-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Boze drogi!!!!!!!!!!:placz::placz::placz::placz:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu ciocia figa33 jak ja za Tobą tęskniłam :oops: mam nadzieję że wszystko dobrze...? Morgana z godnością nosi miano góralki i jak na góralkę przystało charakter ma taki że... uuuuch. Bez ciupagi nie podchodź. Tylko mnie wolno:diabloti:. chyba bardzo mocno się poczuła moim obrońcą, ostatnio dużo leżałam, prawie miesiąc, więc Mordzian mnie pilnowała na kanapie lub łóżku coby żaden intruz mi krzywdy nie zrobił:evil_lol: wiecie? To JEDYNY mój pies który by mnie bronił...i nie dał się przekupić. -
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B]LUDZIE ONE MIESZKAJA POD GOLYM NIEBEM, CZEMU NAWET NIKT NIE PODNIESIE??? W NOCY MROZ, A ONE BEZ DACHU NAD GLOWA!!! TO SA PIEKNE SZCZENIAKI!!!!!!!! :placz::placz::placz: [/B][/CENTER] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/124/39c1889f4cda1929.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/148/cd36991677cbec51.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/124/c505f46d793650bf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/124/aa14683f10280905.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/124/7628b29e8b247e39.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Han&Dom']Ulv:mad:.. A głupotę i wredność, jak też i chamstwo należy zwalczać... czym??? .[/quote] [U][B]ignorancjom[/B][/U], Dominik, pełną wyższości ignorancją. Ludzie obgadujący innych czynią to dla podratowania swojego ego i uciszenia choć na chwilę swoich kompleksów. Jak się w duszy czujesz jak świnia to trzeba to jakoś z siebie wyrzucić, najlepiej opowiadając o innym, że jest świnia. Ja takich ludzi omijam z daleka. Wystarczy jeden raz. Ulv po prostu zerwij takie znajomości, wiesz, jak coś odchodzi na miejsce tego przychodzi nowe, a nieraz- lepsze.
-
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
I jeszcze [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/149/888f3c9fe2322bf4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/124/b1e398d0c7bc7820.jpg[/IMG][/URL] -
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B][SIZE=5]oto sliczne szczenieta i sunia. POMOCY!!!!!!!!!!!! [/SIZE][/B][LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/148/7d1c14d546a29fb9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/149/62965494163da210.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/124/e664c4976531b560.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/124/187150fe6af07433.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/149/9ef202aaa2b81e36.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [/CENTER] -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
tez uwazam ze dobrze ze jest sam. Dla niego kazdy pies moze byc zagrozeniem... -
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozwalam sobie wkleic Twoj tekst wiekszy, bo nic nie widac :-) zaraz bede pracowac nad zdjeciami. [B] Białostocki oddział TOZ szuka człowieka z dobrym sercem, który przygarnie tą sympatyczną, spokojną i przyjacielską sunię. Suczka wałęsa się po wsi i żyje z tego, co jej ktoś rzuci. Najczęściej suchy chleb... Mało szczeka, potrafi tak się przymilać, że skruszy serce najbardziej zatwardziałego przeciwnika bezpańskich psów. Lubi pieszczoty, jest bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Bardzo garnie się do ludzi, niestety nikt tam nie chce SUKI na stałe. Może gdyby to był „on”... Ma ok. 2 lat i właśnie tyle trwa jej tułaczka, doświadczanie głodu, chłodu i odrzucenia. Ale ona ma ciągle nadzieję, że spotka osobę, która odmieni jej los. W nadziei, że to TEN, potrafi długo iść nie odstępując ani na krok. Umie chodzić koło nogi. Latem pomaga gospodarzom ganiać krowy na pastwisko, a później cały dzień je pilnuje. W zamian za swoją pracę donośnie „domaga się”, aby ją wziąć na podwórko. I czasem rzeczywiście zdarza się, że ktoś ją wpuści, ale tylko na chwilę. Potem znowu leży przy drodze i czeka... Wszyscy są zgodni, że to bardzo mądry zwierzak. Apelujemy do dobrych ludzi o zaopiekowanie się tą wyjątkową sunią. Ze swej strony oferujemy pokrycie kosztów sterylizacji i szczepień. Jeśli nie masz jeszcze wiernego i oddanego przyjaciela – to właśnie na CIEBIE ona czeka. Teraz jeszcze nie wiecie, że siebie potrzebujecie, niedługo zaś nie będziecie mogli bez siebie żyć!!!!!!!!!!!! [/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]To jeszcze nie wszystko... dziewczyna jest matką. W trakcie mrozów i śniegu wygrzebała norę w belach słomy na polu i tam się oszczeniła. Dzięki temu maluchy przetrwały. Ludzie mówią, że miała 11 szczeniąt, zostały 3 ok. 7 tygodniowe suczki. Podobno psiaki wybrali, a suczek nikt nie chce :shake:. Dzieciaki są [FONT=Times New Roman]bardzo wesołymi przylepami, lubią się tulić, uwielbiają pieszczoty. I umieją szczekać jak trzeba. Pilnie potrzebujemy adopcji, bo powoli co poniektórzy mają dość tego towarzystwa. I knują...[/FONT][/SIZE][/FONT][/B] -
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
Dorothy replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianka - :mdleje: 9 szczeniat plus Twoja gromada. Jestes z żelaza czy co?? Trzymaj się tam!!! -
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu ale mu sie tam japa smieje... -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
no, łapcie jak szpileczki, bidulek. Ale nic to, stado ciotek kwok już otoczy go swoimi skrzydłami ;) żeby tylko wytrwał. -
Sunia marzy o własnym kącie dla siebie i jej małych. mają domy!
Dorothy replied to dreag's topic in Już w nowym domu
wyslij mi [email]d.ingram@gmx.net[/email] ja powiesze -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
malutkie cudo wytrzymaj do jutra kochany i juz bedziesz przytulany! -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
nie znam Warszawy i bede pociągiem, więc ktoś musialby przywieźć go na dworzec. Z drugiej strony jak znam Wellington to nie ma lepszego miejsca na świecie dla tego psa niz u niej. Więc do niej piszcie :-) -
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
No proszę! Widzisz Aga Ty pesymistko??:cool3: czy to bylo ogloszenie ze zdjeciem? czy drobne? -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
mnie obojętne byle psiak nie zostal w schronie. Ale sam w piwnicy....:shake: taka kruszyna. Kiepsko to widze, on psychicznie siadzie, jesli on stale szczeka i placze za czlowiekiem to w piwnicy bedzie plakal 24 godziny na dobe sam. -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
Dorothy replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Fela kiedy bedziesz w schronie? Mozesz go zabrac? Nie ma co gdybac, trzeba brac. Jak sie nie znajdzie gdzies blizej tymczas to go wezme w piatek bede w Warszawie. Cos dalej wymyslimy. Taka bieda moze nie pozyc dlugo, czy on jest sam w boksie? Przeciez go zeżrą... -
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
no cóż, u mnie też zapsienie osiągnęło stan max. Jak zdrowie? Posłałam ogłoszenie Kropa, troszke pozmieniałam, zobacz jak Ci się podoba :-) -
o to to. To jest to co ja często w duchu mamroczę. Nikt mi nie myje łap, nie czesze, nie kąpie, nie karmi i nie drapie po plecach. Z głaskaniem jeszcze gorzej:diabloti: Musimy sobie chyba nowy wątek założyć na PwP ;)