ma_ruda
Members-
Posts
1566 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ma_ruda
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Perfi']maruda opowiedz swoja przygode ;) :cool3: sisi ma super pania, ktora inna by sie tak poswiecala? :loveu:[/quote] Opisałam to juz w watku Puni na Tęczowym Moście, ale powtórzę (skopiowałam, zeby nie pisać po raz drugi). Dodam tylko, że PERFIDNA SISI zrobiła mi to wtedy, gdy przyklejałam plakat, żeby znaleźć dobry domek dla jej własnych dzieci:mad: [quote]Słodka:evil_lol: . Dzisiaj nie dość, że mnie zmusiła do pogoni środkiem jezdni, pod prąd, to jeszcze na środku skrzyżowania, kiedy wydawało mi się, że daje mi szansę okazało się, że tyko sobie tak zażartowała a ja wylądowałam na kolanach i pod kątem 30 stopni do podłoża:angryy: . Pomijam zagrożenie atakiem serca:lol: . Wystarczyła chwila nieuwagi, kiedy smycz wysunęła mi się z ręki- sunia popędziła przed siebie, opisaną wyżej trasą. Możecie sobie wyobrazić moje przerażenie- mogłyśmy obydwie skończyć pod kołami samochodu, albo... nawet nie chcę myśleć. Na szczęście okazało się, że Sisi nie miała zamiaru uciekać i to tylko była taka zabawa (dla przechodniów zdaje się też. Za to mogłam się przekonać, że nieuzasadnione były moje wątpliwości, że spacerki z taką maskotką będą nudne i z konieczności krótkie. Sunia ma niezłą kondycję i myślę, że z powodzeniem bedę mogła z nią pokonywać nasze(Puni i moje) trasy. Wspominałam chyba już tutaj, że Punia chodziła przy mnie na "niewidzialnej smyczy". podobnych emocji, jak dzisiaj Sisi dostarczała mi w okresie świąteczno- noworocznym (panicznie bała się peterd). Ale zdarzało sie to sporadycznie, bo oczywiście w tym "gorącym" czasie prowadziłam ją na prawdziwej smyczy. Mozliwe, że to temperament Sisi sprawił, że straciła swój domek? moze po prostu sie zgubiła. Nie mogę uwierzyć, ze ktos pozbył się takiego cudnego pieska:shake: . Jeszcze zanim poznałam Sisi, kilkakrotnie śniło mi się, że Punia się zgubiła. Wytłumaczenie wydawało mi się proste- źródłem tych snów był lęk i rozpacz związane ze stratą po odejściu Puni. Dzisiejsze doświadczenie dostarczyło mi podobnych przeżyć. Jednocześnie stało się dla mnie ostrzeżeniem- teraz na pewno nie pozwolę sobie na taką chwilę nieuwagi.To kolejny taki pośredni dowód, ze Punia ciągle ma wpływ na moje życie. Jest stale obecna niemal we wszystkim co robię. Nawiasem mówiac, przyszło mi to teraz do głowy, na ten dzisiejszy spacer "pożyczyłam" smyczke Puni:cool3: I jeszcze imię Sisi- ona raczej na nie nie reaguje. Już wcześniej myślałam, że jak juz bedzie u mnie (mam nadzieje, że wkrótce), to będę próbowała je zmienić. Może trafię na coś podobnie brzmiącego ( Punia była wcześniej Pinią, ale oczywiście znałam to imię i ta "kosmetyczna" zmiana nie była właściwie uzasadnona). Dzisiaj, po tej pogoni za sunią, gdy już ochłonęłam pomyślałam, że to wołanie "Sisi" zniekształcone zapewne "wywieszonym językiem", nie brzmiało jak "sisi":lol: - to by dodało kolorytu temu widowisku: baba biegnie środkiem ulicy i wrzeszczy, ze chce jej się siku:evil_lol: . W każdym razie Sisi sprawiała wrażenie jakby ten dźwięk jej imienienia nic jej nie mówił[/quote], -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']Ola, do stycznia wpadnie napenwo kilka takich kruszynek :) ma-ruda, mam nadzieje ze nie masz nic przeciwko sterylizacji suni, bo klan krakowski wymaga sterylek ;) mozemy za nia zaplacic nawet w razie potrzeby...[/quote] Ja jeszcze w sprawie sterylizacji Sisi. Po wczorajszym numerze jaki mi wycięła:evil_lol: , zmalały moje opory i pewność siebie, że ja nigdy nie dopuszczę do "wpadki" :oops: . Tak więc przynajmniej już się nie buntuję. Ale już wcześniej napisałam maila do lecznicy , która oferuje promocyjne sterylki w ostatnie soboty miesiąca (rabat 30%). Dzisiaj dostałam odpowiedź, którą zacytuję, bo może się przyda. Jednocześnie, jeżeli Wy możecie polecić jakiś gabinet, to proszę. [quote]Zabieg sterylizacji w naszym gabinecie to koszt 170 zł (-30% w promocji) +koszt materiałów (ok 60-70 zł). Radziłbym poczekać ze sterylizacją, aż szczenięta opuszczą swoją matkę i jeszcze ok 1 miesiąc dłużej. W przeciwnym wypadku mogłyby być komplikacje z gojeniem rany związanym z laktacją. Oczywiście promocja cenowa jest cały czas aktualna. Pozdrawiam lek.wet. ........ [/quote] -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Perfi- wysłałam pw z e-mailem kobiety, która jest zainteresowana szczeniakami. Dotarło? -
To wspaniale:multi: . przecież to bez znaczenia: piesek, czy kotek, jeżeli potrzebują pomocy, a my możemy pomóc. Ja właśnie z tego powodu szukałam (i znalazłam:loveu: ) psiaka w potrzebie. Miałam nawet wątpliwości, czy ta wybrana sunia rzeczywiście potrzebuje akurat mojej pomocy, bo przecież mogłabym sie zająć np. większym pieskiem, a nie taką maskotką, z którą każdy sobie poradzi. Dzisiaj przekonałam się, ze byłam w błędzie:evil_lol:
-
[quote name='szajbus']No kochana, skad ja to znam???? \...\Taki mały kurdupelek a szedł na smyczy jak przecinak. Panienka jeszcze miała zdziwiona minę, że ja leżę a ona stoi. Oj , coś mi mówi moje drugie JA, że nie bedziecie się obie nudziły. Dokładnie tak było- ona czekała na mnie kilka metrów dalej, już bezpieczna na trawniku, podczas gdy ja zbierałam się z jezdni. Czyzby Punia z Psotką zawarły sojusz?
-
[quote name='lamia2']Bosze, MałGośka gdzie jesteś ??? domek znalazł Moruska :multi: :multi: :multi: trzeba odpowiedzieć na pytanka :lol: :lol: :lol:[/quote] Sprawdziłam teraz posty MalGoski- są dzisiejsze, więc moze trzeba zapytać po prostu na pw.
-
[quote name='Lavaa']a wiadomo czy dogadałby się z kocurem?. Bo mam kocura i 4,5 letnie dziecko, no i czy są jakieś problemy zdrowotne któymio mógłby się zarazic kocur?[/quote] Najlepiej zapytać MałGośkę- może ktos Ci podpowie jak się skontaktować, bo wydaje mi się, że ostatnio nie pokazuje się na forum
-
Słodka:evil_lol: . Dzisiaj nie dość, że mnie zmusiła do pogoni środkiem jezdni, pod prąd, to jeszcze na środku skrzyżowania, kiedy wydawało mi się, że daje mi szansę okazało się, że tyko sobie tak zażartowała a ja wylądowałam na kolanach i pod kątem 30 stopni do podłoża:angryy: . Pomijam zagrożenie atakiem serca:lol: . Wystarczyła chwila nieuwagi, kiedy smycz wysunęła mi się z ręki- sunia popędziła przed siebie, opisaną wyżej trasą. Możecie sobie wyobrazić moje przerażenie- mogłyśmy obydwie skończyć pod kołami samochodu, albo... nawet nie chcę myśleć. Na szczęście okazało się, że Sisi nie miała zamiaru uciekać i to tylko była taka zabawa (dla przechodniów zdaje się też. Za to mogłam się przekonać, że moje wątpliwości, że spacerki z taką maskotką będą nudne i z konieczności krótkie. Sunia ma niezłą kondycję i myślę, że z powodzeniem bedę mogła z nią pokonywać nasze(Puni i moje) trasy. Wspominałam chyba już tutaj, że Punia chodziła przy mnie na "niewidzialnej smyczy". podobnych emocji, jak dzisiaj Sisi dostarczała mi w okresie świąteczno- noworocznym (panicznie bała się peterd). Ale zdarzało sie to sporadycznie, bo oczywiście w tym "gorącym" czasie prowadziłam ją na prawdziwej smyczy. Mozliwe, że to temperament Sisi sprawił, że straciła swój domek? moze po prostu sie zgubiła. Nie mogę uwierzyć, ze ktos pozbył się takiego cudnego pieska:shake: . Jeszcze zanim poznałam Sisi, kilkakrotnie śniło mi się, że Punia się zgubiła. Wytłumaczenie wydawało mi się proste- źródłem tych snów był lęk i rozpacz związane ze stratą po odejściu Puni. Dzisiejsze doświadczenie dostarczyło mi podobnych przeżyć. Jednocześnie stało się dla mnie ostrzeżeniem- teraz na pewno nie pozwolę sobie na taką chwilę nieuwagi.To kolejny taki pośredni dowód, ze Punia ciągle ma wpływ na moje życie. Jest stale obecna niemal we wszystkim co robię. Nawiasem mówiac, przyszło mi to teraz do głowy, na ten dzisiejszy spacer "pożyczyłam" smyczke Puni:cool3: I jeszcze imię Sisi- ona raczej na nie nie reaguje. Już wcześniej myślałam, że jak juz bedzie u mnie (mam nadzieje, że wkrótce), to będę próbowała je zmienić. Może trafię na coś podobnie brzmiącego ( Punia była wcześniej Pinią, ale oczywiście znałam to imię i ta "kosmetyczna" zmiana nie była właściwie uzasadnona). Dzisiaj, po tej pogoni za sunią, gdy już ochłonęłam pomyślałam, że to wołanie "Sisi" zniekształcone zapewne "wywieszonym językiem", nie brzmiało jak "sisi":lol: - to by dodało kolorytu temu widowisku: baba biegnie środkiem ulicy i wrzeszczy, ze chce jej się siku:evil_lol: . W każdym razie Sisi sprawiała wrażenie jakby ten dźwięk jej imienienia, niczego nie przypominał.
-
Szjbus, czytam te historie o Psoni jak powieść w odcinkach (juz czekam niecierpliwie na następny:lol: ).
-
Jeżeli chcecie poznać Sisi, to zajrzyjcie na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35111 Ale na fotografii wydaje się inna niż w rzeczywistośći. Jest malutka, drobna i nie taka "dostojna".
-
[quote name='Aga76']Dla Puni płomyczek... Ma ruda, jak Sisi? Kochani głosujcie w ankiecie AKCJI CHARYTATYWNEJ SERWISU MOLOSY.PL "MAM SERCE DLA PSA" - czas przedłużony do 31.12.2006. 3 schroniska mogą dostać po 300 kg karmy, ale zależy to tylko od Was! Sisi jeszcze opiekuje się swoimi szczeniakami a ja tęsknię. Mam nadzieję, że w tym tygodniu maluchy znajdą domki i w następny weekend pójdziemy na długi spacer szlakiem Puni. Ale dzisiaj mam obiecany spacerek.
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Perfi']ma_ruda chcesz wziasc jutro Sisi an spacer o 15 tak jak umawialysmy sie?[/quote] Tak, chyba, że wolałabys inaczej? -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kajolka']nie wiem czy aktualne,ale gdzieś w tym wątku było napisane że Sisiopodobny psiaczek by się przydał..to może ten? [URL="http://www.allegro.pl/item147084134_jamnik_szortkowlosy_za_1zl_.html"][COLOR=red]http://www.allegro.pl/item147084134_[/COLOR]jamnik_szortkowlosy_za_1zl_.html[/URL] nie jest w takiej potrzebie jak te psiaki ze schronisk,ale jak przeglądałam to mi sie przypomniało ;)[/quote] Rzeczywiście bardzo duże podobieństwo:loveu:. Tylko, że jest w Łodzi. I to chłopczyk -
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
ma_ruda replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']To ja podniose chetnie:lol: i m[COLOR=Red]oze cos sie ruszy po moich postach[/COLOR]:lol:[/quote] Znowu taka długa cisza:-( -
Wciąż żadnych wieści od Moruska. Jak sobie teraz radzi?
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/4598[/URL] [URL]http://krakow.gumtree.pl/krakow/krakow-zaadoptuj-zwierzaka_3711_1.html[/URL] zamieściłam ogłoszenia szczeniorów na tych stronach, ale prawdę mówiąc bez większego przekonania, że tam je ktos znajdzie:-( Jutro tak jak sie zobowiązałam porozlepiam ogłoszenia. Ale Sisi by mi sie przydała do towarzystwa:lol: -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Szczeniaczki są juz na krakowskich zwierzakach. [URL]http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?58110[/URL] Gdyby cos było nie tak- to piszcie- mozna bez problemu edytować. A ja trzymam kciuki:thumbs: . Już raz mi się udało znaleźć tam domek wtedy, gdy stchórzyłam i oddałam Pulcię z Żor do innego, na szczęscie jak się okazało wspaniałego domku.Żałowałam tego do wczoraj:oops: , zanim zobaczyłam Sisi. Chciałabym i teraz żałować:lol: i będę na pewno, bo niestety 5 piesków to byłoby trochę dużo:evil_lol: -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Perfi']dzwonily 2 osoby - bardzo stara baba ktora w tym samym programie oglaszala swojego zaginionego psa ale stwierdzila ze nie bedzie na niego czekac i chce nowego. a druga to kobieta ktora ma dzieci 5 i 2 lata a poprzednia suczka zginela pod kolami. zadne z nich psa nie dostanie[/quote] :-( To może spróbować ogłosić szczeniaczki na krakowskich zwierzakach? trochę w tym programie było ich mało, miałam wrażenie, że dzisiaj w roli głównej były te dzieci:mad: . -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Paerfi szybciutko pisz co ze szczeniakami ,niestety nie oglądałam programu bo miałam wizyte u lekarza.:multi:[/quote] Ja ogladałam oczywiście- maluchy zachowywały sie wzorowo. Gdyby program ogladał jakis rezyser filmowy to może Denisek miałby konkurencję:lol: . A Perfi pewnie odbiera tysiące telefonów i ma kłopot z wyborem domku:evil_lol: -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Ma rudko sterylka nie jest niczym strasznym:) Napewno będzie dobrze![/quote] Właśnie jestem po lekturze kilku artykułów, które udało mi się znaleźć. Rzeczywiście we wszystkich czytam o zaletach sterylizacji i znikomym ryzyku (narkoza i nietrzymanie moczu jako powikłanie). W zalety te związane z profilaktyka nowotworów staram się wierzyć. A znikome ryzyko?- spróbuję myślec pozytywnie. Znalazłam nawet stronę lecznicy (na Krowoderskich Zuchów), która oferuje 30% rabat na zabiegi sterylizacji i kastracji w ostatnie soboty miesiąca. Sadzę, że normalnie koszt zabiegu to ok. 250 zł?, więc gdyby to była prawda z tym rabatem, to chyba warto. Tak więc jak widzicie powoli się z tym godzę:oops: . Nie byłabym sobą, gdybym nie pomarudziła:evil_lol: . -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Perfi']sterylke zrobia za darmo w schronie :) a co do spacerkow to ok ale ja naprawde nie wiem co mnie czeka w najblizszych dniach. mam straszny zawrot glowy. na dogo bede sie pojawiala wylacznie w tym watku i to wtedy jak bedzie jakies info po prostu nie mam na to czasu :([/quote] Dzieci Sisi już po występie telewizyjnym , mam nadzieję, że już pozostaje tylko wybór najwspanialszych domków?:lol: Perfi- odezwij się, jeżeli będę mogła choćby pospacerować z Sisi. -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
No to przynajmniej w tej sprawie gdzie robić sterylkę nie musżę podejmować decyzji- oczywiście zrobię prywatnie. To nie znaczy, że mam juz problem z głowy, bo skoro jak widzę zabieg jest nieunikniony, będę musiała przeżywać swoje lęki, czy wszystko będzie dobrze:-( -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Ma-rudko ja też się martwie ,bo Małgosia pewnie nie ma czasu ,a my się o niego martwimy.[/quote] Morusek musi znaleźć domek:mad: .
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
ma_ruda replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Perfi']niestety po roznych konsultacjach podjelismy decyzje ze psy pojda do domow [COLOR=red]dopiero w srode[/COLOR] (szczepienia). Sisi musi isc ostatnia :( [/quote] :-(:-( Dopiero w środę?To strasznie długoooooooooo. Ale trudno, nie mam wyjścia. Mam njednak nadzieję na te obiecane spacerki? I sprawa [COLOR=red]sterylki [/COLOR][COLOR=black]Sisi- oczywiście jeżeli to konieczność, to nie będę dyskutować. Rozmawiałam o tym z Perfi- myślałam, że gdyby to nie był waruek adopcji, to decyzję podjęłabym po konsultacji ze "swoim" wetem, czy sterylizacja jest rzeczywiście wskazana ze względów zdrowotnych. trochę już na ten temat czytałam, wiem że ma podobno chronić przed ropomaciczem i to byłby dla mnie rozstrzygający argument, jeżeli nie ma jednocześnie ryzyka innych zagrożeń. Bo gdyby chodziło tylko o uchronienie suni przed kolejną ciążą, to nie bardzo mnie przekonuje. Radziłam sobie z tym problemem przez 12 lat z Punią. No ale, jak mówiłam- nie będę dyskutować i podporządkuję się, skoro tak trzeba. A czy "na własną rękę"?- myśle, że to uzgodnimy. Gdyby bezpłatna (dla mnie)sterylka w schronisku(?) miała być finansowana ze środków przeznaczonych dla potrzebujacych piesków, to nie ma sensu- zrobię to (i zapłacę)sama. Ale jeżeli robi sie to po prostu bezpłatnie, to chyba lepiej byłoby gdybym zamiast płacić za zabieg, przeznaczyła te pieniązki na leczenie jakiegoś pieska. Niezaleznie od tego- dla mnie najwygodniej byłoby to zrobić "u siebie", bo do schroniska to jednak dla mnie mała wyprawa, a dla Sisi pewnie stres.[/COLOR] -
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
ma_ruda replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Jest chyba trudniej niż się wydawało:-(