Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. [COLOR="Red"][B]Ybot, znajdzie się, zobaczysz,wierzę w to, wszyscy wierzą!!!! Nie mogliście tego przewidzieć!!! Znajdzie się!!![/B][/COLOR]
  2. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Na pewno pobiegła za YBOTAMI. Znajdzie się NA PEWNO!!!!!!!!!!!!!!!!!! Drabster, qrcze!!! Na podwórko bez smyczy! Ale teraz najważniejsze ją znaleźć. Może wzdłuż szosy do W-wy? Może poprosić jakąś lokalną radiostację albo/i radio dla kierowców tirów(chyba jest takie). Jakieś rozmowy na żywo. Pomyślcie!!!! [COLOR="Red"]ZNAJDZIE SIĘ< MUSI SIE ZNALEŹĆ!!![/COLOR]
  3. I słusznie, należy jej się :evil_lol: Pewnie jeszcze nie kupiłeś dużego łóżka!
  4. czekamy....................................................................................
  5. Foty, foty, foty !!! Bo inaczej :mad:
  6. Ice, bardzo Ci dziękujemy:calus: Mam nadzieję, że wszystko się uda!
  7. podnoszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  8. A może ona się rozmyśliła i będziemy tak czekać do końca świata :roll:
  9. :mad: Trzeba było przygrzmocić sporym kawałkiem lodu paniom emerytkom :angryy: Trzymam kciuki za piątek! A co z tym pieskiem? Bezdomny czy nie?
  10. Gonia, nie gniewajcie się ale może jednak zrobić mu badanie?! Prosiłam mojego prywatnego weta, żeby zerknął na foty i ma wnioski podobne jak Rybon. Powiedział, że pierwsze co mu przychodzi na myśl to nużyca.
  11. podnoszę!!!!!!!!!!!!
  12. No właśnie, dobrze, że tu zajrzałaś Rybon.
  13. Mina nadal strasznie smutna :-( :shake: A co mówi wet na ta jego skórę?
  14. Popieram Katcherine, czekamy na fotki!! Bo inaczej :mad:
  15. joaaa

    Kliker

    To ćwiczcie, ćwiczcie :lol: I jak spotkacie jakieś psy to napisz.
  16. Myślałam, że to tylko kwestia porozumienia z kotem :roll: Szkoda. Ale rzeczywiście nie ma wyjścia :shake:
  17. Prosimy o nowe zdjęcia!!
  18. No, nie mogę!!!! :cool3: Jeszcze nic?! Faktycznie jak brazylijski serial!
  19. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wybaczcie ale ciocia joaaa też nie wytrzyma i musi powiedzieć: A NIE MÓWIŁAM- DO NIZIOŁKA !!!!!!!!! Bardzo, bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!! A moje informacje o Doktorze pochodza min. od mojego osobistego weta, który jest jego kolegą. Mój wet opowiada, że DR tak jest zakręcony na kardiologię, że wręcz robi jakieś czary! A na marginesie, jak powiedziała Rybon, to nie wstyd wysyłać na konsultacje, to właśnie jest cenne u lekarza, że szuka!
  20. To problem,jakby odwazył się na konfrontcję, to pewnie, by odpuściła. Możesz próbować odwracać uwagę i nagradzać, jak kot się pojawia. Wtedy ona obecność kota będzie kojarzyła z przyjemnością i zwracaneim uwagi na Ciebie. Kot-nagroda od Ciebie. Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu. Ale boksery uczą się błyskawicznie.
  21. I nie radzi sobie z boksią?
  22. podnoszę!!!!!!!!!!!!!!! a na marginesie Anilla mamy chyba kocich braci bliźniaków [IMG][URL=http://img96.imageshack.us/my.php?image=kot2jq.jpg][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/2892/kot2jq.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  23. joaaa

    Kliker

    Hanka, jak tam???
  24. podnoszę!!!!!!!!!!!!!
  25. Ja też liczę na Niziołka ale myślę,że dr Kurski też zna się na rzeczy. Ale jak pisałam wcześniej, może NIziołek inaczej będzie widział leczenie. Nie liczmy jednak na to,że suczka sama będzie wiedziała,ze nie może biegać i szaleć. Psy tak nie mają. Moja bokserka 11-letnia tak biegała z młodszym kolegą,że miała zapaść. Ja tez myslałam,że ma instynkt. Niestety. Gdyby nie masaż serca i sztuczne oddychanie byłoby po niej. To my musimy uważać za nie.
×
×
  • Create New...