-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Na drugim bazarku przybyło pyszności. Zapraszamy :-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Po kolacji wzmacniająca drzemka. Trzeba nabrać sił przed wieczornymi spacerkami i nocnymi szaleństwami... [URL=http://img850.imageshack.us/i/pokolacji4.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/1436/pokolacji4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img713.imageshack.us/i/pokolacji1.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4906/pokolacji1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img209.imageshack.us/i/pokolacji3.jpg/][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7550/pokolacji3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/i/pokolacji2.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/3027/pokolacji2.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Zasypałam ziemią wielką dziurę która Lunka wykopał jesienią w ogródku przy schodach. Wczoraj. Bonulek natychmiast wykorzystał to na swój własny sposób. Taka fajna ziemie, czyściutka świeżutka, mięciutka.... To ja sobie poleżę.......... [URL=http://img10.imageshack.us/i/fajnaziemiajpg1.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/391/fajnaziemiajpg1.jpg[/IMG][/URL] albo posiedzę.............. [URL=http://img651.imageshack.us/i/fajnaziemia.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4323/fajnaziemia.jpg[/IMG][/URL] i później koniecznie zabiorę sobie trochę do pokoju na łapkach i futrze... a...........a...............a........ kotki dwa............ [URL=http://img408.imageshack.us/i/aaakotkidwa.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/4786/aaakotkidwa.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE="5"][COLOR="green"]Dzieki wczorajszej szczodrobliwości Dobrego Człowieka startujemy z kolejnym słodkim bazarkiem[/COLOR][/SIZE][/B] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Zwierzaki czują wiosne.... Na porannym spacerze zobaczyłąm jak jeden z wolnożyjących kotków urządził sobie toalete na zaprzyjaźnionym balkonie... Później się tak słodko prężył, przeciągał i fikał. Stałam z Bonisławem i się gapiłam jak sroka w gnat. Nie uciekał. Znamy się, czasem nawet sobie "pogadamy".... W domu to samo robiłą Motyleczka. Nawet się do miseczki z ulubionym kurczakiem nie spieszyła za bardzo....Jak wreszcie nafaszerowała brzusio to zaległa na stercie Bonisiowych podkładów... [URL=http://img7.imageshack.us/i/motylau.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2650/motylau.jpg[/IMG][/URL] Lusia też zrobiła sie jakby mniej despotyczna... Luniśka dla odmiany non stop kombinuje jak by tu zwiać.... Wczoraj uciekła mi 2 razy. Raz jak wypuściłąm do ogródka żeby sobie siknęła a ta sie nawet nie zatrzymała tylko poooooooooszła przez 3 płoty.... Drugi raz wypuszczałam Bonisława do ogródka . Przeskoczyła nad psem i znowu przez płoty.... Na szczęście kiedy po paskudę wychodzę to jak mnie tylko zobaczy zaraz przychodzi z miną maltretowanego psa..... Nie ma jak skarcić bo przestanie przychodzić.... Taki z niej wolny duch.... Sama sobie porządkuje życie i na własnych warunkach. Ten fotel teoretycznie bardzo ma służyć podtrzymywaniu mojego tyłka kiedy zagłębiam sie w lekturach.... [URL=http://img812.imageshack.us/i/foteln.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/9125/foteln.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
BANDA TROJGA [URL=http://img14.imageshack.us/i/bandatrojga.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8971/bandatrojga.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/224668-R%C3%93%C5%BBNE-PYCHOTKI-NA-PSIAKI-I-KOCIAKI-Z-quot-PSOM-NA-POMOC-quot-DO-30-go-marca-godz-23-59[/url] [B]ZAPRASZAMY NA SŁODKI BAZAREK !!![/B] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img703.imageshack.us/i/zabawad.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7452/zabawad.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/zabawa1b.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/872/zabawa1b.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img23.imageshack.us/i/kotopies.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6010/kotopies.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img850.imageshack.us/i/pady.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/408/pady.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/piramidac.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8574/piramidac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img811.imageshack.us/i/wariatkaw.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/4209/wariatkaw.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Psipiękny Bonisław [URL=http://img407.imageshack.us/i/psipiknybonisaw.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8980/psipiknybonisaw.jpg[/IMG][/URL] Trójpak [URL=http://img31.imageshack.us/i/kocitrjpak.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8960/kocitrjpak.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wczoraj katastrofa kolejowa mnie psychicznie nadwątliła, dziś rano wychodzę z pierwszym psem i wpadam na furgon z napisem Armagedon, a z sasiedniej klatki wynoszą zwłoki..... Zmarło się komuś z sąsiadów.... I to już mnie ścięło. Tak niedawno sama przez to przechodziłam.... Chodze po scianach, Coraz trudniej akceptować mi śmierć choć mam świadomośc kolei każdego życia.... Nawet nie wiem kto zmarł..... Hektoreczek ma zapalenie spojówek, wyników krwi Bonisława jeszcze nie ma. Już wiem........ Pani grubo przed 50- tką. Wczoraj ok. 20-tej widziałam jak wieszała pranie na balkonie. Zawsze przechodziliśmy pod tym balkonem a Ona albo wieszała albo sciągała... Potem pewnie poszła spać. Już nie wstała. Zostały 2 dziewczyny licealistki. Wrednie życie.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jutro znowu "wycieczka" do weta.... Nerwówka tradycyjnie już sie zaczęła.... Bono - kontrola T4, kaszel, nietrzymanie moczu Hektorek - Kontrola "dorobku" chorobowego, ropiejące oczko, poszukiwanie sposobu na wzmocnienie odporności Motyleczka - II tura szczepień Zeby nam nie było smutno pojadą z nami jeszcze nasi sąsiedzi Słonko - Maszeńka na kontrolę bo była bardzo przeziebiona. Szczepienie trzeba przesunąć. Złapany dziczek na sterylkę. Uf.......... Jak wchodzimy do lecznicy to natychmiast robi sie tłok.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rudzik cały czas za mną drepcze, przydeptuje mi z tyłu pantofle :-) Zdaje się całym sobą mówić - usiądź już, ja tak bardzo chcę sie popsitulac, no usiądź choć na chwilę... Kiedy już wreszcie usiąde to przywiera do mnie jak tylko moze ale ślepka wołają - moze sie połozysz to sie cały psitule..... Kiedy się połozę to caluteńki do mnie przywiera, zdaje się nawet nie oddychać, ale w tych niewidzących oczkach widać taką psią błogość. Nareszcie mam dla siebie ludzia.... Niesamowita psina..... Godzi sie na wszystko byle nie stracić ludzia, pełnej michy i dachu nad główką. To taka słodka futerkowa psitulanka..... Ma bardzo dobre serduszko i wspaniały charakter. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rudzika sponiewierała Luśka - kocia wrednota. Bonisław ma kaszel, a Hekunio............. ropa leje sie z oczek.... Kompletnie traci przez te choróbska odporność. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No to moze opiszę przedwczorajszy spacerek popołudniowy z Bonisławem.... Początek spaceru jest zawsze taki sam - Wychodzimy na ulicę i Boniś szybciutko prościutko pod płot parkingu i siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiika. Skręt w prawo, dochodzimy do rogu i Pan staje. Zaczyna myśleć - w prawo, w lewo czy może prosto.Jeśli proces myślowy przebiega szybko, rusza po ok. 5 minutach. Na tym konkretnym spacerze było w lewo. Po drodze kilka postojów wzdłuż parkingu bo jakże by inaczej. Weszliśmy do lasu, ale jakos zadne miejsce nie pasowało Bonisiowej kupie. Nagle zwrot i truchtem spowrotem ,ale dalej niz nasz domek bo sosna przy drugim parkingu właśnie czeka aż Bonek ją użyźnił.... Udało się. Boniś szczęśliwy wiec mówię wiesz, to pójdziemy jeszcze kawałek i wrócimy uliczką którą Bono lubi chodzić ale jak były ślizgawice to tam nawet nie wchodziliśmy...Zrobiliśmy "pętlę" i okazało się ze wyjścia nie ma. Powrót odcina wieeeeeeeeeeeeeeeeeeelkia woda. Tłumaczę mułowi że wrócimy, spacer będzie jeszcze dłuższy..... Gdzie tam..... Niby wodę Pan omija ale jest okazja dać matce szkołe. Wprowadził mnie prosto w to bajorko. Woda powyzej kostek a moje buty poniżej..... Doszliśmy do wysokości naszego domu ale tam po prawej są nowe zapachy. Zaczyna padać coraz gęsciej....Ale maszerujemy w prawo. Jakoś po ok. 100 metrach udało się wrócić . Woda w butach mi chlupie.. Dochodzimy do rogu, zacina deszcz ze śniegiem już tak ze mało co widać. Ciągnę i ciągnę zaciągnąć nie mogę... Przecież światła lamp i samochodów tak ciekawie wyglądają w strugach deszczu wiec Bonisław musi się napatrzeć...... Ja niczym dziewczynka z zapałkami..... Przemokłam do skóry (własnej) Bono stoi niczym zaczarowany. Moze 10 min, moze nawet ciut wiecej. Przestało walic - ruszył. Ale spieszyc sie nie będzie. Od rogu taki fajny płot...... Każdy drucik inaczej pachnie.... Trzeba sprawdzić czy coś sie nie zmieniło..... Boniowy nos dokładnie obwąchuje każdy drucik..... Ile drucików? Nie mam pojecia... Segmentów ok. 20 a w każdym 35 - 40 drucików......Ważne że jednak idziemy we właściwym kierunku. Zbliżamy się do ostatniego segmentu.................. Bonisław wyłapał fałsz w symfonii zapachów więc napewno którąś nutę (drucik ) ominął. Wraca........ 5 czy 6 segmentów i zaczyna od nowa.... Szczęsliwie dobijamy do naszego domu.... Wchodzimy na dziedziniec. Bono staje. Coś sie Panu przypomniało.... Przecież dzisiaj jeszcze nie wąchał iglaków..... A tych iglaków na dziedzińcu jest ze 30.....A niektóre mają takie dłuuuuugie gałezie. Nie da sie ich tak byle jak wąchnąć..... Wreszcie jesteśmy w korytarzu. Dlaczego ten wózek stoi pod tą ścianą jak wczoraj stał pod tamtą????? Bono siada i myśli..... Odpięłam smycz i poiszłam sama do mieszkania. Jak otwierałam drzwi raczył podnieść dupsko i przyjść...... Tak to Bonisłąw kontempluje otoczenie. Ani pół słowa przesady, nic nie ubarwiłam.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mu - komputru nie przeszło, a mnie naszło. Po kursie przetrwania jaki mi Bonisław zorganizował jestem sobie ot tak, normalnie przeziebiona......... Bonisław - nie. Bladym świtem przygotowywałam sobie napój który to zwyczajowo przywraca mnie do zycia po nocnym lenistwi, kiedy to usłyszałam z saloonu przeraźliwy płacz Rudzika... Wpadam, a tam biedak zwinięty w kłebuszek leży-stoi na środku a ta cholera Luśka wali w biedaka niczym w worek treningowy.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Tyle miałam wczoraj do pisania, nawet trochę "na wesoło" ale jakoś sie nie dawało. Wywalało i wywalało..... Pomyślałam ze może dziś rano.... Ale jeszcze nie wszystkie łapki wyspacerowane a już nas zasypuje biały puch.... Tuja za oknem zrobiła sie biała w niecałą minutę... Za moment oblepi anteny i przekaźniki i netu ani tv nie będzie wcale. Idę na ostatni spacerek. Albo przestanie padać albo cięzkie mokre czapy same pospadają i popiszemy. Komputerek nadal ma alergie na dogo. Nie przestaje sie drzeć... -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
wisela1 replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kaido']brat bliźniak Dżekusia piękny :), przesyłamy głaski dla obu dostojnych panów...[/QUOTE] Bono dziekuje za głaski. Bardzo na nie łasy. Zaczepia ludzi na ulicy że by głaskali i nie rozumie dlaczego sie kolejka nie ustawia.... ;-) Co do przystojnosci... to Bono już troche sie "odprzystojnił". Po operacji usuniecia płata tarczycy wraz z guzem zaczał tyć na potegę. Już waży 46 kg.... Zgroza. Stawy niedługo takiego cieżaru nie utrzymają............ Trzymaj sie Dżekuś -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
wisela1 replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kaido']brat bliźniak Dżekusia piękny :), przesyłamy głaski dla obu dostojnych panów...[/QUOTE] Bono dziekuje za głaski. Bardzo na nie łasy. Zaczepia ludzi na ulicy że by głaskali i nie rozumie dlaczego sie kolejka nie ustawia.... ;-) Co do przystojnosci... to Bono już troche sie "odprzystojnił". Po operacji usuniecia płata tarczycy wraz z guzem zaczał tyć na potegę. Już waży 46 kg.... Zgroza. Stawy niedługo takiego cieżaru nie utrzymają............ -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
wisela1 replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przesyłamy specjalne głaski dla Tymianka i pozdrowienia dla Tymiankowego Pana. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Hektorek........................ok Obaj doktorzy przecierali oczy. Chłoniak w stadium zaniku.... Okazało się ze "ubocznym" działaniem sterydu który Hekulek dostaje codziennie z powody przewlekłej choroby jelit, jest ograniczenie wzrostu chłoniaka... Musimy jednak co najmniej raz w miesiacu kontrolować krew bo to właściwie już prawie anemia. Ta z kolei jest normą przy chorobie jelit która dopadła Hekunia. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie powstrzymałam sie. Napisałam do Pani redaktor - autorki artykułu. Wyjaśnienie bardzo grzeczne mnie powaliło. Autorka napisała do lokalnej częstochowskiej, zdjęcie dołożyl ktoś z Warszawy a ukazało sie to w Białostockiej. No i jeśli mi zależy to Pani Redaktor dowie sie kto takiego wyboru dokonał. Otóż nie zależy mi..... Rankiem z Hektoreczkiem na usg. Już mam szczękościsk.............. Urósł - nie urósł............. Pocieszam sie jak moge bo Hekulek ostatnio w jakby lepszej formie. -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
wisela1 replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wypatrzyłam Cię Dzekuniu na blogu Tymianka i aż mnie zatkało i to tak na poważnie! Nie wiem gdzie Cię życie doświadczało przed Korabiewicami, ale kilka miesiecy temu przyjęłam na tymczas Twojego bliźniaka. Ma na imię Bono. Jesteście w tym samym wieku, a przynajmniej tak to wygląda. Brakuje Mu tylko ogonka. W miejscu ogonka ma okrąglutki pomponik..... Boniś błąkał sie po Nowym Dworze Mazowieckim wiec te moje przypuszczenia są całkiem realne. Muszę Ci przedstawic Bona. Oto On. Na pierwszym zdjęciu tuż po znalezieniu, na drugim po pierwszej toalecie i trzecie aktualne. Tylko linki bo przecież tutaj bohaterem jesteś Ty :-) http://psomnapomoc.pl/galeria/87/1.jpg http://img714.imageshack.us/img714/460/centrum.jpg http://img194.imageshack.us/img194/9461/modlitwag.jpg Na ostatnim zdjęciu Bono z kolegą. Nazywa sie Rudzik i jest niewidomy Mieszka z nami jeszcze Luna ale z babą to my sie mało zadajemy. Duża mówi że z charakteru to mieszanka dobermana z osłem i choć podobno przystojna z Niej dziewczyna nie może sobie domku znaleźć. Mamy jeszcze 3 koty które zawsze mozna dla rozrywki pogonić trochę...... ale czsem można się i popsitulać. Nie są takie złe. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
O rany............. Mój najcudowniejszy Księciunio...... Za 125 dni minie rok jak mnie opuścił...... :-( I znowu ryk...... Nie dają Mu spokoju......Jeszcze z grobu muszą biedaka wyciągać ? Mam Go w sercu i zostanie w awatarku...... To był lokalny dodatek? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
E tam. Za dobrze by było..... Ale za to mamy super bazarek