-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hubert jak tam, grzejesz doopke? Grzeczny jesteś? -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga pod kurteczką ma schowane skrzydełka, wiecie o tym??:cool3: Czasem jej wystają jak się schyla nad kolejnym biednym psem. :lilangel: Aga :calus: -
Byliśmy na kontroli, w uszkach dalej grzybek (drożdżak) ale podobno to typowe u psów po alergii, przy czym lekarz twierdzi że to nie jest stała alergia tylko albo na pchły, albo na konkretne coś co mu podano do jedzenia, albo sezonowa. Bo teraz skóra zdrowa, pozostały tylko ślady. Ponadto- mimo podawania karmy Bosch Light Bossik nie schudł ani grama :-((( nadal 11.3, zalamalam sie:placz: prawdopodobnie trzeba będzie nabyć karme odchudzającą royal canin albo eukanuba, są takie specjalne, tylko drogie, więc chyba zrobię znów bazarek... Pozdrowienia od Bossa :calus:
-
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Aga nie martw sie, jeśli nawet Śrutka znalazła dom * w co wątpiło wiele ludzi) to Kropek tym bardziej. Dopiero teraz ściągnęłam Twojego maila zaraz się za to zabiorę. :calus: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Dorothy replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filipku ['] biegaj sobie szczęśliwy... -
Parson terier 6 m-cy , slodki maluch MA WSPANIAŁY DOMEK!!!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Jak tam się miewa Lolo??? -
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Aga trzeba to obrobic w wordzie wstawiajac tabele odwrocna o 90 stopni. Poslij mi to jak dam rade dzis to zrobie D -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ola nie prałaś jeszcze kurtki?? :ekmm::ekmm::ekmm: ja musiałam od razu bo dziecko odmówiło przytulania się do mnie....:diabloti: -
Tosia być może nie zna Neris , i stara się bronić schroniska, co rozumiem i nie naskakujmy na nią, wszyscy wiemy że 90% schronisk uśpiłoby tego psa od ręki, nawet byśmy o nim nie usłyszeli. Proszę skończmy z pomówieniami oskarżeniami i kłotniami, na dogo już tego jest dość. Jak się dziś czuje psiak??? Niestety jestem za daleko do osobistej pomocy:shake:
-
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Aga poślij mi mailem to ogłoszenie powiesze u siebie i w Bielsku -
ja nie pytałam dlatego żeby dyskutować nad intencjami p.dyrektor tylko chce wiedzieć czego mu brak prócz pieniędzy, jak się czuje, jakie są rokowania. Nic o tym nie wiemy.
-
prosze powiedzcie jak psiak sie czuje, czego mu potrzeba procz pieniedzy, czy jest w klinice czy w schronisku, jakie ma warunki...
-
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciesze sie ze dojechał. Ola Wojtek miał wątpliwości czy on da radę przeżyć tą podróż, bardzo się martwiłam..:-( cieszę się że jest w porządku, o ile można tak powiedzieć w jego stanie... trzymam kciuki... -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja... ja mam łzy w oczach na każde jego wspomnienie. Może jestem nienormalna, ale gdybym nie miała 7 psów w domu, zabralabym go stamtąd....:-( on po prostu odda się cały swoim psim serduszkiem każdemu kto okaże mu odrobine uczucia... To jest cień psa, ale cień który chce ułożyć się u stóp człowieka... Wiele psów widziałam, przeważnie psy w takim stanie są totalnie zobojętniałe. On- nie... on prosi resztką sił- przytul... -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dodam jeszcze tylko, ze na zdjeciach ten psiak wygląda o niebo lepiej niż w rzeczywistości...:-( -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
byłam w lecznicy, widziałam Huberta. Takiego czegos... nie widziałam jeszcze:-(:-(:-(:-( Zabiedzony do granic przytomności, wychudzony straszliwie. Potwornie słaby chwiejący się na nogach, kaszle, srake ma okropną... Sierść brudna, wyleniała, wyłysiała miejscami. Rany w różnych miejscach... Weszłam... nie podniósł głowy. Ale podeszłam, chwile patrzyłam w te zamglone oczy (zaćma) - podniósł łeb. Pogłaskałam.... wstał niezdarnie na trzęsących się łapkach, z trudem uniósł tył, położył łeb na ręce którą go głaskałam, najpierw trochę, potem mocniej, cały łeb, potem wsunął go pod moją pachę, przywarł do mnie całym swym trzęsącym śmierdzącym ciałkiem wychudzonym, łebek oddając z ufnością dziecka...:-( Kucałam przy nim i ryczałam... na szyi wokół ma starą bliznę po wrośniętym łańcuchu... po tym co przeżył jego ufność jest niesamowita... Lekarz sceptycznie sie wyraża o jego stanie, a ja modlę się żeby przeżył i wyzdrowiał, żeby miał szansę poczuć się kochany, ważny, czyjś.... Nie poddawaj się psiaku.... -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
AgaG- Agnieszko po prostu nie mam słow, jestes TAKA KOCHANA naprawde osobiście przyjade Cie chyba uściskać jak wreszcie dotre do Kraka. DZIEKUJE!!!!!!!