-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
cd. rudego awanturnika... [URL=http://img267.imageshack.us/i/dozabawy.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3759/dozabawy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img12.imageshack.us/i/bandziorek2.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3180/bandziorek2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img221.imageshack.us/i/samposprztamn.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/108/samposprztamn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/i/nobijemysi.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/920/nobijemysi.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Panowie psowie tak sobie polegują i wzdychają do mnie rzuć coś albo choć pomiziaj.... [URL=http://img194.imageshack.us/i/modlitwag.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9461/modlitwag.jpg[/IMG][/URL] a czasem pilnują drzwi balkonowych żebym się nie wymknęła... [URL=http://img842.imageshack.us/i/parkaq.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4442/parkaq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img407.imageshack.us/i/parka1a.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9263/parka1a.jpg[/IMG][/URL] Rudzielec rozrabia. I sam i w duecie.... [URL=http://img46.imageshack.us/i/bandziorek.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7910/bandziorek.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/i/bandziorek1.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8429/bandziorek1.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
:evil_lol:To publiczne (za przeproszeniem) zobowiązanie. Jakby co..... to świadków nam nie braknie :diabloti: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wypada donieść że Remik już opanował SAMODZIELNE wyjścia do ogródka. Byłby na 100% usatysfakcjonowany gdybym stała przy drzwiach i otwierała oraz zamykała na każde żądanie Pana Psa. Ale niestety nasze interesy w tym miejscu sie rozbiegają...;-) Muszę przyznać że Remiś czerpie dużo przyjemności i radochy z tego że opanował nową przestrzeń. Aż miło patrzeć. Dla równowagi - problem z Motylkiem. Zrobiła się osowiała, prawie nie wychodzi... Niestety chyba wrusówka...... Jutro do weta. Bonisław na porannym spacerku też sie nie popisał. Pod koniec klapnał na doopkę....Dziś akupunktura, pogadamy z Panią Doktor.... No i co bym nie miała za bardzo dobrze - moje ciśnienie sobie przypomnieć raczyło ze 200 to ono też może...... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ogłaszam ze MAT^KĄ CHRZESTNĄ ślepaczka zosyała Ania14p. Nadała imię REMIK. No to teraz jeszcze Matko Chrzestna, chrześniak czeka na prezent jak nakazuje tradycja. ;-) Mały rudzielec już wojuje z Hektorkiem. Oni obaj najlepiej sie do tego nadają..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=panbazyl; dogo dziś coś muli.[/QUOTE] A mnie nie muli :-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Takie coś się jueszcze do nas wczoraj wieczorem przyszwendało..... Na szczęście ma przed sobą przyszłość. Jeśli wizyta pa wypadnie OK to po niedzieli sie wyprowadza :-) [URL=http://img201.imageshack.us/i/rududzielec.jpg/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/2278/rududzielec.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img580.imageshack.us/i/rudzielec1.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/7487/rudzielec1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img442.imageshack.us/i/rudzielec2.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4458/rudzielec2.jpg[/IMG][/URL] Jest wszechobecny i absolutnie pozbawiony kompleksów ;-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No cóż..... trzeba żyć nadzieją. Bazimienny jest wystraszony. Nie wiem czy jeszcze cokolwiek widzi bo strach zaburza naturalne zachowania.... A jeśli to są naturalne to nie widzi. Trzeba jednak troche poczekać. O spaceku na smyczce przynajmniej narazie nie ma mowy.. Wczoraj na wieczornym dał taki popis ze dziś rano byliśmy tylko w ogródku. I chyba tak zostanie póki mnie nie pozna i nie zaufa. Jest niepewny i bardzo ostrożny. Po resztkach trawy w ogródku chodził jakby przekraczał jakieś bariery. Z kotami spoko. Najbardziej interesujące jest Bonisiowe podogonie. Ja rozumiem że trzeba obwąchać dokładnie ale to co On robi to chyba już określona orientacja.... Apetyt dopisuje. Rano zjadł swoje i szybciutko zassał Bonisiowe. Następny kandydat na grubasa....Wczoraj zadowolił się własną porcją... Trzeba pilnować. Noc była kiepska. Ja wogóle nie spałam z nieznanych powodów. Intensywnie myślę czy późnym popołudnie nie wlałam sobie jakiejś kawy ale raczej nie... Nowy też nie spał . Spacerował nieustannie ale to nie to było powodem mojej bezsenności bo był cichutko... A ja muuuusze się wyspać i mieć wodę. Mogę być głodna ale muszę być wyspana. No i przez nocną bezsenność jestem dziś jak karp w markecie... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']hehehe!!!! To nam Ela zrobila niespodzianke :) A jak ma piesio na imię- moze ktos ma jakies przecieki?[/QUOTE] Sobie też.....zrobiłam niespodziankę.... Piesio jest jeszcze bezimienny. Narazie przezywam Go Rudy.... ale tak naprawdę to Bonisław jest rudy a nowy to biszkopcik.... taki podpieczony ale biszkopcik.... Jakoś tak samo to nic sie nie narzuca... [B]No i przypominam ze psinka szuka domu i człowieka na własność. Wobec kotów - obojętny. Koty są nim bardziej zainteresowane niż On kotami....[/B] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Zapoznanie [URL=http://img861.imageshack.us/i/zapoznanie.jpg/][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/3324/zapoznanie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/i/zapoznanie1.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9062/zapoznanie1.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jestem prawie niewidomym staruszkiem. Szukam domku i ludzia.... [URL=http://img27.imageshack.us/i/slepu.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1576/slepu.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img545.imageshack.us/i/lepu1.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2089/lepu1.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nuda i zastój nam nie grożą.. Wyszło ze Boniś ma dla odmiany niedobór hormonu tarczycy.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A my odwiedziliśmy naszego ulubieńca weta, utoczył wampir Bonisiowi krwi, czekamy na wyniki. Jak wyniki będą OK to zaraz po niedzieli zabieg.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dziś Bonisław ma wizytę u Pana Doktorka. Robimy badanka przed zbliżającym zie zabiegiem.... Będziemy znowu zebrać o kciuki... Wiecie co..... Akupunktura i homeopaty postawiły chłopaka na nogi. Bardzo ładnie chodzi. A przecież już ledwie człapał..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Boniś to taki wielkopies rozkoszniaczek. Dziś wracamy z porannego spacerku, mija nas samochód. Tuż przed nami się ztrzymał ale po drugiej stronie ulicy. Bonisław zrobił kilka kroków i stanął jak wryty.... Boniś - idziemy... A gdzie tam, ani drgnie Proszę raz jeszcze - nic. W samochodzie siedzi para i żywo dyskutują... Zaciągnęłam lekko smyczke to się doopką do mnie odwrósił i "zapuscił korzenie" To znaczu rozstawił szeroko łapsie łakciami na zewnątrz. Mnie to sie kojarzy z takimi cieżkimi maszynami samojezdnymi które wypuszczają na boki podpory. Przestał słyszeć. Wlepił wzrok w samochód i stoi... Wreszcie wysiedli, nikt znajomy.... Za chwilę Pan otwiera tył.......wyskakuje boksio. Nie mam pojecia skąd wiedział bo napewno nie widział i nie poczuł.... Telepatia jakaś psia... Obcy psiak, nie mieszka tutaj. Ale widać Bonisław poczuwał sie do obowiązku powitać kolege na swoim terenie. Przywitali sie niczym eskimosi... Potarli nochalami :-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Kubusia nie spotkalismy, le dziś rankiem zapytałam Pana od terierka czy bardzo mały ucierpiał. Pan powiedział że chyba nic sie nie stało.... Trochę mniejsza wilgotność powietrza, Bonisław odzyskał formę, jaką tam formę, On poprostu szaleje. Wszędzie Go pełno, a ja mam sie wyłącznie zajmowac mizianiem głupim gadaniem prosto do uszka.... Jest dziś niesamowicie rozkoszny ;-) Mój smierdziuszek najsłodszy.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Srebrzysta kuleczka na psim posłanku.... Tylko dlaczego posłanko podsypane żwirkiem z kuwety....Przy kuwecie leżą aż 2 kocie wycieraczki, a i tak zwirek jest WSZĘDZIE !!! Najbardziej wnerwia mnie ten na kanapie... Bonisławek wczoraj miał na wieczornym spacerku aż dwie atrakcja za sprawką kolegi. Chyba kiedyś wspominałam - starszawy biały średni pudelek Kubuś. To takie prawdziwe koleżeństwo. Nawet jak juz wracamy ze spcerku a Kubuś dopiero idzie to Boniś zawraca i towarzyszy kumplowi. Wczoraj w kumpla coś wstąpiło.... W drodze na spacer wdał sie w bójkę z dwoma yorkami a w drodze powrotnej złapał się ze srednim terierem.... To drugie zwarcie poszło bardzo na ostro. Terierek jeszcze długo płakał. Coś mi sie wydaje że Kuba sprowadził na swoją Panią kłopoty... Co na to Boniś_ Stał z uśmiechem, jęzorek wisiał z boku na całą długość, oczka okrąglutkie. I z podziwem przekrzywiał główkę na wszystkie strony. Takiego przedstawienia jeszcze nie widział. A przynajmniej nie w takiej obsadzie.... Tak się rozbawił że już po wszystkim trącał Kubę kufą żeby jeszcze kogoś zaczepił.... Strasznie zal mi było Kubusiowej mamy... Biedna mało zawału albo wylewu nie złapała, dyszała jak ryba wyjęta z wody..... Postałam z Nią trochę aż sie uspokoiła. Ktoś powie ze mogła trzymać na smyczy... Niby tak, ale ja już widziałam nie raz ja Kuba przyjmował pozycję startową do ataku, jednak na wołanie wracał... Wczoraj normalnie ogłuchł..... Może nie lubi terierów... to ma pecha bo tutaj głównie różne terierki Na drugim miejscu - labki. Reszta to pojedyńcze sztuki.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Kto tak słodko śpi ? [URL=http://img690.imageshack.us/i/ktotom.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3476/ktotom.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Pomożecie dźwigać? My z Bonisławem starzy oboje i sami rady nie damy.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bonisław zaprasza Pełnoletnich na bazarek.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/219164-%C5%9AWI%C4%84TECZNIE-ALKOHOLOWO-I-TOWARZYSKO-do-15-go-grudnia-godz-22-00?p=18165237#post18165237[/url] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rzecz jasna że można. A ile? Bo moze być duuużo ;-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']No gdzie jest Luna, la Luna? Jeszcze nauki pobiera?[/QUOTE]Lunka jeszcze sobie tam pomieszka..... dla dobra Bonisława. Nieustająca mżawka, wilgoć... Paskudna pogoda dla starowinek, czyli dla nas obojga ;-) Boniś bardzo długo i dużo teraz śpi. Powinien mieć spokój malutki. Pani doktor wyczułą ze nereczki Bonisiowe zaczynają grymasić:-( Az wstyd się przyznać. Obudziłam się dzisiaj prawie w południe.... Jak spojrzałam na zegar to wyskoczyłam z łóżka jak z katapulty. Kto to widział zeby gnić do 7,26.... O tej porze to my już pojedzeni, nasączeni odpowiednio kawusią, posprzątani, po zakupach, a i obiad już bywa gotowy... KARTY DŹWIĘKOWEJ BRAK. NIE POGADAMY ALE MOŻEMY POKLIKAĆ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Boniś dzisiaj na spacerku [B][COLOR="magenta"]POBIEGAŁ !!![/COLOR][/B] z labkiem i pudelkiem. Tyle wiatru narobili uszkamim i ogonkami że nawet troszkę neta mi przygonili Motylek poleguje na posłanku z założenia Lunisławy. Z założenia, bo Lunka jeszcze NIGDY się na nim nie położyła. Z powrotem do domu też zwleka.... Powsinoga z Niej taka -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Panna Motylek [URL=http://img208.imageshack.us/i/motylekq.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8679/motylekq.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Moze i kobietki, ale czy delikatnej.............. Nie odzywam sie bo jak internet się ze mną przeprosił to komputer się obraża. Wprawdzie stopniowo dawkuje swój gniew ale dawka wzrasta.... Nie mogę nawet wstawić zdjęcia Panny Motylek.... A panieneczka się pomalutku rozkręca :-) Już wychodzi śmiało "na salony". Bardzo delikatna z Niej kruszyneczka.... Ważne że ładnie je i kupalki jak nalezy i we właściwym miejscu. Boniś w poniedziałek będzie miał kolejną akupunkturę i laseropunkturę. Wkrótce też czeka Pięknego kolejny zabieg pod narkoza :-( Lusia prawie zresocjalizowana. Już nie jest taka bardzo skłonna do bójek. Ot tak dla rozrywki i zeby nie wyjść z wprawy, czasem pacnie Hektorka, ale to już nie są bójki. Ale tak cichutko, między nami to Hektorek często zasługuje na klapsa... Lusia mnie wyrecza tyle że w nieodpowiednich chwilach ;-)