Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. @Ewa Marta, podaj tutaj link do wątku. Jak będą zdjęcia, od razu wstawię go na Allegro w miejsce Tobiego. Trzeba działać natychmiast. Domyślam się, że chodzi Ci przynajmniej o jakiś DT. Czyli mamy Tobiego Bis :shake:. Nie martw się, nie zostawimy Cię z tym problemem samej. Zrobimy wszysto co w naszej mocy, żeby znaleźć mu dobry domek. Tobiaszka mamy już "z głowy" (sorki chauwa ;)), więc wszystkie swoje działanie skoncentrujemy na tym maluszku. A temu gostkowi to naprawdę wypadałoby jednak dać po pysku, tyle, że dopiero po odebraniu psiaka :mad:.
  2. Wyjątkowo zacznę od sprawy porządkowej... Konwencja tego forum nakazuje zwracać się do jego użytkowników per "Ty". Poza tym, czuję się wtedy młodszy i fajnie mi z tem ;-). Cieszymy się ogromnie, że Wasza rodzina pokochała Tobiego tak bardzo, że nie moglibyście się z nim rozstać. Pomysł ze stroną poświęconą Tobiaszkowi bardzo mi się podoba. Zdjęcia proszę wykorzystywać do woli (włącznie z tymi na łańcuchu), z tym jednak zastrzeżeniem, że to właśnie niby Wy mielibyście być tymi znajomymi, o których mówiłem poprzednim właścicielom Tobiego :roll: Źle bym się czuł, gdyby kiedyś przez przypadek natknęli się na tę stronę. Tobiaszku... niedawno nie miałeś nic poza ciężkim łańcuchem i miską odwróconą do góry dnem, a teraz masz kochających ludzi i... własną, prywatną stronę internetową :crazyeye:. Wszystkie psy będą Ci tego zazdrościć ;). Qrcze, nawet ja takiej strony nie mam, że o swoich psiakach nie wspomnę :roll:.
  3. Właśnie otrzymałem najświeższe info o Tobiaszku, ale nie chciałbym czegoś przekręcić, dlatego poczekajmy aż chauwa zajrzy na wątek. Na marginesie dodam, że kroi się DS dla malucha ;).
  4. Pamiętam, ale niestety niewiele z tego wynika... Sam mam podobnego rudaska, który również się zasiedział i tak jak w przypadku Lakiego, również Maksa nie akceptuje inny pies. Uciążliwa jest ciągła separacja, a ostatnio doszło do poważnej scysji pomiędzy nimi.
  5. [quote name='chauwa']Pół godziny temu Tobiaszek w akcie żartu zdjął ze mnie kołdrę :D przeciągnął na swoje posłanie i poszedł dalej spać:evil_lol: ja już nie zasnę a ten chrapie w najlepsze.(...)[/QUOTE] Chauwa, nie bardzo rozumiem o co tyle krzyku :razz:. Biorąc pod uwagę godzinę wpisu, zwleczenie rzeczonej kołdry nastąpiło niewiele przed godz. 6-tą, czyli tuż przed końcem ciszy nocnej. Zważywszy na fakt, że Tobi nie potrafi jeszcze posługiwać się zegarkiem, wynik i tak jest imponująco precyzyjny :lol:. A z Tobiaszka wyrośnie naprawdę fajny psiak.
  6. @arielka186 - Mam psiaka, którego chciałbym zaproponować, ale jeszcze nie ma wątku. Postaram się z tym dziś uporać i wrzucić jego kandydaturę.
  7. Myślę, że sposób w jaki "odebrałem" Tobiego, raczej to wyklucza. Program ten ma zasięg ogólnokrajowy i po tym wszystkim czułbym się niezręcznie wobec jego poprzednich właścicieli, tym bardziej, że tak naprawdę Tobi nie był w bardzo złym stanie. Dotyczy to zarówno jego kondycji fizycznej, jak i psychicznej. Pewnie gdyby został tam dłużej, w perspektywie czasu nastąpiłyby niekorzystne zmiany, ale to tylko spekulacje. Sądzę, że wokoło jest tak dużo (o zgrozo) innych przykładów, że z doborem bohaterów nie powinno być większego problemu. Jako przykłady bestialstwa i skrajnej znieczulicy, mogą służyć dwa przypadki, o których mowa kilka postów wcześniej. Moim zdaniem powinny one ujrzeć światło dzienne, zarówno ku przestrodze, jak i w celu uświadomienia znacznej części społeczeństwa.
  8. Chauwa ma tylko sporadyczny dostęp do neta, dlatego postaram się przekazać kilka informacji o Tobiaszku, jakie otrzymałem via tel. Tobi jest fantastyczny - tak brzmiały jej pierwsze słowa. Jest też niezwykle inteligentny i sprytny. Wie już dokładnie w której szafce są śmieci i wyciąga je z upodobaniem, roznosząc po domu. Skórzane klapki są extra - uwielbia je memłać. Dorwał też rolkę papieru toaletowego - efekt łatwo sobie wyobrazić... Jest niesłychanie skoczny. O ile sobie przypominam, potrafi sobie poradzić nawet z kuchennym blatem. Z kotami jest O.K. - najwyraźniej zrozumiał, że nie wszystko mu wolno. Stosunki z Bulbą również uległy ociepleniu, do tego stopnia, że oboje leżeli na jednym posłaniu. Podczas naszej rozmowy spał smacznie pod kołderką na werandzie ;-). Chauwa, jeśli coś pokręciłem, popraw mnie. Odnośnie trudności ze zrobieniem mu fotek... Dokładnie tak było u mnie. Nie bez powodu zdecydowaną ich większość zmuszony byłem "wyciągać" z filmu.
  9. Same złe wiadomości... Mam nadzieję, że choć wiadomości o Tobiaszku nieco poprawią nam humor.
  10. Piesku z okolic (nomen-omen) Oświęcimia... nie wiem jakie masz imię i czy w ogóle masz jakiekolwiek imię, ale... PRZEPRASZAM CIĘ za gatunek ludzki... :-(. Brak mi słów na określenie tego co czuję...
  11. Dla takich zwyrodnialców szkoda sądów, więzień itp. Nie, żebym chciał ich ukatrupić, ale... Najwyższy, który może ponoś wszystko, mógłby sprawić, żeby przestała oddziaływać na nich grawitacja. Bez hałasu, skutecznie i bezpowrotnie :angryy:
  12. Zajrzyjcie proszę na wątek Pestki z podpisu Jaszy. Jestem wstrząśnięty tym co się stało... Upodlenie ludzkie nie zna granic... Tobi jest już bezpieczny, a to biedactwo walczy o życie i potrzebuje wsparcia.
  13. Czy Ludzkość musi sięgnąć dna, żeby dopiero potem stać się bardziej "ludzka"? Patrząc na tę tragedię dochodzę do wniosku, że gorzej już być nie może, więc może... oby... Trzymaj się Pesteczko !!! A Ty Boshe rozejrzyj się dookoła... ponoć widzisz i możesz wszystko, więc o co w tym wszystkim chodzi??? Przecież dobrze wiesz kto to zrobił... Psy nie maja swoich sądów, prokuratorów i adwokatów. Tak Boshe - podobnie jak starość, to również nie wyszło Ci najlepiej... Fakt, nikt nie jest idealny, ale do tej pory żyłem w przekonaniu, ze choć Ty bliski jesteś ideału, ale po tym co dziś zobaczyłem, zaczynam szczerze wątpić...
  14. Jeszcze kilka fotek Tobiego wyciągniętych z filmu: [URL=http://img585.imageshack.us/i/tobi3.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4909/tobi3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img695.imageshack.us/i/tobi4.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/3509/tobi4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img832.imageshack.us/i/tobi5.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4549/tobi5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img23.imageshack.us/i/tobi8.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1825/tobi8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/tobi9.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/7457/tobi9.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='chauwa']Jeszcze dodam, że zdjął kołdrę na podłogę z narzeczonego, oparł głowe o kant łóżka i swoimi ślipkami powiedział: Koleś wstawaj! Ja chce się bawić .[/QUOTE] No i jeśli TZ wstał, to ponownie musicie go "wyzerować" i ulepszony software wgrać na nowo ;-). I tak aż do skutku, ew. utraty... zmysłów ;-).
  16. [quote name='juliaikamil']gallegro - ale macie fajne stadko :) a Tobiaszek to wyjątkowy słodziak :)[/QUOTE] Z drugim członem zdania zgadzam się bezwarunkowo, natomiast z pierwszym, z wyłączeniem codziennego, żmudnego procesu przygotowywania posiłków, w celu, skąd inąd, bezsensownego zapełnienia przepastnych brzuchów członków rzeczonego stada ;-). Bezsensownego, ponieważ bywa, że pomimo pokaźnego areału posesji, chodząc po niej, trzeba szukać miejsc wolnych od... no wiecie... :roll: A... no i wyłączył bym też proces sprzątania tego... co wyżej :cool3:.
  17. [quote name='chauwa'](...)Zamiast gryzaka w postaci piłki wybrał moje letnie sandałki:) To mnie mniej cieszy ale popracujemy nad tym i nad swędzącymi dziasłami;p(...)[/QUOTE] Widocznie zapomniałaś mu powiedzieć, którym z dostępnych gadżetów powinien, a którym nie powinien się zabawiać :evil_lol:. I co z tego, że Tobi jest inteligentny... przecież on potrzebuje jakichś wzorców. Nie zapominaj, że stojąc na łańcuchu nie miał ich skąd czerpać. Wczoraj został "wyzerowany", a teraz należy mu załadować odpowiednie "oprogramowanie". Nie ukrywam, że po cichu liczę na Twoją inwencję w tym względzie ;). Zresztą, to Twoje sprawa i Twoje... sandały - wybór należy do Ciebie :diabloti:. P.S. Uważam, że i tak zachował się O.K., bo przecież mógł jeszcze do nich bez problemu nasikać :eviltong:.
  18. [quote name='Pragnienie-Milosci'](...)Świata się nie zbawi, ale chociaż Tobi będzie miał teraz raj.[/QUOTE] Gdyby tak każdy człowiek, choć raz w życiu, zdobył się na podobny gest... Świata by nie starczyło...
  19. Przed snem jeszcze dwie fotki Tobiego. [URL=http://img822.imageshack.us/i/szczeniakkotu015.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6971/szczeniakkotu015.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/szczeniakkotu014.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8679/szczeniakkotu014.jpg[/IMG][/URL] @azalia - jeśli chodzi o Benię, to nie jest ona bynajmniej osobnikiem alfa w stadzie, a jedynie jej prawą łapą ;). Całą kierowniczką jest nierychliwa Dolores (słusznych rozmiarów, szara, długowłosa ONkowata), która bardzo rzadko fatyguje się osobiście w celu zaprowadzenia porządku. Jeśli jednak już to zrobi, to blady strach pada na wszystkich w jej zasięgu wzroku. Z reguły to jednak Benia ją wyręcza, a to dlatego, że sama nie lubi kiedy Dorka jest wkurzona. Bywa wtedy, że i jej się obrywa, a ona tego bardzo nie lubi. Wyjaśnię to na przykładzie... Dwa psiaki wygłupiają się zbyt długo i przeszkadzają Dorci w popołudniowej drzemce. Otwiera ona jedno oko, mruczy coś pod nosem, a wtedy do akcji wkracza Benia. Błyskawicznie karci rozrabiaków, po czym melduje Dorce wykonanie zadania (podchodzi do niej i delikatnie liże po pysku - "spoko szefowo, już ich naprostowałam"). Właśnie dziś doszło do poważnej scysji pomiędzy dwoma młodymi samcami, a kiedy po pewnym czasie któryś ponownie próbował zbliżyć się do rywala, Benia stanęła pomiędzy nimi. Jeśli do stada wchodzi nowy psiak (tak jak Tobi), Benia tak kombinuje, żeby mu się przypadkiem jakaś krzywda nie stała. Nie pozwoli żadnemu ogonowi na zbyt brutalną zabawę, a już tragedia byłaby, gdyby psiak zapiszczał z bólu. Benia z jednej strony jest niesamowicie opiekuńcza, opanowana i cierpliwa, ale kiedy zachodzi taka potrzeba, staje się bardzo ostra i bezpardonowa. W swoim życiu zetknąłem się z wieloma psiakami, ale Benia jest zupełnie wyjątkowa. Każde słowo, a nawet gest, odczytuje w ułamku sekundy. To nasz prawdziwy skarb, ponieważ przy jej wydatnej pomocy, jesteśmy w stanie błyskawicznie zsocjalizować niemal każdego psiaka.
  20. Tobi, Benia, Saba i inne psiaki z naszej ferajny: [url]http://www.youtube.com/watch?v=8yju_pbjVUM[/url]
  21. [quote name='Pragnienie-Milosci']Trochę zazdroszczę Tobiaszka ...;))) (...)[/QUOTE] Zawsze możesz złożyć swoją ofertę jako DS ;-). Filmik za chwilę wrzucę na YouTube. Wyszedł nieco przydługi, ale Tobiaszek jest taki fajny, że nie miałem już czego wycinać. Za ok. kwadrans zapraszam do kina nocnego.
  22. Podróż w tamtą stronę trwała nieco dłużej, ponieważ miałem w aucie do dyspozycji praktycznie tylko 3 biegi. 2-ki i 4-ki nie włączałem, żeby nie przeszkadzać Tobiaszkowi, który akurat przy dźwigni zmiany biegów położył pyszczydło ;). Przeleżał w ten sposób większą część podróży. Pod koniec ułożył głowę na moich nogach i z upodobaniem nastawiał do miziania. Sierść ma delikatną, jedwabistą. To Anioł w psiej postaci. Nawet nie pisnął, nie próbował zejść z fotela, tylko grzecznie leżał. Kiedy wysiadałem pod sklepem, nie próbował wychodzić i cierpliwie na mnie czekał. Po zajechaniu na miejsce powolutku zaczął zwiedzać nową okolicę. Zaciekawiła go obecność kota, ale był bardzo przezorny, i nie zbliżał się do niego na niebezpieczną odległość. Inaczej było z sunią, tymczasową rezydentką. Próbował ją zaczepiać (zapewne pomny bezkarnych zaczepek w stosunku do moich psiaków), ale tutaj spotkała go niespodzianka. Sunia była zazdrosna o swoją panią i co i rusz powarkiwała, stawiała sierść i czasem nawet kłapała ząbkami w jego stronę. Nie sądzę aby to miało przybrać niebezpieczny charakter, ale na wszelki wypadek, przez jakiś czas, w ciągu nocy będą separowani. Z naszej wspólnej obserwacji wynika, że Tobiaszek jest inteligentnym psem. Potrafi w mgnieniu oka przeanalizować sytuację i do niej dostosować zachowanie. Oczka też ma "mądre", a zachowanie jak na ten wiek, bardzo dojrzałe. Naprawdę, uwierzcie mi, to strasznie fajny maluch. W związku z powyższym już teraz przyjmuję zapisy chętnych na jego adopcję. Czekam na oferty z ceną, która po obejrzeniu filmiku, który dziś jeszcze zamieszczę, z całą pewnością poszybuje ostro w górę :lol:. Proszę się spieszyć, bo jest tylko 1 sztuka :evil_lol:. Biorę się za obróbkę filmu...
  23. Tymczasem jedna fotka - więcej wieczorem. Zapewniam Was, ze warto. Na filmiku zobaczycie jaki jest szczęśliwy i jak Benia opiekuje się nim, obsobaczając inną sunię, kiedy ta stawała się mało delikatna w zabawie. Wyjeżdżam z małym poślizgiem, ale miałem jeszcze coś ważnego do załatwienia. [URL=http://img854.imageshack.us/i/szczeniakkotu001.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/5733/szczeniakkotu001.jpg[/IMG][/URL]
  24. Niedługo zrobię, bo dopiero teraz naładowały się aku. Nie jestem jednak pewien, czy uda mi się je wstawić przed wyjazdem. Spróbuję choć jedno. Reszta, łącznie z filmikiem, wieczorem po powrocie
  25. [quote name='Ewa Marta']To ja się oczywiście wycofuję. Czekam na rozwiązanie sprawy.[/QUOTE] Już nie musisz. Właśnie przed chwilą rozmawiałem z Chauwa(ą?) :roll: i jeszcze dziś zawożę Tobiego. Mam nadzieję, że wszystko będzie O.K. Zanim jednak wyruszę, zrobię trochę fotek i zarejestruję filmik, który pozwoli zorientować się potencjalnym zainteresowanym, z jakim to fantastycznym psiakiem mamy do czynienia.
×
×
  • Create New...