-
Posts
325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chesti
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Tyś wyczułaś mnie :P Mam cholernego lenia, aż wstyd :P U nas wszystko oki. Zeus zdał egzamin na podróżnika. No złoto nie pies! Siary narobił tylko raz - w pierwszym dniu. A tak to pełen luuuuz. Do tej pory puchnę z dumy! :D Jutro się spróbuję jakoś ogarnąć wcześniej i wrzucę zaległe foty. Buziole! Dziś jedno na szybcika... -
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
-
Też korzystam z linki. Tż zrobił mi na końcu pętelkę i dopinam do niej smycz. Jest idealnie. Mój pieseczek z racji swoich predyspozycji nigdy nie będzie biegał luzem. I nie mam już pod tym względem żadnych obiekcji. Tak jest bezpieczniej (dla niego i dla zwierzyny), tak jest wygodniej (dla mojej psychiki) i w ogóle... lepiej ;) Był czas kiedy linka mnie mocno wkurzała, pies się zaplątywał w chaszczach, jak się rozpędził i w końcu naprężył linkę to po czasie miałam uszkodzony bark. Teraz mamy już wypracowane komendy "stop" i "obejdź" - linka jest naszym przyjacielem :D Super foty i bossski Er :)
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Będą, będą :) Na wyjeździe to aparat zawsze mam przy sobie :D -
A ja kota mam, ale kociarą nigdy nie zostanę. Kocham tego mojego pasiastego gbura, znoszę jego fochy i dziwactwa. Ale wiem na 100%, że jestem psiarą z krwi i kości. Dla mnie psy są lepsze w każdym calu. W moim domu pies będzie zawsze (a najlepiej dwa :)). Kot? Nie... raczej nie.
-
Udanego wczasowania! :) My wybywamy za 6 dni :D
-
O dzięki Tyś :* BTW, już kiedyś miałam pytać... pamiętasz jak mi podrzucałaś info o aussie do adopcji? Czy to czasem nie Ruby? :> E tam głupi ;) Oscar więcej zyska na codziennym Barfowaniu niż straci przez te kilka dni wyjazdu na czym innym :) My nad morzem mamy zarezerwowany domek z aneksem i lodówą. Może nie trzeba będzie z tego Barfa tak do końca rezygnować. Zeus co prawda (jak to Beagle) żołądek ma pancerny. Może zjeść wszystko i kompletnie nic mu nie będzie, ale przeraża mnie to co będzie po sobie zostawiał w plenerze jak przejdzie na puszki albo suche.
-
Nom... dlatego mój kot nie jest na "czystym" barfie. Nad czym oczywiście ubolewam. U nas jedna z trzech szuflad w zamrażarce - jest psia. Spokojnie się mieścimy. Jedyna bolączka dla mnie to karmienie na wyjeździe. Muszę kupić jakieś dobre suche, ech.
-
Dlatego poleciłam Beagle`a, a nie psa z adhd :P Przy rowerze, bieganiu, długich pieszych wycieczkach - pies nie do zajechania. A (po zapewnieniu odpowiedniej ilości ruchu) w domu oaza spokoju i kanapowy termofor. Do tego przyjaciel psów, kotów i dzieci. Rzadko polecam komuś bajgla, ale tu by się mz nadał. Sheltie? Pod warunkiem, że mają dobre zatyczki do uszu i cierpliwych sąsiadów ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mnie do opisu idealnie pasuje drobnej budowy suczka Beagle :) Chyba, że bardzo zależy Wam na możliwości puszczania psa luzem, wtedy odpada. Tyś, moja siora ma cavaliera. Jakoś nie widzę tego psa robiącego paredziesiąt kilo przy rowerze. Ale może to ta plastyczność o której piszesz. Tak na moje to cavaliery dość krótkie pyski mają, zresztą bostony też.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
W końcu Was znalazłam!!! Wkurza mnie, że na dogo już nie ma banerów i podpisów. Ciężko niektórych namierzyć :[ Oscar boski! Uwielbiam wszystkie TTB. A Barf super sprawa. Moje łaciate sobie chwali :)
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
. -
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
No i proszę jak sobie męża wychowałaś :P -
E ??? Pfffffff nie jadę :P
-
Współczuję :( Ale wszystko będzie dobrze! Barko to silny facet. W czepku urodzony :) Musi być dobrze!
-
Majoka, mówisz, że znajdzie się taki odważny??? Cóż, niech próbuje ;) Ale coś mi się zdaje, że przy nas dwóch... to... oj ;P Jak mi się ktoś na psiej plaży do psa przypyszczy - nie daruję :)
-
O boże Kropi... co Ty piszesz? :( Rak? To pewne?
-
Wybredny kot - dla mnie niepojęte. Mój zżera nawet ciasto (nie, nie takie z masą - suche) jeśli ktoś nieopatrznie zostawi je na blacie czy stole. Już nie mówiąc o tym, że przepada za oliwkami, brokułami, gotowaną marchewką...etc. Poza tym suche, mokre, surowe - wszystko jest pycha. Ja mam problem właśnie w drugą stronę. Bo nie dość, że zjadłby prawie wszystko, to jeszcze każdą ilość. Muszę mocno wydzielać żarcie (przytyło mu się od kastracji) co wiąże się oczywiście z głośnym i wkurzającym protestem z jego strony. A Foresto i futro? Hmmm berneńczyk znajomych nosi i chwalą sobie. Ale nie upieram się bo potwierdzić skuteczność na 100% mogę tylko u Beagle ;)
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Ja tam specjalnie braku psa w pokoju nie odczuwałam, bo schodziłam po schodach/wychodziłam na podwórko i zawsze był co najmniej jeden pies. Pierwszego (oficjalnie - mojego) dostałam w wieku 7 lat. I jak sobie pomyślę, że w wieku lat 8 chodziłam z nim na spacery ( a był to narwany mieszaniec PONa) to się dziwię, że ja za nim na brzuchu nie jeździłam Oo. Mój dzieć niedługo kończy 8, a Zeus gabarytowo odpowiada mojemu Dżekiemu. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ich samych puścić na spacer. Ale dzieciaki które psa nie mogą mieć w ogóle... masakra. -
Biedny Spiderman ;D Psiury boskie
-
Cześć Tyś :) Ja z tych co polecają Foresto. W zeszłym roku Zeus nosił od kwietnia do listopada i sprawdziła się super. W tym roku też rewelacja. My mamy taki system, że po każdym spacerze (a Z. najbardziej lubi biegać po trawach 1,5metrowych) robimy w domu przegląd, pies dostaje komendę "na bok" i grzecznie leży, a ja oglądam go z każdej strony. Po takich spacerach, nie ma się co oszukiwać, kleszcze zdarzają się na psie. Ale łażą otumanione i jakoś nie spieszą się do wbijania w psie ciało, bez problemu można je pozbierać. A jak już się któremuś uda wbić - to wisi taki maleńki suszek i nawet palcami można go wyciągnąć, więc albo tak słabo się wbija, albo sam się wysuwa jak zdechnie. Jedyne co to trzeba być ostrożnym przez pierwszy miesiąc bo (mz) obroża musi trochę powisieć na psie żeby zacząć działać w 100%. No i musi dobrze dotykać skóry bo jak jest luźna to nici z ochrony. EDIT - Aaaaa zapomniałam dodać, że kot ma w domu kontakt z psem non stop (a psie posłanie jest najlepsze na świecie na kocią drzemkę ;)) i nic się nie dzieje.
-
Hahah mój dziadek nadal tak twierdzi :P Maszka morderca :>
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Paulina94, ja też zazdrościłam bo ja niby psy miałam, ale mieszkały u babci ( w tym samym domu na innym piętrze). Rodzice nie chcieli psa u siebie. Dopiero jak miałam 14/15 lat to sobie wywalczyłam psa w domu. A takie dzieciaki zupełnie nie doceniają faktu, że jest pies. Moja córka np. nie wyobraża sobie, że mogłoby być inaczej i jak mówię, że ja nie mogłam długo mieć psa w domu to patrzy jak na wariatkę ;) majoka, super że jedzie :D -
Nie kupuj, faceci będą zachwyceni :PPP Ja nie mam połowy rzeczy potrzebnych. Jakoś tak to szybko zleciało.