-
Posts
28366 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szajbus
-
To prawda. Z dnia na dzień wszystko się bardziej nagrzewa co potęguje uczucie gorąca. A te maluchy mają nosy nisko i wciągają w płuca gorąco ziejące z chodników. Normalne, że wybieramy na spacery tereny trawiaste, ale żeby tam dojść trzeba przejść przez betonową, nagrzaną pustynię.
-
Takie spotkania są bardzo wzruszające.
-
Dziś będąc z Zuzią na spacerze widzieliśmy Puszka. Za miesiąc skończy 16 lat i się ma całkiem dobrze. Miło mi go było zobaczyć. Pamiętam, to jak dziś. Obie z Panią Krysią w lipcu 2005 roku straciłyśmy nasze Psinki. My Psotunię, a ona swojego Puszka nr.1, który odszedł 4 dni przed Psotunią. 1 września spotkaliśmy się na spacerniku. My całą rodziną paradowaliśmy z adoptowanym Balbisiątkiem, a ona z 7 tygodniowym Puszkiem nr.2 To już prawie 16 lat. Wspomnienia wróciły i ukradkiem wycierałam spływające łzy. Balbinka wtedy jeszcze miała pokarm i chciała nakarmić Puszka. Matko jak to boli. Żałowaliśmy, że w schronisku nie zostało ani jedno jej szczenię, bo byśmy wzięli i matkę i dziecko.
-
Radku zrobi się chłodniej to i forma wróci. Czasem zapominamy o wieku naszych psinek i o tym, że mają prawo mieć gorsze dni. Ja rok temu jeszcze mogłam się piętami bić po zadku, a po ubiegłorocznym szpitalu i lekach, które biorę i musze brać dożywotnio czuję jakby mi ktoś dołożył z 15 lat. Zuzi skróciliśmy na siłę dzienne spacery i zmieniliśmy ich trasę. Małpiszon ciągnie nas, żeby iść swoją stałą trasą, a potem pod koniec tak zieje i zwalnia, że aż nam jej szkoda. Widać gołym okiem, że siły ją opuszczają i kondycja już nie ta. Jest wielce niezadowolona z tej zmiany, bo po drodze mało psów skorych do kłótni, mniej e-maili do przeczytania i mniej do odpisywania. Nogę zadziera i leje bo musi. Dopiero ostatni spacer późnym wieczorem ma stałą trasą. Oj ile się wtedy nawącha tzn. naczyta wiadomości, a ile ma do odpisywania........... normalnie pełnia szczęścia.
-
Wiem Radku. Nie wygląda na swój wiek i każdy się na to nabiera, ale PESLA niestety nie zmienimy. 3 czerwca skończyła 14 lat i 7 miesięcy. Zdjęcia były robione w ubiegłym tygodniu. Balbisiątko też nie wyglądało na swoje 13,5 roku. dwbem ja nie raz i nie dwa wylądowałam na podłodze. :)
-
Osobiście nie mam nic przeciwko temu. Dla nas ważne jest, żeby opyliła swoją dzienną porcje jedzenia. Dziś był przełom. Sama się dorwała do michy i sama jadła posiłki. Może jej się znudziło mamusine karmienie? A może intuicyjnie się domyśliła że tu na nią nakablowałam? Masz rację, starość przychodzi stanowczo za szybko. Nasza seniorka
-
Zuzia traci ewidentnie słuch. Dużo gorzej słyszy, częściej śpi. Ni reaguje na każdy dzwonek, co mnie nie dziwi . W sumie jest psem na emeryturze nie? Do tego nauczyła się mnie wykorzystywać przy karmieniu. Mamusia ma nakarmić i tyle w temacie. Chyba, że to jest psie ciasteczko. Tych jakby mogła to by zjadła tonę. Jeśli chodzi o samo zachowanie to nadal demoluje łóżka, rozpycha się w nich tak, że to my śpimy zwinięci w kłębuszek. Część nocy śpi z nami, część z Szymonem. Jednym słowem dzieli się sobą ze wszystkimi domownikami. Ujada na balkonie na każdego kto idzie JEJ chodnikiem i atakuje psy na spacerach. Wyniki nadal w normie, aczkolwiek delikatnie ma podniesione próby wątrobowe, Jest to jednak tak nieznaczna zmiana, że mamy na 100% nie zaprzątać sobie tym głowy. Ps. Chciałam wkleić jej zdjęcia i nie mogę. Wyświetla mi się cały czas komunikat, że publikacja zdjęcia nie powiodła się. Znowu coś grzebią na dogo?
-
I te rocznice są najsmutniejsze. Chciałoby się przytulić je do siebie choć przez chwilkę, a nie można.
-
-
Dzielna dziewczynka <3
-
Nadal zaciskam kciuki na maksa.
-
-
-
-
Dziś Dzień Niezapominajki. Piękne malutkie kwiatuszki i piękna nazwa. Nie, nie zapomnę nigdy, bo miłość to nieśmiertelność, a byłyście i nadal jesteście kochane całym sercem
-
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
szajbus replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
szajbus replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
szajbus replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....