Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. sluchajcie albo ja mam zly dzien albo....:angryy: dajcie mi link do tych podstawek bo nie moge znalezc!!!!
  2. zgroza..... :crazyeye: nie mozemy Ci na to pozwolic:shake:
  3. nie wiadomo nie iadomo, zalatwilam sie dostep do allegro. Dajcie link do tych podstawek...:cool3:
  4. Ty bierzesz miesieczne szczenie a tu biedny pies wyciagniety z paskudnych warunkow nie ma sie gdzie podziac... No nie wiem... :-(
  5. :razz: mag.da to jest orka na ugorze ale pracuje nad tym :cool3: wiec nie zapeszac bo: :grab: jasne???
  6. nie bylabym taka pewna ze nikt jej nie chce. :mad:
  7. dzieki! nie bylam pewna, gdzies czytalam ze te malamuty z brazowymi oczami uchodza za klasyke ale.... wszystko sie moze zdarzyc. D
  8. :loveu: :loveu: :multi: :multi: :bigcool: :iloveyou: :cool2: :Cool!: :BIG: :jumpie: :jumpie:
  9. czy mozecie rozpoznac, czy to husky czy malamut [URL="http://img275.imageshack.us/my.php?image=mutek44rv.jpg"][IMG]http://img275.imageshack.us/img275/1041/mutek44rv.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img275.imageshack.us/my.php?image=mutek39gp.jpg"][IMG]http://img275.imageshack.us/img275/6883/mutek39gp.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. Hihi no to witamy w klubie :lol: :evil_lol: :lol: :evil_lol: :loveu: :loveu:
  11. Jak widac mezowie/tatowie/inni daja sie z czasem urobic czworonogom jak plastelinki :lol: moj maz przenigdy nie mial psa domowego, u nich w domu pies byl "przy budzie", nigdy nie traktowany uczuciowo, nawet jak biedak odszedl to nikt po nim nie zaplakal, a teraz ma dwa Bobtaile w domu I NAWET CZASEM SIE Z NIMI BAWI hihihi..... choc przed slubem grozil ze przez balkon wyrzuci....:angryy: D
  12. czy byc gornikiem to wstyd? zwlaszcza z TAKIM sercem. Co za roznica jaki sie ma zawod. Czasem to nie ma nic do rzeczy, sami wiecie ile na swiecie zimnych bezdusznych okrutnych profesorow i dyrektorow...:shake:
  13. obejrzalam stronke i sie poplakalam...
  14. Hihi tatowie tak maja, wstyd im sie czasem przyznac do niektorych uczuc... i stroja fochy zeby przed samymi soba nie stracic "twarzy". Czesto to tylko kwestia czasu, gdy tato po cichu w tajemnicy przed domownikami drapie znajde po brzuchu :lol:
  15. A wiec Pan Psiak jest naprawde w dobrych rekach !! :kiss_2: To sa naprawde ludzie z sercem, wszyscy troje ktorzy prowadza klinike, Berni prosze jesli mozesz przekazac panu Wojtkowi usciski od Doroty z Niemiec z Bobtailami. To jest moj najulubienszy wet :-) jezdze do niego z moimi jak tylko jestem w P., facet dalby sie pokroic za zdrowie swych pacjentow... trzymam kciuki za Psiaczka! D
  16. Ale co ale co :crazyeye: ??? domek???
  17. Dziekuje Wam za dobre wiesci !
  18. serio??? pytam bo slyszalam gdzies ze tylko rok od czasu urodzenia szczeniecia jest na to czas, aby go zarejestrowac, a potem juz przepadlo. Jesli tak nie jest - to byloby super!
  19. Kochani, mam 2,5 letniego przepieknego i kochanego bobtaila, niestety poniewaz wyjechalam z nim za granice jak byl malutki, nie zalatwilam formalnosci zwiazanych z rodowodem. Mam jedynie metryke urodzenia, kopie papierow rodzicow i w kazdej chwili moge uzyskac potwierdzenie mojej wiarygodnosci od hodowcy. Czy jest jakas szansa wpisac go w tej chwili, po tak dlugim czasie, do ksiag hodowlanych i uzyskac rodowod? Bede wdzieczna za pomoc Dorothy
×
×
  • Create New...