-
Posts
590 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .Ania.
-
Ehh, znowu nerki...:shake: :-( Muszka-Gremlinka, Dzielna...:-(
-
Aga, nie wiadomo. :shake: Wet powiedział, że pewnie jakaś duża infekcja - miała bardzo dużo leukocytów, ale co poza tym - nie wiadomo. Natomiast jej stan pogorszył się bardzo szybko. Rano wydawało się że jest wszystko w porządku, a wieczorem wiozłyśmy ją półprzytomną do weta. Nie reagowała na nic, serduszko biło coraz szybciej i coraz słabiej...:-( :-( :-( Nic nie można było już zrobić... :-(
-
Nie miałam siły wczoraj już nic napisać...:-( Biedna Dzielna - a było już tak dobrze :-( :-( :-( Nie wiem dlaczego tak się stało... tak nagle Dlaczego? Tyle nieszczęść ostatnio :placz:
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
.Ania. replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jesteście niesamowite! Trzymam kciuki za sunie :thumbs: -
Mój drugi staruszek na szczęście coraz lepiej, chociaż bardzo nas wystraszył swoim nagłym choróbskiem. Jest jeszcze troszkę osłabiony, ale widać, że wraca już coraz szybciej do zdrowia :multi: A Pigwunia dzisiaj zabrała surową marchewkę naszemu drugiemu psiakowi... Ja byłam w szoku, bo marchewka była duża, a Pigwa jakoś nigdy nie była przekonana do warzyw. Pigwunia jednak, jak sie dorwała, to zaczęła odgryzać po kawałku i ... wypluwać. Nie wiem czy coś w końcu zjadła, ale cała podłoga była marchewkowa...:diabloti: :roll: Może zaczniemy ją karmić warzywami...? W końcu i tak musi jeść jak najmniej białka... ;) A jaka oszczędność...?:evil_lol:
-
Sunia do góry!
-
Bezwładny szczeniak!! - Majeczka już za TM... ;(
.Ania. replied to Jagienka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedne maleństwo...:-( :-( :-( To jest niestety straszna choroba :shake: -
Ważne!!! Czy ktoś mógłby pojechać jeszcze dzisiaj z sunią do weta? Na Piłsudskiego jest czynne do 20.00. Na centralnej chyba do 24.00 To chyba dwie najdłużej czynne przychodnie
-
Wydaje mi się, że skoro sytuacja w Kielcach jest niepewna, to nie ma się nad czym zastanawiać. Emir oferuje miejsce, gdzie sunia będzie mogła urodzić i odchowac szczeniaczka, a może u Radka znajdzie dom. Trzeba szybko podjąć decyzję, bo sunia może lada dzien urodzić
-
Czy wiadomo już gdzie sunia będzie mogła spokojnie urodzić? :shake:
-
I co z sunią?
-
Wydaje mi się, że im więcej informacji tym lepiej. Będzie więcej możliwości znalezienia dla niej dobrego domku. A śliczności niech szybko sił nabiera :loveu:
-
Pigwunia, grubasek czuje się świetnie. W przyszłym tygodniu idziemy na kontrolę. Trochę jestem ciekawa wyników, ale patrząc na naszego malego rudzielca, to sądzę, że wszystko będzie dobrze. :lol: Poza tym Pigwunia od niedawna została naszym psem stróżującym :evil_lol: Ponieważ pozostała trójka łaskawie się przebudzi dopiero jak ktos wejdzie do domu, teraz Pigwuś ostrzega resztę kilkoma szczeknięciami już jak ktoś się zbliża do domu. I w ten sposób wszyscy stoja na bacznosć gotowi do obrony:evil_lol: (czyt. zalizana, zaślinienia, w ostateczności można się dorobić kilku siniaków przez machające ogony)
-
Bezwładny szczeniak!! - Majeczka już za TM... ;(
.Ania. replied to Jagienka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To niedobrze. :shake: Może oprócz schroniska, niech podjadą jeszcze do Małgosi, może ona coś jeszcze doradzi. Trzymam kciuki za maluszka, walcz maleńka! -
Domek pilnie potrzebny
-
Sunia nie spadaj. Domek tymczasowy potrzebny
-
Sarunia do góry :shake:
-
A w okolicach Kielc nie ma żadnego hoteliku? Pod Krakowem jest super hotel, tyle że to niestety daleko... A z tymi działkami już nic nie wyjdzie?
-
Może spróbujcie jeszcze poszukać jakiegos hoteliku... już sama nie wiem:-(
-
Dobrze byłoby, żeby ktoś był przy porodzie i zajął sie nią także po. Trudna sytuacja. :shake: Czy zostawicie jej jakiegos szczeniaczka? Wydaje mi się, że dla suni byloby to dobre rozwiązanie. Tylko czy bedą na to warunki...?
-
Sunia do góry. Domek potrzebny. Andzia 69, może trzebaby zmienić temat, że sunia zaraz urodzi i , że dom tymczasowy natychmiast potrzebny
-
Sunia cudo. Dobrze, że już czuje sie lepiej i tylu gości ją odwiedza :lol: