Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. Ależ oczywiście że wylazł i przez ogrodzenie, i oczywiście czekał grzecznie przed domem, zaczynam się zastanawiać czy nie chodzi mu o dodatkowe chwile głasków bez dziewczyn i witanie sie jako pierwszy. Patrząc na to co robi z Lacuną czasmi, widzę że jego wygląd jest dość złudny. Wielka flegmatyczna puchata poduszka jest brdzo szybka i zwinna wbrew pozorom.Dziś mu zostawiłem inne okienko otwarte....ale z kratką... :-P.
  2. Wczoraj Lucek znów udowodnił że jest psem cokolwiek niezwykłym. Lucio wyszedł sobie z domku przez okno, małe otwarte okienko przez które miało mu wpadać świeże powietrze. A Lucio wymyślił że skoro wpada mu powietrze to on może tamtędy wypaść. Prawdę mówiąc chciałbym zobaczyć jak on to zrobił, bo trudno mi sobie to wyobraźić :-) Sprytny chłopak, i chyba zaskakująco zwinny biorąc pod uwage rozmiary. Inna rzecz ciekawa, Lucek jest zaskakująco delikatny, i bardzo ostrożny, wszystko co czasem mi podkrada i wynosi do legowiska nie mosi żadnych śladów zniszczeń. Wczoraj sobie wziął mój stary zwiniety śpiwór. Ponieważ stary i i tak do prania więc zostawiłem mu i Lucuś ma poduszkę - dziś właśnie rano sobie tak leżał z głową na zwiniętym worku.
  3. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  4. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  5. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  6. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  7. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  8. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  9. Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
  10. Prosimy o domek, o człowieka, chociaż o pieniązki.
  11. Cześć Właśnie zaczynamy dodawać na ligota.webhost.pl psy z drugiego przytuliska w Ligocie z którego właścicielką SOZ uzgodnił wyadoptowanie częśći zwierząt. To w większośći uciekinierowe z obozu pani S. - jak sami się może zorientujecie paru z nich nawiało już po pierwszej wizycie sdz. Oczywiście sytuacja jest tu lepsza, i nie dziej się im źle. Ale jest ich stanowczo za dużo i znajdują się na nieogrodzonym terenie. [URL="http://ligota.webhost.pl/?a=artlist&c=103&m=105"]Galeria adopcyjna Ligota-2[/URL]
  12. O churek się zebrał. O pani S. z Ligoty też kiedyś były pochwalne peany w prasie. Zresztą nie neguję że zwierzęta mogą być jej pasją i tak dalej... To przede wszystkim do ciebie Tundra. Zrozum kobieto wreszcie że cała afera zaczeła sieod momentu kiedy postanowiłyście zrobić coś zupełnie innego niż z nami ustaliłyście. I nie poinformować chociażby stosownie o tym. Dopiero jak się zrobiła afera uznałyście że coś jednak możnaby napisać. Nie odwracaj kota ogonem i nie zamieniał skutków z przyczynami. Nie byłoby żadnych zdjęć, bo gdyby nie było afery nie byłoby w ogóle żadnych informacji. Znowu pustosłowie.
  13. Watkoo, pies uroczy i piękny o wsparcie prosi.
  14. Idunia, pies grzecny i miły szuka domku swojego.
  15. Są tam właściwie co najmniej dwa takie psy owczarek: [url]http://ligota.webhost.pl/?a=artget&id=317[/url] I mieszaniec haszczaka: [url]http://ligota.webhost.pl/?a=artget&id=280[/url]
  16. Nie no pewnie, był pies niema psa i o co tyle chałasu ? Ano mianowicie o to że ktoś coś obiecał, zrobił zupełnie coś innego i to wbrew woli wszystkich zainteresowanych. I [B]twierdzi[/B] jak na razie kompletnie gołosłownie że jego celem jest dobro psa. ARKA zastanów się jak mam wierzyć w czyjeś dobre intencje jeśli jego dobre intencje zaczynają się od mataczenia i zabierania sobie pieska.
  17. Może i jest mało kontaktowa ale zdecydowanie lubi trzymać głowę na kolanach i głaskanie :-)
  18. Mogę tylko napisać to co wiem z ewidencji sdz na dzień 21.02.07 - tego dnia były nadal w schronie, co później nie wiem. Numerki nie pojawiły się w informacjach o adopcji lub DT, aczkolwiek spora część informacji jest dopiero obrabiana i dopasowujemy piesy do numerów, dlatego właśnie tak bardzo nam zalezy na ich podawaniu - żebyśmy mogli śledzić historię psa i połączyć adopcję z komkretnym piesem. Pozdrawiam KWL [email]elkriss@gazeta.pl[/email]
  19. Nie nazwałbym tego rozmową tundra (po raz kolejny przeinaczasz fakty aby wyszło zgodnie z moim przekonaniem na to co napisałem powyżej), do dialogu potrzeba konyliacyjności nie ultymatywności. Postawiłaś ultimatum, zagarnełaś psa więc a jakimkolwiek dialogu mowy nie ma.
  20. Fakt jesteśmy nieodpowiedzialni daliśmy Wedla xxxx, i mamy za swoje. Co do Tundry to przyszło mi do głowy że ktoś tu komuś chyba strasznego kitu nawciskał... sądząc po ciągłym myleniu faktów.
  21. Tundra nam więcej nie napisze bo ma nas....za chamy i prostaki które nie dorastają do jej wybitnych standardów. (Ciekawe gdzie ja to już słyszałem) Nie do końca wiem o co jej chodzi, ale możliwe że o zniechęcenie i takie zapapranie sprawy żeby wyszło że uratowała piesa z rąk nieodpowiedzialnych ludzi wożących psy to tu to tam bez żadnych umów. Jakoś mi to pasuje do działalności xxxx.
  22. Pustosłowne zapewnienia nie są uspokajające. I obawiam się że takie zachowanie nie poprawia twojej i xxxx wiarygodności. Raczej wręcz przeciwnie. Ty lub xxxx podjęłyście decyzje o nie przekazaniu Wedelka pani Gemmie, więc ponosicie zupełnie logiczne konsekwencje takiego czynu. Cała atmosfera na którą narzekasz jest spowodowana prostym faktem uzurpowania sobie prawa do decydowania o losach psa z pominięciem wszystkich zainteresowanych jego losem osób. Może gdybyś łaskawie porozmawiała z nami przed decyzją o zatrzymaniu/przejęciu Wedla to sytuacja wyglądałaby inaczej... Niestety wybrałaś (lub wybrałyście) metodę najgorszą, faktów dokonanych bez jakiejkolwiek informacji i konsultacji. Z takiego potraktowania ja wyciągam wniosek o tym że lekce sobie warzysz zarówno nasze opinię jak i nas. Znając twój do nas stosunek nie wierzę w twoje słowa i deklaracje. I zgadnij jaki będzie to miało wpływ na przyszłe moje relacje z tobą i xxxx ? Same sobie wrogów robicie a potem się dziwicie że was nie lubią...
  23. Jeszcze będzie przepięknie, Ida znajdzie dobry domek :-)
  24. W przypadku Idy jest jeszcze podejrzenie o kłopty ze słuchem niestety. Pewnie że lepszy byłby tymczas.Chociaż hotelik jest taki domowy i naprawdę Ida ma całkiem dobre warunki w tej chwili. Najlepsze jakie możemy jej dać... Co przeżyły nie mam pojęcia...napewno nic dobrego. Ida czasami wyglądała jakby była w stanie katatonii po szoku :-(
×
×
  • Create New...