Jump to content
Dogomania

Chesti

Members
  • Posts

    325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chesti

  1. Najpierw uczysz psa tego czym jest kliknięcie. Tak po prostu, klik->smakołyk, klik->smakołyk... za friko, bez żadnych komend. I tak kilka razy dziennie, w różnych odstępach czasu między seriami. W zależności od tego jak szybko jarzy twój pies, prędzej lub później zauważysz ten charakterystyczny błysk w oku / ruch uszu (albo jedno i drugie :P) po usłyszeniu kliknięcia a jeszcze przed podaniem smakołyku. I wiesz, że pies już wie co oznacza kliknięcie. Powtarzasz jeszcze kilka razy dla pewności i dopiero zaczynasz prawdziwą zabawę z nauką sztuczek. Serio, kup książkę. Przeczytasz w ciągu jednego dnia i wszystko zrozumiesz :) Ja mojego psa szkolę tylko dla funu (jego i mojego), nie jestem żadnym specem i nie chcę ci namieszać.
  2. Z mojego doświadczenia - z klikerem nowe komendy przyswajane są szybciej. Ja używam go tylko do pokazania psu o co chodzi, później (przy powtórkach) "klik" zastępuję słowami "grzeczny pies", dzięki czemu nie muszę mieć klikera przy sobie i mam obie wolne ręce (co przydaje się w przypadku niektórych sztuczek ;)). I oczywiście, że można uczyć psa i bez klikera :) Wszystkie moje poprzednie psy uczyłam bez jego pomocy. Ale teraz, albo mam duuuużo inteligentniejszego psa niż przedtem (dopuszczam taką możliwość :P) albo to małe, hałasujące pudełeczko działa cuda ;) Ja bardzo polecam.
  3. Ta książka rozwieje wszelkie twoje wątpliwości http://www.galaktyka.com.pl/product,,263.html Na allegro można ją dostać bardzo tanio (bo kto przeczytał to jej już w zasadzie nie potrzebuje ;)), na dogo pewnie też się pojawia. Serio nie ma co przegrzebywać neta, w książce masz wszystko jasno, zwięźle i na temat.
  4. Ano też żałuję. Szkoda, że nie założyłam młodemu wątku w galerii Beagle zamiast na fotoblogach, bo teraz pewnie byłoby inaczej. Do tamtego działu po prostu aż nie chce mi się wchodzić i nie robię tego bo jestem zdrowsza na psychice :P Zazdroszczę Ci tych koni. Też kiedyś jeździłam, ale życie mi się tak poukładało, że już chyba zapomniałam jak się to robi :( Był nawet pomysł, żeby do tego wrócić, ale chyba już za stara jestem ;) Moja córa rośnie, miłość do zwierzaków wyssała z mlekiem matki i przypuszczam, że kiedyś zacznie jeździć. Na pewno będę ją dopingować. Cielaczek cudny <3 Przypomina mi konia, który mnie wiele nauczył. M.in. tego żebym zakładała rękawiczki bo inaczej zedrze mi skórę na dłoniach ;D Aaaaaa i też wrzeszczę :P Najlepszy skutek odnosi "o rzesz kuuuurrrrr..." - pies w 2 sekundy jest pod łóżkiem :P
  5. Hahaha biedna Lucyna. Co Ty robisz tym psom wyrodna matko, że się tak boją ;) :PPP U nas Zeus zrobił ostatnio przegląd kuchennej szafki. Na podłodze miałam 2kg mąki, kilka rodzajów makaronu, kaszę, ryż, bułkę tartą, cukier. Oczywiście wszystko rozpakowane. Nie wiem kto miał lepszą minę, ja czy pies. A TŻ oczywiście tylko zerknął i skwitował "uuuhuhu Zeusek obiad robił". Bo przecież jak tylko coś nie tego, to pies jest mój ;)
  6. Nie chce jeść zboża i chemii? No cóż, mądry piesek :) Opinie wetów odnośnie barfa mnie osobiście nie dziwią - w końcu 90% gabinecików ma półeczki wypełnione po brzegi Royalem. Wet po kilku udanych wizytach i wciśnięciu klientowi tej "wspaniałej" karmy, pojedzie na zagraniczne wakacje albo dostanie inny drogi prezent. Życie... ann007, pies biegunkę miał od razu jak go przywieźliście czy po przejściu na karmę? Sama pomyśl ;) Nie mam zamiaru nikogo na barfa namawiać, każdy robi jak uważa. Ale jeśli decydujecie się na karmę to tak jak pisze magdabroy - powoli, drobnymi kroczkami.
  7. Kropi... trzymajcie się!
  8. Zamawiał ktoś ostatnio z Martis? Jak z kontaktem? Wysłałam maila z pytaniem o szele, chyba jeszcze przed świętami. Odczekałam do końca przerwy świątecznej (31.12) i nadal echo :(
  9. Hej hej :) Zaglądam na dogo więc naturalnie wpadam się do was przywitać :) No i co ja widzę... Barko ma psiapsiółę! :D Czad! Buziaki dla sierściuchów dwóch :)
  10. Ja wiem, że ładnemu to we wszystkim ładnie, ale... ACH! Cudnie im w tych niebieskościach <3
  11. O super :) Dzięki! Pewnie wypróbujemy i to.
  12. A dziękuję w imieniu solenizanta :D Co to za posypka?
  13. Ależ zajebiaszcza ta obroża! Piękny kolor, cudnie wygląda na Barko! Zdolniacha z Ciebie :) Ja niestety do szycia mam dwie lewe ręce i jestem skazana na gotowce. Nawiasem mówiąc znowu czeka mnie zakup obroży bo Z. zajechał kolejną taksówkę. A Zeus? Zeus ma się doskonale :D Dziś kończy rok :))) Właśnie wróciliśmy z długaśnego spacerku i padł - ułożył się pod biurkiem i chrapie. Tylko masakrę z kleszczami mamy, epidemia jakaś :( Mimo założonej Foresto, codziennie ściągam z niego po 10 kleszczy :(
  14. Mnie końcem lipca stuknie 9 lat na dogo (choć patrząc na ilość postów wiele osób traktuje mnie jak jakąś nowicjuszkę :D) i w sumie też powinnam być przyzwyczajona... przynajmniej myślałam, że jestem ;) Jakiś czas temu stwierdziłam, że wolę opuścić to miejsce bo nie ma sensu się denerwować bzdetami i ludzką głupotą. Dziś nie wiem czemu mnie tak naszło i wlazłam... jedną z pierwszych rzeczy które przeczytałam to stwierdzenie, że gończe są głupie. No cóż... widocznie ktoś pozjadał wszystkie rozumki i nie mając nigdy do czynienia z takim psem, wie o nich wszystko. Zresztą uogólnianie jest w modzie. Szacun normalnie! ;)
  15. Gratuluję lustereczka :) Mam ogromy sentyment do D60 bo to było moje pierwsze lustro i dzielnie służyło mi przez ponad 6 lat :) Barko jak zwykle cudny, foty fajowe. Lubię do Was zaglądać mimo, że na dogo jestem obrażona i unikam jak ognia. PS. Kto to ten Łatek? Śliczny pies!
  16. Ojjjj to zdrówka życzymy!
  17. :( Moja prababcia zawsze mawiała, że jak nie urok to sraczka :/ Co się porobiło? Mam nadzieję, że już lepiej.
  18. W tym przypadku pozostają tylko dobre krople. U mojego poprzedniego psa bardzo dobrze spisywał się Frontline. Ale to dość droga impreza biorąc pod uwagę czas ich skuteczności. Dla obecnego psa planuję zakupić właśnie którąś z Bayerowskich obroży, jeszcze nie wiem czy Kiltix czy Foresto. Obawiam się kleszczowej masakry w tym roku :( Z psa wyciągnęłam już 2. A zaledwie 10 minut temu wyciągnęłam takie paskudztwo z własnego biodra (od tygodnia jestem chora i nie wychodzę z domu, więc kleszcza najpewniej przyniósł pies).
  19. Hahahaha genialny :D :D :D Ja dopiero wróciłam do świata żywych, nie ma jak chorowanie w święta. Życzeń już Wam nie złożę, ale mam nadzieję że były zdrowe i wesołe :) Pozdrawiamy!
  20. Przez to titanie Tyśki myślałam, że mi się telefon zwiesił :P Super psiurek :D Czekam na więcej fot!
  21. Nie wiem czy się śmiać czy płakać z własnej głupoty ;) Nie pomyślałam, że masz galerię w weimarach i czekałam aż się zaktualizujesz w fotoblogach. Dziś mnie olśniło. Świetne fotki! A wyjazdu zazdraszczam :)
  22. Jakaś ty tajemnicza :D Ja tu włażę, żeby zdjęcia pooglądać, a muszę się opisem zadowolić :P Boksia obstawiam :)
  23. Kolejny pies najlepiej koi ból. Też jestem ciekawa :)
×
×
  • Create New...