-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
puli replied to marta23t's topic in Neurologia
[quote name='marta23t'] przejrzałam stronę tamtych klinik- pokseruję i poskanuję wyniki i zaczynam działać. jeszcze raz dziękuję:loveu:[/QUOTE] Napisz co załatwiłas. Gdybys jechała to przy okazji rzuc okiem na ceny badań... Mam nadzieje ze sie ta wiedza nie przyda ale lepiej wiedzieć :roll: -
[quote name='katik']Temat bardzo interesujący :lol: Właśnie mam podobny problem - wczoraj Magia wytarzała się w martwych rybach. Dzisiaj rano ja kąpałam, ale zapach pozostał. Na dodatek zawsze o tym zapomnę i ją pogłaskać. Potem moje ręce śmierdzą i ciężko pozbyć się tego smrodu. :angryy: No więc trzeba psa prać jeszcze raz i tak do skutku. :evil_lol:[/QUOTE]Gdybys choć raz w zyciu prała solidnie ofutrzonego puli wytarzanego w odchodach to doceniłabys Magię za to ze jest jaka jest i ze to była tylko rybka :evil_lol:
-
Ma zgage. Daj mu ranigast a przy okazji podpytaj weta - moze ma jakis lepszy srodek
-
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
puli replied to marta23t's topic in Neurologia
Nie szczep wiecej na wirusówki...Ptaszki ćwierkaja ze odpornosc po poczatkowych szczepieniach utrzymuje sie całe życie. Z dogo w Ostravie była na pewno AM. [url=http://www.dogomania.pl/forum/members/273.html]Dogomania Forum - Zobacz Profil: AM[/url] W Brnie była dziewczyna z W-wy z buldożkiem ale nie pamietam kto to... -
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
puli replied to marta23t's topic in Neurologia
[quote name='marta23t'] .....ja obstawiałam cały czas zmiany na kręgosłupie sunia ma nietypową budowę: przednie łapki za krótkie- sporo krótsze od tylnych, jest dość długa. [/QUOTE] Jeden z najlepszych w naszej czesci Europy specjalistów od psich kręgosłupów szefuje w tej klinice. [url=http://www.vetmed.cz/index.htm]Veterin�rn� klinika, MVDr. Ra�ka V�t�zslav, Hynaisova 12, Ostrava[/url] Nie wszystkie podstrony działaja ale godziny przyjec i kontakt znajdziesz. Mozesz pisac i rozmawiac po polsku - dr Raska doskonale sobie radzi. Pochodzi z Cieszyna a poza tym pacjenci z Polski sa tam czestymi goścmi.. Ceny porównywalne do polskich natomiast[B] poziom diagnostyki[/B] i kompetencji taki o jakim w Polsce mozna tylko pomarzyć. Stawiano tam juz na cztery łapy psy skazane w Polsce na uspienie [QUOTE]myślę, że to jest na tle nerwowym albo spowodowane przez zmiany neurologiczne- sama już nie wiem.... [...........] wszelkie rady, sugestie , kontakty do dobrych neurologów najlepiej z Poznania - mile oczekiwane. może ktoś miał/ zna podobny przypadek?? przecież mój pies nie może być ewenementem w dziedzinie weterynarii...jak na razie jest bo jak zachoruje to diagnozy nigdy nie ma:-( a objawy ma nietypowe i niespotykane... [/QUOTE] Znów Cie posle do braci Czechów: [url=http://www.jaggy.cz/cz/text.php?id=s_403f6b03bee5e]Klinika JAGGY[/url] Tę klinike firmuje swoim nazwiskiem autor tego podrecznika: [url=http://www.larix.lublin.pl/product_info.php/products_id/13045]LARIX ksi�garnia internetowa: Atlas i podr�cznik neurologii ma�ych zwierz�t Andr� Jaggy[/url] Taki sprzet i takich lekarzy neurologów bedziemy mieli moze za 50 lat.... Jestem pewna ze szukanie pomocy w Polsce pochłonie wiecej czasu i pieniedzy niz jedno czy dwudniowa (jezeli trzeba byłoby zaliczyc obie lecznice) wycieczka do Czech. U nas jezeli nawet pokombinujesz i załatwisz rezonans czy tomograf to pozostaje problem specjalisty który bedzie wiedział co z tym zrobić... Zeskanowałabym i posłała do jednej i drugiej kliniki wszystkie wyniki badań i poprosiła o opinie i pokierowanie - czy w strone neurologii czy zaczac od badan kregosłupa.. -
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
puli replied to marta23t's topic in Neurologia
[quote name='marta23t'] .....ja obstawiałam cały czas zmiany na kręgosłupie sunia ma nietypową budowę: przednie łapki za krótkie- sporo krótsze od tylnych, jest dość długa. [/QUOTE] Jeden z najlepszych w naszej czesci Europy specjalistów od psich kręgosłupów szefuje w tej klinice. [url=http://www.vetmed.cz/index.htm]Veterin -
[quote name='misiek-kurczak'] Skąd w takim razie ten łupież???? [/QUOTE] Niedobory NNKT, cynku i biotyny. Podawałabym: Kerabol (połowe dawki zalecanej na opakowaniu -wystarczy dwa razy w tygodniu) Siemie lniane - albo gluta powstałego przez zalanie woda i odstawienie na noc albo ziarna [B] zmielone tuz przed podaniem[/B] (Nienasycone kwasy tłuszczowe błyskawicznie sie utleniaja wiec bez sensu jest mielenie na zapas). Droższy ale za to wygodniejszy jest olej lniany. Moze byc tez oliwa z oliwek (z pierwszego tłoczenia na zimno bo taka zawiera najwiecej NNKT), lub olej winogronowy,olej z wiesiołka itp.
-
Sucz nie chce jeśc wogóle RC junior, nawet polaną oliwą
puli replied to roots23's topic in Marki karm
[quote name='roots23']Proszę o radę, co mam robic, Dori nie chce jeśc royal canin junior, nawet jak poleję oliwą czy wodą, kompletnie nie rusza, co robic, przeczekac czy dac cos innego? Proszę też o pomoc w wyborze nowej kamr-chcę ją przestawic na coś innego, ale nie wiem szczerze na co. Suczka to malutki kundelek-raczej będzie mała-waży teraz ok 2 kg[/QUOTE]W jakim jest wieku i co jadała dotychczas? -
[quote name='zmierzchnica'] I czy jak na widok psa każę mu usiąść i daję smaki, a potem on wyłamie to siadanie i znowu się rzuca, a ja znowu każę usiąść i daję smaki, to nie nauczę go, że warto się rzucać, bo potem dostajemy smaczki i jest super? On jest diabelnie inteligentny.[/quote] Przy oduczaniu zachowan samonagradzajacych sama marchewka to za mało... [QUOTE]schodziłam na bok, nagradzałam sunię za siad, łapka, leżeć itd. Ona widziała, że mimo że nie wrzeszczy, to pies ją mija, a dodatkowo za posłuszeństwo są smaczki - i zobojętniała na inne psy. Myślicie, że w przypadku młodego, raczej chętnego do bójki samca taka metoda odniesie skutek?[/QUOTE]Młody zadymiarz powinien byc 10 x bardziej karny niż niesmiała sunia. Ja bym go nie sadzała i nie kładła na widok psa tylko nauczyłabym i wymagała bezwzglednego "równaj". I to takiego sportowego, z kontaktem wzrokowym. I tona smakołyków albo szampanska zabawa po bezkolizyjnym minieciu "wroga" [QUOTE] Frotek ma bardzo silny charakter, jest uparty i knąbrny. [/QUOTE]Eeeee, tam....Po prostu jeszcze nie wie jaka opłacalna i fajna moze byc np. nauka posłuszenstwa. Pokaż mu to...
-
[quote name='teQuilla_bdg']ogólnie uważam moją sunie za dobrze wychowaną. Jest fantastyczna dopóki nie wychodzi na spacer. Bez smyczy jest w miare ok ale na smyczy to totalna porażka. Ciągnie jakby była zaprzegnięta do sani zimą :/ Wiem, że kolczatka przy tej rasie sie nie sprawdza (sama nigdy nie próbowałam) miała dławik który wcale jej nie przeszkadzał. Robiła sie fioletowa ale i tak ciągnęła. Więc po 3 spacerach poszedł w odstawkę. Niedawno miała wypadek samochodowy ( [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1129/potrzebna-pomoc-dla-amstaffa-po-wypadku-141151/[/url] ) i myślałam że po tym wydarzeniu to się zmieni. Jednak myliłam się strasznie :/ Ledwo chodzi ale na smyczy i tak ciągnie :/ Do tego jest bardzo towarzyska i do każdego podchodzi (przed wypadkiem nawet skakała) Miałam iść na szkolenie jednak dopóki nie dojdzie do siebie to nie można a ja już nie mam siły :/ Najgorsze jest to jak wychodze na spacer z nią i z dzieckiem. Wózek w jedną stronę pies w dugą a ja w trzecią. Próbowałam wielu sposobów jednak nawet nie mam za co jej nagradzać bo ona NIGDY nie idzie dobrze :( Błagam POMOCY[/QUOTE] [url=http://pies.onet.pl/3930,13,17,a_pies_ciagnie,artykul.html] Zofia Mrzewińska - A pies ciągnie [/url]
-
[quote name='Grey'] Jak by nie było gorzej mają psy z uszami wiszącymi.:lol:[/QUOTE]Z jakiego powodu?
-
[quote name='marta23t']dzięki za radę dotycząca obroży:oops: nie wiedziałam, że taki badziew kupuję tym bardziej, że u mnie one są za 10-12 zł:-o [/QUOTE]Po moich futrzakach zakropionych fiprexem tez kleszcze spacerowały stadami i kombinowały jak sie tu dostac do skóry. Bałam sie o psy ale tez o siebie bo przeciez na spacerach bawie sie z nimi, głaskam, tarmosze i kleszcze z futra maja blizej do mojej niż do psiej skóry. (zanim sie przedostają przez tę kupe kudłów,to troche im schodzi :evil_lol:) Kupiłam im obroże Kiltix Bayera (55 zł/sztuka :roll:) i wyglada na to ze srodek zawarty w nich działa tez odstraszajaco bo teraz po psach kleszcze nie łażą.
-
[quote name='marta23t'] [B]Puli[/B] pomysł z miodem super;) już odnotowałam bo moja maltanka często choruje i na wzmocnienie będę jej profilaktycznie podawać[/QUOTE]Pomysł z miodem ukradłam od innych. Wiem ze podaje sie go szczeniaczkom, psom w podeszłym wieku, osłabionym, chorym, rekonwalescentom itd. Takze psom sportowym przed zwiekszonym wysiłkiem (intensywne treningi, zawody). Ja robiłam burkom wzmacniajace kuracje miodowe (6- tygodniowe) zeby przestały łapac anginy. Teraz dostaja czasami [B] miód z pyłkiem[/B] jako odtrutke bo mieszkamy w centrum miasta a stezenie spalin na poziomie psiego nosa jest niczym w komorze gazowej...:shake: [url=http://www.pasieka.rostkowski.info/pylek.html#wlasnosci]Pyłek pszczeli czyli pyłek kwiatowy, pierzga. Leczenie pyłkiem, leki z pyłku - apiterapia. Cenne składniki pyłku: białka, witaminy, minerały, enzymy i inne.[/url]
-
Na wzmocnienie i uodpornienie niezastapiony jest miód. Najlepiej rozpuszczony w wodzie i odstany (np przez noc).Jezeli pies lubi, mozna mu dawac do wypicia - moje psy pija bardzo mało wiec rozpuszczałam miód w malutkiej ilosci wody i dawałam burkom kawałek bułki nasaczonej tym specjałem. Miód reguluje m.in fukcjonowanie ukł.pokarmowego (biegunki) i odtruwa organizm. Rzuc okiem w ten link pod "miód a zdrowie": [url=http://www.pasieka.rostkowski.info/zdrowie.html]Miód pszczeli a zdrowie. Pasieka Rostkowski. Naturalny miód pszczeli -naturalna dieta, naturalna żywność. Sprzedaż prosto z pasieki oraz wysyłkowo.[/url] [B] Beta glukan[/B] tez jest doskonałym specyfikiem i silnie stymuluje układ odpornosciowy. Wzmacnia działanie preparatów stosowanych w leczeniu chorób zakaźnych i nowotworowych, przyspiesza procesy regeneracji tkanek. Mozna kupic ludzki w aptece bez recepty - to samo co w psich preparatach a wychodzi taniej
-
projekt hotelu- pytania czysto techniczne
puli replied to iskra_wroc's topic in Podróże i wypoczynek
Warto zajrzec dotego watku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f27/pomocy-nowe-fakty-wlascicielka-oszustka-116237/[/url] -
[quote name='Jofka']A ja muszę sama biegać:( [/QUOTE]Nie musisz. Mozesz nauczyc psa odpowiedniego zachowania.
-
[quote name='stratoos']ma 4,5 miesiąca. Na spacerach bez żadnych problemów chodzi przy nodze, oddala się tylko na 3-4 metry max. Trochę trudno będzie go nagradzać za dobry bieg, skoro go nie ma :evil_lol: Od razu jak zaczynam biec, on zaczyna skakać i gryźć. :diabloti: Obojętne czy to wolny trucht czy sprint.[/QUOTE]Gdy idzie przy nodze nie zaczynaj biec tylko zmieniaj tempo , przyspieszaj az do bardzo szybkiego marszu i zwalniaj na najmniejszy objaw podniecenia z jego strony. Zna słowo oznaczajace pochwałę? Chwal za każdy moment jakiego-takiego biegu przy nodze i pasaj smakołykami co dwa kroki (czyli zanim zacznie bzikować). Takie bieganie jest dla psiaka trudną "sztuką dla sztuki" i jest nudne jak flaki z olejem. W jego wieku bieganie kojarzy sie z zadyma i zabawa, z akcją i wygłupami a nie z przemieszczaniem sie bez celu :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']smutna jest szybkosc regeneracji onow:mad:-ja sie tak szybko nie regeneruje:roll:.one-i owszem:diabloti: [/QUOTE]Może czas zając sie inną rasą...? :evil_lol: [SIZE="1"](Ukradłam filmik z innego tematu na wypadek gdybys nie zauwazyła)[/SIZE] [url=http://www.youtube.com/watch?v=hF8Osza3h6Y]YouTube - Policie ČR šetří - Yorkshirský teriér místo Ovčáka[/url]
-
[quote name='Tomek_H']Witam i dziękuję za rady. Ja wiem, że potrzebujemy [B][U]dobrej diagnozy, bo diagnozy już były [/U][/B]od wątroby, nowotwór,trzustkę,włosogłówkę, zapalenie jelit etc. Moi Drodzy my w przeciągu ostatnich tygodni konsultowaliśmy się i tu zupełnie nie przesadzę u około 20 wetów, [U]których nazwisk nie chcę po prostu pisać [/U]i oczywiście będę męczył kogo się da. Psina miała 4 razy robione usg, liczne badania krwi, kroplówki itd. [B]Od ponad dwóch miesięcy żyjemy w niepewności, tym większej, iż w tym okresie były krótkie poprawy, po czym następowało załamanie.[/B] [/QUOTE] Czy istnieje mozliwosc ze psina miewa/miewała styczność z jakimis chemikaliami ( lakiery, rozpuszczalniki, pestycydy, środki czyszczące, konserwujące, itp)? [quote name='marta23t'] jak mogę Ci doradzić taki mój eksperyment: ogol psu łapkę - trochę sierści do gołej skóry maszynką. jeśli włos nie zacznie odrastać -regenerować się jest szansa a raczej obawa, że to coś złego...może to głupio brzmi ale u psów z rakiem włos nie odrasta- mojej niuni po prawie miesiącu nie odrosło nic a nic - umarła łysiutka n brzuchu i pośladkach....:-([/quote] Jest na forum suka (znana mi osobiscie) której półtora roku temu wycieto guza który patomorfolog zdiagnozował jako jeden z najzłosliwszych miesaków. Rokowanie było jednoznaczne - najwyzej kilka miesiecy. Po kilku miesiacach suce wycieto kilka innych małych guzków które okazały sie złosliwym nowotworem ale innego rodzaju. Rokowanie jw. Suka idealnie kudłata żyje w doskonałej kondycji a stado lekarzy nie wierzy własnym oczom bo zgodnie z wiedza medyczną powinna byc po drugiej stronie co najmniej od roku....
-
1. Zwyczajowo na wystawach psy poruszaja sie wokół ringu w kierunku odwrotnym do zegarowego wiec aby sedzia widział psa musi on byc prowadzony przy lewej nodze. 2. Na drogach bez chodników, pieszych obowiązuje ruch lewostronny wiec pies idacy przy lewej nodze idzie bezpiecznie poboczem oddzielony ciałem przewodnika od przejeżdżajacych aut 3. Wiekszosc ludzi ma prawą reke bardziej "manualną" wiec wygodniej jest podczas szkolenia posługiwać sie nią np. rzucajac psu aport, przeciagając sie z nim, podajac smakołyk itd. a w lewej trzymac smycz lub linke. Z tego samego powodu wygodniej mieć psa po lewej stronie np kupujac coś w kiosku, kasujac bilet w tramwaju, gmerajac w torebce, poprawiajac makijaż (wtedy w prawej szminka a w lewej smycz i lusterko :evil_lol:) 4. Wiekszość ludzi ma też prawa reke silniejsza wiec wygodniej taszczyć coś prowadząc psa przy lewej nodze. (Zdarzyło mi sie juz maszerowac do domu z dwoma psami i nową mikrofalówką :evil_lol:) Oczywiscie mozna burka uczyć chodzenia po obydwu stronach ale dobrze żeby słuzyły do tego osobne komendy bo najgorsze co moze byc to pies plączacy sie miedzy nogami w najmniej odpowiednich momentach.
-
[quote name='rufus295']Ale ja rodowodu nie mam!![/QUOTE] Dlatego powiedziałam o adopcji a nie o kupnie. :evil_lol: No ale skoro masz właścicielke to sie jej trzymaj. Z pewnościa karmi lepiej niż ja :evil_lol: [QUOTE]A co do smyczy to kupiłem rogza z dwoma karabińczykami to obwiązać się można;), tylko faktycznie jak ona za mną nadąży przy moim wzroście??? Za rok będzie najszybszym yorkiem w województwie:multi::multi::multi: [/QUOTE] Znalazłam Ci fachową instrukcję: :lol: [url=http://pies.onet.pl/13,18068,42,szkolenie_psow_malych_ras,ekspert_artykul.html]Szkolenie psów małych ras - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/url] Widziałam szybkiego yorka na zawodach agility w Ostravie. A własciwie to nie widziałam bo zasuwał tak że nie nadazałam za nim wzrokiem. :evil_lol: Rewelacyjny był .:loveu:
-
[quote name='Karilka']Gratulacje! Wreszcie normalny własciciel yorka!:diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Istny unikat :loveu::loveu: [quote name='rufus295']Dzięki, dzięki, w Łodzi są przecież sami normalni ludzie:evil_lol: Żona się śmieje że drugiego cywila z Meli zrobię, no to ja jej na to[url=http://www.youtube.com/watch?v=hF8Osza3h6Y&NR=1]YouTube - Policie ČR šetří - Yorkshirský teriér místo Ovčáka[/url] Polewka niezła:crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Rufus gdybys nie miał żony adoptowałabym Cie w ciemno. :loveu: Dzieki za filmik. Lece go pokazać pańciom papilotowanych kanapowców. :evil_lol: Ucząc takiego mikrusa chodzenia przy nodze najpierw powinienes dostosowac swoje ruchy i tempo do jego mozliwości. W ten sposób znacznie mu ułatwisz nauke. Zapnij go na luźna smycz, koniec przywiąz sobie do łydki i postaraj sie poruszac tak płynnie i ostroznie żeby psiakowi nie urwać głowy.
-
[quote name='Musiałek']a wiec ja wysyłam na ten adres raz w tygodniu już przez 5 tygodni (łacznie z dziś) na ten adres!! i kompletny brak odpowiedz :angryy:[/QUOTE]Musiałku zadzwoń do nich. Po polsku. [quote name='Toller']a jaki masz adres mailowy? Bo może odrzuca Cię jako spam? Raz tak miałam :p[/QUOTE]To akurat jest bardzo prawdopodobne. Ja mam tak w druga strone. Na jedno z moich kont pocztowych maile słowackie przychodza jako spam
-
[QUOTE]EDIT... Zapytałam tatę co sądzi na temat twojej wypowiedzi. Powiedział, że (cytuję) jeśli ktoś ma nieograniczony budżet to może nawet dla psa zmienić mieszkanie, ale są też ludzie, którzy nie mają za co kupić karmy dla niego! Ja czasami jak widzę, że dla psów robią torty, to myślę, że na świecie głodują setki ludzi.[/QUOTE] Mam bardzo ograniczony budżet i własnie dlatego całe mieszkanie przystosowałam dla psów. Po to zeby zminimalizowac ewentualne straty i maksymalnie uproscić sprzatanie. I czasami mysle o głodujacych ludziach i zwierzetach jak widze ze ktos pije kolejne piwo albo kupuje nowy telewizor. Przeciez doskonale mozna by egzystowac na mimimum socjalnym a nadwyzke oddac potrzebujacym.... [quote name='karjo2'] Dalej, nie tyle chodzi o nieograniczony budzet, ile o swiadoma decyzje o opiece nad zwierzeciem, skoro ktos w zalozeniu planuje oddac podopiecznego, bo nie spelnia xxxx warunku, to to nie jest decyzja odpowiedzialnego doroslego czlowieka.[/quote] Dokładnie tak. [quote] Jeszcze raz, to ze dziecko przejmuje dziwne, roszczeniowe, egoistyczne podejscie doroslych, ale ze rodzice nie maja zamiaru skorzystac z okazji, nauczyc bezinteresownosci, empatii, szacunku dla zywych istot, to dla mnie absurd... [/QUOTE] A najgorsze, że ta osoba nie tylko swoje dziecko kształtuje....:shake: [quote name='19MLenka95']Nie oto chodzi, że nie mamy pieniędzy, tylko o to, że nie chcemy dopuścić, żeby podczas naszej nieobecności (szkoła, praca -[B][SIZE="3"][COLOR="Blue"] nauczyciel[/COLOR] [/SIZE][/B]i kasjerka) doszło do demolki.. [/QUOTE] Cieszę sie ze moje dziecko jest już dorosłe i mam wielką nadzieje ze moje wnuki nigdy nie spotkaja na swojej drodze "nauczycieli" którzy mają takie poczucie odpowiedzialnosci i wrażliwosci.... [QUOTE]I tak, daj to do przeczytania tacie, moze przemysli odrobine temat.[/QUOTE] Chciałabym sie mylic ale kwestia priorytetów rzadko podlega przetasowaniom. W koncu to nic dziwnego ze dla niektórych ludzi obsikana szafka to jest poważny problem życiowy a żywa, wrażliwa, emocjonalna istota skazana na ludzkie widzimisie..... cóż, to "tylko" pies :angryy: