Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. [quote name='lupak'] ( Czasem czytuję im doniosłe odkrycia behawioryzmu i nowoczesnej kynologii, na co moje burki : - matka, wrzuc na luz, chodź lepiej na bieganko. Jutro ktoś mądrzejszy podważy i tą teorię, a ty i my mamy jasno i wyraźnie nakreślone granice i wiemy gdzie jest złoty środek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: )[/QUOTE]Wg moich obserwacji zostałaś juz dawno absolutnie i doszczetnie zdominowana więc zasadniczo Twoje zdanie w tej kwestii jest niemiarodajne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. [quote name='Berek']O rany Julek, w tym momencie śmiem zakrzyknąć, że wobec tego tylko weterynarze powinni miec możliwość robienia "dodatkowego fakultetu" - jeśli beahwiorysta ma zarządzać podawanie LEKÓW - nieraz niestety psychotropów - psu.[/QUOTE] Nie brakuje weterynarzy, którzy ładuja w psy leki (równiez psychotropy) na zyczenie właściciela który nie umie albo w ogóle nie próbował sobie poradzic za pomoca szkolenia z pewnymi zachowaniami.... [QUOTE]Ciekawe czy tak samo to wygląda w UK. Podobno tak - ponoć polski kurs to to samo, tylko w innej wersji językowej.[/QUOTE]A ja jestem ciekawa jakie znaczenie ma taki kurs w UK. Czy np. jest mile widziany przy staraniu sie o zatrudnienie w schronisku, czy mozna go sobie powiesic nad psia buda podobnie jak dyplom korespondencyjnego kursu szydełkowania? :roll:
  3. [quote name='xxxx52']martens-praca wechowa to nie dla sznaucerka:shake: [/QUOTE] A sznaucer to nie pies? Nie ma nosa?
  4. puli

    mieszac karmy ?

    [quote name='dzordz'] Puli dziekuje za ten jakze cenny link, zaraz przeczytam te 190 stron, zeby sie dowiedziec czemu karmy super premium sa zle dla onkow. Ogolnie :WTF: [/QUOTE] Bardzo proszę. Link faktycznie niezwykle cenny jako ze zawiera wiecej wiadomosci niz niejeden podrecznik dietetyki. Tym bardziej ze ta wiedza pochodzi od znawców rasy a nie od Goździkowej. Jak rozumiem dwóch wetów nieomylnie rozpoznało alergie ale proponowałabym tez rozważenie niedoboru cynku jako przyczyny drapania sie. (Mechanizm powstawania niedoboru na drugiej stronie tego jakże cennego podlinkowanego tematu)
  5. puli

    mieszac karmy ?

    [quote name='dzordz']Mam żywą psinę więc dostaje więcej bo i tak wygląda jak szkielet :) Eukanuba jest bardzo droga karmą, jest droższa od acany a jakościowo nieporównywalnie słabsza, nie wspominając o opiniach jakie o niej krążą.. Poza tym co to znaczy ze daje sie jedej malo a drugiej tez nie tak duzo. Myśle że jeden worek mogę miesięcznie kupić ale mojemu psu to nie wystarcza więc staram się jej zapewnić w jakiś sposób inne pożywienie. I jeszcze jedno, proszę może o trochę sensowniejszą rozmowę, bo przeciąganie liny mnie nie interesuje. Alergie pies ma bo stwierdziło to dwóch weterynarzy. Karmy superpremium dla ONki nie sa dobrym pomysłem. Powoduja zbyt szybki wzrost i "siadanie" kosci. Zajrzyj tu: http://www.dogomania.pl/forum/f545/onkowe-jedzonko-kto-czym-jak-dlaczego-prosimy-zakladac-oddzielne-tematy-30085/
  6. [quote name='onael'] A gdzie mam szukać takiego szkoleniowca? Jestem z Wałbrzycha i nie słyszałem, żeby ktoś w moim mieście się tym zajmował. [/QUOTE] Google prawde Ci powie.. [url=http://www.zumi.pl/567617,Tresura_Psow._Waldemar_Swiderski,Walbrzych,firma.html]Tresura Ps�w. Waldemar �widerski - Wa�brzych, Pu�askiego 30 - Zumi.pl Lokalizator internetowy[/url] [url=http://katalog.pf.pl/Wa%C5%82brzych/tresura-ps%C3%B3w-W1P0R10C-m09.html]Wałbrzych tresura-psów - lista firm[/url]
  7. [quote name='Saint'] To kiedy człowiek staje się behawiorystom? ;)[/QUOTE]Jak zaczyna udzielać porad :evil_lol::roflt:
  8. [quote name='AnulaJ'] chodzi mi o stwierdzenie, że w Polsce nie ma behawiorystów.[/QUOTE]Jezeli chodzi o osoby posiadajace stosowny papierek to jest ich całkiem sporo. M. in. p. Kłosinski. [SIZE="1"][I]"W latach 2004-2005 przeszedł kurs dyplomowy w Centre of Applied Pet Ethology w Wielkiej Brytanii pod kierunkiem dr. Petera Neville'a. W roku 2005 otrzymał dyplom Practical Aspects of Companion Animal Behaviour and Training (COAPE)"[/I][/SIZE] Natomiast jezeli chodzi o faktyczne kompetencje to przychylam sie do tej opinii: [quote name='Berek']Osobiście znam tylko jedną behawiorystkę (i lek. wet. przy tym!) w Polsce ktora ma rewelacyjne zdolności w dziedzinie szkolenia, wyszkoliła zresztą swojego czasu swoją sukę belga na wysoki poziom PT (wtedy jeszcze nie było obedience w Polsce) - jest to dr Joanna Iracka. Do niej nie mam oporów ludzi odsyłać...[/QUOTE]
  9. [quote name='EwaO'] Frustracja? Przeciazenie bodzcami? Robi to w pewnych sytuacjach jakby podobnych: gwar duzo ruchu halas goraco [/QUOTE]Dokładnie. Postawiony w bardzo niekomfortowej sytuacji próbuje rozładować napiecie.
  10. [quote name='an1a'] W przypadku mojego psa doświadczony szkoleniowiec przy [B]ciągłym [/B]kontakcie z psem, po 1 spotkaniu nie potrafił jednoznacznie się wypowiedzieć co będzie dalej i czy cokolwiek się uda z nim zrobić. [/QUOTE] Własnie dlatego ze był doswiadczony nie obiecywał gruszek na wierzbie. Bo mozna z bardzo duzym prawdopodobienstwem okreslic czy sie da ale czy sie uda (z tym włascicielem i w okreslonych warunkach) to juz zupełnie inna sprawa.
  11. [quote name='ailata'] Rany, ja wcale nie twierdzę, że odpowiednim treningiem da się dojść do całkowitego braku reakcji na strzały![/quote] Da się. Pod warunkiem ze nie jest to przypadłosc genetyczna. Psa z nabytym lękiem (wybuch petardy tuz obok jego głowy) mozna doprowadzic odpowiednim treningiem do tego, żeby nie reagował na wybuchy armatnie podczas rekonstrukcji XIX-wiecznych bitew. [QUOTE] Mówię tylko, że można poprawić sytuację psa, żeby nie szalał z przerażenia.[/QUOTE]Skoro da sie poprawic troche to logiczne że powinno dac sie poprawic jeszcze bardziej a w koncu całkiem zlikwidowac lęk. [QUOTE] Poza tym, jest masa ludzi, którzy chcą pomocy "wprost", a nie przez internet, a ich problemy są często bardzo łatwe do rozwiązania (typu: pies skacze na gości). Im jestem w stanie pomóc, a to już coś.[/QUOTE] Ale wciąz nie rozumiem co ma do tych problemów behawiorysta? Na razie wszystkie problemy które wymieniasz jako "zaburzenia behawioralne" to sprawa wychowania/wyszkolenia.... [QUOTE]Szczerze mówiąc, nie bardzo mam jak zająć się tym niezawodowo. [/QUOTE]Cóz.... Znam takich którzy pokonują regularnie wiele km zeby móc obserwowac prace mistrzów i praktykowac pod ich okiem....
  12. [quote name='grrysia']Szkolę tam i jestem bardzo zadowolona. Można się umawiać na konkretne terminy, nie musi to być zawsze ta sama godzina i dzień tygodnia.[/QUOTE]Czy to ta sama szkoła której właściciel produkuje owczarkopodobne psy? Bez badań, szkoleń i zielonego pojecia o hodowli? :diabloti: :angryy:
  13. [quote name='EwaO']Witajcie, potrzebuje watku w ww temacie. Czy mozecie mnie skierowac? Przegladam dogo juz od ponad 2 godz i nie moge znalezc[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f30/gwalty-na-misiach-pozwolic-czy-nie-19628/index5.html[/url]
  14. [quote name='ailata'] [quote name='Berek'] Proste i jasne pytanie - skoro lęk przed hałasem nie jest dziedziczny, po co sprawdza się go u psów przed ich dopuszczeniem do rozrodu? [/QUOTE] Tak jak już napisałam w odpowiedzi na post Puli: wszyscy mamy (psy też) wrodzoną odporność na różne bodźce, stres itp. co nie oznacza, że jednostki bardziej lękliwe jako dorosłe na pewno będą się bały petard! Wymagają tylko więcej pracy. [/QUOTE]O.K. Skoro wystarczy z takimi psami tylko popracowac, to klientów Ci nie zabraknie. Właściciele psów które nie zaliczyły próby strzału powinni Cie ozłocić za skuteczne przygotowanie ich do powtórnego testu. [QUOTE]Do rozrodu wybiera się najlepsze egzemplarze. Tutaj: te, które najmniej boją się hałasu. Tyle. [/QUOTE] Nie. Właściwym zachowaniem psa jest[U] całkowity brak reakcji [/U] na strzały, spokój i równowaga.
  15. Nie moze. Przeczytaj dokładnie.
  16. [quote name='Saint'] Natomiast życie z psem pod jednym dachem, to nie wolna Amerykanka. To w pewien sposób się układa, choć nie tak drastycznie, jak to opisywał Fisher. [...........] klasyka, klasyką, aczkolwiek warto sięgnąć po coś, co było badane przy użyciu dobrych, nowych aparatów naukowych (modele matematyczne, biostatystyka etc. - kiedyś o czymś takim nie słyszano - dziś nie wyobrażamy sobie bez tego badań biologicznych). [/QUOTE] Saint, aleś namieszał...:confused: A ja mam teraz dylemat... moze dałoby sie go jakos naukowo rozwiązać...;) Na spacerze z psami wstepujemy do sklepu po sniadanie. Jedna suka dostaje bułke, druga kiełbase, ja biore ogórka i idziemy do domu.. [url]http://img148.imageshack.us/img148/4905/burkitz3.jpg[/url] W domu robie kanapki i podaję na talerzyku psom. One częstują sie kiełbasą a ja zjadam bułę z ogórkiem.... Czy moja pozycja jako alfy lezy w gruzach? Czy mam sie czuć zdominowana? :hmmmm: :evil_lol:
  17. [quote name='ailata']Powiedz lepiej jak Twoim zdaniem ocenić, że dany lęk jest "prawdziwy"? Bardzo proszę żebyś jednak podał jakieś cytaty czy źródła, na podstawie których twierdzisz, że lęk przed petardami może być genetyczny. Bez tego takie twierdzenie też można o kant kuli...[/QUOTE]O tym wiedzieli juz od wieków pasterze, mysliwi i wojownicy. Gdy w miotach zdarzały sie szczenieta reagujace lękliwie na hałas, bezlitośnie ukrecali im łebki bo z takiego wyrastał pies nieprzydatny ani do pracy ani do reprodukcji... Prawdziwy wysyp psów nadwrazliwych nastapił kiedy zaczeto je rozmnazac nie do pracy tylko w celu ozdabiania kanap.
  18. Przeciez i tak pies z IPO nie bedzie mogł zdawac bo tam sie kolcami katuje :evil_lol: Ci od obi tez maja przechlapane ....nawet światowa czołówka sie nie załapie Z frisbee to samo... :evil_lol:
  19. [quote name='graphi']... może tak: u mnie metody zbliżone do TD działają. Zbliżone, gdyż jestem niedoskonały, zatem nie mogę inaczej powiedzieć. [/QUOTE] Słowo kluczowe w Twojej wypowiedzi to "zbliżone". Najprawdopodobniej to jest powodem ze Wasze psio-ludzkie życie układa sie dobrze. Oczywiście bardzo istotna jest kwestia współpracy z psem ale przy dokładnym stosowaniu zasad TD byłoby to niezmiernie trudne o ile nie niemozliwe. O ile cyrk z jedzeniem i drzwiami nie ma dla psa żadnego znaczenia, to niewitanie sie z nim po powrocie do domu i ignorowanie checi kontaktu moze przyniesc opłakane skutki.
  20. Oczywiście że nie jest w stanie. Da sie naturalnie zaobserwowac wzajemne relacje, poziom porozumienia miedzy psem a przewodnikiem i tyle. Niektóre psy po przejsciach do konca zycia beda drżały na widok np. podniesionej reki czy kawałka kabla.... A co do psów które od szczeniaka sa w rekach jednego właściciela... Miękkiemu psychicznie psu wystarczy grymas niezadowolenia na twarzy właściciciela zeby sie rozpłaszczyły. I to wcale nie oznacza złego traktowania... No i chciałabym poznać behawioryste który bedzie w stanie okreslic sposób w jaki pies był uczony ze nie goni sie kotów czy wiewiórek: kliker , kolce, elektryka czy uprzejme prosby+kiełbasa? :evil_lol:
  21. [quote name='Jasza']Na razie czekam na samochód (mam nadzieję, że to już niedługo...Mąż zdaje egzamin na prawo jazdy za dwa miesiące niespełna...) Potem myślę, że zapiszemy się z Reksem na szkolenie ( dojeżdżać z nim autobusem to na razie nierealne..) Nie wiem tylko czy przy jego (naszych) problemach z agresja, szkolenie grupowe wchodzi w grę.[/QUOTE] Obie wymienione szkoły prowadzą zajecia indywidualne. Mozna poprosic o szkolenie w miejscu zamieszkania, Mozna też poprosic o np jedna wizyte domowa i pokazanie jak pracowac z psem (motywacja, kontakt, koncentracja) do czasu gdy mozliwe bedzie uczestniczenie w szkoleniu grupowym. Najgorsze co mozna zrobic to nic nie robić bo kazdy dzien utrwala nieakceptowalne zachowania i coraz trudniej bedzie rozwiazac problem. :shake: [QUOTE] dojeżdżać z nim autobusem to na razie nierealne.. [/QUOTE] Dlaczego?
  22. [quote name='graphi']A czemu "najżałośniejsze"? :lol:[/QUOTE] Bo juz wiele psów drogo zapłaciło za to ze ich właściciele stosowali TD. Jedne przypłaciły to zyciem, inne - powaznymi problemami newicowymi. To historia jednego z nich: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/agresja-lekowa-jak-sobie-z-nia-radzic-58126/[/url] I jeszcze coś... [url=http://pies.onet.pl/13,13884,41,mit_dominacji_to_skad_takie_zachowanie_psa,ekspert_artykul.html]Mit dominacji? To sk�d takie zachowanie psa? - Andrzej K�osi�ski - Onet.pl Pies[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/moj-pies-chce-mnie-zdominowac-109526/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f30/metoda-jan-fennel-kontra-rodzina-34909/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f30/metoda-jan-fennell-interpretacje-psich-zachowan-76024/[/url] [url=http://pies.onet.pl/24609,13,17,hierarchia_w_swiecie_zwierzat,artykul.html]Onet.pl Pies[/url]
  23. [quote name='Saint']Wybacz Puli, ale nikt mi nie wmówi, że wstrzykiwanie kapsułki 9mmx1.5mm nie boli. Chyba, że jestem już takim mięczakiem, że ta "malutka" igiełka niepotrzebnie mnie "przeraża" ;)[/QUOTE] Mnie przeraża każda igła i przy chipowaniu o mało nie zemdlałam (wet o mało mnie nie wyrzucił bo sie bał że padne :evil_lol:) ale psy niczego nie poczuły. Jedna sucz jest histeryczką a nawet nie zauwazyła momentu wszczepienia chipa. A jak mucha po niej łazi to czuje... Ja nie wiem jak to działa ale zaden ze znajomych psów nie narzekał. Tzn bywały protesty ale z racji samej wizyty u weta - podczas chipowania nawet im oko nie drgneło...
  24. [quote name='ailata']lęk separacyjny czy paniczny strach przed petardami to Twoim zdaniem tematy dla szkoleniowca???[/QUOTE] Oczywiście. I jedno i drugie jest do wypracowania odpowiednim szkoleniem. [quote name='Berek']To drugie - jeśli, jak najczęściej, ma podloże genetyczne - co realnie działającego radzisz oprócz faszerowania psa lekami...? [/QUOTE] Ja mam pomysł ale niepozytywny i niebehawioralny :evil_lol: [QUOTE] Dobry wywiad trwa ok 1,5-2godz. Ciekawe który szkoleniowiec zostanie tyle po zajęciach żeby pogadać z klientem...[/QUOTE]A behawiorysta gada po zajeciach czy w opłacanych przez klienta godzinach pracy?? Skoro klienta interesuje szkolenie grupowe to za to płaci i tego moze oczekiwac. Jezeli wystepuje problem wystarczy poprosic szkoleniowca o poświecenie dodatkowego czasu. Zajecia indywidualne ma w ofercie prawie kazda szkoła.. Nawiasem mówiac koszt indywidualnych konsultacji u najlepszych szkoleniowców, fachowców z szeroka wiedza i wieloletnim doswiadczeniem jest porównywalna do kosztu pogawedki z behawiorystą po weekendowym kursie...
  25. [quote name='Jasza'] Chyba rzeczywiście pozostaje mi Dogomania. To nie takie złe.[/QUOTE] Dobre tez nie. Przez net niewiele psu mozna pomóc... Masz niedaleko dwóch bardzo dobrych szkoleniowców.... [url=http://www.marekfryc.pl/o_nas.php]Marek Fryc K9 dog training center[/url] [url=http://www.hsmkorkus.com/szkolenie/szkolenie.htm]Szkolenie psów, hotel, fryzjer HSM Korkus[/url]
×
×
  • Create New...