-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
znajoma ON-ke juz ma, wziela ze schronu w Zywcu, tu znalazlysmy. Wziela od reki bez kapryszenia, i tak sie zbieglo ze niestety dogo siadlo wtedy. Ale mam na uwadze, ONki ostatnio ida jak woda zauwazylam. Mozesz zalatwic zdjecie tej do wydania? erka ktos wiezie ta ONkowata sunieczke do Opola? Moze by zabral szkielecika? Moze tu bedzie latwiej o DT niz u was skoro tam taki pomór...:shake: -
biedna jestes. Te bole glowy pewnie od takiego cisnienia... ja tez takie miala w ciazy, a lekarz mnie pocieszyl- niech pani bedzie zadowolona ze nie nad-cisnienie, bo by pani mogla w szpitalu lezec.:p Ale jak skonczysz 3 miesiac powinno sie poprwawiac z kazdym dniem, az do 8-go... uwazaj na siebie, i duzo lez i odpoczywaj. Mozesz lezec z Diana...:razz:
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
5-6 miesiecy?? na zdjeciu wyglada jakby mial dwa miesiace, taka drobinka:shake: czy nikt w Kielcach nie wemie go na tymczas? ja bym wziela, juz moj garaz lepszy od deszczu, ale do Bielska daleko:shake: -
AFGANKA w schronisku w Dłużynie Górnej k. Zgorzelca
Dorothy replied to Ghia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu jaka sliczna! trzeba ja wydobyc stamtad... -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
no najpierw erka musi tu zajrzec i odpowiedziec na moje, uwazam wazne, pytania D -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Dorothy replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
hmm jesli Zofia nie poradzila nic nowego czego bys nie probowala, to znaczy ze naprawde jest ciezko, ludzie pomozcie qroqietowi ona nie moze zostac z tym sama w zamian za dobre serce... :shake: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jak to lezy na deszczu??:-o ten chory szczeniak???:crazyeye: Jezu! erka czy wiadomo choc pobieznie co mu jest? ma jakas chorobe skory? o co chodzi z ta lysoscia? czy to zarazliwe? -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Dorothy replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
qroqiet prosze Cie napisz do Zofii -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Peter Beny']Echh, dziewuchy , ja tylko robie to co uważam za sluszne , i tyle ;) Bo sie zawstydze w końcu :oops: , przecieś chyba takich jak ja jest wiecej :razz: Mam taką nadzieje :lol: dobra dobra, Peter, pokaz mi tych ktorych jest wiecej, zwlaszcza ... facetow. Chetnie poznam:razz: Święty Piotr od owczarków - co Wy na to?? a sloniowego przysznica nie dostalam :shake: -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Dorothy replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
polecam goraco spotkanie z pania Zofia Mrzewińską z Krakowa, kontakt do niej przez pw znajdziecie na pewno w dziale behawior albo wychowanie. Nick ma chyba taki jka nazwisko- Mrzewińska. Udziela cennych rad i uważam co jak co ale na psach że sie zna. Wyszkolila ich setki. Ponadto mieszka w Krakowie. D -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Peter, jestes niemozliwy!! Aniele!! Ja bede dozgonnie juz chyba modlic sie za Ciebie...:oops: DZIEKUJEMY -
Koralik w Nowym Domu - w Poznaniu!
Dorothy replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
ja sie nie myle. A o Tobie wiem wiecej niz sadzisz bo Moska nie darowalam... i postaralam sie dowiedziec.:angryy: I nie mam o czym z Toba rozmawiac, naprawde. D -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jaka ONka, od osoby prywatnej? Cos o niej mozna? A malutkiej klusi wszystkiego dobrego a jak sie miewa maly lysolek?? -
Koralik w Nowym Domu - w Poznaniu!
Dorothy replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
wet nie oglada psa ktorego mu nie kaza ogladac. Moska nikt nie prosil go (jej) ogladac.:shake: Dziewczyny z tego co wiem chodzenie do azylu maja utrudniane. Przez roznych takich, i rozne sytuacje. A TY TAM PRACUJESZ CODZIEN. Nie bylo wiarygodniejszego swiadka niz Ty....:shake: tak sadzilam.:-( -
Koralik w Nowym Domu - w Poznaniu!
Dorothy replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
ze sie wtrace - gdybys poswiecal psom w azylu tyle czasu, z pewnoscia zauwazylbys, ze z Mojzeszem cos nie tak, a Ty pisales ze ma sie swietnie. A on nie mial sie swietnie, mam to na pismie. Poza tym w ramach zajmowania sie nimi zajrzyj im do misek, psow nie karmi sie koscmi...:shake: biedne psy, biedny Koralik. A Ty tam pracujesz. A marmar Alfa i inne - nie. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak, nivalin dostaje od poczatku. dostalam gg dzieki :-) -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no wiecie:oops: jednak na temat tego jakim jestem czlowiekiem opinie sa rozne:lol: najczesciej obiegowa opinia brzmi- zdziwaczalym:evil_lol: Ostatnio oberwalo mi sie od znajomego ze "nie mam czasu dla przyjaciol", powiedzialam mu ze nie mam, niestety, bo codzien wieczor Filipowi robie kroplowke itd, pomijajac inne zwierzaki i zajecia z nimi zwiazane, i nie ma mowy o zadnym chodzeniu po kawiarniach, mam wazniejsze zajecia. Wykluczone. Jak powiedzialam - Filip zasluguje na opieke, zreszta dla mnie KAZDE zycie jest cenne, bo jest jedyne i niepowtarzalne. I bedzie ją mial dopoki ma wole zycia i nie cierpi.. Wiem ze trudno Wam zagladac na ten watek, i nie dziwie sie, ciezko jest tam, gdzie nie ma nadzieji, ja jednak jestem pogodna i z radoscia daje Filipowi to co jeszcze moge mu dac. Nie martwcie sie o nas, a o mnie to juz w ogole :-) ponoc co nas nie zabije to nas wzmocni a mnie juz tyle razy probowalo w zyciu złamac i nic, i chyba jestem juz mocna wyjatkowo :-) Więc spokojna glowa. Martwie sie tylko o finanse bo znikaja jak poranna mgla, a juz przeciez nie wystawie aukcji, bo cyganic nie bede, a jak opowiem jaki jest jego stan to mnie ludzie zjedza... ze sie nad psem znecam i powinnam go uspic.. nawet nie wiecie ile razy to juz slyszalam.. malo osob rozumie ze mozna sie opiekowac niepelnosprawnym psem... -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Dorothy replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Leos, co u Ciebie przesliczny psie??? -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wlasciwie bez wiekszych zmian... moze z tym ze Filip nie chcial dzis dac sie wyniesc na dwor :-( nie i koniec, kladzie sie na boku i nie ma mowy. Slabiutki jest...sprobuje jeszcze za godzinke dwie. Niestety wyniesienie go bez jego pomocy (zeby choc podparl sie na chwile przodem!!) jest dla mnie niewykonalne. Musialabym podniesc lezacego bezwladnie na boku wilka. Nie dam rady :shake: Jak sie juz podeprze przednimi lapami to jakos to idzie. a wczoraj bylo piekne slonce wynioslam mu materacyk i lezal sobie na podescie, obszczekujac wraz z reszta psow przechodzacych za plotem. -
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
Dorothy replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
aha no to po co mi zdjecia?? niech mu tam dobrze bedzie:-) -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Dorothy replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
czy sunieczka jest jeszcze, moge pokazywac jutro? pytam bo ta pani stracila ONke kochana i nie chce robic jej niepotrzebnych nadzieji. D