Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. Wlodi, dzięki za super fotki. Za chwilę wrzucę je na Allegro.
  2. Czy można przewidzieć, kiedy Xenia będzie na tyle silna, żeby przyjechać do mnie na tymczas? Czas mija, a miejsce się "marnuje", a tyle psiaków w potrzebie. Zastanawiam się nad wzięciem jakiegoś szczeniorka, który miałby dużą szansę na szybką adopcję.
  3. Allegro mogę zrobić najwcześniej wieczorem, jeśli ktoś nie zrobi tego wcześniej.
  4. Psiaki na Allegro: [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=315722187[/URL] [/B]Czekam na lepsze fotki... >zachary, dziękujemy za dobre słowo i... doping ;)
  5. Tygodniowa cisza, była spowodowana wyjazdem p. Barbary. W tym czasie Zonia była pod czujną opieką pozostałych domowników. Po powrocie, przez jakiś czas Zonia sprawiała wrażenie "obrażonej", ale po wspólnym spacerku, wszystko wróciło do normy ;) W bezpiecznych miejscach, Zonia chodzi już bez smyczy. Jest posłuszna i bardzo mądra. Reaguje na wiele komend. Uwielbia biegać ze swoim najmłodszym opiekunem. Pysio jest już non-stop uśmiechnięte. Apetyt ma umiarkowany, a do tego jest baaardzo wybredna. Mięsko musi być odpowiedniej jakości :razz: Umowa adopcyjna została dziś podpisana i na dniach dotrze do zainteresowanej. Myślę, że Zonia znalazła swoje nowe miejsce na ziemi.
  6. Może faktycznie masz rację... Choć zakładając, że Pinii nie uda się socjalizować, lepiej byłoby dla niej, gdyby miała mniej powodów do stresu. W przypadku licznej rodziny, prawdopodobieństwo częstego przyjmowania gości, jest niestety większe...
  7. Piękne fotki szczęśliwych czworonogów...
  8. Kiedy cofnąłem się do pierwszego wpisu na wątku, i zobaczyłem tę kupkę nieszczęścia, pomyślałem sobie... to chyba niemożliwe, żeby to był ten sam pies... W końcu nie upłynęło aż tak wiele czasu... A jednak... Po raz kolejny okazało się, że prawdziwe, odwzajemnione uczucie, jest w stanie zdziałać cuda... Kinga, przekaż rodzicom wyrazy uznania...
  9. Cud, miód i... fistaszki :lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/160/7e6b4bb4075395a4.jpg[/IMG][/URL]
  10. [quote name='enia']Ale mnie chodzi o odgórny przepis czy istnieje coś takiego? ile mogę na swojej własnej działce przykładowo mieć psów? swoich i tymczasowych.......[/quote] Przepraszam... Twoje pytanie odebrałem jako retoryczne... Faktem jest, że nie znam przepisu, który by to precyzował. Sądzę, że w przypadku psów nieuciążliwych (dla otoczenia), nie powinno być problemu, nawet w przypadku większej ilości.
  11. [quote name='enia']A jest jakiś przepis określający max. ilość psów w mini hotelu ( rozumiem ,że mniej niż 150 m do najbliższych zabudowań) ? (...) [/quote] Niestety, ten normatyw nie jest spełniony... Ilość psów będzie uzależniona zarówno od potrzeb , jak i możliwości, które będą weryfikowane na bieżąco, w oparciu o doświadczenia.
  12. [quote name='kiwi']tak sobie mysle ze by w allegro nie wpisac z to jest jamnik on nprawde wyglada jak jamnik -nie taki rasowy ale takie jamniki tez chodza po swiecie :) jak komus nie zalezy na rodowodzie to napewno sie nie zorientuje ;)[/quote] A wiesz co... dokładnie o tym samym pomyślałem ;) Mało tego... nawet takiego zwrotu użyłem, ale jedna dogociotka nie chciał mi zatwierdzić opisu twierdząc z uporem, że Kiwik ma troszkę dłuższe łapki, niż jego rasowi bracia ;) A kto wie... może to jego bracia mają za krótkie :evil_lol: Chyba zmienię tytuł i poczekam na reakcję tłumu... W opisie zasygnalizuję, że jest w wersji wysokopodwoziowej :diabloti:
  13. [quote name='Mośka'] (...) Anuka -ciśnij Tomka z tym hotelikiem.Swietny pomysl...i odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Ja bym mu swojego psa z zamknietymi oczami zawiozla :p No chyba, że po wystąpieniu medialnym i tłumach fanek wujkowi sodówka do głowy odbije :evil_lol:[/quote] Mnie nie trzeba cisnąć, no chyba, że zjadłaś "uś", bo wtedy mogłoby być całkiem przyjemnie (z mojego punktu widzenia rzecz jasna ;) ). Pisząc o mini hoteliku, miałem na myśli dosłownie kilka psiaków. Niestety, położenie mojej posesji, nie sprzyja większej inwestycji. Na szczęście, Anouk ze względu na spory areał i brak symptomów cywilizacji w najbliższym sąsiedztwie, ma zdecydowanie większe możliwości, więc to ja raczej powinienem ją (uś)cisnąć :evil_lol: Teraz to już naprawdę dość tej pisaniny nie na temat :roll: Czekamy na wieści z nowego domku Tinki...
  14. Może za wcześnie, żeby o tym pisać, ale mam jak najlepsze przeczucia. Pan sprawia wrażenie bardzo wrażliwego... Kontaktuje sie z p. Kamilą na bieżąco. Kupił już dla psiaka niezbędne gadżety i nie może się na niego doczekać. Intuicja podpowiada mi, że to TEN dom... Wszystko wskazuje na to, że w sobotę, Agat pozna wreszcie smak prawdziwego szczęścia...
  15. [quote name='DIF']I po wizycie! Nie jest dobrze!!! Pinia cały czas przyczajona, na czuwaniu! Nie rzucała się do gryzienia, ale powarkiwała w pełnej gotowości kiedy "uderzyć" :wallbash::wallbash::wallbash: Jedno Wielkie Przerażenie!!!! Nie wiem co mam z nią robić :-(:shake:: (...) [/quote] Nie wiem co Ci doradzić... Może trzeba poszukać domku, gdzie goście bywają sporadycznie, najlepiej z minimalną ilością domowników, a najlepiej osobą samotną... Koniecznie dom z ogrodem, aby nie było konieczności systematycznego wychodzenia na spacer. Trudno, musimy się z tym pogodzić, że Pinka jest dzikuską i na radykalną poprawę, raczej nie ma co liczyć :shake:
  16. Fistaszek jest prześliczny !!! Popieram przedmówcę... na metamorfozy z nim !!! ;) P.S. Fragment reportażu, o którym wspomniałaś, nagrywany był w moim prywatnym Raju ;) Wszelkie podobieństwo osób, psiaków i zdarzeń, NIE jest przypadkowe :lol:
  17. [quote name='Kar0la']Pojutrze już wtorek. :nerwy::nerwy::nerwy:[/quote] Wtorek już jutro...
  18. Allegro będzie dziś. Niestety, wczoraj nie dałem rady :oops: Rozejrzyjcie się proszę... może ktoś, gdzieś potrzebuje psiaka do stróżowania. Kacper mógłby się nadać, a Iga to taka bezproblemowa sunia, więc może...
  19. [quote name='agaciaaa']Ależ proszę bardzo ;) (...) [/quote] Wow :crazyeye: Jestem pod wrażeniem. Dziękuję w imieniu Kiwika !!!
  20. Jeśli mogę... tekst wydaje mi się zbyt obszerny. Na forum w sumie przejdzie, ale jeśli chodzi o ogłoszenia, skróciłbym koniecznie.
  21. [quote name='wanda szostek']Po tylu złych wieściach od wczoraj wreszcie coś pozytywnego.[/quote] Czyżbyśmy pisali razem i na dodatek, prawie to samo? ;)
  22. Ja cały czas podkreślam, że albo ta pani podjęła decyzję z premedytacją i bez wystarczającego powodu, albo posłuchała jednego weta, który nie koniecznie musiał mieć rację, sugerując takie rozwiązanie. Zdaję sobie sprawę, że Berni nie był okazem zdrowia, ale nigdy nie uwierzę w to, że choroba postąpiła w takim tempie, że pani nie zdążyła/zapomniała zadzwonić... Z oczywistych względów, toczący się na wątku zaoczny "proces", ma charakter poszlakowy, ale w moim przekonaniu, okoliczności przemawiają za tym, że Berni został uśpiony "na wyrost" :shake:. Szkoda, że p. Magda nie skorzystała z możliwości przedstawienia swoich racji. Pozwoliłem sobie wyrazić swoją opinię tylko dlatego, że nie wierzę w żadne dokumenty, które w chwili obecnej, mogłyby być miarodajne. Zgadzam się z przedmówcami, że ta "gęsta" atmosfera, nie służy wyjaśnianiu meandrów tej historii, dlatego nie wypowiem się więcej w tej sprawie...
  23. [quote name='Anuka1']Ale pamiętaj z pomocą u mnie. Mówię serio. (...) [/quote] Bez obawy... jeszcze pożałujesz, że o tym napisałaś :lol:
  24. [quote name='wlodi']Oczywiście. W sprawie zabrania ich do schronu postaram skontaktować się z opiekunką. Wspólnie ustalilibyśmy jaki sposób postępowania będzie najlepszy. Nie zostaną bez pomocy. Teraz najważniejsze, żeby jakiś domek się znalazł...[/quote] Niczego nie obiecuję, ale może nawet dziś uda mi się zrobić Allegro. Nie ukrywam, że w kwestii opisu, liczę na pomoc Ani ;) Dobre zdjęcia jednak, to połowa sukcesu...
  25. Pierwsza dobra wiadomość dzisiaj... Czekamy na fotki !!!
×
×
  • Create New...