Boże, jaki szkieletor :shake:
Dobrze, że ją zabrałyscie!
Ranę można przemywać rywanolem, to przyśpiesza gojenie, pod warunkiem,
że nic się nie sączy. Prawdę mówiac na zdjęciu wyglada dobrze.
Jeżeli chodzi o jedzenie, to skonsultowałam z moim wetem: jeżeli karma, to specjalna dla rekonwalescentów (niestety jest droga) albo naturalne, lekkostrawne. Początkowo samo mięso i warzywa, potem z dodatkiem np.ryżu. I kilka posiłków dziennie, w małych porcjach.
Suczka jest przepiękna :lol:
A Wam należą się medale!