Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. To by sobie z Hexą podyskutowały, najlepiej w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu :lol:. Ja nie wytrzymuję, ale nic nie pomaga więc staram się nie wściekać jak po raz setny każę stać cicho. Ale mam tajną brań i jak mnie głowa boli i mam dość to każę Shinuchowej witać się z Hexą i mam kilka sekund ciszy. Mowa o śpiewie przed wyjściem, w innych przypadkach pozwalam się czarnej uzewnętrznić do końca aż jej się znudzi ;). Shina tak na serio to dopiero teraz zaczęła ładnie i chętnie pływać, nawet nie muszę namawiać a ona sama wskakuje i pływa, patyki też sama sobie w wodzie znajduje i łowi. Przekonała się do wody do tego stopnia że ledwo zdążam przed bagnem ją wyhamować i ćwiczę refleks jak się piesek rozpędzi, a 'stój' to jednak dłuższe słowo niż 'fe' i mogę nie zdążyć wypowiedzieć :evil_lol:. Plus pływania Shiny taki że łap tak mocno nie obciąża i z tego powodu raz w tygodniu te kilka kilometrów mogę podjechać żeby Shinucha zmęczyć, na pewno zdrowsze niż piłka a piłkę zaraz pokażę jak na spacerze traktuje - nie zauważa i biegnie dalej :evil_lol:. ciąg dalszy [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-IeIA9HFSXPk/UgeuaReqhmI/AAAAAAAAAO8/Hxa3q-Yvp3k/s640/DSC_1042.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-J6Q3y6yQetQ/UgeualCmCxI/AAAAAAAAAPA/SWU8Mep0UK8/s640/DSC_1043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sLCLpflvKnM/Ugeub4FJoEI/AAAAAAAAAPI/kvZJcqyhfaM/s640/DSC_1047.JPG[/IMG] tu już łąka i piłka - przebiegła po niej i poleciała dalej [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eAwUjvp06QI/Ugeue77c_9I/AAAAAAAAAPY/I2Eto7W_BT0/s640/DSC_1054.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8JhATBIh9u0/UgeueAhTB0I/AAAAAAAAAPQ/mV0mlI_KHS4/s512/DSC_1055.JPG[/IMG]
  2. [quote name='zmierzchnica'][B]*Monia* [/B]- właśnie ten aparat robi bardzo jasne zdjęcia. Mam balans bieli ciągle ustawiony na pochmurno, to wtedy te kolory nie są takie wyblakłe. Jest opcja "Sceny", czyli takie domyślne ustawienia: portret, zwierzaki, widok, w ruchu itd. I fajne są, ale nie można zmieniać w nich balansu bieli, praktycznie z nich przez to nie korzystam.. Wszystkie te foty są takie jakieś wyblakłe wtedy :roll: [/QUOTE] Trochę się pobawisz i dojdziesz do perfekcji ;). U mnie o ile pamiętam dało się w domyślnych ustawieniach zmieniać, ale też sporo się nakombinowałam zanim doszłam do tego jak robić żeby jakieś ładniejsze fotki popstrykać. Moim zdaniem nawet fotki nocne wyszły super :), mi do tej pory nie chcą wyjść takie jak bym chciała. [quote name='zmierzchnica']Brrr, pies wielkości Nera i drący się non stop jak Hera... Podziękuję! :cool3:[/QUOTE] Biorę takiego, Hexa by miała towarzysza do darcia mordy bez powodu a Shina do powodowania stanów przedzawałowych przez nagłe rozdarcie paszczy bo słyszy/widzi przez okno wroga :mad:
  3. [url]http://s248.photobucket.com/user/Prejska/media/Winiec_2013/DSC_1259.jpg.html[/url] - każdy patrzy w inną stronę :evil_lol: [url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec_2013/DSC_1568.jpg[/url] - buzi :loveu::loveu:
  4. [url]http://img843.imageshack.us/img843/3682/zn51.jpg[/url] - jaki dumny :evil_lol: Kooocham latającego prosiaka :loveu:
  5. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DRa3yxsPT7U/UgeuWOv4WlI/AAAAAAAAAOk/c9AysPQ299U/s640/DSC_1039.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-94ieEtDBA10/UgeuYLfmS_I/AAAAAAAAAOw/Mn8QDViXuB0/s512/DSC_1041.JPG[/IMG] i pokraczna łamaga :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E2qJGrq_exs/UgeuXII9pmI/AAAAAAAAAOs/sGUUWXN8BnM/s512/DSC_1038.JPG[/IMG]
  6. Możliwe że to światło. Wczoraj rodzice mieli z niej ubaw bo szyja jej się taka chuda i długa zrobiła po wyczesaniu, taka żyrafa albo prędzej lama :evil_lol:. Hexolina też nie ma bogatej mimiki, ma za to bogaty zasób słownictwa i tym nadrabia, chyba jednak wolę ten zmienny ryj niż irytujące dźwięki :diabloti:. Ja nie tylko zmniejszam, często też ucinam, rzadziej odrobinę wyostrzam jak mi się pies za bardzo rozmaże ;). trochę monotematycznie - pies pływający [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-57LkfFU8bhQ/UgeuEScAX6I/AAAAAAAAAN8/JhJgNA9onro/s640/DSC_1026.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6SB1utMIXpg/UgeuCKDmKfI/AAAAAAAAANw/kUceGZIs7Kk/s640/DSC_1027.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-czgdqBx718g/UgeuS4CIxoI/AAAAAAAAAOY/skrI6tjflKU/s512/DSC_1030.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WKbbFcpMEdc/UgeuUDSxHQI/AAAAAAAAAOU/DozMekFsAzA/s640/DSC_1036.JPG[/IMG] chlup [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZNt1_Gar5to/UgeuTgzaxGI/AAAAAAAAAOM/LZmtnUIy5wU/s640/DSC_1034.JPG[/IMG]
  7. Moje takie nie były, niewielką różnicę widziałam. Wchodzę zobaczyć jakieś zdjęcia, szukam, szukam i zwątpiłam bo nic nie ma poza gadaniem :mad:
  8. Ściągęłam swojego ulubionego photoscape do zmniejszania zdjęć i w końcu jako tako wyglądają. Zmniejszyłam już ze 30 :p. Jedno Shinuchowe sprzed tygodnia [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VVZQ6V9CY5A/UgeuEE4_epI/AAAAAAAAAOA/ZGAy8CLoc4A/s640/DSC_1024.JPG[/IMG] i jedno z dzisiaj [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-s_ovDlGUiuk/Ugeuw8rR2yI/AAAAAAAAARA/EfY7wMvAQlM/s640/DSC_1084.JPG[/IMG] Mam wrażenie że jej kudły rosną zaraz po tym jak ją wyczeszę, bo niby na żywo wygląda na wyłysiałą a na zdjęciach wygląda jakby nadal była tak samo ofutrzona :roll:. Chociaż najlepiej widać na szyi, czego na fotach nie będzie bo ma obrożę. Jak wędruje mokra to nawet żebra widać, wtedy widzę że jednak kłaków ubyło :evil_lol:.
  9. [URL]https://dl.dropboxusercontent.com/u/9186601/Psiaki/2013/P8080007.JPG[/URL] - nochalek :loveu: [url]https://dl.dropboxusercontent.com/u/9186601/Psiaki/2013/P8060010.JPG[/url] - jaka dumna :lol:, tylko faktycznie trochę wyblakła na tej fotce ;) Też chciałam dzisiaj zrobić zdjęcie na takim walcowatym snopku ale zwyciężyło lenistwo i nie poszłam tak daleko. Gratuluję nowej zabawki i liczę na dużo fotek stadka (i nie tylko ;)).
  10. Na szczęście się uodporniłam na zmiany temperatury, bo w domu też w zależności od piętra mam sporą różnicę, w piwnicy najzimniej ;). Shina wychodzi na podwórko na siku, połazi chwilę i zaraz wraca, ona ciepła nie lubi za to w zimę w śniegu się potrafi zakopać i nie chce wyjść z jamy. Teraz jest łysa i jej upał nie taki straszny :evil_lol: W piątek miałyśmy paskudną noc - całonocna burza wszystkim dała w kość bo Hexa łaziła i szukała schronienia a Shina darła ryja bo ktoś jej spokój zakłócał i usiłowała wystraszyć intruza który się skradał co chwila pod drzwi. W końcu wylądowała w klatce i mogłam chwilę pospać. Dzisiejsze świeże wygłupy nad wodą skok na główkę [SIZE=1](jakość kiepska, ale to jedyne na którym udało mi się skok uchwycić z kiepskiej perspektywy a poza tym picasa psuje strasznie...) [/SIZE][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XnsISgYkn_c/UgeGmvmAr0I/AAAAAAAAANc/rzeRRTnnDGM/s640/DSC_1078.JPG[/IMG] [SIZE=1][/SIZE]i mój paskudny ryjuch :loveu:, widać wysiłek jaki wkłada w wyjście z wody na pionową górkę [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fWgYuQkql9U/UgeGmn9v87I/AAAAAAAAANY/qZqgFxVnHG0/s640/DSC_1049.JPG[/IMG] reszta kiedyś jak mnie wena złapie
  11. Świetnie dziewuchy razem wyglądają :loveu:
  12. Za dużo z tatą przebywają i móżdżki im się psują - tata traktuje je 'po ludzku', mama w sumie też ;). Dzisiaj potworna pogoda, nie dało się wyjść na zewnątrz nawet na trochę :shake:. A mój czarny pies co na to? Wylazła na podwórko około 17, za nic nie chciała wrócić jak brat ją wołał, przed 18 władowałam ją do samochodu żeby wjechać (nie uznaję psa na podwórku + otwartej bramy), ze mną też nie wróciła i dopiero niedawno rodzicom po powrocie z pracy się udało ją z tego upału zabrać do chłodnego domu. Nienormalny czarnuch chyba lubi się gotować. Wczoraj nawet kropla deszczu nie spadła, tylko pogrzmiało i tyle... A ja mam w pracy klimę :multi: i tak marzłam że chodziłam w sweterku. Wyszłam tak na zewnątrz i wyobraźcie sobie spojrzenia zgrzanych ludzi, pytali też czy aby na pewno zdrowa jestem :evil_lol: a ja po prostu jeszcze nie zdążyłam rozmarznąć po wyjściu spod klimatyzatora i dopiero po kilku minutach zdjęłam wdzianko.
  13. *Monia*

    Red Room

    Wchodząc tu liczyłam, że będą rozmowy bez cenzury a tu spokój cisza :p. wierszyk czytałam dzisiaj ;) [IMG]http://szafunia.pl/img/2013/3/12334.jpg[/IMG] i jeszcze to tak w temacie: [URL]http://szafunia.pl/img/2012/11/5313.jpg[/URL] link z powodu cenzury :p
  14. U nas do kotów by było potrzebne kopnięcie obezwładniające czarnucha, podejrzewam że byle popieszczenie prądem by jej nie powstrzymało. Do sarenek by wystarczył mocny kop przypominający że jest jednak z pańcią na spacerze a nie na polowaniu ;). Na trop mocniejsza wibracja dla zdekoncentrowania albo delikatne kopnięcie. Tak to u Hexoliny wygląda w hierarchii ważności. W przypadku Shinuchy za to oe to narzędzie zupełnie zbędne, bo kotki kocha, sarenek nie zauważa a zapachy to się nawet cieszę że wącha bo przynajmniej mi po stopach nie depcze :p. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yTsTyZ7sPq8/Uf6Z4kSJBeI/AAAAAAAAAMw/zbcWWIHBgWQ/s640/DSC_0867.JPG[/IMG] pies kierujący, jej ulubione miejsce jak nikogo nie ma w samochodzie [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PfPXmpp_-xg/Uf6Z4Ux3A8I/AAAAAAAAAMs/lze7JnJxncU/s512/DSC_0942.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ppcZb7Jt2bY/Uf6Z5iZuEDI/AAAAAAAAAM4/2z7RD2BcakI/s512/DSC_0943.JPG[/IMG] i Pimpek spacerowy [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oARYSqi4uUA/Uf6Z579Uf6I/AAAAAAAAANA/Ucsp3ttQtdQ/s512/DSC_0959.JPG[/IMG] Mamy burzę, Hexa już w łazience się opluwa i trzęsie :shake:. Ostatnio było trochę spokoju z paniką, a teraz znowu burza i znowu na każdy dźwięk będzie lot w bezpieczne miejsce... Na spacery wieczorem oczywiście znowu nie chce chodzić w miejsce gdzie kilka razy usłyszała wystrzał :roll:. Shina za to wczoraj mnie prowadziła na smyczy, bo tam gdzieś w oddali coś niebezpiecznego było, brat miał niezły ubaw jak ze smyczą w ryju wyprężona mnie ciągnęła przez pół drogi do domu upewniając się czy przypadkiem nie mam zamiaru zawrócić na niebezpieczną drogę. Mam nienormalne kundle :lol:.
  15. Mogę jeszcze polecić [URL="http://www.fionka.pl/produkt-2610.html"]olej rybny [/URL]. Śmierdzi trochę, psy rybą z pyska po nim jedzie ale sierść ładna. Dawałam kiedyś swoim i nawet niejadek dawał radę zjeść papu tym polane. Moje obecnie dostają obecnie oliwę z oliwek i widzę poprawę sierści u liniejącej suczy (dopiero 2 tygodnie dostaje więc na nagły cud nie mogę liczyć, jeszcze ze 2 tyg. i się ogarnie).
  16. Ale macie fantastyczne wakacje :loveu:
  17. Oj tak, odważne psy się docenia dopiero jak się ma porównanie z totalnym strachulcem... Psy już przestawione na moją pracę. Shina nadal ma smutny wzrok, ale nie wygląda to już tak żałośnie. Znalazłam dzisiaj wodę z w miarę dobrym zejściem :multi:. Troszkę źle poszłam i musiałam przedzierać się przez krzaki ponad kilometr, ale się opłaciło i doszłam do fajnego miejsca. Wracałam za to już wygodniejszą drogą i okazało się że całkiem niedaleko samochodu wyszłam. Wczoraj za to zawędrowałam na teren budowy zbiornika retencyjnego, ale nie chciałam nadużywać gościnności ochroniarza i poszłam nad strumyk psa wypłukać. Jedna fotka z dzisiaj bo mi się nie chce zmniejszać, sucz podziwia żabę. Jestem dumna z łajzy bo sama z siebie poszła pływać jak tylko jej pozwoliłam zejść do wody :loveu:, zmęczyła ją wędrówka. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mJAyLlGfQB0/Uf5hENK7j0I/AAAAAAAAAME/qJ9mVZf83eI/s640/DSC_1013.JPG[/IMG] Pimpuś już nie ma tych pięknych portek, po spacerze się ich pozbyłam furminatorem i mam łysego kurdupla. W następny weekend może czarnuchę zabiorę, chociaż dla niej zbyt dużo pokus się czai w krzakach. Shina jak coś usłyszy/zobaczy to łapie zawiechę i daje się albo złapać albo odwołać, a Hexa nawet sekundy mi nie daje na reakcję tylko leeeci na oślep bo coś tam jest do upolowania. Z wiekiem jej nie przeszło, OE w końcu nie testowałam :diabloti:, a lina w wysokiej trawie/krzakach narobiła więcej szkody niż z niej było pożytku. Jeszcze wygrzebałam moje grzeczniusie pieski :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8Zz07RFUxwc/Uf6Z3EkZBcI/AAAAAAAAAMY/sML7fHWLL6s/s640/DSC_0450.JPG[/IMG] Hexa ma pociąg do laptopa, już nie raz go ratowałam przed zdeptaniem, bo sobie piesek ubzdurał że chce na kolanka albo nagle tulić się jej zachciało :mad:. Małe się nie tuli bez okazji, więc nie ma tego problemu. Polowanie na gołębia, Shi oczywiście wiernie mi pomagała focić tłukąc mnie piłką po plecach ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y7Qv64g9qhQ/Uf6Z4HxAf0I/AAAAAAAAAMo/Gog1mHgdv6c/s576/DSC_0891.JPG[/IMG]
  18. [B]Ulv[/B] Kiedyś takie metalowe coś było na szampanach (teraz chyba jest inne) wyglądające jak mini kaganiec, może to by się nadało dla tego giganta :cool3:
  19. [quote name='Martens']Wiesz, chętnie, tylko że moje terriery (!) boją się żywych myszy :lol: Cyc kiedyś ganiał za jedną po podwórku, i jak przydybał ją w kącie i zapiszczała wniebogłosy ze strachu, uznał że odpowiednio bezpieczny dystans do tej strasznej wrzeszczącej istoty to minimum pół metra :diabloti:[/QUOTE] Wysyłaj reklamację do hodowcy, że podróbkę teriera dostałaś :evil_lol:. W Shinie za to małe myszki wzbudzają uczucia opiekuńcze i albo trąca delikatnie nosem albo bacznie obserwuje przez chwilę i ostrożnie odchodzi żeby nie zdeptać. Szkoda że pisk gnębionego psa nie wzbudza w niej takich odruchów a wręcz przeciwne :mad: .
  20. [quote name='Martens']O myszach to i ja myślałam w desperacji, kiedy chciałam urozmaicać dietę wspomnianemu alergikowi ;) może kiedyś wrócę do pomysłu, jak będę miała możliwość pohodować sobie takie laboratoryjne myszki na żarcie dla psa - w bloku to awykonalne ;) Pytanie tylko, czy pies zechce te myszki jeść ;)[/QUOTE] Hexa uważa myszki za super przekąskę, a pode mną się nogi uginają jak słyszę ich piski.. Najlepsze oczywiście takie łyse jeszcze ;). Zapraszam do nas na pola na degustację :diabloti: Z dodatków nie surowych to mogę polecić ugotowanie czegoś, na pewno lepsze i zdrowsze niż puszka. Tylko bywa że bąki zabójcze się pojawiają ;)
  21. [quote name='Jara']Gops widzę, że Twój białaś ma tą zieloną neonowa obroże DS hurtta, mogłabyś wrzucić inne zdjęcia, bo właśnie ja bym chciała taką zieleń dla swojego białasa :)) [/QUOTE] Gops się urlopuje i nie ma neta z tego co wiem, więc dopiero po powrocie możesz ją o zdjęcia podręczyć ;). Wróciłam na dogo po dłuższej nieobecności, śledzę wątek i nic mi się nie chce kupować :multi:. Ostatni zakup obrożowy był prawie rok temu na bazarku taks i nic mi się nawet nie podoba. Może to i dobrze bo bym musiała drugą skrzynię na psie akcesoria kupować, a tak w jednej jakoś się udaje upychać :evil_lol: . Ale taksowy bazarek na pewno mnie skusi, jak zawsze...
  22. Policjanci z którymi miałam styczność w większości boją się psów i nawet moja 3-miesięczna kulka na wprawiała niektórych w panikę taką jakby niemalże zapienionym pitem była ;). A jak się Hexolina niedawno wbiła na chama na tylne siedzenie w radiowozie to panowie na przednim siedzeniu zamarli :evil_lol:. Była na smyczy, ale troszkę reakcję miałam spowolnioną i nie zdążyłam zareagować zanim wlazła się przywitać, w końcu otwarte drzwi były i trzeba było skorzystać :p
  23. [quote name='zerduszko'] Ja tam zawsze wiedziałam, że nie chcę szczeniaka... ale warto kurde się pomęczyć! Lizka to jest mój najgrzeczniejszy pies, moja księżniczka... ale to jaką ja mam relację z Boltem, nie do podrobienie :loveu: Ach no nie będę się rozwodzić :lol: [B]ale na tą chwilę, to chcę już tylko szczeniaki[/B] ;) Kolejny planowany w marcu :evil_lol:[/QUOTE] Nie znasz się :eviltong: Fajny pomysłowy burek :loveu:
×
×
  • Create New...