Zosia4
Members-
Posts
2154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zosia4
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tomcug - Ty to masz nosa do tej zimy. To zdjęcie sprzed chwili: [IMG]http://images39.fotosik.pl/33/595f16c5557ba971med.jpg[/IMG] -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A tu Barry z moim Bazylkiem: [IMG]http://images37.fotosik.pl/33/a42f74d4e6b9bcd8med.jpg[/IMG] -
[IMG]http://images37.fotosik.pl/33/5f9b4bf8e7f41a2dmed.jpg[/IMG]
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Zosia4 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Aaaaaaaaaa - to ja nie wiedziałam, że JamniczaRodzina jest Elą. Ale skoro już wiem - to życzę Ci Elu samych najszczęśliwszych dni z takimi pięknymi jamniczkami. -
To co poniżej: [IMG]http://images48.fotosik.pl/32/540b715915b2d8a5med.jpg[/IMG] - to jest prześliczne kocie dziecko. Jedno z piękniejszych jakie można sobie wyobrazić !!!!!!
-
Wygląda na dorodną ale wcale tak dużo nie waży - tylko 4,5 kg. Jak się na nią patrzy, to można jej dać co najmniej 6 kg.
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Zosia4 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Czekamy, oj jak czekamy !!!! -
Śpiąca Luśka : [IMG]http://images25.fotosik.pl/295/a4f354be556c727bmed.jpg[/IMG]
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No tak - dzisiaj pójdę spać z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. A moje zwierzaki obwąchiwały dziś koci domek wiklinowy - ten, w którym przewoziłam obcą kicię - czują jakieś obce zapachy. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Kicia już zgarnięta i już w swoim domku. "Domek" się właśnie wprowadza do nowego domu, kićka będzie miała do dyspozycji nowy dom i nowy ogród. Dostała nawet już imię: Natasza. Jest bardzo łagodna i spokojna, chociaż w nowym miejscu troszkę wystraszona. Nawet jej u siebie nie miałam, prosto z ulicy do nowej pani powędrowała. To jej fotki z jej własnego domu: [IMG]http://images24.fotosik.pl/295/f35f4a15d522f12bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/30/720db86570621c70med.jpg[/IMG] -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny - trzymajcie kciuki, bo jutro rano ratuję kocią bidę z ulicy. Kotka ok. 1,5 roku, raz już rodziła (i wystarczy :diabloti:). Domek już na nią czeka, trzymajcie kciuki. Obfocę oczywiście i wstawię. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oj wstrętne, wstrętne. Dla mnie grabienie liści to katorga i najgorsza kara jaka może być. No ale pogoda nastraja do tego typu prac i trzeba to wykorzystać, bo poźniej to już tylko sen zimowy nas czeka. U mnie jeszcze też kwitną marcinki w przepięknych kolorach. A to dzisiejsze nasturcje: [IMG]http://images37.fotosik.pl/29/1965252475151ac9med.jpg[/IMG] -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
E tam, gdzieżby. Barysław grabił ze mną liście wczoraj i później paliliśmy ognisko. Tyle tego było, że ho,ho (a ile jeszcze jest :cool3::cool3:). A wiecie, że u mnie jeszcze kwitną nasturcje ? -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Zosia4 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
A mnie po prostu zatkało !!!!! Coś takiego, a myślałam, że już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć :crazyeye:. -
Majku - jeśli się wyspałaś to pewnie spojrzysz na problem z innej, lepszej strony. Emocje powinny już opadnąć. Po pierwsze - gdzie byłaś kiedy należało opłacić behawiorystę i czy wiesz ile to kosztuje ???? Po drugie - gdzieTy w ogóle byłaś skoro uważasz, że należało mu pomóc ????? Po trzecie - nie wzywaj imienia Emira nadaremno (wszystkich wierzących przepraszan za ewentualne skojarzenia, no i ładnie to tak chować się za plecami wielkich ??) No i po czwarte - kup sobie w końcu słownik języka polskiego, bo wstyd Cię czytać. AMEN !
-
Uszanujmy spokój Ciasteczka - jego już NIE MA. Czego jeszcze chcą wszyscy wątpiący ???????????
-
Orpha - no to jest chyba według mnie najlepszy psi ideał: duży, wielki, łagodny, ciekawski, odważny, piękny, mądry, kochany, kudłaty, posłuszny (a czasem nieposłuszny :diabloti:) Brałabym go w ciemno na miejscu mnie - gdybym była bez psich doświadczeń z psami dominantami. A tak nawiasem mówiąc - jestem szczęśliwa, że mój pies (z dogo) nie pozwoli się nikomu do mnie zbliżyć - to jest to za co dziękuję nieraz dogomanii - bo jak potrzebuję samotności to wołam psa i mówię do niego: "pies zostaje przy mnie" (lub coś w tym stylu - nie chcę przekłamywać, bo pies zazwyczaj rozumie tylko moje intencje a nie to co mówię). No i wtedy wiem, że nikt mi spokoju nie zakłóci - niechby spróbował - to usłyszy głuchy warkot zbliżającej się burzy. Ha - nie ma wtedy odważnego ktoby się zbliżył do mojej pięknej, śpiącej postaci (sorry za przechwałki ale chyba każda śpiąca kobieta jest piękna ?).
-
Krasnalku - dużo szczęścia w nowym domku. Ciotka z daleka życzy ci tego z całego serca. Amberline - gratuluję Ci takiego fajnego kapiszonka. Myślę, że z każdym następnym dniem będzie coraz lepiej. To jest jeszcze dzieciaczek więc szybko się zaaklimatyzuje. No i jasne, że będziemy pilnie śledzić jego losy. No i jak zwykle będziemy się domagać fotek (i to koniecznie !!!!!) Ale odrobaczanko to priorytet.
-
Do tej reszty stada brakuje jeszcze dwóch owczarków niemieckich, bo ten co na zdjęciu jest trzecim moim psem (z dogo zresztą). A Klusię jak wiecie nazwałam Lusia ale mówię do niej Misia. Ale ja z imionami zawsze mam jakieś pierepałki. Najlepiej jak przywoziłam psy z dogo, bo zawsze miały "gotowe" imiona.