-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
joaaa replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']to wrzuć :)[/QUOTE] Proszę :) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8663/kukuskot1.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9458/pucekkot.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/589/pucuskukuskot.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/83/ad0b84b2ca1c99a2.jpg[/IMG] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
joaaa replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Kota nie oddam. ;) Ale jest niezły, mam więcej takich zdjęć. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
joaaa replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Cookie, biszkoptowy jamnika znalazł dom. Można go zdjąć ze strony adopcyjnej. Dziękujemy, bo przez stronę znalazł dom. :) [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2258/kukuskot.jpg[/IMG] To jeszcze u mnie. :) -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że się udało z sąsiadami. :) -
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
joaaa replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Ale on jak wraca z dworu, to ma cały brzuch czarny i ubłocony, o łapach nie wspominając. Żeby był wyższy ze 20-30cm, to może byłby czyściejszy. :evil_lol: Miałam kiedyś bernardynkę, która wcale się nie brudziła, chyba, że położyła się w kałuży. Ale trzeba przyznać, że Szejki uwielbia być wycieranym. Wije się i wykręca z lubością. -
Amber, jaka cudna ta jamnisia siwiutka. :) Tasman, mały złośnik, mój hotelowicz ze schroniska w Kruszewie: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-V0A5DqzkJjM/T0i7ncix2II/AAAAAAAAADc/GepCeA5wqKU/s500/tasman3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KEW9-X4WH7k/T0i7mnPcpkI/AAAAAAAAADQ/LBkXEU83XoY/s500/tasman2.jpg[/IMG] I Luna, hotelowiczka od "Zwierzaków w potrzebie" (obroża z poprzedniego bazarku): [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9Zny8kbGqks/T0i7mIhckiI/AAAAAAAAADg/NHtDe2U3268/s500/lunarudy1.jpg[/IMG] Reszta na razie nie bardzo chce pozować. ;)
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
joaaa replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Szejki też dobrze, tylko strasznie się błoci ostatnio. Po spacerach wycieram go ręcznikiem i ręcznik jest czarny. Powinnam go płukać prysznicem, ale nie za bardzo mam jak. Już wiem dlaczego nigdy nie chciałam mieć psa długowłosego, chyba, że olbrzyma. ;) -
Kupiłam kabelek, ale nie jest dobry, więc pewnie znowu będę miała odwyk od komputera. Kupiłam złośnikowi szeleczki na bazarku u Taks: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KEW9-X4WH7k/T0i7mnPcpkI/AAAAAAAAADQ/LBkXEU83XoY/s500/tasman2.jpg[/IMG] Z Rufikiem, moim tymczasowiczem, może komuś wpadnie w oko: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pK5TD9P0_L8/T0i7nQm27NI/AAAAAAAAADk/Q1l5pkodrq8/s500/tasmanrufik.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-V0A5DqzkJjM/T0i7ncix2II/AAAAAAAAADc/GepCeA5wqKU/s500/tasman3.jpg[/IMG]
-
Rozmawiałam z Iząi Avanti, ona jest ze śląska i powiedziała, że może zrobić bazarek. Kartorek ma się świetnie. Powrócił do ulubionych polowań na działce. Czas też urozmaica sobie awanturami z dziadkiem kaukazem z Korabiewic, który zamieszkał w budzie w kojcu. Tak sobie panowie poubliżają, podjudzani przez Mańkę, ale już ich to trochę nudzi, więc nie trwa to zbyt długo i Kastor odchodzi, a dziadek chowa się do budy. A Mańka siedzi pod kojcem i szczeka, szczeka, i szczeka, a oni maja ją głęboko. :evil_lol: Kastora trzeba teraz zaszczepić.
-
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
joaaa replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisałam wczoraj post i mi go wcięło. :angryy: Pan Dr osłuchał Dżeka i powiedział, że serce jest w miarę ok, to znaczy jest jakiś dodatkowy ton, ale na razie nie ma powodu do konsultacji kardiologicznej ani leków. Trzeba obserwować i w razie duszności czy kaszlu będziemy myśleć co dalej. Na zadku trzeba będzie smarować, jeżeli to po pchłach to przejdzie, a jeżeli nie będzie efektu, to trzeba będzie zrobić zeskrobinę. Powinno się go zaszczepić na wirusówki, ale kasy brak. :shake: No i zrobić podstawowe badania krwi. Dr nie zdążył obejrzeć uszu, bo dostał pilne wezwanie i musiał szybko jechać. Więc będzie powtórna wizyta. Trzeba jeszcze obejrzeć uszy i ząbki. Kupiłam Dżinowi piękną, kolorową obrożę na bazarku u Taks. Ale na razie nie bardzo chce pozować. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
To trzymamy! :) Jak nie wyjdzie, to może rozwiesić ogłoszenia na SGGW na weterynarii i zootechnice. A poza tym jest strona petsitter.pl -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dzięki, Syla. Zamówiłam Rambusiowi nowy worek karmy, bo mamy jeszcze na kilka dni (może na tydzień). Znowu w tym samym miejscu, bo tu znalazłam najtaniej: [url]http://allegro.pl/diety-dla-psow-trovet-rid-12-5kg-1-puszka-gratis-i2105416432.html[/url] Znowu 189zł. Czyli zostało mi 132zł + 250zł wysłane przez Sylę. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
No tak, ale może warto byłoby jednak najpierw sprawdzić ten poziom amoniaku. Może on jest przyczyną. I jeszcze poziom elektrolitów, jeżeli nie było robione. Miałam boksia z SOS, Teddego, który po operacji tarczycy poleciała cała gospodarka Ca-K. I miał ataki kilka razy dziennie, dopóki nie udało się wyrównać suplementami. I tez po tych atakach nie był już nigdy taki jak przedtem, był mało komunikatywny, ale przeżył. A Porter, miał przekroczony kilkaset razy poziom amoniaku, bo nie zostało to w porę złapane, ataki były co chwilę. Lekarz jak go pzrejeliśmy stwierdził, że już chyba nie słyszy i nie widzi. Dopiero płukania, kroplówki i wyszedł jakoś z tego stanu, ale też nie był już takim psem jak przedtem, kontakt z nim był trudny. -
ja też zaglądam...
-
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Kurcze, na prawdę Wam współczuję... Badanie poziomu amoniaku to zupełnie co innego niż badanie biochemiczne wątroby, więc nie ma znaczenia, że biochemia wyszła dobrze.` Jak lekarz cały czas próbuje ustalić dawki, to jest nadzieja, że wreszcie trafi. Chyba, że teraz doszło coś jeszcze, czego nie było przedtem. Trzymam kciuki! -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
joaaa replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Żania, współczuje Wam całej sytuacji. Przeczytałam, że ona jest teraz na luminalu i bromku. Czy lekarz nie próbuje zmieniać dawek? Bo tej najwyraźniej nie są skuteczne. Moja dożyca jak była na luminalu i bromku, to też miała bardzo często ataki. Lekarz zmieniał dawki, ale to nie pomagało. Wreszcie wycofał bromek całkowicie. A brała go przedtem przez chyba ponad dwa lata i było dobrze. Niestety, to taka choroba, że trzeba eksperymentować z dawkami i lekami. A z tym badaniem poziomu amoniaku, to Germaine ma rację. To jest jedno z podstawowych, niezbędnych badań przy padaczce o nieznanych przyczynach. Jeżeli nie chcecie jechać taksówką, to tutaj jest psitransport: [url]http://www.facebook.com/pages/PSYtransportujpl-zwierz%C4%99ta-i-transport-to-nasze-pasje/211391752283134?sk=info[/url] -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
joaaa replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest jak najbardziej do adopcji. A finanse potrzebne na wszystko: utrzymanie, diagnostykę i ewentualne leczenie. W poniedziałek będzie u nas lekarz, więc osłucha dziadka i obejrzy ten łysy zadek, zęby, uszy. Pewnie przydałoby się zrobić badania krwi. Tak jak napisałam w pierwszym poście, Dżek jest pod opieką Fundacji "Dom Tymianka" i fundacja decyduje o wszystkim co się z nim dzieje. Ja najchętniej bym go zatrzymała, ale nie stać mnie teraz na utrzymanie 6 psa. Gdyby moje tymczasy (4 sztuki) poszły do adopcji, to nie zastanawiałabym się nawet chwili. -
Dziadulek kaukaz z Korabiewic - za TM :(
joaaa replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadulek ma się świetnie, rozkręca się coraz bardziej. :) Cieszy się do mnie, biega, podskakuje. Z psami obszczekuje obcych za siatką. Cudny staruszek, taki kochany, serdeczny. -
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0yC4gQmb1gI/Tz68Jc1hb-I/AAAAAAAAABY/ibaagO89OtY/s500/tasman.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zH9-HjkPfwo/Tz68JTydj6I/AAAAAAAAABU/mZ6Lnn44af8/s500/tasmanpiska.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cWjSSNDvvZw/Tz68KXArHlI/AAAAAAAAABo/9_YPGH_O4b8/s500/tasmanpucek.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QfiTu7DmUuo/Tz68KbslYqI/AAAAAAAAAB0/ymqENhVIHSE/s500/tasmanpucek2.jpg[/IMG] Tasman dostał lanie od Piśki(bezębnej bokserki staruszki) i Pucusia(trójłapka). Działania wychowawcze przyniosły efekt. :)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Rambuś ma się świetnie. W zasadzie nie kaszle, jest żwawy i radosny. Zupełnie inny pies niż na początku. Do dra Niziołka jesteśmy umówieni na 27 lutego, bo teraz nie chciałam jeździć w te mrozy, więc odwołałam umówiona wizytę. W domu mamy zimny wychów, bo jest w porywach 15 stopni, a rano ok. 10. A w dodatku przez parę dni nie było wody, bo zamarzła. Dzisiaj już jest, ale tylko nad umywalką i w kibelku. Ale dobre i to, bo musiałam przywozić taczką od sąsiadów. Więc teraz jest super! A będzie jeszcze lepiej, bo cieplej. :multi: