-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
No cóż wypisywanie własnych "mądrości" na temat o którym nie ma się pojęcia należy zdaje się do stałego elementu forów internetowych. Co nie znaczy że przynosi piszącemu zaszczyt... Dopóki nie zostanie podpisana umowa ADOPCYJNA, i nie pojawią się zdjęcia Wedelka jesteście dla mnie skrajnie niewiarygodne. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Chyba trzeba będzie zrobic nowe wiosenne zdjęcia :-) -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tundra']Nie wiem czy jtos mi tu uwierzy, bo atmosfera podgrzana do "wrzenia", ale dostalam informacje w sprawie Wedelka. Ma sie dobrze i trafil w bardzo dobre rece- jest podtuczany, masowany itd..... Nie martwcie sie, na pewno wkrotce beda zdjecia.[/quote] To jest cytat z postu z 26.02.07, mineły dwa tygodnie. Nie interesują mnie zdjęcia osób opiekujących się Wedelkiem, czy ich adresu. Wydaje mi się że wkrótce to nieco mniej niż dwa tygodnie. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Może już po weekendzie będzie coś wiadomo na ten temat, miałem się tym zająć już tydzień temu ale powypadała mi masa różnych rzeczy :-(. W każdym bądź razie niedługo. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Informacje z hoteliku, sam się troszkę zdziwiłem, ale ludzie prowadzący ten hotelik naprawdę kochają zwierzaki i starają się każdego psiego gościa chociaż troszkę dopieścić. Poza tym Ida ma tam spokój, regularne posiłki i spacerki więc pewno troszkę się jej spojrzenie na świat poprawia. Ale bardzo chciałbym żeby znalazł się jakiś odpowiedzialny domek dla niej, nie musi być wielki i z ogrodem. Myślę że Idunia spokojnie by się zaadaptowała do małego mieszkania, byle by były spacerki i ktoś kto psa pokocha. Dziękujemy Beatko :-) -
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
KWL replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna malutka Lady, małymi kroczkami do przodu, czasem trzy wprzód i jeden w tył, ale ma dobrego opiekuna :-) -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Trochę wiadomości o naszej panience :-) 1. Ida sie komunikuje - informuje szczekaniem że chce wyjść na spacer :-) 2. Na spacerach jest dość ożywiona, znacznie bardziej niż w domu, gdzie zachowuje się trochę jak Lady u Aury - nie wykonuje pierwszego ruchu, czeka. Na spacerze natomiast biega, troszkę rozrabia, próbował też polowania na myszy :-) Ida potrzebuje pieniążków na hotelik ! I domku, tego wymarzonego gdzie poczuje sie bezpieczna :-) -
No Roberto zaprezentuj się ładnie i nie przynieś wstydu :-). Wreszcie jakieś dobre wieści przed weekendem.
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
No na dzniach powinno coś być wiadome w tej kwestii, niestety też mam ograniczenia :-) -
[quote name='Qrczaczek83']a czy mozliwe jest zeby tam pojechac i obejzec pieski? czy tylko zdjecia na stronce ligoty?[/quote] Prawdę mówiąc sprawę ewentualnej wizyty proponowałbym przedyskutować z dziewczynami z sdz, one tam rządzą teraz, ale nie są na miejscu tylko z doskoku. Może na pisz PM do dziuby na przykład.
-
[quote name='Qrczaczek83'] wiec pomyslalam ze moze ten "cukiereczek"? jakby ktos wiedzial cosna temat tego pieska to bede wdzieczna za info :) dziekuje z gory.[/quote] Z tego co mi wiadomo to szczeniak Poli zwany Cukiereczkiem pojechał wczoraj do nowego domku, dziś pewnie zaktualizujemy wpisy na l[URL="http://ligota.webhost.pl"]igota.webhost.pl [/URL] A swoją drogą to wbrew temu co przeszły większość piesów z Ligoty które trafiło do DT lub w nowe ręce wykazuje zadziwiająco wiele ufności i łagododności, kiedy dociera do nich że to już koniec koszmaru, mają swój dom i swoją rodzinę.
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Biedna Lady, Idunia mam nadzieję powoli wyjdzie z tego wszystkiego. Do lady może tez się uśmiechnie los. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Już nawet nikt do nas nie zagląda :-( -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Prosimy o wsparcie dla naszej paniusi Idy. -
W samej Ligocie zostało racze 130, może 140 psów. Ewidencja z 21.02 zawiera 156 pozycji, kilkanaście z adnotacjami że już zostały zabrane. Od tamtego czasu także liczba się zmniejszyła. Ale jest jeszcze Ligota 2 :-( [URL="http://ligota.webhost.pl"]webhost.ligota.pl[/URL]
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Jakie blizny ? Na Iduni się wszystko ładnie zagoiło i zarasta pięknym futerkiem :-). Sunia jest prześliczna. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Wszystko jasne to dopiero będzie, umowa jeszczenie podpisana, zdjęć brak. Wieżę że będzie dobrze, ale wolę z otwieraniem piwa za zdrowie Wedelka poczekać na fakty/ -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Mała poprawka, my dwaj :-) Prawdę mówiąc trochę tak jak napisał Gallegro, pewną część postów można ocenić jako "nieprzemyślane" czy wynikające z nieznajomości sytuacji. I to padających z obydwu stron tej dyskusji. Oczywiście życzyłbym sobie aby wszyscy potrafili czasem nacisnąć "delete" w odpowiedniej chwili. Ale nalezy także pamiętać z drugiej strony o tym że robiąc coś o czym dyskutowano publicznie można oczekiwać publicznego zainteresowania i publicznych ocen. W takiej sytuacji nawet niewielkie nieporozumienia czy niejasnośći, pogłębione brakiem rzetelnj informacji skazują uczestników dyskusji na domysły i kwestią tylko czasu pozostaje ich rozmach... A wystarczy po prostu zachowywać się poważnie i odpowiedzialnie, i nie dawać okazji do snucia domysłów... Piszę to na podstawie tego jednego konkretnego przypadku. I w stosunku do niego sformułowane są moje wnioski. I w tym konkretnym wypadku, wydaje mi się że xxx i Tundra w dużym stopniu (zapewne nieświadomie) sprowokowały takie a nie inne zachowania. Większość forów internetowych, ma tendencje do polowania na czarownice, zwłaszcza tam gdzie rozwiązuje się konkretne problemy, a piszący nie znają się zbyt dobrze. Nie dawajmy więc okazji. Ale tu ewidentnie na początku został zasiany wiatr który przyniósł burzę. Sprzeczne informacje, brak informacji. Potem także nieszczęśliwe i nie przemyślane wypowiedzi, być może spowodowane niezrozumieniem sytuacji Wedelka i faktu że był bliski wielu osobom. Widzę w tym też całkiem sporo może nie zawsze dobrze ukierunkowanej troski o los psa. I sądzę że wtym właśnie konkretnym wypadku może to wyjść Wedelkowi na dobre. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Patrzysz nieco jednostronnie. Rozumiem dobro psa może wymagać pewnych tego typu działań. Jednak nie zwracasz uwagę na dwie kwestie. A jest tu dość spora niekonsekwencja. Najpierw xxx odbiera psa od QQ bez umowy, czyli otrzymuje kredyt zaufania. Potem xxx lub tundra podejmują decyzję że zrobią jednak inaczej niż było ustalone na wątku. Jeśliby w tym momencie napisały o tym (bez szczegułów), moim zdaniem (i chyba nie tylko moim) nie byłoby problemu (przynajmniej taaakiego), jednak nie podały żadnej informacji. W tym momencie właśnie one, nikt z nas tylko one stworzyły bardzo głupią dla siebie sytuację. Co więcej, pisanie później o zaufaniu brzmi raczej dziwnie jeśli się za pierwszym podejściem tego zaufania nadużyło samemu... Więc uściślając, nie codzi o NATYCHMIAST, tylko NATYCHMIAST po tym jak okazało się że: 1. Pies nie dotarł do miejsca ustalonego na wątku. 2. Nie wiadomo gdzie jest. Czy gdyby się okazało że pies z jakiegoś powodu (chociażby wypadku samochodowego-co na przykład też rozważaliśmy) odnióśł jakieś obrażenia uważałabyś to za przesadne ? Brak dostatecznej i przede wszystkim w porę informacji zbudował klimat braku wiarygodnośći wobec xxx i tundry, co z kolei zaowocowało takim a nie innym postawieniem sprawy. Powtarzam więc to co od początku pisałem. Nie byłoby awantury gdyby w porę ktoś się zachował jak normalny dorosły człowiek, który umówił się z innym normalnym dorosłym człowiekiem. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Dało się. Owszem. Tylko czy bez tej całej awantury osoby które zadecydowały o takim a nie innym rozwiązaniu dla Wedelka raczyłyby tak zakończyć całą sprawę ? Mam pewne wątpliwości, jako że początkowe zachowanie było nacechowane pewną dozą arogancji i pewności siebie oraz lekceważenia dla osób interesujących się losem naszego "recepcjonisty" z PL. Na ile jest mi to wiadome "faux pas" to dość delikatne określenie świadomego wprowadzania w błąd...Oki, było, mineło, ale niesmak pozostał... -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Ida dziękuje bardzo za każdy grosik, dla niej nawet spokojny pobyt w hoteliku to juz postęp jest. -
Łatek do ataku na allegro :-)