię poznać:loveu:[/quote]Z papugą na głowie chyba nikt z pracy mnie nie widział, no może 1-2 osoby ale nie pamiętam bo papuga nieśmiała również jest i przy obcych nie wchodzi na głowę... przeważnie bo raz chyba szwagierce wylądowała na czubku głowy ;-) Jak się będziesz wybierała w moje rejony to daj znać wcześniej :-)[quote][B]Co można ugotować z pozostałości wigilii i świąt?? Zostało jedzenia jak dla pułku żołnierzy[/B].[/quote]Podobno bigos ;-) Jeśli to wędlina i mięso to teoretycznie można dokupić np sos meksykański w słoiku (chyba z Pudliszek) i wymieszać wszystko, usmażyć naleśniki i zapakować ten meksykański mix do tych naleśników razem z serem żółtym. Na pewno będzie zjadliwe :-) [quote]Nie chce dzwonić, żeby Marysi nie zawracać głowy, ale bardzo martwię się...o Marysię też..[/quote] No też się martwię :hmmmm:
  22. Oj, gonia, gonia ;-)...Pisałam już jakiś czas temu na jednym z naszych wspólnych wątków, że [B]rodzynki są dla psa trujące.[/B] Cytuję ze strony [URL="http://www.vetopedia.pl/article120-1-Zatrucie_u_psa.html"]Vetopedia[/URL] [I]"Do [B]szczególnie toksycznych[/B] substancji należą również [B]czekolada oraz rodzynki i winogrona[/B]. Czekolada zawiera trującą dla psów teobrominę, która najczęściej powoduje zatrucie pokarmowe, ale może również doprowadzić do śmierci zwierzęcia." [/I]Oczywiście nie zawsze dochodzi do zatrucia ale należny uważać i nie podawać ani rodzynek ani winogron już choćby z tego powodu, że są to chyba najbardziej pryskane ze wszystkich owoców czego dowiedziałam się na papuzim forum ;-) Mam nadzieję, że łakomczuszkowi Lusi serniczek nie zaszkodził ;-)
  23. Chciałaś pójść na taką kontrolną ogólną wizytę czy robić szczegółowe badania? Dowiadywałaś się ile taka wizyta może kosztować?
  24. Fajnie psisko. Poker życzę powodzenia i pomysłowości w tworzeniu ;-)
×
×
  • Create New...