Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28366
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. To samo było u nas wczoraj. Od razu zapaliła mi się czerwona lampka, bo niby wszystko ok. ale na spacerach było za spokojnie. Tymczasem pannica chyba była niewyspana, bo po powrocie z dwóch spacerów szła od razu w kimomno. Potem była dzicz. Wszystkich zaczepiała i skakała jak koza.
  2. Oj potrzebne. Tego nigdy nie jest za wiele. Bardzo się cieszę, że sytuacja się ustabilizowała i niech tak zostanie.
  3. Trzy słowa, w których zawarte jest wszystko.
  4. Oj za szybko, stanowczo za szybko.
  5. Jak to mawiają wiek robi swoje. My też z roku na rok się starzejemy i coraz bardziej trzeszczymy, aż w końcu przychodzi taki moment, że zaczynamy brać leki i to do końca życia. Dlatego napisałam, że nie ma się co spodziewać, że będzie idealnie, bo nie będzie. Ale najważniejsze jest to co napisałeś, aby poprawić psu komfort życia. Kciuki zaciśnięte na maska cały czas.
  6. I to jeszcze jak....
  7. Maluszki kochane dzięki za trzymanie łapinek za malutką mordeczkę , ale nadal są one potrzebne. Opiekujcie się także nami i Zuzolcem. Nie ma takiego dnia w kalendarzu, żebyśmy o Was nie pamiętali.
  8. Kciuki macie zapewnione. Co ja mówię? Notorycznie trzymam je za Twoje psinki, tak jak notorycznie martwię się o mojego Zuzolca. Nie ma znaczenia czy wchodzę na dogo, czy nie mam dziewczyny zawsze w mojej mózgownicy i się zwyczajnie o nie martwię. Leki powinny łagodzić objawy i mała powinna czuć się lepiej. Zuzolec też miał sensacje żołądkowo jelitowe i okazało się, że na stare lata uczuliła się na drób. Ale ile najedliśmy się strachu zanim zapadła diagnoza to my wiemy. Chodziła obolała jak zbity pies, kopciła niemiłosiernie, wymioty, luźne stolce itd. Za nic w świecie nie wiedzieliśmy o co chodzi, bo nie jadła niczego zakazanego. Przeciwnie. Jadała zdrowo i delikatnie. Wyniki krwi ok, a pies chory jak cholera. Na szczęście sprawa się wyjaśniła. Zero wszystkiego co drobiem się nazywa, a z leków poza tymi na serce zostało na noc 5 kropelek BioGaia. No i modlimy się, żeby tak zostało.
  9. Musi być dobrze. To znaczy z racji na wiek nie oczekujemy ideału, ale będzie ok. Wierze w to. To maleństwo jest jak terminator.
  10. Mądra sunia i ma racje, że odsypia stres. Gastroskopia to bardzo nieprzyjemne badanie. Ból, ssanie, odbijanie, zarzucanie treści żołądkowej do gardła i nosa to okropność. Człowiek ma dosyć, a co dopiero psinka?
  11. Psonia była z tych, która uwielbiała owoce. Potrafiła też ukraść cebulę, obrać ją i zjeść ją jak jabłko. Na szczęście nic jej nie było i musieliśmy znaleźć inne miejsce do jej przechowywania. Balbisia była głównie mięsożerna, ale uwielbiała też polizać lody, jakiś jogurcik pod warunkiem, że owocowy, zakosiła nie raz cukiereczka i delektowała się żółtym serem. Warzywa i owoce były beeeeeeeeee. Zuzia z kolei gardziocha na wszystko co żarciem się zowie, chyba, że jest to psie ciasteczko. I pomyśleć, że to ona jako jedyna kiedy do nas trafiła rzucała się na jedzenie. Ale to niestety minęło. Ani jedna nie lubiła mleka, ale to co pisze dwbem jest prawdą. Znałam suczkę, która wręcz uwielbiała nabiał, a w szczególności mleko i tez nigdy nie miała sensacji trawiennych. Mam wielką nadzieję, że wyniki małej mordki będą ok a leki, które dostała zadziałają i za to trzymam kciuki z całych sił. Sama mam nadkwasotę i refluks. Wiem jakie to jest upierdliwe i zarazem nieprzyjemne.
  12. Koleżanki psiak miał cały czas nadżerki w żołądku i refluks. Dożywotnio był na lekach i zmiana diety. Nie pamiętam co to było, ale chyba jakiś odpowiednik Ranigastu . Minęło kupę lat i nie pamiętam wszystkiego dokładnie, ale psina wdała radę. Był dość młody jak mu to zdiagnozowali a dożył sędziwego wieku. Kciuki nadal zaciśnięte.
  13. Wyczytałam na Twoim wątku wyniki. Nadal kciuki zaciśnięte
  14. Czytałam Radku. Zaciskam kciuki z całych sil i proszę o to moje sunieczki. Psoniu, Balbisuu, wiecie co robic prawda? Kocham Wa,
  15. Dopiero teraz zobaczyłam wiadomość. Kciuki zaciskam z całych sił.
  16. Cały czas jesteście w naszych sercach i naszej pamięci i nic tego nie zmieni.
  17. I jak wypadła wizyta?
×
×
  • Create New...