Jump to content
Dogomania

gackn

Members
  • Posts

    319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gackn

  1. [URL=http://img252.imageshack.us/my.php?image=imgp0455fv3.jpg][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6962/imgp0455fv3.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img252.imageshack.us/my.php?image=imgp0458fa5.jpg][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/1493/imgp0458fa5.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Co Wy Dziewczyny z tymi podziękowaniami, ja tak tylko dla refleksji o tych siedmiu miesiącach wspomniałam.
  3. 27.04.- 27.11.2006r. - Wieniek siedem miesięcy w Katowicach.
  4. Wieniek oszalał na punkcie moich ciasteczek orzechowych, od rana poluje na puszkę, w której były. Tymczasem nie umie jej otwierać ale to pewnie kwestia czasu. Kiwi ma rację, że wyjazdy bez Wienia nie mają sensu, toteż jeździ po weselach i pogrzebach, na zakupy i do kościoła.
  5. Wieniu robi własnie trzecią rundę z michą wokół telewizora, bo w tym kierunku skierowane sa nasze oczy. Czuje się w miarę dobrze choć z łapą coraz gorzej, zdarza się że traci równowagę i upada. No i ciągle by się woził, nie można jechać nigdzie bez Wienia.
  6. [URL=http://img376.imageshack.us/my.php?image=imgp0437dw8.jpg][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/8131/imgp0437dw8.th.jpg[/IMG][/URL] "Trzecia pora roku w Katowicach"
  7. [URL="http://img376.imageshack.us/my.php?image=imgp0443zl9.jpg"][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/990/imgp0443zl9.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img460.imageshack.us/my.php?image=imgp0447ax0.jpg"][IMG]http://img460.imageshack.us/img460/8669/imgp0447ax0.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img460.imageshack.us/my.php?image=imgp0444dg0.jpg"][IMG]http://img460.imageshack.us/img460/8180/imgp0444dg0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img376.imageshack.us/my.php?image=imgp0445js2.jpg"][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/2003/imgp0445js2.th.jpg[/IMG][/URL]"Zlitujcie się nade mną".
  8. Nie miałam sumienia dłużej "głodzić" Wieniusia więc przeszliśmy na dietę ryżowo-piersiowokurczakową i wszystko z brzucholem ok a i Wieniek nieco szczęśliwszy choć nadal przechadza się z michą, gdy tylko usiądziemy na chwilę. Niestety nie służą Wieniowi długie przechadzki, które tak uwielbia. Po spacerach łapa jest opuchnięta i obolała. Obchodzimy się jednak bez tych silnych leków przeciwbólowych.
  9. No i Wieniek nie wytrzymał diety, posilił sie przyjęciową "zimną płytą" zostawiając na dywanie jedynie sałatę i kilka plastrów pomidora. To było wczoraj ale nie widać, żeby mu szynki i śledzie nie posłużyły. Wprawdzie został upomniany jednak po pełnej obaw nocy, wzrosła nadzieja, że Wieniowe brzuszysko zaczęło dobrze pracować. Wieniek nawet po dwóch miskach Royla jest po prostu strasznie głodny, siedzi pod lodówką i dyszy a na spacerze wlecze mnie prosto do śmietnika łapiąc cokolwiek i to bez wąchania.
  10. Dziś Wieniusiek ma zniżkę formy, ale to pewnie od tej pogody, prawda? Jest obrażony, że byłam w pracy. Kusi mnie podać mu rizotto z piersi kurczaka ale mam wątpliwości. Może ktoś poradzi?
  11. Wieniu już całkowicie odzyskał dawny apetyt i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Jego posiłek z Royla to jak wystawny obiad w Chopinie a on nadal głodny.
  12. Wieniowi wrócił humor, apetyt i wariactwo kopania.Wyraźnie widać, że jest mocniejszy i mniej obolały. Kiedy przedwczoraj wyskoczył z bagażnika jeepa źle nastapił na przednią łapę i strasznie kulał no i kolejna (straciłam juz rachubę) wizyta w lecznicy. Całe szczęście łapa jest tylko skręcona i dziś Wieniek już na nią staje.Dieta przestała Wieniowi wystarczać ale boje się podać mu inne jedzenie, jest przez to nerwowy i zaczepia Rumpę, zwija chodniki i rzuca michami. Jeden Wieniek a jakbym miała "chipsy."
  13. Ku największej naszej radości Wieniusiek staje na nogi. Leki prawdopodobnie przynoszą Mu wielką ulgę dziś był taki jak dawniej, nawet na chwilę przejął od Rumpy kapcia i przyszedł po raz pierwszy od tygodnia do sypialni. Na amputację łapy raczej się nie zdecydujemy, bo weterynarz powiedział, że jeśli jest przerzyt do śledziony to zadane Wieniowi cierpienie będzie bezcelowe.
  14. Wieniusiek w nocy bardzo postękiwał choć stara się być taki cichutki. O świcie przeniósł się do samochodu i tam teraz śpi. Nie wiem czy leki , które Mu podaję mają jakieś większe działanie przeciwbólowe. Proszę, powiedzcie jak mogę Mu ulżyć w bólu (jakie znacie leki) czy może czekać z podawaniem leku typu tramal !!!!!!!!!?????? Konsultowałam się z kolejnym weterynarzem ale nie pozostawia wątpliwości co do pochodzenia bólu u Wienia.
  15. Dziś Wieniek nadal chce wychodzić raz po razie ale jednak jakby nieco rzadziej. W porównaniu z tym co zjadał jeszcze tydzień temu zjadł baaaardzo niewiele jednak wydaje sie że Mu wystarczyło. Stroni od nas wybrał miejsce przy drzwiach na podwórko i tutaj sobie leży. Kora ma rację z tym szukaniem chłodu, dopiero po jej poście to zrozumiałam, dziękuję. Każdy przejaw aktywności Wienia daje nam nadzieję, że już idzie ku lepszemu. Rumpa od razu się podnieca i zachęca Wienia do zabawy. Tak bardzo chciałabym żeby Wieniek się nie poddawał. Dzielnie znosi zastrzyki, które Wień robi w domu, mam tylko problem w czym przemycać lekarstwa skoro Wieńkowi nie wolno pasztetów, kaszanki, słodyczy, białego sera, właściwie nic nie wolno oprócz Royala.
  16. [URL=http://img57.imageshack.us/my.php?image=imgp0355zk6.jpg][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/2418/imgp0355zk6.th.jpg[/IMG][/URL] Ziobaćcie jaki śmutny Wieniuś, ale cieszę się że spokojnie śpi.
  17. z chęcią zgłębiłabym wszystkie opracowania na temat nowotworów kości więc proszę Iza g o link do tej strony, o której wspominasz. Dziś Wieniek przespał noc przy drzwiach wyjściowych, ale przespał i wygląda znacznie raźniej, zaczyna ślinić się przy stole i podchodzic do lodówki za każdym otwarciem drzwiczek. Od rana był już na trzech spacerach i znowu chce iść.
  18. Trafiłam do wątku Belli panicznie poszukując pomocy dla Wienia, przykro mi strasznie że straciliście Przyjaciela. Jednocześnie przeraziła mnie myśl o braku czasu. Jak zdiagnozowano Bellę, w jakim stadium była choroba gdy okazało się to raczysko. Przepraszam, że z mojej przyczyny Wasze rany zostaną odnowione ale tak bardzo chciałabym pomóc Wieniowi.
  19. Mój Wieniek od trzech a może i czterech lat ma na łapię te zmianę, która okazała sie nowotworem. Zmiany w śledzionie mogą być wtórne, jednak rozmaz nie potwierdził (ale też nie wyklucza) diagnozy przerzutu. Wieniek nie pije więcej niż zwykle więc to jego wychodzenie nie jest uzasadnione potrzebami fizjologicznymi. Wątroba mam nadzieję wróci do normy po zastosowanych lekach a wtedy będzie można zastosować leki powstrzymujące rozrost komórek nowotworowych. Tak to sobie poukładałam, żeby nie zwariować z troski. Przykro mi z powodu Maksa ale mam nadzieję, że z Wieńkiem ułoży się inaczej. On dopiero pół roku temu dostał szansę na życie bez łańcucha więc może los pozwoli Mu z niej skorzystać.
  20. Iza g i jak radziłas sobie z tym problemem wychodzenia Maksa na dwór, czy pozwalałaś Mu na to? Czy Maks ma swój wątek na Dogomanii? Jeśli nie, to napisz na co cierpiał i jak przebiegała u niego choroba. Wieniek jest bardzo bardzo inny niż jeszcze kilka dni temu, żal patrzeć na niego, uszy wiszą, oczy błagają o "coś", ciało cierpi, a głowa nie wie co z tym wszystkim zrobić. A na dodatek tak patrzy nam w oczy, że nawet jak piszę teraz to ciary mi chodzą po grzbiecie. Iza g, co Twoim zdaniem mogę dla Wienia na dzień dzisiejszy zrobić.Patrzę na zdjęcia Wienia z pierwszej strony wątku i jakoś czuję się winna?
  21. na zdjęciu rtg wszystko, co jest białe to zmiana nowotworowa (rozpuszczona kość). Zdrowa kość jest szara. Niepotrzebnnie faszerowaliśmy Wieńka antybiotykami bo i tak nie przynosiło to żadnego skutku dla łapy.
  22. [URL="http://img428.imageshack.us/my.php?image=imgp0346ej7.jpg"][IMG]http://img428.imageshack.us/img428/2549/imgp0346ej7.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img428.imageshack.us/my.php?image=imgp0347yl0.jpg"][IMG]http://img428.imageshack.us/img428/6522/imgp0347yl0.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img230.imageshack.us/my.php?image=imgp0350we9.jpg"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2811/imgp0350we9.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img428.imageshack.us/my.php?image=imgp0348lm1.jpg"][IMG]http://img428.imageshack.us/img428/6161/imgp0348lm1.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img230.imageshack.us/my.php?image=imgp0349et0.jpg"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1180/imgp0349et0.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img428.imageshack.us/my.php?image=imgp0352sn0.jpg"][IMG]http://img428.imageshack.us/img428/6656/imgp0352sn0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img508.imageshack.us/my.php?image=imgp0351pg2.jpg"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4154/imgp0351pg2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img508.imageshack.us/my.php?image=imgp0353rp3.jpg"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4752/imgp0353rp3.th.jpg[/IMG][/URL]To jest powód dziwnego zachowania Wienia, nawet przy pisaniu zatyka mnie z żalu i goryczy
  23. Od wczoraj bardzo niepokoimy się o Wieńka, bardzo dziwnie się zachowuje, nie chce być w domu, ciągle prosi o spacer, zaraz po powrocie rzuca się na klamkę żeby wyjść ponownie. Całą noc przespał na podwórku pod płotem zwinięty w kłębek. Sprawia wrażenie jakby szukał kryjówki. Zjadł normalny posiłek, załatwia się bez problemów, łapa w normie, nos mokry i zimny, pije tyle ile zawsze.Weterynarz wyjechał na dwa dni, w nocy podałam Wieńkowi relanium ale nie przyniosło efektu, bardzo się martwię!!!
  24. [URL="http://img207.imageshack.us/my.php?image=imgp0260cc6.jpg"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8985/imgp0260cc6.th.jpg[/IMG][/URL] Wieniek w wiecznej podróży. [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=imgp0147wu1.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3701/imgp0147wu1.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img120.imageshack.us/my.php?image=imgp0136aq5.jpg][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1517/imgp0136aq5.th.jpg[/IMG][/URL] Własnie odkopał skarb Rumpy
  25. Miłość od pierwszego wejrzenia, choć ze strony gościa- członka rodziny nastąpiło małe przekupstwo w postaci preparowanej skórki wołowej z Dalekiej Północy. Wieniek na jej punkcie oszalał, dostał amoku, wpadł w trans- nie do uwierzenia jak sobie radzi bez sztucznej szczęki.
×
×
  • Create New...