-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
ojojoj wróżę mu że na tymczasie zabawi baaaardzo krótko i domek będzie wnet :loveu: -
wyniki wyniki wyniki, czekamy.
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Wlasnie nie pamietam ktory byl ktory ale czy ten z szara mordka to nie bedzie ten który w bajce rozrabial grał na trąbce itd? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Dorothy replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a już chciałam wolac MASIENKO CZEMU NIE MOWILAS WCZESNIEJ:evil_lol::evil_lol::evil_lol: zara bysmy ją dostarczyli pod wskazany adres:diabloti: ale teraz juz jej nie oddadzą, kochają ją tam jak nie wiem co. -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
te też są urocze :loveu: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jaaaasne :p myśle że Mordzian znakomicie broni się sama. Dziś rano na dworze Klusior próbował do niej zagaić, a ona się zdenerwowała tym jakże grubiańskim zachowaniem i zagnała biedaka z wściekłym jazgotem i zębami na wierzchu w najdalszy kąt podwórka. Spylał aż się kurzyło i sierść leciała. Przypomnę że Klusiorek to ponad 40 kg żywego psa...:evil_lol: -
[quote name='wanda szostek']Wydaje mi się, że jej stan nie wskazuje jeszcze na potrzebę smarowań i kąpieli. Podsunęłam Wam wątek, ale nie widzę żeby ktoś się nim zainteresował. Warto zapoznać się, aby skutecznie wydawać pieniądze. Czy miała pobraną zeskrobinę (należy zwrócić uwagę, aby była pobrana głęboko do krwi. Nużeniec żyje w mieszkach włosowych i tam się trzeba dostać.)[/quote] Wanda probowalam czytac ale tam jest 60 stron:placz: zwyczajnie nie mam czasu przeszukiwac kazdej strony. A bardzo mnie to interesuje!! Nie moglabys krotko strescic albo podac stron?? [B]Czy taki pies moze sie kontaktowac z innymi psami?[/B] czemu nie trzeba kąpieli? W książce "co dolega mojemu psu) jest wlasnie terapia - smarowanie, kąpiele, zastrzyki. Plus dieta oczywiscie i srodki podnoszace odpornosc.
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
chyba nie sądzisz że ja swoje świnki sobie zatrzymam:p też tymczasowo mam:diabloti: a szczeniaki są BOOOOOOOOOSKIEEEEEEEEEEE:loveu: -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
W SUMIE NIE POWINNAM SIę TAK DZIWIć. sAMA W TEJ CHWILI MAM 5 śWINEK ;] Pani świnka okazała się być świnkiem i zanim udało mi się wydać pana to już zdążył nas uszczęśliwić swoimi dziećmi. -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
jakie znowu świnki...:mdleje: :mdleje: :mdleje: -
:placz::placz::placz::placz::placz: po prostu nie trzeba nic juz pisac...:-( Justyna sa wyniki??
-
właśnie poszukiwałam w necie informacji nt nużycy, i tam piszą że generalnie ona nie jest zaraźliwa, zarażają się szczenięta od matki,i od siebie nawzajem liżąc sobie pyszczki, i potem całe życie pies ma skłonności do zapadania na tą chorobę, a choroba odzywa się przy pogorszeniu odporności i warunków życiowych. I że istnieje b.małe ryzyko przeniesienia na ludzi. Leczenie jest bardzo długie i trudne. czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z nużycą? Czy jest zaraźliwa czy nie?
-
3 SZCZENIAKI Z GRCYBICĄ w DT u Koperek! Wszyscy mają domy ... :)
Dorothy replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Hej Grzybeczki, czemu nikt do Was dziś nie zajrzał??? -
dzień dobry piesku, co dziś u Ciebie?
-
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Kropek proszę nie ciągnąć tyłów:mad: -
czekamy na wyniki i wiadomości... czy ona ma imię??
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Może stare ręczniki albo pieluchy ktoś by miał? Też bardzo przydatne, prac trzeba co prawda ale ja sobie tak radziłam z moimi sikaczami...:oops: -
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Komu Szczeniaczka?????????????? -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
czekamy niecierpliwie. -
kasa kasą, ale leczyc jej w schronie nie da rady. Potrzebne będą kąpiele, smarowanie, podawanie zastrzykó, no a przede wszystkim bardzo dobre warunki żywieniowo bytowe. Inaczej walka z choroba skóry to jest walka z wiatrakami.
-
nie damy jej zginąc:shake: dajcie zaraz znac co to za co to za choroba...
-
marchewka... hmmm, no nie wiem, surowa czy gotowana? Gotowana tez tuczy, ma duzo skrobii/.. ale wiecie co, to ile moje psy jedzą to nic w porownaniiu z tym, ile robia koop :crazyeye: po chorobie wreszcie zmobilizowalam sie dzis i poszłam wysprzatac z koop część obejścia, myślałam że padnę :mdleje: nawet nie opowiadam...:ekmm::ekmm::ekmm: