-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
A co do alkoholizmu... Kobieta wzieła na siebie zbyt wiele, nikt z nas nie wie co musiała przejść i co tak naprawdę ją cisneło w nałóg. Silna czy słaba psychika, nie wiem, nie wytrzymała i to też jest tragedia. Winni są ci wszyscy którzy wiedzieli że nie radzi sobie ani z psami ani ze swoją chorobą i nie reagowali, więcej cynicznie to wykorzystywali. Oczywiście sama jest też winna, płyniecia z unoszącym ją prądem, zgody na to wszystko co się stało. Ale przede wszystkim winni są ci którzy na tym wszystkim skorzystali w różny sposób, czy rozwiązując łatwo i tanio kwestię zwierząt, nie brudząc się i nie widząc nic. I ci którzy po prostu na tym wszystkim tłukli kasę.
-
całkiem możliwe że szyny...aczkolwiek te mi sie kojarzą raczej z koleją...
-
Z łapką i dobrze i nie do końca, ponieważ zostały założone metalowe hmm, zapomniałem jak się to fachowo nazywa. Powiedzmy wzmocnienia, i powinno być wszystko ok, bo ładnie się goi, ale prawdopodobnie trzeba będzie je jeszcze wyjąć, więc jeszcze jeden zabieg ją czeka.
-
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Hela i Lucek przed domem [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4377/hil01iy0.jpg[/IMG] Tak ta czarna plama to Lucek, Próbowałem dłubac coś z kontrastem i naświetleniem i nie wiele dało... [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/1756/luc11pv3.jpg[/IMG] To właśnie te panie się tak nie ładnie wzieły za łebki...zdjęcie z dnia po awanturze... [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/802/lahe01mz8.jpg[/IMG] A to Lakunia, akurat ją udało się ładnie trafic :-) [IMG]http://img226.imageshack.us/img226/8316/lacu21ye4.jpg[/IMG] -
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
O mamy wiernych czytelników ? Bardzo nam miło :-) Jeśli nie macie nic przeciwko to troszkę poszerzę forme relacji i będzie o całym stadku :-) W piątek podczas mojego powrotu do domu doszło do ostrej szczepy moich suniek, Zazdośnica Hela ruszyła z zębami na Lakunie a ta nie pozostała dłużna. Zrobiło się trochę nie miło, a ja spanikowałem (ostatnie takie coś mi się zdarzyło parę lat temu) i przez chwilę rozdzielałem sunie. Dopiero moment później oświeciło mnie żeby się na nie porządnie wydrzeć (Helka dobrze wie co to znaczy :-) No i podziałało Helka ogon pod siebie, a Lakunie miałem w ręku. Oczywiście okazało się po kilku minutach że jedynym zwierzakiem który został powazniej kontuzjowany jestem ja. Laku i Hela wyszły z drobnymi zadrapaniami i śińcami zapewne, ja z solidnym zocięciem nasady kciuka i paroma innym. Dobrze że mimo mojej niepewnej na początku reakcji skończyło się tylko na tym. Lucek całe to zajście obiegała nas i poszczekiwał nie wiedząć najwyrażniej o co chodzi. Podczas ostatniego badania stamu Lucusia (oczywiście połączonego z wygłaskiwaniem) ujawniona został warstewka tłuszczyku pojawiająca się tu i uwdzie, w konsekwencji uznaję że się psisko odpasło i pora nieco zmniejszyć dzienną rację żywnościową. Futro wydaje mi się gęśćiejsze, chociaż cały czas są widoczne pasemka tego starego brudnoszarego, to co teraz rośnie jest raczej czarne, brązowo-czarne. Lucek generalnie jest bardzo kontaktowy i dość łatwo przswaja wiedzę i nowe rzeczy. Nie ma też charakteru uciekiniera, owszem wyjdzie sobie przed posesję i się rozejrzy ale kiedy się zorientuje że nikt się z nim nie wybiera zaraz wraca. Muszę kupić jakieś zabawki Luckoodporne bo zapas starych się skończył, a psina jest strasznie chętna do zabawy, zamęcza mnie i sunie które też czasem nie mają ochoty. Generalnie Helka nie bawi się z Luckiem w domu, na dworze owszem tak ale tylko w "złap mnie". Lakunia owszem i w domu i na dworze może się trochę poprzepychać i pobiegać. Lucek jest po prostu trochę "mało" delikatny, a Hela to wrążliwiec, Laku wbrew pozorom i rozmiarom tez jest delikatna, więc albo się chłopak nauczy delikatności albo będzie się bawił sam :-P Zdjęcia zaraz podkleje jakieś, ale ostatnio ze względu na brak słońca trudno coś fajnego zrobić. -
Łatunio up
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Idunia up! -
Jeśli nie uda mi się z ta adopcją to spróbuję umieścić ją tam gdzie jest Ida. Mozliwe że się uda. A piesio którego Dianka ma zastapić był faworytem pani domu i ona właśnie na razie ma opory - czy będzie w stanie zaakceptować i pokochać Dianę - ja uważam że Diany się nie da nie pokochać, ma w sobie tyle radości życia :-). Jeśli się nam uda doprowadzić chociaż do spotaknia pani z Dianą to wygram :-))
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi na innym wątku to brak zaufania jest jak najbardziej uzasadniony, pojawiły się najwyrażniej już przypadki wykorzystywania tragedii w Ligocie do różnych własnych celów, aczkolwiek proszę aby nikt nie brał mojej wypowiedzi jako skierowanej do siebie, jest to raczej przypomnienie o zachowaniu pewnej ostrożności. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi na innym wątku to brak zaufania jest jak najbardziej uzasadniony, pojawiły się najwyrażniej już przypadki wykorzystywania tragedii w Ligocie do różnych własnych celów, aczkolwiek proszę aby nikt nie brał mojej wypowiedzi jako skierowanej do siebie, jest to raczej przypomnienie o zachowaniu pewnej ostrożności. -
Wracając do podstawowych, przypominam jest strona ligota.webhost.pl, nie będzie jednak żywa i użyteczna jeśli nie będziemy mieli informacji o piesach i zdjęć, współpracowników. Jeśli ktoś ma gdzieś zdjęcia opisy ze strony wrocławskiego SOZ to mogę je zaraz poumieszczać. [email]elkriss@gazeta.pl[/email]
-
[quote name='xxxx52']pierwsze slysze ,zeby osoba,y zbieraly pieniadze w Niemczech na podstawie zdjecia zmarlego psa-boksera,bylo zdjecie psa staforda z ranami na lapkach ,pies ten jest leczony w klinice) [B]jezeli pajunia nie wycofa zarzutow zbierania pieniedzy za martwego psa,to musi sobie szukac dobrego adwokata(oczerniania ludzi w internecie jest karalne)[/B][/QUOTE] Skoro pierwsze słyszę to czemu mają służyć ostatnie słowa ? Ja widzę w nich razczej mało zawoalowane pogróżki pod adresem pajuni.
-
[quote name='pajunia']Bardzo by mnie ciekawilo, kto tak probuje ofiarnosc, pomoc ,prace dla tych psow, w taki negatywny sposob w Niemczech przedstawic. I jaki ma sie w tym cel? Wiadomo, ze nie jest dobrze, ale dlaczego np.uspionego psa, przedstawia sie jako leczonego w klinice i prosi o pmoc dla niego, nie rozumiem. kto to zrobil? Czy wiecie cos o tej osobie??[/QUOTE] Zapewne ma wtym jakiś interes, można obstawiać zarówno zwiść ot tak sobie wobec ludzi czy zwięrząt po całkiem konkretne motywy. Ale wypadałoby wiedzieć dokładnie o kim mowa, a najlepiej by było gdyby dana osoba skoro jest na dogo, wytłumaczyła sama swoje działania.
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Wedelek jest malutki i leciutki, wielkości trzymiesięcznego szczeniaka owczarka, jakiego notabene kiedyś miałem w domu i który w plecaku założonym z przodu chodził na zakupy nawet do supermarketów, a wizyta w zoologu skutkowała głaskami i darmowymi próbkami karmy w ilościach hurtowych :-). A co do sytuacji Wedla, to jednak czas może wszystko zmienić, histeria może zniknąć z dnia na dzień, albo nigdy. I z różnych pwodów. Moja suńka przez lata była nieprawdopodobnym wyjcem i niszczycielem, od paru miesięcy jest spokojna i nie słyszałę jej śpiewów. Nie wiem dlaczego, może zaaklimatyzowała się wreszcie na nowym miejscu, może jest jej dobrze wyładowywać nadmiar energii w bieganiu ? Nie wiem. -
Cześć Od wczoraj staramy się uaktualniać w miare na bierząco stronę [SIZE="4"]ligota.webhost.pl[/SIZE] Proszę zaglądać i ewentualane uwagi albo do Kaisy na [email]ligota@ligota.webhost.pl[/email] - dział tymczasy albo do mnie adopcje - [email]elkriss@gazeta.pl[/email] Beziemy wdzięczni za wszelką pomoc i uwagi.
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Iuniu pokaż się państwu :-) -
Strona SOZ to zdaje się dziś rano miała kłopty z transferem :-) ARKA, będzie, ale nie mamy tu nikogo na "etacie" i wszystko siłą rzeczy idzie powoli, mamy trochę kłopotów ze stroną, konta i plakty są na [SIZE="4"]ligota.webhost.pl[/SIZE], teraz organizujemy właśnie ludzi i konta do działu adopcje, właśnie aby wyłuskiwali informacje z poszczególnych watków. Ponawiam też prośbę o zgłaszanie się ludzi którzy zajmą się własnie konkretnymi psami będą śledzić ich losy i aktualizować dane na stronie, na razie jest nas chyba troje. Zgłaszajcie się do Kaisy - [email]ligota@ligota.webhost.pl[/email] O wiele czytelniej umiścić dane na www niż ganiać lub edytować forum.
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Ida prosi o dom lub wsparcie. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
No to Ida rusza na pierwszą stronę :-) -
Czy tu nie wcieł jakiegoś posta przypadkiem ?
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Dobre wieści z hoteliku :-) Ida łapie powolutku kontakt i dziś już ładnie jadła bez kombinacji :-) -
trzy maleństwa z szamba, jeden już za TM (wawa)!!!!
KWL replied to mondea's topic in Już w nowym domu
Nie zapomnieli, zaglądają i pamiętają. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Wiem, jestem nudny :-(, jeszcze może tytuł wątku ?