Jump to content
Dogomania

Zosia4

Members
  • Posts

    2154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zosia4

  1. Wprawdzie to nie Hotel Gołębiewski ale atrakcji mnóstwo. Tomcug - Ty się spiesz, bo niedługo wyłączę studnię na zimę i nie będzie SPA :evil_lol:.
  2. No to uznajemy, że Tomcug zgadła. W nagrodę pobyt u mnie w dowolny weekend i micha kasztanów :loveu:.
  3. Dowiemy się, dowiemy. To jest kasztan jadalny. W tym roku ma masę owoców. Muszę się dowiedzieć jak się je przyrządza - podobno pyszne są. A dzisiaj jeszcze pomyszkowałam po ogrodzie: [IMG]http://images27.fotosik.pl/272/017d95ddebe6a180med.jpg[/IMG]
  4. Blisko, blisko. A znawcy albo odsypiają sobotnie szaleństwa albo gotują obiad. Albo z psami na spacerze.
  5. A to, to należałoby zgłosić do jakichś rekordów Guinnesa. Czegoś takiego to jeszcze w życiu nie widziałam :crazyeye:: [IMG]http://images44.fotosik.pl/8/218c9e652a4a5ecemed.jpg[/IMG]
  6. A czy ktoś wie co to jest ??? [IMG]http://images26.fotosik.pl/273/96b17ebaeef970famed.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/273/288d3f7ad5e62bd2med.jpg[/IMG]
  7. W końcu mi się udało ale musiałam skorzystać z fotosika. [IMG]http://images44.fotosik.pl/8/6b897984fefc46acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/273/bb7a4013bfe8918fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/362/fd3f6177196f03edmed.jpg[/IMG]
  8. A to pierwsze słyszę . Muszę wgłębić się w ten temat. A ze zdjęć na razie nici, bo Imageshack ciągle mi wstawia krzyżyki zamiast zdjęć. Odczekam trochę i ponownie spróbuję.
  9. Dziewczyny - dzięki za rady. A ci co mają koty to chyba wiedzą co to za horror pod tytułem: "podajemu kotu tabletkę" :diabloti:. A dzisiaj jest trochę więcej chęci i zaraz będzie poranna sesja zdjęciowa mojego piecha.
  10. Neris - nie rycz, on ma teraz tak dobrze. A ile Ci jeszcze tego stada zostało, tzn. ile ono liczy teraz ?
  11. Tak - tylko jedna. Byłaś bardzo związana z Bandim. Tak sobie patrzę na te ostatnie zdjęcia Bandiego i rzeczywiście widzę jaki on marniutki. A jak tam Chania ? Zaraz wstawię ostatnie zdjęcia Bandiego.
  12. Zaraz wkleję ostatnie zdjęcia Bandiego, tylko niech się jeszcze na niego napatrzę i pożegnam się z nim w samotności. Są z ostatnich chwil jego życia. Pitty - płaczę razem z Tobą. Wiem co przeżywasz.
  13. Dostałam trochę zdjęć Bandiego od Pitty. Będę je zaraz wklejać. Oto pierwsze - z czerwca. Bandi ze swoją przyjaciółką - Luną i dalej ze swoją ukochaną Panią:
  14. Kochana - bądź dzielna - jestem całym sercem z Tobą.
  15. Pytanie konkretne : czym odrobaczacie swoje zwierzaki ? Ja zawsze kupuję tabletki dla moich psów i kotów u weta i nawet nie wiem jak się nazywają. Prostu podaję i myślę, że po sprawie (chyba pratel). Ale dzisiaj mój wychodzący kot zostawił mi w łóżku prezent w postaci robala, który wypadł mu z dupki. No to był dla mnie szok - wyobraźcie sobie robala w pościeli (wijącego się białego robala). Macie jakieś sugestie odnośnie rodzaju zapodawanych leków ? Bo te, które zapodaję to nie dość, że drogie - to i widać , że nieskuteczne.
  16. Zwłaszcza to z gwiazdkami - oj Barry jest wtedy nieosiągalny - jak obgryza kość - czyli buja sobie we wszechświecie - taki szczęśliwy.
  17. Celina - jesteś balsamem na moją skołataną duszę. Zdjęcia p r z e c u d n e !!!!! Wszystkie. Bądź tu zawsze !!!
  18. To ostatnie zdjęcie - czy to kochane jamnictwo ma naprawdę takie zielone oczęta ?
  19. Irma - ja też nie zawsze się udzielam na dogo - ale o Serwusiu zawsze pamiętam. Przecież to już klasyka i legenda na dogo.
  20. Pitty - trzymaj się - jeśli tak trzeba to nie ma lepszego wyjścia. Trzeba Bandiemu przerwać te cierpienia i sprowadzić na niego błogi spokój. Naprawdę - mówię Ci - to jest najlepsze wyjście. Ja też stałam przed takim wyborem - co prawda nie z Liskiem, bo on usnął na moich rękach ale mój drugi dogomaniacki pies Misiek usnął też na moich rękach ale za sprawą strzykawki - i nie żałuję tego, bo przerwałam jego cierpienia. A ile by ich jeszcze było, ile dni - tego nie wiedziałam. Pitty - spójrz na to z innej strony. Spójrz na to tak jakby Bandi Cię prosił o skrócenie jego cierpień. Jego życie już się kończy - to nie człowiek, który pożyje w porywach 90 lat. Musimy być przygotowani na to, że nasi podopieczni odchodzą przed nami, bo naprawdę wielką tragedią byłoby to, że my odchodzimy przed nimi - co te biedne psiska by wtedy zrobiły bez naszej opieki.
  21. Pitty - ja dokładnie przeżywałam to samo co Ty teraz. I rozstanie z TZ i śmierć mojego Liska. Przeżyłam (choć ciężko było - naprawdę ciężko) - i myślę, że Ty też przetrwasz to wszystko, bo nam - kochającym zwierzaki jest ciężej ze wszystkim jeśli nie mamy zrozumienia w bliskich nam osobach. Ech - życie !!!
×
×
  • Create New...