Jump to content
Dogomania

Chesti

Members
  • Posts

    325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chesti

  1. Jaki piękny Edi <3
  2. Rany Tysia, co Ty mówisz! Współczuję tacie, współczuję wam wszystkim :( Ja się tyle naczytałam o atakach psów bez nadzoru, że od kilku miesięcy na spacery wychodzę tylko z gazem w kieszeni. W razie czego nie będzie zmiłuj (tfu, tfu... obym nigdy nie musiała go użyć). Ruda piękna!
  3. Jak Paulina ma powiadomienia na maila to jeszcze skrzynkę jej zaspamujemy :P
  4. Jaaaakaaaa Lucyna :D Miałam kiedyś kundlisza, który na stałe miał tak uszy. Jedno klapnięte, a drugie radarek :) Aż mi się oczy spociły. No i tak, teraz to już wszystko jasne. Ty starasz się wychować, a chłop rozpieszcza. Możesz śmiało wszystkie jej wybryki zwalać na niego :P Buziole dla małej szelmy i przystojniaka-przytulaka :*
  5. Cudny jest. Miałam w swoim życiu "misje" na różne rasy. Wiele z nich kiedyś bardzo mi się podobało, a później przestawało. Asty i bullterriery to z kolei jedne z tych, które nigdy nie przestaną mi się podobać. Psy ideały.
  6. Ja odnoszę wrażenie, że śmiertelność tych wsiowych dachowców w dużej mierze wynika też z tego, że nie są kastrowane/sterylizowane. Kocury się biją, giną, albo chorują w wyniku tych bójek. Kotki znowu rodzą na potęgę i ich organizmy eksploatują się w bardzo krótkim czasie. W moim rodzinnym domu zawsze były koty. Kicia 18stka była pierwszą, która została wysterylizowana. Jej poprzednicy zmieniali się co kilka lat, czasem nawet miesięcy. Szybko się pojawiały i równie szybko znikały. Selekcja naturalna w końcu też ma tu dużo do gadania. Sama mam nie wychodzącego kota na którego chucham i dmucham. Nigdy nie miałam zamiaru sprawdzać czy faktycznie dałby radę wyżyć na parchatej karmie i braku wizyt u weta, braku badań. Nie twierdzę broń boże, że lepiej nie dbać niż dbać. Tak się po prostu czasem zastanawiam nad tą niesprawiedliwością życia. Chcesz jak najlepiej, chuchasz, dmuchasz a później szlag cię trafia bo twój zadbany pies/kot umiera w młodym wieku. A Burek u sąsiada, który całe swoje okropne życie spędził na łańcuchu, dożywa lat 15 czy więcej.
  7. Fajnie, że jeszcze tu wracasz. Miło znowu zobaczyć te piękne psiaki :)
  8. Maszka spryciula <3 <3 <3 Hiro na ostatnich zdjęciach po prostu do schrupania!
  9. Dzięki babeczki. Może macie rację. Zresztą ja od początku TŻtowi mówiłam, że jeśli ten dom jest nam pisany - to będzie nasz. Też wierzę w przeznaczenie, a w mało rzeczy wierzę.
  10. Żeby już nie wspomnieć o jego tragicznej szacie graficznej. Po prostu dramat jak dla mnie. Lubię ładne rzeczy, a FB wręcz odpycha. Dogo też ostatnio piękne nie jest, ale to też wynik tego, że zarząd forum je po prostu olał, na maksa uprościł. Żeby było jak najprościej, jak najtaniej. Bo przecież wszystko się przeniosło na FB to po kiego jakieś tam dogo. I żeby nie było. Ja nie mam nic do tego, że ktoś ma tam konto. Chce to ma - wolna wola. I takiego samego zrozumienia oczekuję w drugą stronę. Nie mam to nie mam, a nie "łooooo jak to? nie masz konta?? no nie mów! wszyscy mają!" pffffff :D żal.pl Paulina, śmiecimy Ci w wątku. Przyjdź i nas wykop jakby co :)))
  11. I nie mam. Proste ;) Zresztą napisałam dlaczego mi nie pasuje. O czcigodny fejsbuku jakże śmiałam cię znieważyć hahaha ;D ;D ;D Nie mam konta i żyję. A kontakt z kim chcę to mam. Lajkusie za lajkusie przyprawiają mnie o mdłości :)
  12. Dobrze, że się odezwałaś :) Kurcze, mnie to zawsze zastanawiało jak to jest... Takie wychuchane, wydmuchane zwierzaki. Jedzące karmę z wysokiej półki. Nie wychodzące koty. A tak im się potrafi zdrowie posypać i to w młodym wieku. A na drugiej szali koty łażące cholera wie gdzie, jedzące whiskasowy albo marketowy syf, co to weta chyba nigdy na oczy nie widziały, a potrafią dożyć mocno sędziwego wieku w super zdrowiu. Kotka mojej babci dożyła 18 lat (odeszła 1,5 roku temu) jest właśnie takim przykładem. No... weta widziała kilka razy, bo najpierw brała zastrzyki antykoncepcyjne, a później pojechała na sterylkę. Ale poza tym - idealny przykład. Dopiero w ostatnim roku życia straciła wzrok i zaczęło być widać zaawansowany wiek. Przez 17 lat była okazem zdrowia. Dziwny jest ten świat.
  13. Ech, może i my się kiedyś doczekamy oświecenia wśród polskich wetów. Tak sobie dziś myślałam o Księciuniu (jak psu mięcho do michy wkładałam), że może on z racji wieku i tego, że nie był długo na barfie - powinien dostawać mniej kości? Może nie gryzie/nie trawi ich tak jak powinien? Nie upieram się oczywiście bo nie znam się na tyle, żeby się mądrzyć. Tylko sobie tak gdybam.
  14. Nie Aguś... takiego nie :( Nawet gdybym znalazła coś z takim widokiem, z taką bliskością lasu... to nie będzie to miejsce gdzie moja córka nie musiałaby zmieniać szkoły. Tu już nie ma takich domów. Serce boli, spać nie mogę. Chyba znowu zacznę grać w totka i opłacać ten cholerny podatek od naiwności ;)
  15. Bo na dogo została sama śmietanka ;PPP Nie lubię FB... nie miałam, nie mam i nigdy nie będę mieć tam konta. To badziewie pożarło większość moich ulubionych miejsc w sieci. Czekam na dzień kiedy FB upadnie tak jak NK. Wiem, że mogę się nie doczekać, ale pomarzyć zawsze można ;P
  16. Mnie jeden oszołom wystarczy :P Gadaj z moim dzieckiem ;D Oj Lucy mnóstwo uroku ma. Może się człowiek nabrać :)
  17. Eeee... życie studenckie ją pochłonęło. Mam nadzieję.
  18. To co? Oddajesz Lucynę? Bo moja córka by ją chętnie przygarnęła. Ostatnio oglądała ze mną zdjęcia i stwierdziła, że cudo i też taką lisiczkę chce :D :P
  19. Nie wiem jakie jest podejście waszych wetów do takiej diety, ale u nas wszyscy uważają, że BARF to samo zło. Nasz obecny wet nie ma pojęcia czym karmiony jest Zeus, dzięki czemu na każdej wizycie wysłuchuję zachwytów weta nad kondycją i wyglądem Łaciatego. Ponoć widać, że je karmę wysokiej jakości... tiaaaa... no żywność jest wysokiej jakości ;) Zdrówka dla Księciunia :*
  20. Kocham kolorową jesień i kocham rottkowe łapki.
  21. Dzięki kropi :* Z tymi konkursami to nie takie łatwe. Za udział w tych wartościowych zwykle płaci się akredytację 30/40zł , a te bezpłatne to konkursy pod tytułem "wygrywa ten kto zmusi jak najwięcej znajomych do głosowania". Niestety. No i nikt nie robi wszystkich zdjęć dobrych. W znakomitej większości te dobre to fuks :) Z domem jest już pozamiatane :(((( Dziś się dowiedzieliśmy, że ktoś go zarezerwował. Dom był wystawiony na sprzedaż od kilku ładnych lat. A jak my się napaliliśmy to znalazł się inny chętny i jest gotowy zapłacić tyle ile chcą właściciele. Kto bogatemu zabroni :( Nas niestety nie stać na taki zakup + włożenie kupy kasy na generalny remont, bo w tym domu trzeba zrobić totalnie wszystko. Mam koszmarnego doła, bo wiem, że takiego już nie znajdziemy. Wyć mi się chce... w zasadzie to już wyłam, moje dziecko wyło, tylko mąż nie wył, ale to facet więc mu nie wypada - choć jest mu tak samo źle jak i mnie :(
  22. To gdzie te foty w kagańcu? :PPP
  23. Mariola jaki my mamy podobny staż na dogo... a jaką różnicę w ilości postów :D Oj tak... 10 lat temu to było dogo.
×
×
  • Create New...