-
Posts
28366 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szajbus
-
-
-
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
szajbus replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
szajbus replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
szajbus replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
szajbus replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Cebruniu niech to światełko oświeca Ci wszystkie dróżki za TM. Zostawiłaś po sobie ogromny ból. Aga nie może sobie z nim poradzić.
-
Przytulcie mocno Cebre i oprowadźcie ją po wszystkich, najpiękniejszych zakątkach TM. Na każda wizytę u weta reagowała paniką. Podczas pobierania krwi walczyła jak tygrysica i wtedy właśnie zatrzymało się serduszko. Stres wygrał przed postawieniem diagnozy.
-
Psoniu, Balbisiu właśnie dowiedziałam się , że Agusi Cebra nagle zachorowała i jej stan jest bardzo poważny. Kotka ma 17 lat, ale czy o lata chodzi? Trzymajcie swoje łapinki za jej zdrówko. Kocham i pamiętam
-
-
Znalazłam maleńkie pudełeczko, którego szukałam wiele lat, a w którym były y prawdziwe skarby. Mleczne ząbki, które gubiła Psotunia i jeden z dwóch przetrwałych mlecznych kłów, który wyleciał w naszym domu Zuzolcowi. Od razu pojawiły się wspomnienia i polalo morze łez. Dołożyłam te ząbki do fiolki przyczepionej do tylnej części ramki z jej zdjęciem, w której znajdują się włoski z jej futerka. Jak to jest, że człowiek szuka czegoś usilnie przez lata, a to spokojnie leży w porządnym miejscu? Może dlatego, że to pudełeczko włożyłam do innego i o tym kompletnie zapomniałam?