Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. [quote name='ewka122'] Bo nas na obozie uczyli, że pies może wyjść na łóżko tylko jeśli właściciel wyrazi na to zgodę, dlatego się pytam ;) [/QUOTE]Wazne zeby pies był nauczony podstawowych komend i złaził z łózka na kazde polecenie. Problemy zaczynaja sie wtedy gdy własciciel zamiast uczyć posłuszenstwa robi psu z mózgu wode i raz karci i zwala psa siłą z łózka a innym razem nie. Ja psów tego nie uczyłam ale one i tak "pytaja"czy moga wleźć . Podchodza i czekaja na zaproszenie. Dla mnie to wygodne bo gdy sa brudne i mokre to albo ich nie zapraszam a jezeli już, to mam czas żeby rozłozyć dla nich nieprzemakalny koc. Burki kłada sie na nim grzecznie a ja nie musze spac w piaskownicy :evil_lol: [quote name='ewka122']Oj przepraszam, źle przeczytałam Twojego posta i nie zauważyłam pytania:cool1:(cała ja):mad: Jeśli faktycznie spojerzeć na to z tej strony to wydaje mi się, że nikt nie dominuje...[/QUOTE] Zdjecie pochodzi z finskiej hodowli puli i nalezy do moich ulubionych. Miałam jeszcze lepsze, z czeskiej hodowli cavalierów ale skasowałam przez przypadek. Był na nim mężczyzna spiacy na wielkim łóżku, a wokół niego 6 czy 7 psów :loveu: [quote name='yuki']Gdzieś też wyczytałam , że takie wspólne spanie bardzo psa go uspokaja i wycisza, u nas to nie wiem czy nie jest na odwrót, [/QUOTE]Bo to działa w obie strony. :lol: Moje psy przez trzy lata nie wchodziły do łózka. One sie nie pchały, ja nie zapraszałam i tak nam sie żyło higienicznie i miło. Po trzech latach stwierdziłam ze nie po to mam takie kudłate psy zeby sobie odmawiac przyjemnosci wtulenia sie w futra na kanapie. No i zaczełam je zapraszac i pokazywac ze na nowym legowisku jest fajnie :evil_lol:
  2. [quote name='ewka122'] Czy uważacie, że jeśli pies śpi w łóżku to oznaka dominacji? [/QUOTE]A jesli dziecko spi w łózku przy matce to znaczy ze ja dominuje? A jesli psy spia przytulone do siebie to kto kogo dominuje? A jesli kot śpi z psem na jego posłaniu to znaczy ze go dominuje? ;) A kto dominuje w tym towarzystwie? ;) [IMG]http://images30.fotosik.pl/207/5480e8bfe62f82c3med.jpg[/IMG]
  3. Jezeli wprowadzisz do diety nowosci w taki sposób to prawdopobnie dostanie....
  4. [quote name='karjo2'] Kosztowo wychodzi porownywalnie do sredniej klasy suchej karmy, kupujac w zwyklym sklepie miesnym. [/QUOTE]Dokładnie. Co prawda nie barfujemy tylko gotujemy ale proporcje w misce sa podobne. Żadnych zbożowych zapychaczy tylko mieso i warzywa plus jakies dodatki typu oliwa czy siemie.. [quote name='enigma40'][COLOR=SeaGreen]Cytat z BARF [/COLOR][CENTER][COLOR=SeaGreen][B]"Przykładowy kilkunastodniowy jadłospis dla psa wielkości border collie, airedale terriera, czyli waga około 20kg. [/B] Szczeniak[/COLOR][/CENTER] [COLOR=SeaGreen] 1 dzień 1 korpus z kurczaka [B](0,6 - 0,7kg)[/B], jajko cale ze skorupką" [COLOR=Black]i nic więcej, przecież zejdzie śmiercią głodową:shake:[/QUOTE] Mało ze nie zejdzie to jeszcze bedzie sie bardzo ładnie rozwijał. [QUOTE]Co do cen, to korpusy są jeszcze w miarę tanie, ale szyje, skrzydła, żołądki, do tego melony nawet, to już się robią jakieś tam pieniądze:[/QUOTE] Za to w karmie sa pazury, pióra, skóry z sierścia, kukurydza, soja i pszenica za takie same albo wieksze pieniadze.
  5. [quote name='Agnes'] tak z reguly jest ok 20% [U]suszonego[/U] miesa - czesto napisane jest, miesa 40% ale swiezego - po obrobce i tak jest go polowe mniej[/QUOTE] Po jakiego rodzaju obróbce? Świeze mieso zawiera 70% wody a suche karmy maja wilgotosc ok 8-10% Jakby nie liczyc to nie wychodzi "o połowe mniej"
  6. [quote name='borzo'] Twój psinek żyje już 16 lat - to niesamowity wyczyn, kawał psiego czasu. Ściskam i melduj jak Dżekuś dochodzi do siebie![/QUOTE]Dżekus jezeli żyje, to ma ponad 20 lat.
  7. [quote name='michal_sm']Nie bardzo rozumiem po co ją zapinać skoro jest kojec.Można zrobić zadaszenie aby sama nie wychodziła ,a pod kontrolą pies niewiele niszczy czasem spacer i byłoby wszystko OK.Szkoda słów Ci ludzie po prostu nie chcą tego psa .[/QUOTE]Ten pies nie potrzebuje "czasem spaceru" tylko codziennej, jakiejkolwiek pracy która pozwoliłaby mu rozładować energie. Pies zmeczony fizycznie i psychicznie nie ma ani sił ani ochoty na demolki. Regularne ćwiczenia, tropienie, szkolenie, aportowanie załatwiłyby sprawe. No ale łatwiej zainwestowac w łancuch niz sie psem zająć....
  8. [quote name='agnieska'] Trzy pierwsze dni leczenia też mnie nie przerażają, zawsze to odzyskanych kilkadziesiąt złotych za leczenie. Jeśli np. czeka nas seria zastrzyków to myślę że można się dogadać z weterynarzem, żeby podliczył nam wszystkie na jednym rachunku, a nie każdy zastrzyk osobno, co drugi dzień.[/QUOTE] Podejrzewam ze ubezpieczyciel zadbał o to żeby zminimalizować mozliwośc "dogadywania sie" klientów z weterynarzami. Mozliwe ze nie wystarczy sam rachunek tylko trzeba bedzie dostarczyc kopie dokumentacji choroby i udowadnianie ze pies dostał np serie zastrzyków w ciagu trzech dni zamiast w normalnie przewidzianym cyklu moze byc zakwalifikowane jako próba wyłudzenia.:roll: [QUOTE]Przy częstotliwości naszych wizyt u weterynarza (mam nadzieję, że to skutek kilku miesięcy na przypuszczalnie-alergizującej karmie z kurczakiem, a nie ogólnej chorowitości). Dla przykładu, przez ostatni tydzień zapłaciliśmy ponad 170zł za dwie wizyty (zastrzyki, tabletki), tydzień wcześniej miał serię zastrzyków na biegunkę z krwią (30zł/zastrzyk) [/QUOTE] PZU "Cztery łapy" ubezpiecza od: 1. kosztów leczenia psa lub kota związanych z nagłym zachorowaniem lub nieszczęśliwym wypadkiem zwierzęcia, 2. padnięcia (śmierci) lub uśpienia z konieczności psa lub kota, 3. kosztów pochówku psa lub kota, 4. odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane przez psa lub kota. Trzeba by najpierw sprawdzic czy alergia to dla PZU "nagłe zachorowanie". [quote name='Sylwia K']a ja bym chciała zapytać gdzie według was warto psa ubezpieczyć? i od czego? (według posiadaczy psów a nie jakiś pracowników firm ubezpieczających) Co możecie polecić z własnego doświadczenia?[/QUOTE] Przy zakładaniu konta zaproponowano mi takie OC: [url=http://www.inteligo.pl/infosite/oferta_dla_ciebie_oc.htm]Oferta dla Ciebie - Inteligo[/url] Dla mnie interesujace o tyle, że: - obejmuje wszystkich członków rodziny - składka jest taka sama niezaleznie od ilosci psów -mieszkamy w miescie i psy codziennie poruszaja sie w tłumie ludzi (którzy w przeciwienstwie do psów bywaja nieprzewidywalni ) Nie wiem czy wysokość składki w ofercie "solo" jest identyczna jak w pakiecie z kontem ale dwa lata temu warunki dla posiadaczy konta były korzystniejsze
  9. [quote name='Nomed']Mozna prosic o jakis link do wiarygodnego zrodla tej informacji?[/quote] John Fisher w 1995 w art. "Understanding the dog behaviour" i w ostatniej swojej ksiazce stwierdza, że teoria dominacji, której był twórca i zwolennikiem, nie ma uzasadnienia. [url=http://canines.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=47&Itemid=34]Teoria dominacji - prawda czy mit[/url] [url=http://pies.onet.pl/21128,13,17,prawda_o_dominacji,1,artykul.html]Patricia McConnell, "Drugi koniec smyczy" - Onet.pl Pies[/url] [url=http://pies.onet.pl/4580,13,17,mit_dominacji,artykul.html]Jean Donaldson, "Pies i człowiek" - Onet.pl Pies[/url] [url=http://pies.onet.pl/13,11396,41,co_z_ta_dominacja,ekspert_artykul.html]Co z tą dominacją? - Onet.pl Pies[/url] [QUOTE]On sie cieszy, ale merda sobie ogonkiem ale siedzi i czeka az czlowiek zdejmie buty czy kurtke , ew. zawola na spacer. Nie wlazi na glowe ale tez nie jest mumia. Gdyby w ogole nie okazywal radosci po moim powrocie do domu to oczywiscie , ze zaczalbym sie martwic o jego zdrowie psych. Mialem juz psa , ktory jak wyczul ze sie wraca do domu to wyl jak glupi a jak sie juz weszlo to biegal szalal i skakal.[/QUOTE] Odpowiem fragmentami z publikacji Zofii Mrzewińskiej: [I]"Szczeniaki muszą witać powracających rodziców niesłychanie entuzjastycznie - to jedyny sposób, aby zwrócić na siebie uwagę, dopchać się do źródła pożywienia. Naskakiwanie na wracającego do gniazda psa, trącanie łapami, lizanie w kącik pyska miało skłonić dorosłe zwierzę do zwymiotowania przyniesionego w brzuchu pokarmu. [/I] [............] [I]i wilki i psy przynoszą pokarm dla starszych szczeniąt w żołądkach albo w zębach, oddają najpierw najbardziej natrętnemu potomkowi. Zamiast więc karcić, odpychać czy ignorować szczeniaka zachowującego się w jedyny możliwy, wrodzony sposób, znacznie lepiej przygotować przed wejściem bodaj kawałek suchej bułki i podać z ręki natychmiast do pyszczka. Po kilku dniach już można wymagać przyjęcia przez szczenię przy powitaniu pozycji siedzącej i takie zachowanie nagradzać smakołykiem"[/I] Reszta tutaj: [url=http://pies.onet.pl/16514,13,16,niespotykanie_agresywne_szczenieta,artykul.html]Zofia Mrzewińska Onet.pl Pies[/url] [I]"Szczeniak ma prawo witać się radośnie z powracającym do gniazda rodzicem. Nie jest za to karcony ani ignorowany – dostaje jedzenie przyniesione przez dorosłych w brzuchu. Jeśli w chwili powrotu do domu podamy maluchowi smakołyk lub zabawkę – przestanie skakać, zajmie się prezentem, a my nauczymy go przy okazji, że przepustką do otrzymania zabawki jest przyjęcie przy powitaniu pozycji siedzącej."[/I] [url=http://pies.onet.pl/9919,13,16,wilk_ma_latwiej_niz_pies,artykul.html]Zofia Mrzewińska "Wilk ma łatwiej niż pies" Onet.pl Pies[/url] [quote] Moze sie nie rozumiemy ( mam na mysli z Toba ) bo kazde z nas inaczej w 'glowie' widzi zasady i efekty tego wychowania.[/QUOTE] Ja sie odnosze do zasad opartych na TD, dokładnie opisanych i zalecanych przez autorke wspomnianych przez Ciebie książek. [I]"Teorie dominacji maja podstawowy blad - zakladaja ciagla konfrontacje, a tego nie ma. Zakladaja, ze pies chce dominowac czlowieka, co jest oczywistym nonsensem. Hierarchia w stadzie sluzy wspolpracy i zapobiega konfrontacjom, teoria dominacji zaklada, ze zwierze ustawicznie dazy do konfrontacji. We wspolpracujacym stadzie dominantem jest ten, kto zgodną wspolprace zapewnia, w mysl teorii dominacji dominatem jest ten, kto demonstruje bez przerwy swoje przewodnictwo."[/I] Zofia Mrzewińska [url=http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=2227]FORUM OWCZARKA BELGIJSKIEGO :: Zobacz temat - teoria dominacji.. i jej kwestionowanie[/url]
  10. [quote name='Nomed'] Zeby bylo prosciej postaram sie w wielkim skrocie stresic zawartosc tamtej ksiazki. (Ale i tak polecam lekture ;) )[/QUOTE] A ja polecam wyrzucenie tej książki jako ze propaguje metody oparte na błednej teorii z której wycofał sie sam jej twórca. [QUOTE] Jak sie wroci to nie wlazi na glowe tylko czeka zeby go zawolac.[/quote]Sytuacja gdy szczenie nie biegnie radośnie na spotkanie powracajacej matki (opiekuna) jest nienormalna i nienaturalna a zmuszanie psiaka do takiego zachowania jest dla niego niezrozumiałe i dołujące psychicznie. [QUOTE]Korzystam z rad zawartych w ksiazce i wlasnych doswiadczen i jest po prostu aniolkiem:D [..........] Tak - wierze , ze takie wychowanie szczeniaka jest mozliwe , wlasnie kolo mnie siedzi efekt :D[/QUOTE] Dzieki metodom tej pani juz niejeden pies nabawił sie nerwicy, powaznych zaburzeń w relacjach z człowiekiem, agresji lękowej a były i takie, które te metody wychowawcze przypłaciły życiem (uśpienie z powodu agresji).
  11. [quote name='mch']pokaze co mi wpadlo wczoraj przypadkiem w oko :placz::crazyeye: film- taka reklamowka chyba szkolenia [url=http://www.youtube.com/watch?v=9AkfD4W4XJQ]YouTube - szkolenie psów[/url][/QUOTE] Nie wytrzymałam i ulżyłam sobie komentując publicznie.:diabloti:
  12. [quote name='M@d'] b/ pies wydany za wcześnie z nie zakończonym etapem socjalizacji (psa od matki i rodzeństwa nie powinno się oddzielać przed 10 tygodniem, a absolutne minimum to 8 tyg.) W tym BARDZO ważnym okresie m.in. pies uczy się od rodzeństwa, że ugryzienie boli... [/QUOTE]Czy nam sie to podoba czy nie, regulamin hodowli ZKwP mówi: :roll: [COLOR="Blue"][I]Hodowca ma obowiązek: j) wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7 tygodni wraz z metrykami (wzór zał. nr 6) i książeczkami zdrowia, zaś nabywcom zagranicznym dostarczyć rodowód eksportowy,[/I][/COLOR]
  13. [quote name='katza']Nie jest dla mnie problemem, po prostu jak każda osoba mam mnóstwo pytań, nie sadze żeby szczeniak z hodowli był lepszy od szczeniaka kupionego gdzie indziej z tego względu ze wszystko moim zdaniem zależy od wychowania. [/QUOTE]A czy słyszałas cos o genetyce, dziedziczeniu cech charakteru i przedyspozycji? O doborze hodowlanym, selekcji na okreslone cechy charakteru? [QUOTE]Nie chce psa na popis, zależy mi a wyegzekwowaniu paru komend. Bezwarunkowego do mnie! uważam ze to podstawa, oraz aportu i chodzenia przy nodze. Nie zamierzam błagać psa i przekonywać smakołykami by przybił mi piątkę bądź ukłonił się na mój widok, dla mnie to poniżenie godności psa który nie rozumie co robi a ludzie maja niezły ubaw. [/QUOTE]Owczarek niemiecki jest rasą użytkowa która została wyhodowana do pracy z człowiekiem. Dla zaspokojenia elementarnych potrzeb psychicznych, taki pies potrzebuje odpowiedniej dawki aktywnosci fizycznej a przede wszystkim umysłowej. Codziennej, systematycznej i przez całe zycie. I jest kompletnie nieistotne czy jest to przeszukiwanie gruzowiska czy nauka ukłonów - ważne zeby pies miał mozliwosc pracy z człowiekiem. I bardzo żal mi psów których własciciele tego nie rozumieją. :shake:
  14. puli

    Problem

    [quote name='Zita']Wierz mi. Nie jestem perfecto, ale psa nauczyć i wychować umiem ;) [/QUOTE] A jakiego psa dotychczas wychowałas i wyuczyłaś? :angryy::diabloti: Tego którego uczyłas najpierw czystosci a potem przychodzenia na zawołanie tak skutecznie ze w koncu wyladował na wiejskim łancuchu? [quote name='karjo2']Tiaaa, moze troszku pokory i pedu do wiedzy, bo po proponowanych rozwiazaniach wiecej odkrecania niz pozytywnych skutkow... Jak widze, to przede wszystkim do czynienia z psami lancuchowymi, to za duzo sobie nie powychowujesz :diabloti:.[/QUOTE] Trzeba by najpierw spytac jak ten pies trafił na łancuch...
  15. [quote name='Kika9004']Dostaje Can-Vit z glukozaminą ...[/QUOTE]Tam są śladowe ilości biotyny (5 mg na kilogram preparatu) a NNKT nie ma w ogóle.
  16. [quote name='Zita']Ja mam kilka porad :lol: [..................] Mam nadzieję że w większośći pomogłam niż zaszkodziłam :lol:[/QUOTE] Ręce i nogi sie uginają.....:shake: A nie lepiej zamiast bezsensownego mocowania sie z psem i zadawania mu bólu po prostu [B]uczyć go podstawowych komend wskazujac i nagradzajac pożądane zachowania??[/B]
  17. [quote name='Kika9004'] Nie wygląda jakby miała osłabiony organizm, bo energii jej nie ubyło, [/QUOTE] Skóra jest pierwsza i najwazniejsza bariera immunologiczną a skoro jest w złym stanie wiec tym samym odpornosc psa jest osłabiona. [QUOTE] A co zrobić z tym łupieżem?? Czekać?[/QUOTE] Suplementowac pokarm. NNKT, cynkiem i biotyną
  18. [quote name='heskia'] Bylam juz u weta na zastrzykach i tabletkach ( bez zadnych badan) [/QUOTE]Zmieniłabym weta. Ktos kto "leczy" stawiajac diagnoze z sufitu nie jest dla mnie osoba godna zaufania.
  19. [quote name='Impresja']Problem bezdomnych zwierząt jest tak wilki, że trzba starać się wybierać te, które mają szanse na adopcje i nie stanowią zagrożenia dla otoczenia. Moim zdaniem to jest humanitarne rozwiązanie. Jesli pies nie ma szans na adopcję, bo jest niesamowicie agresywny to chyba lepiej do uśpić niż trzymać kilkanaście lat w zamknięciu w schronie. Bardzo podobają mi sie prowadzone w amerykańskich schronach testy psychiczne i praca z uratowanymi zwierzętami.[/QUOTE] Tiaaaaa....... Faktycznie raj na ziemi... [url=http://www.youtube.com/watch?v=PYBz2gjlEfA]YouTube - In Hope, An Animal Shelter Story[/url] Polskie tłumaczenie tekstu: [SIZE="1"]In Hope: An Animal Shelter Story[/SIZE] "W nadziei... - Historia schroniska dla zwierząt [SIZE="1"]A Film By Robert Valentine[/SIZE] Film Roberta Valentine [SIZE="1"]I am the voice of the voiceless; Through me the dumb shall speak. Till the deaf world's ears be made to hear. The wrongs of the wordless weak. And I am my brothers keeper, And I will fight his fights; And speak the words for beast and bird. Till the world shall set things right. - Ella Wheeler Wilcox[/SIZE] Jestem głosem tych, które nie mówią. Dzięki mnie będą mogły przemówić. Aż uszy głuchego świata usłyszą. O krzywdzie, jaka się dzieje słabym, którzy nie znają słów. To ja jestem obrońcą mych braci. I będę za nich walczyć. I wymawiać słowa w imieniu zwierząt i ptaków. Aż świat naprawi ten stan rzeczy. - Ella Wheeler Wilcox [SIZE="1"]Since 1985, more than 150,000 animals have died here.[/SIZE] Od 1985 roku ponad 150.000 zwierząt tutaj umarło. [SIZE="1"] Why did they have to die?[/SIZE] Dlaczego musiały umrzeć? [SIZE="1"]Irresponsible people, failing to control the breeding of their animals, have created a surplus of millions animals that society has no homes for...[/SIZE] Nieodpowiedzialność ludzi, którzy nie potrafią kontrolować rozmnażania swoich zwierząt, spowodowała narodziny milionów stworzeń, którym społeczeństwo nie jest w stanie zapewnić domów... [SIZE="1"] Animal ownership has traditionally been held as a right.[/SIZE] Człowiek przypisał sobie prawo do posiadania zwierzęcia. [SIZE="1"]It needs to be a revocable privilege.[/SIZE] A powinien to być przywilej, który można odebrać. [SIZE="1"]"The worst sin towards our fellow creatures is not to hate them...[/SIZE] "Nienawiść do zwierząt nie jest największym grzechem, jaki im czynimy... [SIZE="1"]...but to be indifferent to them: that's the essence of inhumanity." - George Bernard Shaw[/SIZE] ...ale wynoszenie sie człowieka ponad nie. To jest dopiero nieludzkie. - Georg Bernard Shaw [SIZE="1"]"He who is cruel to animals becomes hard also in his dealings with men...[/SIZE] "Ci, którzy są okrutni wobec zwierząt, mają zakłócone relacje z ludźmi... [SIZE="1"]...We can judge the heart of a man by his dealings with animals." - Immanuel Kant[/SIZE] ...Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta." - Immanuel Kant [SIZE="1"]For every animal that dies in a shelter...[/SIZE] Każde stworzenie, które umarło w tym schronisku... [SIZE="1"]...there is someone, somewhere, responsible for its death.[/SIZE] ...ma gdzieś kogoś, kto jest odpowiedzialny za jego śmierć. [SIZE="1"]"You cannot do a kindness too soon...[/SIZE] "Nie możesz oddalać od siebie chęci pomocy... [SIZE="1"]...Because you never know how soon it will be too late." - Ralph Waldo Emerson [/SIZE]...gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy będzie za późno." - Ralph Waldo Emerson [SIZE="1"]This is Goodbye...[/SIZE] To jest pożegnanie... [SIZE="1"]"Think occasionally of the suffering of which you spare yourself the sight." - Albert Schweitzer[/SIZE] "Pomyśl czasami o cierpieniu, którego wolisz nie widzieć." - Albert Schweitzer [SIZE="1"]Each day approximately 10,000 humans are born in the U.S.[/SIZE] Każdego dnia około 10.000 ludzi rodzi się w USA. [SIZE="1"] Each day approximately 70,000 puppies and kittens are born as well.[/SIZE] I każdego dnia rodzi się też około 70.000 szczeniąt i kociąt. [SIZE="1"]This leaves 5 million animals without a home to die in shelters this year.[/SIZE] [B]To daje 5 milionów bezdomnych zwierząt, które umrą w schroniskach tego roku.[/B] [SIZE="1"]40 animals will die in shelters during this film.[/SIZE] [B][SIZE="3"]40 stworzeń umrze w schroniskach, podczas gdy ty oglądasz ten film.[/SIZE][/B] [SIZE="1"]"These birds and animals and fish cannot speak, but they can suffer...[/SIZE] "Te ptaki i zwierzęta i ryby nie mogą mówić, ale mogą cierpieć... [SIZE="1"]...and our god who created them knows their sufferings, and will hold him who causes them to suffer unnecessarily to answer for it." - George Cannon[/SIZE] ...i nasz Bóg, który je stworzył, wie o ich cierpieniu i może sprawić, że ten, który jest winien ich niepotrzebnemu cierpieniu, odpowie za to." - George Cannon [SIZE="1"]The solution rests on all of our shoulders.[/SIZE] Odpowiedzialność za rozwiązanie tego problemu spoczywa na nas wszystkich. [SIZE="1"]Spay or neuter your animals.[/SIZE] Wysterylizuj swoje zwierzęta. [SIZE="1"]Be a responsible animal owner.[/SIZE] Bądź odpowiedzialnym właścicielem. [SIZE="1"]Written and Directed by Robert Valentine[/SIZE] Scenariusz i reżyseria Robert Valentine Translation/Tłumaczenie Agata Koszewska I jeszcze jeden kawałek Ameryki... [url=http://www.youtube.com/watch?v=1bpDE6Vx_QU&NR=1]YouTube - Doctor Death, Shocking Killing of Shelter Pets Part 2[/url]
  20. [quote name='ayshe']puli-superrr!:lol:dzieki.a ipo nie ma?:evil_lol: IPO nie ma ale jest klikerowy trening :-o Pojedynczy YouTube - mouse clickertraining I grupowy :evil_lol: YouTube - mouse agility - early training
  21. [quote name='hannnka']a ja powiem tak: czytalam ostatnio ksiazke Jan Fennell, jest to pani, ktora pasjonuje sie psami i opracowala wlasna metode zrozumienia psa. polega ona na tym, ze wlasciciel staje sie dla psa "wilkeim alfa". [.........] ta pani w swoich ksiazkach daje na prawde daje dobre rady. I milo sie to czyta. ja co prawda nie mam psa, ale sie szykuje do nabycia i duuuzo czytam:) [/QUOTE] Metody tej pani oparte sa na błędnej teorii z której wycofał sie sam jej twórca. Rady tej pani sa delikatnie mówiac niewłaściwe i niewiele maja wspólnego ze zrozumieniem potrzeb psa. Wyrzuc te ksiazki i poczytaj np Corena...
  22. [quote name='graphi'] "jedz pozorowanie". Pies nie zgłodnieje bardziej, ale zobaczy coś, [B]co dla niego ma znaczenie.[/B] [/QUOTE]:mdleje: [quote name='Martens'] Mam wrażenie, że piszę w kółko to samo, a Ty nadal nie rozumiesz, co mam na myśli :)[/QUOTE] Mam dokładnie takie samo wrażenie.
  23. A czy uchwała rady miasta mówi o zakazie wprowadzania psów na teren placówek edukacyjnych?
  24. [quote name='Grey'] Kamień można usuwać bez narkozy,oczywiście nie skalerem ,bo żaden pies tych dźwięków nie wytrzyma. [/QUOTE] Sa takie które spokojnie i dobrowolnie wytrzymują.
  25. [quote name='Magda&Mailo']z tego co mi wiadomo to jeśli psu podaje się za dużą ilość czegoś co posiada białko to właśnie mogą wystąpić takie objawy. Nie napisałam konkretnie,że te rzeczy go uczulają tylko,że od takich rzeczy może coś takiego wystąpić,a słowo przebiałkowany mój wet używa od zawsze. Może to nie jest fachowa nazwa,ale chyba mówi sama za siebie...[/QUOTE] Nazwa sugeruje że problemy zdrowotne sa nastepstwem zbyt duzej ilosci białka w pozywieniu . Biorac pod uwage ze wiedza wiekszosci wetów nt. żywienia pochodzi od koncernów produkujacych karmy, trudno sie dziwic temu co mówia...
×
×
  • Create New...