-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No ale tak szybko jest duża różnica... -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Martwi mnie tylko, ze przedtem Rambuś jak wychodził na dwór, to szedł załatwiać swoje sprawy i chodził sobie po całym podwórku. A teraz zrobi parę kroków po tarasie, a jak zejdzie z tarasu, to nie odchodzi dalej, niż 2 metry. No i cały czas przechyla go na lewa stronę, czasami nawet się przewraca. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dostałam 200zł. Zamówię mu karmę w poniedziałek. Rambuś czuje się w miarę dobrze, ale ostatnio trochę pokasłuje, więc dostaje większą dawkę furosemidu. Chyba w lipcu powinien jechać na kontrolę do kardiologa, to będzie 6 miesięcy od ostatniej wizyty. Zadzwonię o doktora w przyszłym tygodniu i zapytam. -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
joaaa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Kika, gratisy się nie otwierają, może nie udostępniłaś w albumie. Wiecie co, to niesamowite jak tam jest czysto, żadnych odchodów leżących. Tam tak jest zawsze? Czy Pomocnik jest duży? Głowę ma bardzo molosowatą. -
Happy End - bokserka Lupita już w nowym domu!
joaaa replied to pomóżpomagać's topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam współczuję! Myślę, że masz rację, przyczyną awantury była najprawdopodobniej kość. Być może gdyby Fiśka odeszła, to rozeszłoby się, a tak pewnie postawiła się i dalej poszło już samo. Ja nikogo do polecenia koło Krosna nie znalazłam, w Tarnowie jest ktoś, ale nie mam żadnych informacji ze środowiska na jego temat, więc nie wiem jak pracuje. Jeżeli rozważacie Kraków, to bardzo polecam Zulę Przybylińską: [URL]http://qumam.com/zp.html[/URL] Znam ją, wiem jak pracuje, jest behawiorystą, ale tez szkoleniowcem pozytywnym, szkoliła asisty i, co ważne, pracuje też z psami schroniskowymi. Szczególnie interesują ją psy z trudnymi problemami. -
Happy End - bokserka Lupita już w nowym domu!
joaaa replied to pomóżpomagać's topic in Już w nowym domu
Najpierw behawiorysty, tylko dobrego, a nie pierwszego lepszego. Tylko gdzie Lupita mieszka, to kogoś poszukam. -
Kora, dzięki! Jak dojdzie, to poproszę Germaine o potwierdzenie na wątku.
-
Tak, Fundacja "SOS bokserom". Ja płacę na bieżąco, a Fundacja mi potem oddaje, jak ma z czego. Wszystkie faktury są wystawiane na Fundację. Ostatni wielka kicha... :( A u mnie też cieniutko. Jak się ma miętkie serce, to trzeba mieć twardą d... Dzisiaj dostałam kolejną porcję antybiotyku, za 50zł. Bardzo sie martwię, bo Bodzio coraz gorzej chodzi. Boję się, że tył mu całkiem siądzie. Powinien chodzić na regularne spacery, ale jak mam go brać, jak nie mogę założyc mu obroży ani szelek?... Ropień się zmniejsza, ale bardzo powoli. Jedno jest dobre, że cały czas ładnie je.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Rambuś czuje się całkiem nieźle, ale nadal ma przechyły na lewo, więc chyba był jakiś wylew. Ale z sercem całkiem przyzwoicie. Bardzo rzadko pojawia się kaszel, wtedy szybko zwiększam furosemid i jest ok. Na pewno jest teraz mniej żwawy, jak wychodzi na dwór, to tylko blisko tarasu, przedtem chodził do bramy, wąchał, sprawdzał, a teraz podrepcze po tarasie, czasami kilka kroków od tarasu i tyle. Martwi mnie to, ale chyba nie ma rady, po prostu starość... Za to o jedzenie potrafi się świetnie upominać i odganiać inne psy zębami, to mnie cieszy. ;) Muszę zamówić nowy worek karmy dla Rambusia, mam jeszcze na ok. 5-7 dni. -
Na jakim wątku? Kurcze nie wiem gdzie.... Nie pisałam nigdzie.
-
Nie, wchłania się. Jeden i drugi. Ten pierwszy jest teraz wielkości renklody. Cały czas smaruję i codziennie dostaje zastrzyki, już nie mam gdzie kłuć. :( Poszło kolejne 70zł. Bardzo prosimy o pomoc, bo na koncie zupełnie pusto.
-
Ja myślę, że niekoniecznie. Na pewno nie powinien mieszkać z kotem, bo kota traktuje jak mięso, które trzeba upolować i zjeść. Rozwalił mi drzwi do łazienki, bo chciał dorwać kota i przejść kocim wejściem. Jeżeli chodzi o psy, to myślę, ze umiejętnie poprowadzony zaakceptuje niektóre psy, pod warunkiem, ze nie będą go atakowały.