Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Mam wrażenie ,że widzę wszystko... a Wy nie? :crazyeye:
  2. Bo dzisiaj wyjątkowo wszyscy zrobili wszystko TAM gdzie trzeba :eviltong:
  3. Ja ci dam, Aga, obleśny:mad: To moja ulubiona narzuta... cały pokój mam w fiolecie- dobrze się na nim komponuja te wszystkie skóry i broń:diabloti: Skarpeta na AFN "Skorek" :p
  4. Nie... no trzy jej chyba wystarczą? :eviltong: Chyba, żeby sobie jakiś firmowy kupiła... może jaguara? albo... o wiem, terenówkę- hummera:evil_lol:
  5. Taaak? A Milo to co? A te smrody, które jechały do Poznania? I tak pewnie powinnam się cieszyć, że się głównie zajmujesz małymi psami...
  6. Skorek ma się już dobrze- podejrzewam, że w czasie wycieczki pożarł coś nieodpowiedniego i stąd problemy. Apetyt wrócił, okazuje się, że staruszek ma całkiem niezłe ząbki- daje radę nawet kraksowym przysmakom:evil_lol: Zrobił się poza tym bojowy, dzielnie oszczekuje hałasujących na schodach i co gorsza powarkuje na PAłka, który go na szczęście olewa... Za to Aksa budzi skorkowe namiętności:evil_lol: Rude na zielonym wygląda pieknie:loveu: Zakazy omijamy z daleka... Smakołyki najlepiej ciamkać na łóżku :evil_lol: ...i w towarzystwie.
  7. Panna KrAksa jest niezadowolona, bo pogoda nie sprzyja dłuższym spacerom :-( Ale mam nadzieję, że niedługo się zawiośni, a jeśli się uda wszystko, to będzie nowe autko i... długie wycieczki w plener :evil_lol: Poza tym zaprzyjaźnia się ze Sorkie, nawet chwilami śpią razem- no i Skor jest bardzo zainteresowany Aksą jako dziewczyną... co z kolei nie odpowiada Pałkowi :mad:
  8. Chemioterapia niekoniecznie musi być strasznie przykra... Mila np. znosiła świetnie, po pierwszych kilku dniach znikły efekty uboczne... Zawsze jest to jakaś szansa dla psa- bo faktycznie pies tej wielkości bez łapy, to mogłoby byc trudne :shake: Chociaż z drugiej strony, np. wszędzie w Polsce słyszałam, ze duzy pies na wózku nie ma racji bytu, a potem spotkałam się z zagranicznym przypadkiem bernardyna, więc nie do końca wierzę lekarzom i ich wyobrażeniom. Psy mają tą cechę, że z reguły dość szybko adaptują się do nowej sytuacji- więc może i dog na trzech łapach ma szansę? Tylko jeszcze tu widzę jeden problem- dla doga 7,5 roku to juz dużo, a operacja obciąża serducho. Życzę powodzenia!!
  9. Wiecie co... to ja się piszę- raczej namiot, chyba, że mi się drastycznie poprawi sytuacja finansowa (totek?) :eviltong: Psy- pewnie dwa, chyba, że mi się znów rozmnożą przez pączkowanie....
  10. Tak wygląda przynajmniej na razie :eviltong: A co do odwiedzania- zapraszamy!!! Jest kogo miziać, głaskać i tarmosić...
  11. Tradycyjnie dostał węgla:eviltong: Dziś rano łaskawie zjadł trochę puszki (pedigree pur), po obwąchaniu dwóch innych... wybredniś kurna:mad: Poza tym robi wrażenie wesołego, albo ładuje sie do łóżka, albo okupuje posłanie Aks i wije się na grzbiecie z zadowoleniem. Tylko pogoda moim zgredkom nie odpowiada- wychodzą na siku i chodu do domu- "sama se pańcia łaź po tym deszczu i wietrze" -a potem grzeją staruszkowe gnaty pod kocykiem:evil_lol:
  12. Skorek mnie niepokoi... nie chce maluch jeść:shake: Wczoraj myślałam, że to po przejściach, ale dzisiaj też nie tknął miseczki:-( a dostał trzy rodzaje jedzonka do wyboru... pije wodę. I ciągle ma jeszcze trochę biegunkę- bardzo mało, ale jednak rzadkie:-( A jutro jest niedziela i g... można sprawdzić- tzn niby są jacyś weci czynni, ale już analizy żadnej nie zrobimy...
  13. Bianka, muszę Cie ostrzec- na Agę trzba uważać... jak raz się jej uda coś wcisnąć, to potem co jakiś czas dzwoni i opowiada łamiącym sie głosem kolejną koszmarna historię jakiegoś sierotka... :shake: a potem nagle okazuje się, że w kuchni lądują człowiekowi dwa kudłate śmierdziele, albo "malutki szczeniaczek", który waży 12 kg :evil_lol:
  14. Moja malutka Myszka na łańcuchu? :shake:
  15. Śliczny banerek :loveu: Kasiu... Skoreczek wędrowniczek dziękuje :Rose:
  16. Pusto? Da się zaradzić:evil_lol: Zresztą faktycznie- tam wcale nie ma nikogo... ...nie licząc ogromnego dobka, dwóch małych psideł i kota...
  17. On nie gryzie staruszków :evil_lol: więc, chociaż zachwycony nie jest, to postanowił zaakceptować Skoreczka:p
  18. Zobaczymy, gdzie się będzie lepiej czuł;) U mnie problemem będą spacery- bo nie dam rady wynosić Skorka, jednocześnie sprowadzając Aksę z wózeczkiem i Pałka na smyczy... Na razie współnie z Paolkiem przekopali mi łóżko i chrapią zagrzebani w kocach:mad:
  19. Kasia, a czy ja moge prosic banerek dla Skorka z prośbą o pieniążki na leczenie? :oops: Bo w poniedziaqłek jedziemy do weta z oczkiem i kaszlem 9martwię się o serduszko)...
  20. Nooo... :evil_lol: bo w sumie, niby gdzie miał się suszyć biedny, uprany staruszek? Teraz potrzebujemy pieniędzy na diagnostykę i ew. leczenie Skorka!!!
  21. Biedny i niezdarny, tak? No to zgadnijcie, gdzie spał??
  22. Skorek- bo miał biegunkę... Pałek... pewnie po pierwsze był wnerwiony na SKorka (że jest), a po drugie on ma już 13,5 roku i czasem nie wytrzymuje jak znikam na dłużej....:oops:
  23. Paskudny łobuz z tego Skoreczka, nie? :mad: A dziś nie było koo w wykonaniu Aksy... za to była niepiękna koopa w wannie (Pałek nie wytrzymał) i koszmarna, już-nie-żyjąca koopa Skorka w kuchni:shake: Ja sie zastrzelę.... czy ja się pisałam na oporządzanie zwierząt gospodarskich??!!! Normalnie równie dobrze mogła bym mieć oborę... doić umiem, a z krowy przynajmniej jest pożytek:diabloti:
  24. Taaa.... ciotka ulv, jak zwykle, w środku nocy pisze:eviltong: Fenulec pokazał się na wejściu z najlepszej strony- pokazywał jak lubi się bawić, jaki jest przytulaśny, jak slicznie nosi smyczkę, siada i daje łapke:evil_lol: nooo... wlazł na kanapę, na co usłyszałam pełne nadziei: "to on chyba będzie ze mną spał?" Faktem jest, że już dawno nie spotkałam tak wesolutkiego pieska, a jego zabawny krok dodaje mu tylko uroku, zaś niedostatki postury nadrabia odwagą i charakterem:evil_lol: Teraz "dostał w prezencie" młoda, energiczną Panią, to będzie miał kogoś do wspólnych zabaw i szaleńst, no i własny kącik. Mieszkanko niewielkie, ale Fenek idealnie do niego pasuje, winda, więc mu łapek schody nie zmęczą... Aha- a Bianka zawiozła nowej Pani Fenka długą listę, co on lubi, czego nie lubi i w ogóle instrukcję obsługi jak się patrzy:p
×
×
  • Create New...