-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
[quote name='Goldek'] Puli, specjalnie napisałam że ta rasa NIE POWINNA gryźć, nie napisałam że nie gryzie... Co nie zmienia faktu że mam do swoich psów ograniczone zaufanie.[/quote] Goldek nawet nie pisz takich rzeczy.. Nie ma takiej rasy (chyba że laboratoryjna) Kwestia tylko w bodźcach - ich rodzaju i nasileniu. Gdzieś tu były holenderskie statystyki pogryzień z których wynika że tam najcześciej gryzły goldeny... Moda na rase plus głupie wychowanie albo kompletny brak wychowania i nieszczeście gotowe.. Tu coś o tym jest: [url=http://pies.onet.pl/16187,13,16,przeklenstwo_rodzinnego_psa,artykul.html]Onet.pl Pies[/url]
-
[quote name='Goldek'] EDIT: Co do rasy nie agresywnej, chodziło mi o to, że mam golden retrievery, czyli psy które fizycznie nigdy nie powinny ugryźć. Ani psa ani człowieka, [/quote] :crazyeye: :mdleje: A golden to nie pies??
-
Psy i nie tylko w "Mam Talent" - TVN sobota godz. 20.35
puli replied to Kala&Majka's topic in TV & radio
[quote name='LALUNA'] No wiec co zrobimy z ZOO ? [/quote] Zamkniemy. Juz dawno Polityka prowadziła akcje uswiadamiającą pod hasłem "Zamknąć ogrody zoologiczne" poniewaz dla celów naukowych i ochrony ginących gatunków wystarczyłyby dwie- trzy placówki w Europie,które posiadałyby odpowiednie warunki. Pokazywanie dzieciom udreczonych zwierzat w klatkach niewiele ma wspólnego z edukacj a a wiecej ze średniowieczną menazerią. Polityka poruszała tez temat zwierzat w cyrkach ale najwiecej na ten temat mogłaby powiedzieć p. Magda Szwarc która wiele lat pracowala w Zakładzie Widowisk Cyrkowych na stanowisku dyrektora finansowego. Za przekraczanie swoich kompetencji w obronie czworonożnych aktorów tresowanych bestialskimi metodami zwalniano ją kilkakrotnie z pracy, po czym przywracano na mocy wyroku sądu. Dziś prowadzi w Korabiewicach przytulisko w którym znalazły schronienie równiez cyrkowe zwierzeta; m.in niedźwiedz któremu treser wybił oko i niedźwiedzica z uszkodzonym podczas tresury kregosłupem... Kilka lat temu niemiecka telewizja RTL emitowała film zrobiony z ukrycia na którym widac było jak dyscyplinuje sie niepokornego cyrkowego tygrysa wlokąc go za samochodem Edit. Jeszcze wiadomość ze stron Tatrzańskiego TOZu:[URL="http://www.toz.zakopane.pl/?strona,menu,pol,glowna,1393,0,1384,wladze_stowarzyszenia,ant.html"] [/URL] [I]" [COLOR=black][FONT=tahoma]co nowego w Cyrku Zalewski???[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=tahoma]18.09.2008 ochroniarze z Empatii pilnie obserwują bazę stałą cyrku , który w tegorocznym sezonie wakacyjnym dawał mnóstwo występów w Polsce i kilka nawet w Zakopanem. Wiosną br wysledzili , jak stare i chore zwierzęta cyrkowe lądują na smietniku..." [url=http://www.toz.zakopane.pl/?strona,doc,pol,glowna,1393,0,974,1,1393,co_nowego_w_cyrku_zalewski???_,ant.html]Tatrzańskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami - pies , kot , koń, zwierzę , adopcja, opieka nad zwierzętami, towarzystwo, toz, pomoc zwierzętom, oodam psa, oddam kota, przygarnę, animal, zaginął, zgubiono[/url] [/FONT][/COLOR][/I] -
[quote name='zabka87'] A wczoraj jak Wojtek wrócił z pracyi głaskał go jak zawsze gio głaskał Hades go ugryzł. Tak poprostu.Ja wiem, że pies nigdy nie gryzie bez powodu, ale jak prubowałam sie dowiedzieć co sie stałomówi, że go ugryzł i koniec.[B]Co prawda zawsze na niego powarkiwał. [/B][/quote] Czyli od poczatku pies nie miał do niego za grosz zaufania, nie zyczył sobie bliskiego kontaktu i [B]wyraźnie dawał to do zrozumienia.[/B] W końcu po trzech miesiącach ostrzegania nie wytrzymał... Pies z taka przeszłościa może czuć strach i silna awersje do mężczyzn i trzeba nad tym pracowac bo moze dojść do nieszcześcia.
-
[quote name='annaalexandra'][COLOR=black][FONT=Verdana][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][FONT=Courier New]Staramy się korzystać z pozycji „zapomniany język psów”, jednak to potrafi być tak kochany psiaczek, że serce mnie boli jak mam jej coś zabraniać albo udawać, że nie zwracam na nią uwagi. [/FONT][/FONT][/COLOR][/quote] Po pierwsze wyrzuć tę książkę i zapomnij o tych metodach. Zamiast ignorowac psa pokaz mu co ma robić. [url]http://www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=38113[/url] Po drugie zaopatrz sie w cos co pozwoli Ci porozumiec sie z psem bo to jest co teraz trudno nawet nazwac pokojowym współistnieniem... [url]http://www.empik.com/tajemnice-psiego-umyslu,63095,p?gclid=CIbUzdq_pJYCFQVMtAoddRtuxw[/url] [QUOTE][COLOR=black][FONT=Verdana][FONT=Courier New]To jest naprawdę cwana sztuka i często wie jak się zachować kiedy coś zbroi, wie jak przeprosić. Jest też bardzo zazdrosna. [/FONT][/FONT][/COLOR] [/QUOTE] Psy nie sa ludźmi i inaczej odbieraja świat. Nie maja moralności, nie odróżniaja dobra i zła, nie przepraszają i nie bywają zazdrosne. [url]http://www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=67763[/url]
-
[quote name='Mrzewinska'] Dopoki nie bedzie ustawy zabraniajacej takiego handlu, pozostaje głosować portfelem i uświadamiac ludzi, ze sa oszukiwani - że pies nazywany w sklepie rasowym, rasowym nie jest, że juz ma wdrukowane stresy, że nie ma zadnej gwarancji zdrowia. Nie bedzie chetnych na te nieszczesne szczeniaki - sklepy przestaną zamawiac. Ale to tak samo trudno, jak przekonac ludzi, zeby nie kupowali ze zlych warunkow, że to jest niedobra litość. Zofia[/quote] Ręce opadają i włos sie jezy podczas czytania komentarzy pod artykułem. Ignorancja, brak wyobraźni i odporność na wiedze przeraza....
-
[quote name='basia0607'] Pies jest zazdosny o ich syna, gdy zostaje sam w domu niszczy syna ubrania, zabawki. [/quote] Pies jest niewyżyty albo ma problemy z pozostawaniem w samotności. To nie ma nic wspólnego z zazdrością :cool1: [QUOTE]Mówili mi, że pies ma dużo ruchu[/QUOTE] Malamut potrzebuje[U] pracy[/U]. Same spacerki sprawy nie załatwią. Jego energia roznosi...
-
[quote name='marta23t']śnieżynka kości do gryzienia dostają / niestety nie naturalne z miśkiem bo im szkodzą/ ale do czyszczenia zębów dla psów..mają też suchą karmę wspomagającą czyszczenie i oprócz tego raz w tyg im myję..a i tak kamień jest:crazyeye: to nie jest wpływ braku pielęgnacji tylko predyspozycja genetyczne / małych ras/ ...tak powiedział wet.:oops: [/quote] Predyspozycje genetyczne nie oznaczają że pies jest skazany na kłopoty z zębami ;) Mam dwie siostry miotowe - jedna ma tendencje do szybkiego odkładania sie kamienia mimo że dostaje kości i inne gryzaki. Druga suka kości nie lubi a kamień tworzy sie o wiele wolniej. Jednak obie (pięciolatki) mają ząbki w idealnym stanie :p Zębów im nie myje bo to dla psa raczej średnia atrakcja ale do grzebania w pyskach je przyzwyczaiłam. (Zaczynałam od grzebania rękami wysmarowanymi pasztetem) Zanim sie zrobi kamień tworzy sie najpierw na zębach żółtawa cieniutka płytka która łatwo odpada. Wystarczy raz na kilka tygodni przejrzeć psie mordki i pozbyć sie tego osadu paznokciem czy wykałaczką. Trzeba to robić na tyle czesto żeby osad nie zdążył stwardnieć i przeksztalcić sie w kamień bo wtedy juz patyczek/paznokiec tego nie ruszy. U małych piesków jest trudniej bo niewygodnie jest grzebac w takich małych pysiach ale tez sie da.
-
Marysiu powiem to co i tak dobrze wiesz - jestes Wielka! Link do relacji podesłałam takiemu jednemu który chwilowo mieszka w okolicy Helsinek i tydzień przed mistrzostwami ogladał wystawe i zawody agility w Porvoo [URL]http://www.porvoonkoiranayttely.com/[/URL] Naszych tam całkiem sporo a i cyfrowy Polsat miewają ;)
-
[quote name='diabelkowa']to krotko 30 dni... niektorzy maja pol roku kwarantanny[/quote] W jakich krajach?
-
[quote name='dobgraz']Witam wszystkich-jestem po raz pierwszy na forum,z uwagą przeczytałam wszystkie za i przeciw....To co mnie zastanowiło to,to że nikt z was nie pomyślał o sąsiadach!Małe mieszkanie dwa psy i....sasiedzi.....przecież nikt nie musi dzielić z nami naszych pasji i miłości..... [/quote] Pomyślałam o sąsiadach. Psy od szczeniaka były uczone że w domu sie nie szczeka i mimo ze należą do rasy strózującej (szczekliwej z natury) bez problemu nauczyły sie że sa inne sposoby informowania o "niebezpieczeństwie". Jedyne na co sobie pozwalają to warkot i pojedynczy krótki szczek i to wyłacznie wtedy gdy ktoś puka do naszych drzwi. Na dźwiek domofonu biegną do mnie w podnieceniu ale bez hałasów. O tym jak szybko nauczyły sie odpowiedniego zachowania może świadczyc fakt, ze po trzech miesiącach od ich przybycia jeden z sąsiadów zapytał mnie pod blokiem w którym mieszkaniu mieszkaja te psy, bo czesto je tu widuje a nigdy nie słyszy żeby ujadały. :p
-
[quote name='n0rek'][B]Jest podejrzenie[/B] o zapalenie drog moczowych, ma temp 39,4(nie wiem czy to duzo czy nie) i dostal pierwsza dawke antybiotyku, jutro i pojutrze nastepne[/quote] [quote name='n0rek']po 4 zastrzykach antybiotyku ma temp. 38,8 i sika nadal:/[/quote] [quote name='n0rek']po 5 zastrzykach z antybiotyku nadal utrzymuje sie 39 stopni, mam przyjsc na wizyte za tydzien do kontroli, a piesek jak sikal tak sika:/[/quote] Czy było zrobione badanie moczu czy tez weterynarz wymyslił diagnoze i dobór antybiotyku z sufitu? Klinika weterynaryjna THERIOS: [I]"Zapalenie pęcherza moczowego u psów i kotów najczęściej ma pochodzenie bakteryjne, rzadziej spotkać się można z zapaleniem grzybiczym lub pasożytniczym.[/I] [..............] [I]u psów bakteryjne zapalenie pęcherza moczowego jest jedną z najczęściej występujących chorób dolnych dróg moczowych. Z najczęściej stwierdzanych w badaniu bakteriologicznym bakterii wymienić należy [I]E. coli[/I][I]Proteus[/I] i [I]Enterobacter[/I]. [/I] [I](40-50% przypadków), gronkowce, paciorkowce, [/I] [.............] [I][B]Przy zapaleniu bakteryjnym terapia antybiotykowa powinna trwać przynajmniej 2 tygodnie! Około 4-7 dni po rozpoczęciu leczenia należy wykonać kontrolne badanie moczu.[/B] [/I] [B][I][COLOR=Blue]"Uwaga! Leki przeciwbakteryjne (zwłaszcza w przypadku nawracających zapaleniach pęcherza) powinny być dobierane na podstawie antybiogramu (wrażliwość bakterii na dany lek).[/COLOR]"[/I] [/B][url]http://therios.strefa.pl/porady/zap_pech_mocz.html[/url]
-
[quote name='Tokra']No i z tym wszystkim jest właśnie problem przez tą jej okropną alergię :/ Ona może tylko ryż z rybą i warzywami i paroma innymi składnikami które nijak nie nadają się na smakołyk[/quote] Nie bardzo rozumiem... Przeciez mozna do ciastek uzyc maki ryzowej, marchewki, kilku szprotek, oleju spod ryb w puszce (zapach!).... [quote name='Tokra']Ona wraca na komendę wróć, nie ucieka, trzyma się blisko. Tego jest nauczona.[/quote] A co[U] razem[/U] robicie na spacerach? Jest nauczona współpracowac z człowiekiem czy zajmuje sie sama sobą? [quote]Po prostu nie oddaje jedzenia.[/quote]Pies robi to co mu sie opłaca. Skoro nikt go nie nauczyl ze warto oddac jedzenie to nie oddaje. Nie ma za grosz zaufania do człowieka przy misce.... Nauke oddawania zaczyna sie od wymiany byle czego na coś lepszego - zacznij od wymiany marchewki/ryzu na rybe. Jak przekonasz psa że warto i nauczysz oddawania to bedzie oddawał kość w zamian za marchewke...
-
[quote name='karjo2']W tym calym opisie brakuje mi okreslenia, po co kosc jest zabierana, suka jest glaskana w trakcie jedzenia, skoro wywoluje to taka reakcje? Sama sunie nakrecasz na nieciekawe zachowanie.[/quote] Dokładnie. Głaskanie ma byc dla psa pochwałą, nagroda. Przyjemnoscią a nie dyskomfortem który trudno spokojnie znieśc. Ja jestem z reguły nieagresywna ale przeszkadzania/głaskania przy jedzeniu nienawidze i tez bym warczała :shake: [quote]Przy okazji, daj tez suni zajecie, pracujcie razem w domu, na spacerach, by nabrala zaufania.[/quote]I mnóstwo smakołyków podawanych z reki za wykonanie komendy, nigdy za darmo. [quote name='Tokra']Miska stoi cały czas, bo zauważyłam że zabieranie jej po posiłku wzmacniało agresywne zachowania. Jest znacznie lepiej gdy miska stoi sobie w swoim miejscu.Pies jakby czuł się bezpieczniej. [/quote] Dawałabym do miski mało nieciekawego jedzenia (np ryż) i stopniowo dokładałabym mieso. Potem w celu dołożenia miesa podnosiłabym miske najpierw kilka cm nad podłoge a potem coraz wyzej ale tak żeby pies nie tracił jej z oczu i widzial co sie dzieje. Kazda czynność, gest (wyciągniecie ręki musi byc poprzedzone słowem żeby zwierzak nie był zaskakiwany) On musi kojarzyć człowiek przy misce = pyszne atrakcje Zabierałabym miske po kazdym posiłku równocześnie podając psu deser. Suchy chleb, gnata, świńskie ucho czy co tam lubi. Nie może byc tak zeby pies nie ufał człowiekowi aż tak żeby czuł sie zmuszony do bronienia czegokolwiek przed domownikami :shake: edit. w miedzyczasie doczytałam o alergii. Parówki to swiństwo (tłuszcz z chemią). Jako smakołyków możesz uzyc samodzielnie upieczonych psich ciastek. Szybkie, tanie, nieskomplikowane w przygotowaniu. Wiadomo co w nich jest i porcja wystarczy na długo - nagrody to malutkie kawałeczki
-
[quote name='taks']Powątpiewacie w sprawność intelektualną tego pana?[/quote] Ja powątpiewam w intelekt tego "dziennikarza" Właściciel psa swój rozum ma i liczyć umie..... [quote]Czy kiedys doczekamy czasów że prawo będzie egzekwowane - TO ON POWINIEN co najmniej zapłacić słoną karę za znęcanie się nad psem ( bo o kryminale to nawet nie marzę). Przecież to oczywiste ,że uwiązany pojedynczy pies w szczerym polu ma zerowe szanse wobec wilków czy dzików.[/quote]Proszę, oto chrześcijańskie miłosierdzie w państwie prawa: "[I]Policja w Czarnej Dąbrówce otrzymała zgłoszenie o trzech psach, które w sobotę, bez wody i pożywienia w okropnym upale pilnowały pola w okolicy miejscowości Zawiaty. Po sprawdzeniu informacji uznała, że... wszystko jest w porządku.[/I]..................." [URL="http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080603/BYTOW/651767443"]http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080603/BYTOW[/URL] [URL="http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080603/BYTOW/651767443"]/651767443[/URL] Super Nowości 04.09.2008. [I]Koszmar psich pastuchów[/I]. " [I][B]....[/B]Okrucieństwo rolników z powiatu tarnobrzeskiego nie ma granic. Potrafią uwiązać psy na polach wiosną i nie spuszczać ich aż do jesieni. Męczone zwierzęta pilnują upraw przed dzikami i jeleniami. Dręczyciele nie widzą nic złego w swoim postępowaniu. [/I][I][............] Namawiamy rolników do korzystania z elektrycznych pastuchów, ale niestety, nie wszyscy są nimi zainteresowani. Nasze koło oferuje je za darmo, wystarczy tylko je zamontować. Ci, którzy z niego skorzystali, nie odnotowują żadnych szkód. Ale widać niektórzy wolą zgłosić szkody i zgarnąć łatwe odszkodowanie."[/I] [URL]http://www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=3491&Itemid=40[/URL]
-
[quote name='malgorzata81']witam jestem ciekawa jaka macie opinie na temat trzymania w domu 2 psow[/quote] Mam dwa psy troche przez przypadek a troche z wyboru i uwazam ze to był jeden z najlepszych pomysłów w zyciu. Nie żałowałam tego ani przez sekunde mimo ze staranne wychowanie dwójki w tym samym wieku (mam miotowe rodzeństwo) jest dwa razy bardziej czasochłonne niz wychowanie jednego psa. Zanim podejmiesz decyzje warto przemyslec powody dla których chcesz miec drugiego psa i zadać sobie kilka pytań. [QUOTE]mieszkam w bloku i mam juz jednego psa [/QUOTE] W jakim wieku jest pies? Jakiej rasy? (chodzi o temperament, usposobienie itd) Czy jest naprawde [U]dobrze [/U]wychowany/wyszkolony? Jezeli weźmiesz szczeniaka to starszy pies bedzie jego mentorem i wzorem do nasladowania. Zrównowazony, dobrze wyszkolony, reagujacy na komendy bedzie nieocenioną pomoca wychowawcza. Jezeli natomiast masz jakiekolwiek kłopoty z jego posluszeństwem to czeka Cie piekło z parka samowolnych rozbestwionych burków. [QUOTE]ale chcialabym wziac 2 bo moj czuje sie samotny a wiadomo ze psy tak jak ludzie potrzebyja kontaktow w tym przypadku psich moje mieszkanie ma 50 m mieszkam z mezem i corka[/QUOTE] Psy przede wszystkim[U] potrzebują zajęcia i współpracy z człowiekiem[/U]. Jezeli to nie jest rasa uzytkowa to trzy godziny dziennie intensywnych zajec fizycznych i umysłowych powinny wystarczyć żeby psa zmeczyć i zaspokoić jego potrzebe aktywności. Jezeli Twój pies czuje sie samotny bo nikt nie ma dla niego wystarczającej ilości czasu to drugi pies sprawy nie załatwi. Sytuacja zmieni sie o tyle, że bedziesz miała dwa samotne znudzone psy. A dwa samotne znudzone psy to cztery razy wiecej głupich pomyslów w celu urozmaicenia sobie zycia....:evil_lol:
-
A czy ktoś miał bliżej do czynienia z takim sprzecikiem? [URL]http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=4957[/URL] Chodzi mi przede wszystkim o solidność wykonania i ewentualna awaryjność. Co do METRO,to słyszałam że sa bardzo głośne.
-
[quote name='Delph'] Teraz po miesiącu sunia wróciła do nas, żebyśmy zaopiekowali się nią na czas sterylizacji. Niemożliwe, żeby miała nadal cieczkę... A nasz głupek zachowuje się jak wcześniej. Od razu jak ją tylko zobaczył, to na nią wskoczył. Na inne suki tak nie reaguje... Krecik jest niemożliwy, nie daje za wygraną nawet jak Sonia go pacyfikuje.... Do innych suk na spacerach się tak nie zachowuje, nawet tych w cieczce. Przecież to kastrat, co mu odbija... [/quote] Nic mu nie odbija. To trudna sytuacja dla starego rezydenta. Obcy w domu wiec trzeba mu pokazać kto tu jest szefem i/lub rozładowac napiecie.
-
Bo tysiące psów w Polsce "broni" w ten sposób upraw przed dzikami. (Jest tu gdzies taki temat ale nie moge znaleźć). Pies z tego artykułu miał i tak nieźle bo dostawał jedzenie i wode. Nie kazdy ma tyle szcześcia....
-
Bezmyslność, brak wyobraźni i elementarnej wrażliwości. Dno.
-
[quote name='PaulinaT'] Włochy sa już całkiem blisko - o ile skażenie w RC w USA nie wywołało u mnie stresu, to we Włoszech już tak.[/quote] RC produkuje sie pod Krakowem. Pytanie tylko z jakich składników....
-
[quote name='leepa']Właśnie- problem ze śmietnikami- zachęcajcie ile chcecie do sprzątania, ale nikt nie będzie gnał nie wiadomo ile żeby śmietnik znaleźć. [...........] Można by za te pieniądze zorganizować sprzątaczy- za granicą tacy są. W Czechach widziałam w lesie kobiete która posprzatała po swoim psie i niosła zawiniatko dwa kilometry az do parkingu gdzie były kosze na smieci. Nie była wyjatkiem. To było na trasie turystycznej prowadzacej do ruin zamku. Psów było sporo, kupy ani jednej.
-
[quote name='Patisa']Hodowca ma być przede wszystkim ODPOWIEDZIALNY za szczeniaki, które powołał na świat!!! Każdy hodowca musi się liczyć z tym, ze szczenie może się nie sprzedać lub zostanie zwrócone po pewnym czasie. To jest po prostu wpisane w hobby jakim jest hodowla psów. [/quote] Czyli jezeli hodowle opuszcza co rok 10 szczeniat to po dziesieciu latach hodowca ma obowiązek mieć w każdej chwili miejsce i pieniadze na wykup przynajmniej 20 dodatkowych psów "z odzysku". (I to w wersji optymistycznej bo to tylko 20% sprzedanych szczeniąt) [QUOTE]I nie pieprz mi tu, ze to jest normalne, bo zapewniam Cię, ze nie jest i każdy dobry hodowca od razu podczas sprzedaży szczeniaka uprzedza nabywce, ze w razie kłopotów on chętnie przyjmie szczeniaka z powrotem. [/QUOTE] I oczywiście przyjmuje jak że dobry hodowca jest odporny na śmierć, kalectwo, wypadki i choroby (własne i rodziny), na problemy zawodowe, finansowe i wszystkie inne. Dobry hodowca przewiduje wszystko i jest jak opoka...
-
Cudny psiutek:loveu: A tak wygladają małe prawie pudelki ;) [IMG]http://www.komondor.szm.sk/img/st4.jpg[/IMG]
-
[quote name='Joanna G'] Puli powiedź mi jak się pielęgnuje takie kudłole ?? Bo ja nauczona walki z kołtunami pewnie bym z puli zrobiła ........................ :cool3:[/quote] W tym temacie? Wyleciałabym szybciej niz tu weszłam ;) Zajrzyj tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78589&page=7[/url]