-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
"BIAŁA"- sunia wyrzucona z samochodu- Radom - znalazła już dom
gallegro replied to red's topic in Już w nowym domu
Allegro mogę zrobić najwcześniej wieczorem, jeśli ktoś nie zrobi tego wcześniej. -
Tygodniowa cisza, była spowodowana wyjazdem p. Barbary. W tym czasie Zonia była pod czujną opieką pozostałych domowników. Po powrocie, przez jakiś czas Zonia sprawiała wrażenie "obrażonej", ale po wspólnym spacerku, wszystko wróciło do normy ;) W bezpiecznych miejscach, Zonia chodzi już bez smyczy. Jest posłuszna i bardzo mądra. Reaguje na wiele komend. Uwielbia biegać ze swoim najmłodszym opiekunem. Pysio jest już non-stop uśmiechnięte. Apetyt ma umiarkowany, a do tego jest baaardzo wybredna. Mięsko musi być odpowiedniej jakości :razz: Umowa adopcyjna została dziś podpisana i na dniach dotrze do zainteresowanej. Myślę, że Zonia znalazła swoje nowe miejsce na ziemi.
-
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Może faktycznie masz rację... Choć zakładając, że Pinii nie uda się socjalizować, lepiej byłoby dla niej, gdyby miała mniej powodów do stresu. W przypadku licznej rodziny, prawdopodobieństwo częstego przyjmowania gości, jest niestety większe... -
Piękne fotki szczęśliwych czworonogów...
-
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
gallegro replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Kiedy cofnąłem się do pierwszego wpisu na wątku, i zobaczyłem tę kupkę nieszczęścia, pomyślałem sobie... to chyba niemożliwe, żeby to był ten sam pies... W końcu nie upłynęło aż tak wiele czasu... A jednak... Po raz kolejny okazało się, że prawdziwe, odwzajemnione uczucie, jest w stanie zdziałać cuda... Kinga, przekaż rodzicom wyrazy uznania... -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
gallegro replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Cud, miód i... fistaszki :lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/160/7e6b4bb4075395a4.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='enia']Ale mnie chodzi o odgórny przepis czy istnieje coś takiego? ile mogę na swojej własnej działce przykładowo mieć psów? swoich i tymczasowych.......[/quote] Przepraszam... Twoje pytanie odebrałem jako retoryczne... Faktem jest, że nie znam przepisu, który by to precyzował. Sądzę, że w przypadku psów nieuciążliwych (dla otoczenia), nie powinno być problemu, nawet w przypadku większej ilości.
-
[quote name='enia']A jest jakiś przepis określający max. ilość psów w mini hotelu ( rozumiem ,że mniej niż 150 m do najbliższych zabudowań) ? (...) [/quote] Niestety, ten normatyw nie jest spełniony... Ilość psów będzie uzależniona zarówno od potrzeb , jak i możliwości, które będą weryfikowane na bieżąco, w oparciu o doświadczenia.
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']tak sobie mysle ze by w allegro nie wpisac z to jest jamnik on nprawde wyglada jak jamnik -nie taki rasowy ale takie jamniki tez chodza po swiecie :) jak komus nie zalezy na rodowodzie to napewno sie nie zorientuje ;)[/quote] A wiesz co... dokładnie o tym samym pomyślałem ;) Mało tego... nawet takiego zwrotu użyłem, ale jedna dogociotka nie chciał mi zatwierdzić opisu twierdząc z uporem, że Kiwik ma troszkę dłuższe łapki, niż jego rasowi bracia ;) A kto wie... może to jego bracia mają za krótkie :evil_lol: Chyba zmienię tytuł i poczekam na reakcję tłumu... W opisie zasygnalizuję, że jest w wersji wysokopodwoziowej :diabloti: -
[quote name='Mośka'] (...) Anuka -ciśnij Tomka z tym hotelikiem.Swietny pomysl...i odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Ja bym mu swojego psa z zamknietymi oczami zawiozla :p No chyba, że po wystąpieniu medialnym i tłumach fanek wujkowi sodówka do głowy odbije :evil_lol:[/quote] Mnie nie trzeba cisnąć, no chyba, że zjadłaś "uś", bo wtedy mogłoby być całkiem przyjemnie (z mojego punktu widzenia rzecz jasna ;) ). Pisząc o mini hoteliku, miałem na myśli dosłownie kilka psiaków. Niestety, położenie mojej posesji, nie sprzyja większej inwestycji. Na szczęście, Anouk ze względu na spory areał i brak symptomów cywilizacji w najbliższym sąsiedztwie, ma zdecydowanie większe możliwości, więc to ja raczej powinienem ją (uś)cisnąć :evil_lol: Teraz to już naprawdę dość tej pisaniny nie na temat :roll: Czekamy na wieści z nowego domku Tinki...
-
Agat z Radomia, nareszcie znalazł swój dom - zamieszkał we Wrocławiu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Może za wcześnie, żeby o tym pisać, ale mam jak najlepsze przeczucia. Pan sprawia wrażenie bardzo wrażliwego... Kontaktuje sie z p. Kamilą na bieżąco. Kupił już dla psiaka niezbędne gadżety i nie może się na niego doczekać. Intuicja podpowiada mi, że to TEN dom... Wszystko wskazuje na to, że w sobotę, Agat pozna wreszcie smak prawdziwego szczęścia... -
Mała Pinia wyrzucona w Radomiu-zostaje u kochanej DIF
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']I po wizycie! Nie jest dobrze!!! Pinia cały czas przyczajona, na czuwaniu! Nie rzucała się do gryzienia, ale powarkiwała w pełnej gotowości kiedy "uderzyć" :wallbash::wallbash::wallbash: Jedno Wielkie Przerażenie!!!! Nie wiem co mam z nią robić :-(:shake:: (...) [/quote] Nie wiem co Ci doradzić... Może trzeba poszukać domku, gdzie goście bywają sporadycznie, najlepiej z minimalną ilością domowników, a najlepiej osobą samotną... Koniecznie dom z ogrodem, aby nie było konieczności systematycznego wychodzenia na spacer. Trudno, musimy się z tym pogodzić, że Pinka jest dzikuską i na radykalną poprawę, raczej nie ma co liczyć :shake: -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
gallegro replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Fistaszek jest prześliczny !!! Popieram przedmówcę... na metamorfozy z nim !!! ;) P.S. Fragment reportażu, o którym wspomniałaś, nagrywany był w moim prywatnym Raju ;) Wszelkie podobieństwo osób, psiaków i zdarzeń, NIE jest przypadkowe :lol: -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaciaaa']Ależ proszę bardzo ;) (...) [/quote] Wow :crazyeye: Jestem pod wrażeniem. Dziękuję w imieniu Kiwika !!! -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
gallegro replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek']Po tylu złych wieściach od wczoraj wreszcie coś pozytywnego.[/quote] Czyżbyśmy pisali razem i na dodatek, prawie to samo? ;) -
Ja cały czas podkreślam, że albo ta pani podjęła decyzję z premedytacją i bez wystarczającego powodu, albo posłuchała jednego weta, który nie koniecznie musiał mieć rację, sugerując takie rozwiązanie. Zdaję sobie sprawę, że Berni nie był okazem zdrowia, ale nigdy nie uwierzę w to, że choroba postąpiła w takim tempie, że pani nie zdążyła/zapomniała zadzwonić... Z oczywistych względów, toczący się na wątku zaoczny "proces", ma charakter poszlakowy, ale w moim przekonaniu, okoliczności przemawiają za tym, że Berni został uśpiony "na wyrost" :shake:. Szkoda, że p. Magda nie skorzystała z możliwości przedstawienia swoich racji. Pozwoliłem sobie wyrazić swoją opinię tylko dlatego, że nie wierzę w żadne dokumenty, które w chwili obecnej, mogłyby być miarodajne. Zgadzam się z przedmówcami, że ta "gęsta" atmosfera, nie służy wyjaśnianiu meandrów tej historii, dlatego nie wypowiem się więcej w tej sprawie...
-
[quote name='wlodi']Oczywiście. W sprawie zabrania ich do schronu postaram skontaktować się z opiekunką. Wspólnie ustalilibyśmy jaki sposób postępowania będzie najlepszy. Nie zostaną bez pomocy. Teraz najważniejsze, żeby jakiś domek się znalazł...[/quote] Niczego nie obiecuję, ale może nawet dziś uda mi się zrobić Allegro. Nie ukrywam, że w kwestii opisu, liczę na pomoc Ani ;) Dobre zdjęcia jednak, to połowa sukcesu...
-
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
gallegro replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Pierwsza dobra wiadomość dzisiaj... Czekamy na fotki !!!