Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Ja jej czasem nie lubię - np. przed chwilą postanowiła że będzie mi sapała do ucha i się kręciła bo nie ma podusi, dałam poduszkę i śpi paskuda. Za chwilę będzie chrapała i drapała mnie po plecach bo przecież wiecznie w biegu jest :mad:. Hexolina była za gruba w wieku wczesnoszczenięcym, więc pewnie z 1,5-2 kg miała nadwagi. Tak, jedyna mądra wetka opieprzająca za nadwagę i dzięki temu mnie uświadomiła że co za dużo to niezdrowo :loveu:. Hexa miała sterylkę w wieku 2,5 roku chyba i w jej przypadku było to spowodowane ciążami urojonymi, wiecznymi problemami z adoratorami, częstymi podróżami i innymi mniej ważnymi sprawami które w sumie przeważyły, szkoda że tak późno się zdecydowałam. Z Shiną jest większy problem i w wieku 3 lat nadal macicę ma na miejscu - tu inne kwestie przeważają i się obawiam podjąć decyzję na 'tak'. PS. Już mam łapy wbite w plecy bo piesek ma mało miejsca...
  2. [quote name='Nath']Ile ważyła Hexa, jak miała jakieś 4 miesiące. Pamiętasz? I myjesz jej uszy czy nie, bo nie wiem co mam ze swoją robić - a skoro masz podobnego psiaka to się Ciebie od razu spytam :)[/QUOTE] W wieku 3,5 miesiąca ważyła 13 kg, a jak ją brałam była 6-tygodniową kuleczką ważącą 3,60 kg. Do uszu zakaz dotykania, do pazurów również bo piesek się obraża i ucieka jak najdalej. Uszy ma zdrowe i czyste, więc nie widzę powodu żeby cokolwiek robić na siłę ;). Dobrze przyzwyczajać do różnych zabiegów, bo bardzo to ułatwia wspólne życie. Hexy nie uczyłam że zaglądanie w uszy czy obcinanie pazurów jest fajne i mam to co mam. Zaglądanie w paszczę, oczy, oglądanie brzucha i innych części ciała jest bardzo przydatne - np. pomogło jak Hexa miała szwy po sterylce zdejmowane bo leżała zadowolona jeszcze jakiś czas po ich wyjęciu. Shinę mogę oglądać z każdej strony bo od małego ją uczyłam że to fajne i nie mam problemów z żadnymi zabiegami, a u weta nawet jej gardło ostatnio pokazywałam (z Hexą mi nigdy nie wychodziło bo się szarpie ale ją bez problemu mogę w weta ręce powierzyć bo nie gryzie obcych). czarnuch [img]https://lh5.googleusercontent.com/-XnLmXGvnY4I/UEy7OKmA1VI/AAAAAAAAAHI/O9yM3DneXjQ/s512/DSC_9510.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-5cowShHwhKk/UEy7OWoFliI/AAAAAAAAAHQ/5FOp91EuOR4/s512/DSC_9518.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-MCkZRsxqKUk/UEy7Qt71EzI/AAAAAAAAAHo/PRJzZSbPSTQ/s512/DSC_9526.JPG[/img] [imghttps://lh5.googleusercontent.com/-iHQlo7fzyYI/UEy7Rr8qARI/AAAAAAAAAH0/NK8bZlpagwk/s640/DSC_9527.JPG][/img] i koniec zdjęć czarnej z ostatniej sesji.
  3. nie taniej samymi korpusami i kośćmi? po co karma? aż się postanowiłam schlać w piątek a nie piję już baaaardzo długo...
  4. [URL]http://img641.imageshack.us/img641/9872/p9112148.jpg[/URL] - zaspana słodycz :loveu: I fotka śmierdzącej łapki :lol: Życzę Ci żeby tylko z wyglądu Hexę przypominała, takiego paskudnego charakteru nie życzę :evil_lol: A na brojenie najlepsze zmęczenie - Hexolina miała codziennie minimum 2 godzinny spacer plus jakieś tam po godzinie czy pół na fizjologię (w zależności od czasu) i była w domu grzeczna. Zjadanie kup ludzkich i czasem kocich też przerobiłyśmy, czasem miałam ochotę utłuc łajzę-śmierdziucha ale z wiekiem jej przeszło po wielu tłumaczeniach i tych miłych i tych bardziej drastycznych. Już nawet nie pamiętam o wielu problemach które minęły bezpowrotnie ;)
  5. [quote name='WATACHA']Wydaje mi się , że taki typu calipo byłby dobry,bo jak się trochę już odmrozi to, to można go tak fajnie w góre i w dół, w górę i w dół ;) [/QUOTE] Taki ujdzie, ale już sklepy zamknięte to jutro w pracy się powydurniam. Szef nr2 będzie to mnie za głupotę wywali przed budynek i będę miała czas tylko dla siebie :cool3:
  6. [quote name='Aleks89']Polędwiczkę masz ssać[/QUOTE] Nie lubię mięcha :eviltong::eviltong:
  7. [quote name='WATACHA']Ojjjjjj to chyba dopiero w przyszłym roku , bo teraz to sezon się już kończy[/QUOTE] Zima idzie ;)
  8. [quote name='Aleks89']Monia-nie wolno Ci tu pisać póki nie zaczniesz robić lodów:lol::diabloti:[/QUOTE] :placz: Chyba że taki na patyku się liczy to zaraz pomknę do sklepu :p Czytać chociaż mogę? :placz:
  9. [quote name='Aleks89']WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOON :evil_lol::lol: Idźta w cholere[/QUOTE] Jaki uprzejmy i towarzyski :loveu: Dobrych rad nie słuchasz :shake:
  10. *Monia*

    Barf

    [quote name='Bonsai']Chętni na przepiórki : cena jednak 3 zł/szt. , ale obrane i bez skrzydeł (tam nie ma mięsa) i głów. Chętni nadal? Potrzebuje szybko odpowiedź![/QUOTE] Widzę że się spóźniłam :(. W pracy niestety dostępu do netu (legalnie) brak...
  11. Mi się podobają całe czarne psy (i koty też), więc Hexolina się łapie a Shi nie ;). Ale to nie zmienia faktu że obydwie uwielbiam i nie zamienię na żadne inne. Rasowego nadal nie chcę, chociaż niektóre trafiają w mój gust częściowo. Shina przy jedzeniu przed tv może sobie zaglądać do mojego talerza, kłaść się na mnie, spoglądać w oczy a i tak wie że nie zawsze się podzielę. Pozwalam jej na to dlatego że nie kradnie, nie pluje wokół, a nawet nie usiłuje liznąć tego co na talerzu, nosem jedzenia mi nie wciągnie :p. Co innego Hexolina która ma się trzymać ode mnie metr bo mnie i wszystko dookoła obślimacza a wcale nie jest miło jeść kiedy wkoło kałuża się powiększa :roll:. Do tego uważa że ma prawo do ludzkiego jedzenia na równi z nami i mnie to wpienia bo nawet na moment odejść od stołu nie można :mad:, Żarłok perfidny.. Hexi nawet jak Shi dostaje tabletki ma ślinotok taki że na łóżku powstała plama o średnicy z 10cm :shake:.
  12. No pewnie że kciuki będziemy trzymać, z tym modleniem się na mnie nie licz :eviltong:.
  13. [quote name='Aleks89']A świadomie wiązać się z kimś z kim sexu nie będzie ,bo przez leki nie ma popędu to też niezły hardcore no nie?A właśnie do tego dążę ;)[/QUOTE] Czyli związku nie będzie bez tej podstawy którą jest [B]sex [/B]:diabloti:
  14. [quote name='Aleks89']Chciałem tylko pokazać ,że o sexie mówić można dużo i kolorowo ,a weryfikacja następuje na łóżku.[/QUOTE] I tak rozmawiać trzeba o tym co się podoba a co nie - i w łóżku i w życiu. O wszystkim można gadać dużo w teorii a praktyka swoją drogą.
  15. [quote name='Aleks89']W rozmowie to ja moge powiedzieć ,że lubię fist.A go nie lubię i nie będę próbowal nigdy.[/QUOTE] I tu wychodzi właśnie brak szczerości i prawdomówności czyli rzeczy które w związku są bardzo istotne ;) [B]Amber[/B] - ładnie napisane ;)
  16. [quote name='Amber']Mógłby mi ktoś polać czarne Bacardi z colą/red bullem i limonką :evil_lol: Albo chociaż Breezerka :-( Ja też nie rozumiem jak można przed ślubem, przecież to zupełnie nie ważne kto jaki jest w łóżku... :diabloti: [B]A potem się może okazać, że ktoś np. nie lubi robić loda i powstaje problem... Duży, bardzo duży bym powiedziała [/B]:lol:[/QUOTE] Ale to akurat można w rozmowie napomknąć :p, nie trzeba do tego łóżka (do sexu w sumie też łóżka nie trzeba :diabloti:)
  17. Pogrubiłam, bo wcześniej zapomniałam podkreślić o co chodzi. Homo związki są inne, ale bez przesady.
  18. [quote name='Aleks89']vectra-jeden 2lata ,drugi 1,5.I ja wiem wiem o co kaman z tym wszystkim nie sprowadzam całego życia wspólnego do sexu ,tylko mówie że sex powinien też być ok. dla obu stron ,żeby się żyło normalnie.Poza tym ja tu bardziej mówie jednak z doświadczenia homo.[B]A dla homo 1,5roku czy 2lata to jak 10 dla hetero[/B];)[/QUOTE] Lubisz przesadzać ;)
  19. [quote name='Aleks89']Ale czemu się rozpadają?przez nieudany sex zwykle. Monia-jest tyle "stylów" sexu ,tyle pozycji ,że życia ci nie starczy na wybróbowanie wszystkich.[/QUOTE] Gdybym miała na tej podstawie myśleć to bym się z moim ex nie rozstała, a jednak są inne czynniki które przeważyły. No trochę tego jest, ale nie wszystkie są wykonalne bo można się pozabijać wzajemnie. Poza "stylami" są też różne miejsca do wypróbowania, np. publiczne tak żeby nie dać się złapać :diabloti:.
  20. Hehe, miałam jednego faceta 9 lat i źle nam nie było, obecny nie wiem czy narzeka czy nie bo za krótko. Z nowonapotkanymi do łóżka nie chodzę (i przez to podejrzewana byłam o bycie lesbijką :evil_lol:) więc nie muszę nikomu nic tłumaczyć na spontanie. A zasady nie odnosiły się konkretnie do spraw łóżkowych bo tam zwykle o zasadach się nie myśli, ale o niechęciach owszem myślę i skutecznie potrafią mnie ostudzić. A nuuudą może powiać zawsze, bez względu na eksperymenty bo te też mogą spowszednieć :p
  21. [quote name='Aleks89']No to moim zdaniem takie trochę nie fajne podejście ,ale Twoje życie.Ja bym nie potrafił oczekiwać od kogoś i nie dać od siebie.[/QUOTE] Nie wspomniałam że tego oczekuję ;). Ogólnie pokręcona jestem i mam zasady pewne których przestrzegam, dla wielu którzy mnie znają jest to dziwne bo generalnie jestem wariat :p
  22. [quote name='jonQuilla']w drugą stronę też nie? :saint1:[/QUOTE] [quote name='Aleks89']Nigdy męża nie znajdziesz!!Patelnia tak ,ale lodzik nie? I to jest durne myślenie ,bo czysta dźwignia jest serio ok. i można się tym nieźle podjarać ,nikt Ci nie karze robić tak długo ,aż się płyn do wspomagania wyleje.Ale trochę poruszać można i wierz mi ,że w oczach faceta nie wyjdziesz na latarnice. Ja nawet wole oliwić dźwignie niż mieć oliwioną:cool3:I oczywiście musi być ogolone ,bo nici dentystycznych nie lubie. Nienawidzę mówić na około ,ale boję się banana:lol:[/QUOTE] W drugą stronę co innego :siara: , taka jestem i nic mnie nie przekona :p Zostanę starą panną najwyżej i będę żyć w celibacie do końca życia, a wytrzymała to jestem bo i pół roku potrafiłam faceta swojego przetrzymać :cool3: :diabloti:
×
×
  • Create New...