KingaW
Members-
Posts
1612 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KingaW
-
Mamy podwyższoną stawkę na hotel ale w przypadku leczenia mamy być traktowani inaczej.Chyba każdorazowo trzeba bedzie omówić sprawę z właścicielką lecznicy, ale jeśli podejmiecie decyzję o leczeniu w tejże 'naszej' lecznicy, mogę porozmawiać z właścicielką o finansach.
-
2 roczne suczki w typie ON - obie mają fajne domki - hurra!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia się może 'zrobią' w ten weekend.... -
I to tym bardziej, że wszystkie sunie trzymamy tam dłużej niż 7 dni, czyli szwy powinne być na 100% zdjęte. Bo im dłużej sa tym trudniej je wyjąć.Musimy Jak (a raczej jeśli) będzie tam jakaś następna sterylka robiona, przed odbiorem psa dzwonić i rozmawiać z tą zmianą, która będzie przy oddawaniu psa, o zdjęciu szwów, a potem w chwili odbioru się jeszcze upewnić.Gdgt - tam nie stosują nici samowchłanialnych.
-
Na szczęście nasza podopieczna ma ataki na tle nerwowym.Od kiedy została zabrana od starszych państwa, którzy ją adoptowali, do domu ich córki, w którym są inne psy, oraz dzieci, zdecydowanie odżyła (chyba tęskniła za psim towarzystwem, bo na tymczasie też miała psiego kumpla, no a wschronisku, to nawet miała tych kumpli z osiemdziesięciu). Od ponad 3 tyg. ani jednego ataku.I sprostowanie: okazało się, że w Różanie weci nie tyle nie podjęli się leczenia, co na razie (w związku z incydentalnymi atakami, występującymi w częstszym nasileniu jedynie raz) uznali podjęcie leczenia za zbyt wczesne. W każdym razie jesteśmy w kontakcie, pani ma kolegę weta (właśnei z Różana), a jakby co to mamy też poleconego przez Malagos weta z Ostrołęki...
-
Ha, czyli nie jestem takim (ostatnim) kretynem! W nawiązaniu do kału na lamblie, rzecz jasna, taki wniosek wysnułam. ;-) A tak powaznie, cieszę sie, że nasza Gummi (ładne zdrobnionko, no nie?) tylko odrobinę chorzutka.Lika, a czy Ty nie potrzebujesz dla Gumisi miseczki albo łóżeczka. Mam u siebie moc miseczek z darów (w tym i metalowe),a ktoś (bodajze Olimpia) wspominał, że ma psie posłanka.Mam też gumowe zabaweczki....
-
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Lika, opanuj się Dziewczyno, czy Ty w ogóle nie sypiasz? ;-)Jakiś tytan pracy z Ciebie. -
O matko.Czyli jednak b. dobrze, że poszłaś. Przepraszam za wprowadzanie zamieszania.Jakiś naprawdę kompetentny wet się trafił, że po tych objawach był wstanie dać taką sensowną diagnozę.To jest kolejny dowód na to, ze nie mozemy jednak suczek posterylkowych odwozić do schroniska.Pomyślcie sobie co by z Gumisią było gdybyśmy z utomatu tak robiły. Lika, trzymam kciuki za Was obie.
-
Lika szkoda kasy na weta.Idź do apteki, kup pojemnik na kupę, zapoluj na kupę Gumisi i oddaj do analizy. Zrób badanie na lamblie. I na pasożyty. (Daję dzisiaj ostatni raz do analizy kał Halsa i pani laborantka mi poiwedziała, że jakby miał rozwolnienie to nie tylko na tasiemce i inne robale ale i na lamblie by trzeba było badać.). I dopiero jak będzie to badanie to do weta. Albo i to nie, poprosimy o wypisanie zaocznie odpowiedniej recepty.
-
Shipp czeka na domek.
-
Bernardynka Leonia- znalazła się i znowu jest w swoim wymarzonym domu!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Leonka zamieszkała w domu u młodszej Pani (córki swoich Państa) p. Grażyny wraz z jej 3 psami i całą ludzką rodziną i od razu odżyła. Jest tam od ponad 3 tyg. i nie ma żadnych ataków.Starsi Państwo strasznie się denerwowali tymi jej atakami, no i chyba Leonia nie do końca sie dobrze u nich czuła (chociaż oczywiście miałą tam dobrze i była kochana).P. Grażyna powiedziała mi, że za skarby Leonii już nikomu nie odda. I, domniemuje, ze oprócz tego, że Leonia ma psy do towarzystwa, to b. jej dobzre na psychikę robi kontkat z dziećmi p. Grażyna, bo Leonia dzieci kocha i b. sie cieszy z ich obecności.O, tyle wiem, to i napisałam. -
2 roczne suczki w typie ON - obie mają fajne domki - hurra!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Sunieczki się przypominają! -
Hopla! Fin się nie ociąga, Fin do góry niech idzie.
-
A to są jakieś psy, które nie skaczą? Moje skaczą. Zwłaszcza Brave. Ciotki Wilejkaros, szczupłej i drobnej, mało nie wywalił.
-
I moze być z kotami, alebo jakimiś innymi psiakiem byle niezbyt młodym, żeby nam Shippka nie zamęczał.
-
Nie wim jak to sie stało, ale od kiedy zadałam sie z tymi 'wariatkami' Felką i Esperanzą zaczęłam gustować w takich dużych kundlastych panienkach jak Figa.Ona jest śliczna. Strasznie niuniasta. Przynajmniej na fotkach.
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Pływa, jak to Dorota określiła 'półpieskiem'. ;-)A pcha się do wody jak głupi, aż Dorota się boi pływać gdzieś dalej (a pływa b. dobrze), bo nim się obejrzy, a za chwilę pies jest przy niej, na samym środku jeziora. Jak do tej pory pływał tylko na kajakach i kanoe, żagle jeszcze przed nim. Mają jechać całą rodziną na naszą firmową żaglówę (w naszej macierzystej marinie 'parkujemy' tuż przy kei, więc tam problemów z włażeniem być nie powinno), dużą 9 metrową łódź. Nawet w kokpicie będzie bezpiecznie, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie więcej wiało niż do jakiejś 4. A Dorota jest wytrawnym żeglarzem. Ma sternika morskiego nawet. O! -
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Słodka Tinka szuka domu. -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
A to ja przepraszam, że tak wyskoczyłam jak Filip z konopi.Jak tylko będę miała sprzyjającą okazję to się do Doroty wproszę, albo co i fotów napstrykam. Ale wiem, że Hals ma tam dobrze. Jest zaopiekowany należycie, a jednocześnie ma dużo wolności. To są bezproblemowi, rozrywkowi ludzie. B. fajna rodzinka. Halsa roznosi energia, pływa, skacze, podróżuje, nic a nic mu brak łapiny nie przeszkadza. Jest juz tak związany z rodzinką, że się ładnie pilnuje (oczywiście ma adresatkę przyczepioną do obroży), nawet na polu namiotowym, gdzie kupa obcych ludzi. Wszyscy są pod wrażeniem jaki to fajny psiak.